Dodaj do ulubionych

Samochodem do Palermo + pies!

IP: *.torun.mm.pl 24.02.10, 12:36
Jesli ktos byl prosze o opis trasy,noclegi,czas przejazdu,prom itd.Jak
sa traktowane psy tylko nie piszcie o szczepieniach bo to wszystko
lacznie z paszportem mam tym bardziej ze juz bylem w Skandynawii.Chodzi
mi o wejscia na plaze do miasta jakies zakazy nakazyitd
Obserwuj wątek
    • Gość: podróżnik Re: Samochodem do Palermo + pies! IP: *.opera-mini.net 24.02.10, 22:03
      Na Sycylii samochodem, ale nie w Palermo byłem w 2008 roku. Byłem tam co prawda jeden dzień bo byłem się wspiąć tylko na Etnę.
      Trasa : Niemieckie autostrady w kierunku na Monachium, potem przejazd przez Austrię i wpadamy do Włoch. Ja nocowałem na kempingu w Wenecji ale możesz zaplanować nocleg nad jeziorem Garda jest w czym wybierać. Następnie w dół nocleg w Pompejach również na kempingu.
      Mieszkałem na Kalabrii i stamtąd jechałem na Sycylię na jednodniową wycieczkę.
      Koszty:
      winieta na austriackie autostrady 7.90 euro + 8 euro koszt przejazdu przez przełęcz Brenner. Autostrady Włochy na sam dół 55 euro. Kawałek za Neapolem autostrada jest juz bezpłatna ale wiecznie w remoncie :(
      Przeprawa promowa: płacisz tylko za samochód pasażerowie i kierowca bezpłatnie kosztowało to wtedy ok 28 euro w dwie strony ale bilet był ważny chyba tylko trzy dni na dłuższy pobyt kosztował więcej . Nie mogłem się dogadać bo pani sprzedająca bilety mówiła tylko po włosku.
      Autostrada na Sycylii juz płatna do Etny coś około 3 euro.
      Noclegi: w zależności od ilości osób ok 20-30 euro z własnym namiotem.
    • Gość: henryk Re: Samochodem do Palermo + pies! IP: *.chello.pl 25.02.10, 00:15
      Na Sycylię na 12 dni pojechałem samochodem w 2008 roku. Jechałem z
      Katowic przez Cieszyn, Żylinę, autostradą do Bratysławy, przejście
      Jarovce, Wienner Neustadt, Gratz, Klagenfurt, Bolonia i dalej do
      Kalbrii na przeprawę promową w Villa San Giovanni na Sycylię w
      Messynie. Następnie północną autostradą aż do samego Palermo.
      Ceny paliw sprawdzić można np. na stronie Onet.pl, zakładka Podróże
      i ABC Podróżnika gdzie są podane ceny paliw i apłat autostradowych,
      łącznie z winietkami słowackimi oraz austriackimi. Przeprawa w dwie
      strony promem na Sycylię wówczas wynosiła 40€ za samochód. Bilet
      jest ważny przez miesiąc. Wracając trzeba podjechać na przystań tej
      linii, którą wybrało się w drodze na Sycylię. Bilety kupuje się w
      kasach przy przystani. Są widoczne i nie można ich ominąć. Zresztą
      widać jak na dłoni gdzie podchodzą inni kierowcy. Przestrzegam przed
      miejscowymi tzw. "pomocnikami", którzy oferują pomoc. Bilet należy
      kupić samodzielnie. Przeprawa promowa trwa łącznie z oczekiwaniem na
      wjazd i zjazd z promu ok. godziny, w tym 20 min. rejsu. Ceny
      autostrad we Włoszech można sprawdzić na stronie viamichelin.com
      planując włoską trasę.
      Noclegi rezerwowałem w sieci Hostel World.
      Moją wyprawę rozpocząłem o 8.00 z Katowic i na pierwszy nocleg w
      Bolonii po przejechaniu 1160km przybyłem o 21.00. Był to hotel Fiera
      na tym linku:
      www.hostelworld.com/findabed.php/ChosenCity.Bologna/ChosenCountry.Italy/OrderBy.price
      Dalszy etap do przejechania to ok. 980km do Lamezia Terme w
      Kalabrii, 200km przed Sycylią. Rodzinny hotel Piccolo na tej
      stronie:www.hostelworld.com/findabed.php/ChosenCity.Lamezia-
      Terme/ChosenCountry.Italy/OrderBy.price
      Do Palermo zostaje tylko 350km.
      Po drodze (była niedziela rano) wjechałem do Florencji. Nie było
      dużo turystów. Miejsca parkingowe puste i darmowe. Dalej po drodze
      wizyta w Orvieto. Warto-piękna katedra. Wjazd kolejką szynową za
      1,80€ od osoby z dolnego parkingu. W ramach tego biletu przysługuje
      na górze prawo do przejazdu autobusikiem do centrum miasteczka. W
      drodze powrotnej pieszo do tej samej kolejki. Po dotarciu na Sycylię
      pojechałem od razu do Taorminy (teatr grecki) oraz wjechałem na
      ostatni parking Etny. Do Alcamo Marina 70km za Palermo dojechałem na
      godzinę 19, gdzie miałem wynajętą willę, za 330€ od rodziny(4 osoby)
      za 12 dni.
      W drogę powrotną wyruszyłem rano o gdzinie 9.00 po śniadaniu. Do
      przejechania miałem 1150km do najbliższego noclegu w Foligno,15km
      przed Asyżem(który rano następnego dnia zwiedzałem). W południe
      byłem w Messynie. Do Foligno przyjechałem o 21.00. Polecam w
      malutkim centrum Foligno pizzę na "metry"- wspaniała. Zarezerwowałem
      na starym mieście Ostello Pierantoni na tej
      stronie:www.hostelworld.com/findabed.php?
      Search=1&PHPSESSID=2886745611-1002242217qDlx6cdupuIK8WmCFks7U9
      Ostatni nocleg miałem w Trento(jechałem do Niemiec do rodziny i stąd
      to odbicie z trasy):www.hostelworld.com/findabed.php?
      Search=1&PHPSESSID=2886745611-1002242217qDlx6cdupuIK8WmCFks7U9
      Wszystkie noclegi były bardzo tanie; od 16 do 20€ od osoby. W
      Bolonii i w Lamezia Terme z klimatyzacją. Czyste i schludne warunki.
      Były to pokoje 4 osobowe. Rezerwacji na wyjazd lipcowy dokonywałem
      na poczatku kwietnia. Napewno później nie zdołałbym znaleźć miejsca
      w Bolonii, a był to najlepszy hotel z wymienionych przeze mnie.
      Tutaj miałem normalne, wręcz polskie śniadanie. W pozostałych było
      to typowe włoskie jedzenie; dżemik, sucharek i soczek.
      Od 4 lat podróżuję z nawigacją (mapa TomTom). Tobie też polecam.
      Dzięki temu do wszystkich hoteli, hosteli i osteli podjeżdżałem bez
      problemu. Także wjeżdżanie do miast nie sprawia żadnych trudności.
      Bez nawigacji nie wyobrażam sobie takiej wyprawy. Do Portugalii
      również rok wcześniej także zaplanowałem wszystko z nawigacją.
      A teraz ten pies. Bywałem we Włoszech wiele razy na różnych plażach
      i widziałem psy. Na plaży w Rosolina Mare był to wydzielony,
      oznaczony odcinek dla plażowiczów z psami. Nie wiem jak to jest w
      hotelach. Piękna trasa, piękna Sycylia, wspaniała podróż, mnóstwo
      rzeczy do zwiedzania. Polecam gorąco. Palermo jest niesamowite. Ruch
      samochodów w ciągu dnia "piekielny". Trzeba mieć dużo wyrozumiałości
      i cierpliwości. Odcinek autostrady, która przebiega przez centrum
      Palermo zamienia się potok samochodów, które wg. naszych standardów
      poruszają się z pominięciem jakichkolwiek przepisów. Trzeba być
      twardym i nieustępliwym. Uwaga na miejscowych złodziejaszków. Jadąc
      przez miasto należy mieć okna pozamykane oraz drzwi od wewnątrz
      zaryglowane a na kolanach nie może być żadnej torebki lub saszetki z
      dokumentami i pieniędzmi.Wszystko należy położych na podłodze.
      Złodzieje podbiegają i otwierają nagle drzwi a gdy są zamknięte
      wybijają boczną szybę i kradną torebki z kolan pasażerów. Widziałem
      na własne oczy. Turysta jest bez szans.
      To tyle na gorąco. Polecam się na przyszłość.
      • Gość: Kika Re: Samochodem do Palermo + pies! IP: *.ups.com 25.02.10, 15:31
        Skoro jestesmy juz przy temacie noclegow na Sycylii, mozesz podac
        namiary na ta wille? Bo cena na os. naprawde kuszaca! I skad ja
        wziales, szukaliscie na miejscu czy rezerwowales na jakiejs
        konkretnej stronie przed wyjazdem?
        • jeepwdyzlu pies gdyby wiedział co go czeka.... 25.02.10, 16:32
          Jeżdzę z psem
          do lasu na spacery

          Nie katuj zwierzaka i ZOSTAW go w domu!!!
          Na Sycylię autem (już ten pomysł jest chybiony - lepiej leciec
          samolotem i na miejscu samochód wynająć)
          Czy Ty wiesz jakie tam są UPAŁY?
          Przemyśl to jeszcze...
          jeep
          • elde23 Re: pies gdyby wiedział co go czeka.... 26.02.10, 08:21
            Nad środkowym, i północnym Adriatykiem, nie wolno wprowadzać psa na plaże, ani
            na alejki wzdłuż plaży. Pilnuje tego /skutecznie/ straż miejska. Psy
            wyprowadzano na spacery po zmroku, a i tak z dużą męczarnią zwierzaków. Myślę,
            że psy wychowane w naszym klimacie będą źle się czuły na południu Włoch.
            • linn_linn Re: pies gdyby wiedział co go czeka.... 26.02.10, 08:26
              Motto z tej strony: "kocham mojego siersciucha i zabieram go na wakacje":
              www.dogwelcome.it/
              Po wlosku, ale po lewej stronie sa infromacje z podzialem na polnoc, centrum i
              poludnie.
        • Gość: henryk Re: Samochodem do Palermo + pies! IP: *.chello.pl 27.02.10, 18:46
          Ofertę znalazłem na tej stronie:
          www.tourist-online.de/Italien/Ferienhaeuser-Alcamo-Marina
          Mieszkałem w domu Antonio Ruggeri. Na tej stronie, którą otworzysz,
          jest to trzecie zdjęcie.Przed bramą domu widać fragment dachu
          samochodu. Dom, parter i I piętro, posiada łącznie 4 oddzielne
          mieszkania. Na górze balkony, na dole taras dla dwóch mieszkań,
          przedzielony małym murkiem. Jest to idealny układ dla dwóch
          zaprzyjaźnionych rodzin. Ja właśnie jechałem w dwie rodziny(8 osób).
          Na tarasie skupiało się zasadnicze wieczorne życie.Jest na nim duży
          ogrodowy stół, krzesła i leżaki. Przed tarasami mały ogródek z
          palmą oraz dwa, tzw. letnie prysznice. Samochody stały wewnątrz
          posesji, obok domu. Całość zamykana bramą. Mieszkania składają się z
          dwóch sypialni, dużych kuchni z obszerną lodówką, kuchnia gazowa 4
          palnikowa, zlewozmywak, sztućce, komplet naczyń i garnków oraz
          patelni. Niczego nie trzeba dowozić. Poza własnym jedzeniem.
          Dodatkowo telewizor z tv-sat.Czysta i zadbana łazienka z prysznicem,
          wc i bidet. Szafka ze ściereczkami i płynami do utrzymania
          czystości. Z tarasu rozpościera się widok na morze i zatokę
          Castellamare. Do Palermo 70 km bezpłatną autostradą.Jadąc do Alcamo
          znalazłem duży i tani market o nazwie GS. Plaża przestronna,z bardzo
          małą ilością turystów. W promieniu 100m nikt obok nas nie leżał.
          Wejście na plaże (150m) przez zamykaną na klucz furtkę. Klucz
          dostaliśmy od Antonio.Woda czysta, wejście do morza łagodne, piasek
          jasno żółty, miękki. Woda ciepluteńka. Byłem w lipcu.
          Podaj swój e-mail, to prześlę ci nr telefonu do Antonio.
    • Gość: Adam Re: Samochodem do Palermo + pies! IP: *.torun.mm.pl 02.03.10, 20:43
      Dzieki wszystkim za wyczerpujace odpowiedzi szczegolnie te dotyczace
      przejazdami samochodem.Co do psa to rzeczywiscie do przemyslenia ale
      raczej bez psa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka