Dodaj do ulubionych

Czy grypa/przeziębienie jest groźne w 31 tc??

01.03.06, 16:05
Witajcie dziewczyny, jestem w 31tc i własnie od wczoraj zdycham w łózku.sad Mam
smarki do pasa, boli mnie gardło i wszystkie kościsad Biorę Apap z WitcC ,
Rutinoscorbin oraz Bioparox na gardło. Wszytsko to oczywisci emoja gin pozwala
mi brac na przeziębienia. Martwię się tylko czy na tym etapie ciązy moz emi
jeszcze jakis świński wirus zaszkodzić, a dokładniej córci...sad Jedną ciążę
straciłam przez wirusa, ale to było w 12tc, kiedy płód jest na pewno wrażliwy
na takie świństwa. Proszę napsizcie czy coś wiecie o tym. Dziekuje. Zsmarkana
Ania.
Obserwuj wątek
    • anuteczek Re: Czy grypa/przeziębienie jest groźne w 31 tc?? 02.03.06, 17:37
      Aniu,
      Teraz już nic nie powinno Małej zaszkodzić. Na wirusy maluszki są wrażliwe do
      końca organogenezy, czyli do 16 tygodnia, potem już raczej nie. W 31 tygodniu
      Mała jest bezpieczna
      • doris1981 Re: Czy grypa/przeziębienie jest groźne w 31 tc?? 09.05.06, 14:55
        czesc
        mie martw sie na pewno przeziebienie nie zaszkodzi dzidziusiowi.ja w 28 tyg
        chorowalam na zapalenie oskrzeli, byc moze nawet pluc, tego nie wiem dokladnie
        bo nie zgodzilam sie na rtg, bralam antybiotyki i to nawet dwie serie, lezalam
        w szpitalu, i okropnie sie balam o moja córeczke.dzis ma rok i jest zdrowa i
        sliczna.pozdrawiam
    • anna_sla Re: Czy grypa/przeziębienie jest groźne w 31 tc?? 03.03.06, 09:59
      jeny nie straszcie mnie.. Ja kończę właśnie 13 tc. i silną wirusówkę, po której
      wstałam z łózia dopiero po 3 dniach :o
      • ania_czarna Re: Czy grypa/przeziębienie jest groźne w 31 tc?? 03.03.06, 12:34
        Anuteczku, dziękuje bardzo za uspokojenie mnie. JUz naprawde chce, zeby tym
        razem było wszystko dobrze. Wystarczy, ze leze od 7tc w łózku, na Duphastonie,
        teraz na Fenoterolu..mam za sobą 3 pobyty w szpitalu.Na zeszłej wizycie okzalo
        sie, ze mam najprawdopodobniej zatrucie ciązowe..Wszystko na razsad Mam juz
        momentami dosyć i uczucie bezradnosci mnie dopada, ale staram sie byc silna, dla
        córci..Musi juz byc dobrze. A jak u Ciebie Kocahna?Byłam na bieżąco i płakałam
        razem z Tobą i mężem....sad Bardzo mi przykro. Sciskam.
        • ania_czarna do anna_sla 03.03.06, 12:36
          Kochana,nie martw się. Wszystko bedzie dobrze. Ja mialam bardzo silnego wirusa w
          10tc i trzymał mnie ponad 2 tygsad Byłam naprawde załatwiona i maluszek nie
          wytrzymał. Twoje 3 dni na pewno mu nie zaszkodziłysmile Uważaj na siebie i lepiej
          nie choruj juzsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka