Dodaj do ulubionych

Wakacje nad oceanem....?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.11, 09:03
Witam wszystkich.
Planujemy z rodziną wyjazd na wakacje w przyszłym roku i zastanawiamy sie nad zachodnim wybrzeżem, gdzieś w jego północnej części. Był ktos z Was w tej części, jak tam jest w końcu czerwca? W ogóle jeśli możecie powiedzieć coś o Francji, jacy ludzie, jak drogo, wszystkie pomocne wskazówki mile widziane.
Obserwuj wątek
    • iwonka55 Re: Wakacje nad oceanem....? 06.12.11, 12:58
      Ja nieodmiennie polecam wszystkim polwysep Quiberon, ale to jest poludniowe wybrzeze, w Bretanii. Pogoda dosc zmienna, krajobrazy powalajace, samo miasteczko bardzo ladne i w sezonie pelne rodzin z dziecmi.

      pozdrawiam
      iwona
      • Gość: robson Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.11, 14:03
        Dzięki, ale nie dokońca o takie informacje mi chodziło. Co prawda południowe wybrzeże też wchodzi w grę, ale bardziej zależlo mi żeby się dowiedzieć coś o samej Francji. Wybieram się z Vacansoleil więc nie szukam ofert!!....
      • felinecaline Re: Wakacje nad oceanem....? 08.12.11, 16:42
        Iwonko, moze wez i obroc mape o 180°, Quiberon to poludniowe wybrzeze? Od kiedy?
        Ale rzeczywiscie, tak Quiberon jak i cala Bretania, Vendéa i reszta zjezdzajac wlasnie na poludnie sa nader atrakcyjne.
        • iwonka55 Re: Wakacje nad oceanem....? 08.12.11, 22:03
          no pewnie, ze nie poludniowe :) taki skrot myslowy : autor napisal o wschodnim wybrzezu, o polnocnej jego czesci, to ja napisalam o czesci poludniowej (wschodniego wybrzeza), czyli o Quiberon :) niescislosc z mojej strony

          pozdrawiam
          • iwonka55 Re: Wakacje nad oceanem....? 08.12.11, 22:04
            no i znowu pomylka, oczywiscie chodzi o zachodnie wybrzeze, juz nie zasmiecam watku
    • felinecaline Re: Wakacje nad oceanem....? 08.12.11, 16:49
      Dostalas wlasnie doskonala, choc nieco...mylaca porade: Bretania, Quiberon, wysepki Zatoki Morbihan czy tez otwarte na Atlantyk wybrzeze Bretanii i Wendei to istna "Kraina czarow".
      Ludzie sympatyczni, przychylni turystom - bo przeciez w duzej mizerze wlasnie "z nich" zyja.
      Czy tu drogo? Wszystko jest wzgledne, napewno taniej niz na Cote d'Azur, czy w Paryzu.
      Ale wszedzie w sezonie ceny maja tendencje "wspinaczkowa".
      Napisz dokladniej, jakich atrakcji oczekujesz, zapewne posypia sie jeszcze inne, liczne sugestie.
      • Gość: robson Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.11, 09:17
        Na teraz udało się troszkę bardziej sprecyzować nasze plany. Na 90 % bedziemy jechac w rejon Vende. Chciałbym zobaczyć cos ciekawego w okolicy, jakieś zabytki ładne miasto, poznać troszkę historię wymienionych. Nie znam francuskiego posługuję się j. angielskim. Nie mam najlepszych doświadczeń w tym temacie, swego czasu jechaliśmy przez Francję tranzytem i niestety musiałem się sporo namęczyć żeby się dogadać.
        Ciekaw jestem też różnicy pomiędzy morzem a oceanem.....
        • nchyb Re: Wakacje nad oceanem....? 29.12.11, 21:36
          w porównaniu z Morzem Śródziemnym - w oceanie woda sporo zimniejsza, ale daje dodatkowe efekty- pojawia się i znika...
          co do cen, w marketach i sklepach ceny na południu i północy porównywalne, za to wynajem domów, hoteli i w restauracjach, na Lazurowym dużo drożej...
          co do angielskiego, na wspomnianym Lazurowym łatwiej się w nim porozumieć, niż na Północy, ale nie jest to regułą...
          • Gość: markenstain Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.leon.com.pl 29.12.11, 22:15
            Różnie z tą wodą bywa. W tym roku, koniec czerwca byliśmy w Mimizan i St.Jean de Luz - ocean ciepły, nie chciało się wychodzić z wody - kilka dni później nad M.Śródziemnym (poniżej Beziers) woleliśmy przebywać na kempingowym basenie, ponieważ woda (mimo upalnej pogody) była strrrasznie zimna.
        • Gość: koralka Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.189.22.93.rev.sfr.net 02.01.12, 11:59
          co za roznice miedzy morzem a oceanem?
          Fale, fale i jeszcze raz fale!
          z malymi dziecmi wybieralismy sie nad srodziemne, od czasu jak przekroczyly 8 rok zycia tylko i wylacznie nad ocean. choc jezeli wybierasz sie do Vendée nie wszedzie sa fajne fale, np. w la tranche sur mer nie bylo wcale, bo to raczej zatoka. musielismy jechac az w okolice jard sur mer.
          • Gość: robson Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.12, 14:32
            A jak z temp. wody? I w jakim termonie bywaliscie. Nam wypadnie przełom czerwca i lipca po jednym tygodniu. I jaka pogoda, słonecznie już wtedy czy bywa kapryśna?
            • Gość: koralka Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.189.22.93.rev.sfr.net 03.01.12, 22:07
              pogoda nad oceanem czesto bywa kaprysna. niemniej koniec czerwca, poczatek lipca to najlepszy okres na wakacje: dni sa dlugie... a deszcz nam nigdy nie przeszkadzal w kapieli w oceanie.
              • nchyb Re: Wakacje nad oceanem....? 04.01.12, 18:25
                > dni sa dlugie... a deszcz nam nigdy nie przeszkadzal w kapieli w oceanie.

