Powoli zastanawiam się nad rozpoczęciem starań o dziecko.
Niestety mam wadę, choć niewielką - mianowicie niedomykanie zastawki
aortalnej, zmienioną budowę struktur przewodzących impulsy
elektryczne w sercu, w związku z tym miewam problemy z tętnem i ciśnieniem,a
niedawno chciano mnie położyć na stół i... ech, wolę nie mówić...

, mam
również podejrzenie niedoczynności tarczycy - będę sprawdzać.
Tutaj zatem pytanie. Czy jest pośród Was choć jedna, która boryka się z
podobnymi problemami... . Boję się głównie samego porodu. Nie wiem, który
szpital jest najlepszy pod kątem nie tylko położnictwa, ale również kardiologi
i interny. Będę wdzięczna za wszelkie rady.
Bardzo prosiłabym o kontakt te z Was, które są już po porodzie, a mają podobne
problemy zdrowotne. Potrzebuję wsparcia i porad

.