agap75
29.06.09, 20:53
Dziewczyny, moja szwagierka jest w 19 tyg. ciąży. Od początku miała
silne bóle podbrzusza. Kilka dni temu okazało sie ze ma jeszcze
toksoplazmozę. Wczoraj pojechała do szpitala bo bóle były tak silne
ze nie umiała wstać z łóżka. Podobno nie są to skurcze, sprawdzali
na KTG, lekarz mówi ze macica książkowa i tu się nic nie dzieje.
Lekarz twierdzi że nie wie o co chodzi i nie wie skąd te bóle. Sama
mam "bogatą przeszłość" (dwa przedwczesne porody i poronienie)ale
nie wiem co doradzić. Biedna zwija się z bólu, dostaje leki
przeciwbólowe i kroplówkę rozkurczową ale to niewiele daje. Z
własnego doswiadczenia wiem, że czasem trzeba lekarza naprowadzać co
do możliwych przyczyn. Wiem, że nie mogę zalecać leczenia - od tego
jest lekarz ale czasem warto wiedzieć co można by jeszcze zrobić.
Czy wiecie co mogło by być przyczyną podobnych objawów?