                deszcz nie, a pora dnia tak...
                • Gość: robson Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.12, 10:18
                  To że dni sa długie to zdecydowany plus i tak to zrozumiałem...;)
                  A co do deszczu, to są to nagle pojawiające i krótkotrwałe opady tak jak np. w Chorwacji...czy może jak u nas pogoda potrafi zepsuć sie na cały dzień albo nie daj Bóg na dłużej???
                  • Gość: koralka Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.189.22.93.rev.sfr.net 05.01.12, 13:39
                    zdarzaja sie cale dni deszczu, a nawet kilka z rzedu, szczegolnie im bardziej na polnoc.
                    my spedzamy dwa tygodnie co 2 lata nad oceanem i od 2006 roku raz zdarzyl nam sie deszczowy caly dzien w la tranche sur mer (vendee) i raz ogromny grad, ktory rozbil nam szyby w samochodzie i podziurawil mobilhome (trwal 15 min) w mimizan (landes).
                    • Gość: robson Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.12, 14:53
                      To musiało być straszne przeżycie ale chyba bardziej wynikające z jakiegoś ekstremalnego załamania pogody bo przeciez gradobicie latem nie należy do czesto spotykanych zjawisk. Wnioskuje z Twojego opisu że najczęściej jednak na pogodę można liczyć...
                  • nchyb Re: Wakacje nad oceanem....? 05.01.12, 15:09
                    > To że dni sa długie to zdecydowany plus i tak to zrozumiałem...;)

                    pisząc o porze dnia miałam na myśli pływy :-)
                    gdy wody nie ma, trudno się kąpać, chyba, ze ktoś lubi kąpiele błotne...
                    W morzu takie odpływy się nie zdarzają jak w oceanie...
                    • Gość: robson Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.12, 15:12
                      No tak ,tego nie wziąłem pod uwagę. Jeszcze nigdy tego nie doświadczyłem ...;)
                    • Gość: robson Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.12, 15:21
                      A jak to wygląda w rzeczywistości, jak duże to są różnice w poziomie wody i na jak długi czas np w trakcie głównego odpływu woda "znika" z plaży> jak to wygląda w trakcie przypływu i na ile to jest niebezpieczne....?
                      • Gość: koralka Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.189.22.93.rev.sfr.net 05.01.12, 20:46
                        w kazdym biurze info turystycznej dostaniesz kalendarzyk z godzinami odplywow i przyplywow; najbardziej na polnoc bylam w les sables d'olonne i nigdzie nie spotkalam sie z blotkiem na plazy. moze tak jest jeszcze dalej na polnocy?
                        w kazdym badz razie az de sables po prostu plaza powieksza sie i jest daleko do wody, choc miejscami powstaja fajne wieksze i mniejsze" kaluze", czyli raj dla maluchow!
                        oczywiscie najlepsze fale sa podczas przyplywow!
                        co do pradow to sa one niebezpieczne wszedzie, szczegolnie dla maluchow i to w poludniowej czesci francji . najlepiej nie oddalac sie od plazy strzezonej.
                        • nchyb Re: Wakacje nad oceanem....? 07.01.12, 09:36
                          > otkalam sie z blotkiem na plazy. moze tak jest jeszcze dalej na polnocy?

