Witam wszystkie Panie z macicami dwuroznymi i te z normalnymi

.
Ja mam macice dwurozna.Pierwsza ciaze lezalam calutka z mozliwoscia wstawania
tylko by sie umyc i za potrzeba, cale 9 miesiecy na lekach podtrzymujacych i
rozkurczowych w ogromnych ilosciach,ciagle jakies nowe problemy, cudem
dolezalam do 9 miesiaca i w 40 tyg tylko dzieki temu ze dostalam silnego
bialkomoczu zrobili mi cc bo tak caly czas mowili ze porod sn bo to pierwsze
dziecko i jestem mloda. Teraz minelo juz 2,5 roku od tamtego ciecia
cearskiego i chcialabym bardzo bardzo mocno miec jescze jedno dziecko i zajsc
w ciaze tylko niewiem czy to mozliwe. wiem ze przy normalnych macicach, po
cesarce, podczas nastepnej ciazy macica moze peknac lub puscic blizna(tylko
ze przy normalnych dziecko ma normalnie duzo miejsca
) a jak to moze sie skonczyc u macic dworoznych gdy tego miejsca jest bardzo
malo i dziecko ma bardzo ciasno i ciagle sie silnie rozpycha. czy
spotkalyscie sie z kkims kto majac taka macice i bedac juz po cesarce zaszedl
z druga ciaze i ja donosil bez problemow, co na to wasi(ich ) lekarze, czy
odradzaja zajscie w kolejna ciaze czy nie widza problemu-moj nie widzi ale
nie wiem czy na tym sie opierac bo mieszkam w malej miejscowosci gdzie
lekarze z macicami dwuroznymi spotykaja sie baaaardzo rzadko, bylam ja a
przed moja moze z 10 lat wczesniej jakas kobitka tak mi ordynator mowil.
prosze doradzcie mni cos i powiedzcie co na ten temat wiecie.