Witajcie dziewczyny, jestem w 31tc i własnie od wczoraj zdycham w łózku.

Mam
smarki do pasa, boli mnie gardło i wszystkie kości

Biorę Apap z WitcC ,
Rutinoscorbin oraz Bioparox na gardło. Wszytsko to oczywisci emoja gin pozwala
mi brac na przeziębienia. Martwię się tylko czy na tym etapie ciązy moz emi
jeszcze jakis świński wirus zaszkodzić, a dokładniej córci...

Jedną ciążę
straciłam przez wirusa, ale to było w 12tc, kiedy płód jest na pewno wrażliwy
na takie świństwa. Proszę napsizcie czy coś wiecie o tym. Dziekuje. Zsmarkana
Ania.