                          a np. w okolicach Île de Noirmoutier (zachód, ale mniej na północ) mozesz przez parę godzin tarzać się w błotku, o ile nie przeszkadzają ci omułki i ostrygi :-)

                          • Gość: koralka Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.189.22.93.rev.sfr.net 07.01.12, 18:04
                            noirmoutier jest o wiele dalej na polnoc niz sables d' olonne.
                            • nchyb Re: Wakacje nad oceanem....? 08.01.12, 08:45
                              autor wątku pisał o planowanej podróży na północ zachodu Francji i dla mnie to okolice głównie Bretanii, stąd moje zaznaczenie, że Île de Noirmoutier mniej na północ.
                              Mniej na północ w stosunku do wymagań autora wątku, nie zaś do Les Sables-d'Olonne, o których Ty pisałaś :-)

    • Gość: Babi Re: Wakacje nad oceanem....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.12, 23:19
      Witam ja byłam pod koniec lipca na południowym-zachodzie Francji w miasteczku Biarritz nad oceanem, niedaleko granicy hiszpańskiej, polecam!!!!Oprócz pięknych piaszczystych plaż, spokoju, niedużej ilości turystów, bardzo dobra infrastruktura, bez problemu można znaleźć nocleg w małych rodzinnych hotelach( w ostateczności pozostaje hotel etap, oddalony od plaży o jakieś 3,5 km)-bez wcześniejszych rezerwacji. Jest to miejsce piękniejsze i tańsze od lazurowego wybrzeża,które jest zdecydowanie przereklamowane.
      Z Biarritz można pojechać w stronę Bayonne ,super plaże dla początkujących surferów, czy zrobić sobie rodzinną wycieczkę przez Pireneje w stronę Hiszpanii.
      • mair Re: Wakacje nad oceanem....? 06.08.12, 10:35
        Potwierdzam. Tam faktycznie jest super a jakie zarcie. Bylismy kiedys w Biarritz i Saint Jean de Luz, ktore lezy nad fajna zatoczka. Jak twierdzili miejscowi, troche tam wieje i pada nawet

        > Jest to miejsce piękniejsze i tańsze od lazurowego wybrzeża,któ
        > re jest zdecydowanie przereklamowane. w pelni lata.

        Ja nie lubie takich porownan, kazde miejsce ma swoj urok i porownywanie nie ma zadnego sensu.
        A tak apropos, po staremu Lazurowe Wybrzeze zaczyna sie od Menton i konczy na Saint Tropez i tu nie potrzeba reklamy, ono samo sie reklamuje.
        • nchyb Re: Wakacje nad oceanem....? 12.08.12, 09:59
          > > Jest to miejsce piękniejsze i tańsze od lazurowego wybrzeża,któ
          > > re jest zdecydowanie przereklamowane. w pelni lata.
          >
          > Ja nie lubie takich porownan, kazde miejsce ma swoj urok i porownywanie nie ma
          > zadnego sensu.

          w pełni popieram to zdanie :-)
          Porównywać nie trzeba, wszędzie można znaleźć miejsca godne uwagi. Nie uważam, że północno-zachodnie wybrzeże Francji jest piękniejsze od południowo-zachodniego. Po prostu jest inne i ma co innego do zaoferowania.
          Preferuję osobiście Lazurowe, ale nad Oceanem też doskonale wypoczywam i ciągle odkrywam coś nowego, chociaż nie kąpię się w oceanie o każdej porze dnia, gdy zechcę :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka