Dodaj do ulubionych

Sycylia w 8 dni - wrażenia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 15:13
8 dni na zwiedzenie Sycylii - zdecydowanie za mało. Ale wystarczy aby wiedzieć, gdzie warto przyjechać następnych razem.
I po kolei

Palermo - można się tak wiele naczytać w przewodnikach, jakie to zaniedbane, niebezpieczne miasto, że można być zaskoczonym tylko na plus. W tak właśnie jest - Palermo zaskoczyło mnie bardzo. Jest zaniedbane, jest brudne, ale jednocześnie stare, piękne i warte poznania. Miato kontrastów - kamienice walące się przeplatają się z prawdziwymi perełkami architektonicznymi. I bazar z zapachem wszystkiego - od ryb po świeże pieczywo. I po raz pierwszy na Sycylii bardzo zaskakuję mnie ceny: śniadanie w barze dla 4 osób za 5 EUR, espresso za 0,70 EUR, parking podziemny 2 EUR za pierwszą godzinę, 1 EUR za każdą następną, lody za 0,70 EUR, a lokalny specjał lody w bułce za 1,20 EUR.

Lo Zingaro - tłumy, tłumy i jeszcze raz tłumy. Od 7:30 do 10:00 było przyjemnie - piękne krajobrazy, nieskazitelnie przejrzysta woda, niezapomniane wrażenia z nurkowania na pierwszej z plaż. Udajemy się do kolejnych - 1 godzina od wejścia do rezerwatu. A tam czarno od ludzi, którzy po prostu przyszli na plażę. Z pełnymi lodówkami itp. Gdy wychodzimy bezpłatny parking na którym rano było kilka aut jest zatłoczony do granic możliwości, obok nagle wyrosło kilka dzikich, ale płatnych prywatnych parkingów.

Erice - jest piękne - wiem bo objechałem go dookoło szukając bezskutecznie miejsca do zaparkowania. Do kolejki z Trapani kolejka jak w Kuźnicach a obok horror parkingowy. Trudno - Erice innym razem.

Sciacca - bardzo przyjemne miasteczko, warte odwiedzin i spaceru.

Scala dei Turchi (Schody Tureckie) - koszmar parkingowy niestety powraca. Oglądamy je z góry (na dół nie da się dojechać - policjant zawraca wszystkich, bo auta parkujące po obu stronach drogi spowodowały kompletny zator) i udajemy się do Valle dei Templi.

Valle dei Templi - piękne, ale pełno denerwujących drobiazgów. Chociażby to, że aby wejść do którejś ze świątyń trzeba dopłacić 2 EUR, bo świątyni akurat odbywa się wystawa sztuki współczesnej. 2 EUR nie majątek, ale kupując bilet wstępu za 10 EUR chce się zobaczyć wszystko, a nie co chwilę dopłacać 2 EUR. Bilet do muzeum za to jest w cenie. Muzeum za to zupełnie puste bo trudno tam trafić.

Cava Grande - przepiękne, warte pokonania różnicy wysokości 400 m. Takie "Plitwice" w lepszej wersji - bo można pływac, bo zdecydowanie mniej ludzi. Tylko rada dla wszyskich - powrót na górę trzeba zaplanować nie wcześniej niż na 16:00. Wtedy ściana wąwozy po której biegnie ścieżka chowa się w cieniu (jest to ściana północna) i wspinaczka nie jest tak strasznie wyczerpująca, jak w pełnym słońcu. Woda w jeziorkach - mimo, że ostrzegają, że przeraźliwie zimna - nie jest aż tak zimna. Wg mnie - chyba ok. 20 stopni.

Noto - przepiękne miasto z przepysznymi lodami. Podziękowania dla "laminji" za Cafe Siciliano. Lody w 10 smakach, a każdy z nich jest kompozycją smaków - dopracowaną niemal do perfecji. Zdecydowanie najlepsze lody jakie jadłem w życiu !

Rezerwat Vendicari - zdecydowanie warto. Przepiękny rezerwat ptactwa wodnego. Wycieczka do Portopalo i na przylądek też.

Syrakuzy - moim zdaniem śmiało można je postawić w pierwszej 5-tce najważniejszych miast do zobaczania we Włoszech. Budynek katedry liczy sobie 2500 lat ! 1500 lat temu przemianowany na katedrę chrześcijańską, zachował się w idealnym stanie to dziś. Cała Ortyga jest przepiękna - przepiękne pałace, wenecki klimat - polecam.

A oprócz tego Chiaramonte, Giarratana i inne miasteczka czynią południowy wschód Sycylii przepięknym rejonem wartym dłuższego pobytu.

Etna - niestety jak zwykle w chmurach. W związku w tym tylko krótkie spacery w okolicach Etna Sud i Etna Nord, wycieczka wyżej - znowu nie tym razem. Ale i tak wulkach robi niesamowite wrażenie. I kolejne wrażenia niezapomniane - przejazd SS185 do półnonego wybrzeża wyspy - miasteczka Francavilla, Novara przycupnięte na skałach - niezapomniane widoki.

Vulcano - przepiękne. Ale kto nie wybrał się do krateru nie był na Vulcano. Cała wycieczka do krateru to w sumie około 3 godzin, gdy wyruszy się rano nie jest bardzo męcząca. Ale widoki na wyspy - wspaniałe. Czarna wulkaniczna plaża, kąpiele siarkowe - to też super wrażenia. Rozczarowuje tylko Dolina Potworów - dolina na końcu Vulcanello z niesamowitymi kształtami z lawy. Tak naprawdę te "potwory" są małe i nie robią wielkiego wrażenia.

Wiem, że wiele osób uzna, że to głupota, ale zrezygnowałem z Taorminy. Widząc tłumy Erice i Lo Zingaro wolałem trzymać rejonów się trochę mniej zatłoczonych, a również bardzo ciekawych. Do Taorminy jeszcze na pewno wrócę.

Ogólne wrażenia - wyspa jest wspaniała. Jest (oprócz rejonów turystycznych) bardzo tania. Przepyszne brzoskwinie i nektarynki po 1 EUR za kg a nawet mniej.Melony po 0,50 EUR za kg. Espresso za 0,70-0,80 EUR. Ceny nawet w małych sklepikach - przystępne.
Dla mnie najpiękniejszym rejonem jest płd-wsch. Mało turystów, przepiękne miasta, przepiękne krajobrazy.

I jeszcze jedno - nawigację lepiej wyłączyć przez wjazdem na wyspę. Choć drogi są beznadziejnie oznakowane (zawsze chwaliłem oznakowanie w kontynentalnej części Włoch - tu jest dużo gorzej), nawigacja zupełnie się nie sprawdza (a mapę miałem aktualną). Nawigacja usiłowała mnie wpychać w drogi pod prąd, w drogi o szerokości może dla motorów, a nie dla normalnych aut i po prostu głupiała na plątaninie wąskich uliczek.

Obserwuj wątek
    • radioaktywny Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia 06.09.10, 15:58
      Ja dodałbym jeszcze zobaczenie w Palermo krypty kapucynów (wejście co łaska, ok. 2 euro).
      Zaskoczyłeś mnie informacją o dodatkowych opłatach w ruinach starego Agrigento :/
      Pozdrawiam
    • lawhead Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia 07.09.10, 08:27
      fajny opis. Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie wyjazd na Sycylię. Może za rok. Jechałeś w ciemno czy z biura podróży??
      • Gość: Maciej Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 09:04
        > Ja dodałbym jeszcze zobaczenie w Palermo krypty kapucynów
        Widziełem z Syrakuzach Latomia dei Capuccini - też polecam

        > Zaskoczyłeś mnie informacją o dodatkowych opłatach w ruinach starego Agrigento
        Niestety tak - w dwóch miejscach zarządano ode mnie dopłaty po 2 EUR, a do świątyni Hery i tak nie da się wejść, do jest w remoncie. Oprócz tego nie ma już biletów po 6 EUR do samych świątyń jest tylko bilet łączony do świątyń i muzeum za 10 EUR.

        > ok. Jechałeś w ciemno czy z biura podróży??
        W ciemno. Noclegi na campingach - gdy poszperać w sieci można znaleźć wiele campingów o "normalnych" (tzn. poniżej 10 EUR/os) cenach. Prom z Civitaveccii - jeśli nie chce się przejeżdżać autem całego "buta", to lepiej prom zarezerwować wcześniej - z promami jak z tanimi liniami - im później tym drożej. Warto pomyśleć o tym już pod koniec tego roku.
        • Gość: z Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.09.10, 12:09
          zażądano
          • lika78 Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia 07.09.10, 13:03
            Ja byłam na wyjeździe zorganizowany, Sycylia jest cudna: architektura, klimat, ludzie, kuchnia... Polecam równiez przy okazji wycieczki na Etnę "zaliczenie" przecudnego miasteczka Taormina. Wspaniale położone, mnóstwo niedrogich tratorii, wiele z widokiem na morze.
          • Gość: stanislaw Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: *.netservers.co.uk 07.09.10, 17:35
            Gość portalu: z napisał(a):
            > zażądano

            Ma va f...
            • Gość: xyz Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 12:48
              > > zażądano
              >
              > Ma va f...

              o co chodzi ?
    • Gość: etrusek Re: Sycylia w 8 dni - Itaka IP: *.xdsl.centertel.pl 07.09.10, 16:11
      Itaka " Pomarańcze i Mandarynki"
      Cena: 1660 PLZ w ofercie last minute (plus 85 euro na miejscu)
      Generalnie odradzam wybór terminów lipcowo-sierpniowych ze względu
      na bardzo wysokie temperatury. Najlepsze są terminy kwietniowo-
      majowe, kiedy wyspa jest pięknie ukwiecona, a upały nie są tak
      meczące.
      Pilot wycieczki Pan Marcin Sukiennik od kilkunastu lat mieszka i
      pracuje na Sycylii. Jest to osoba bardzo dobrze zorganizowana i
      doświadczona w prowadzeniu objazdówek po wyspie. W sposób bardzo
      barwny i ciekawy przekazuje informacje o Sycylii, jej mieszkańcach,
      życiu codziennym, udziela cennych wskazówek. Wycieczka przygotowana
      i prowadzona w sposób profesjonalny – niezaprzeczalna zaleta tej
      imprezy.
      Po przybyciu na lotnisko, trzydziestominutowy transfer do hotelu,
      krótki nocleg i od 10:00 zwiedzanie Palermo. Program wycieczki
      realizowany zgodnie z katalogiem – istnieją jednak pewne drobne
      różnice: nie zwiedza się kaplicy zamkowej w Palazzo dei Normanni,
      przed zwiedzaniem Agrygentu mamy półtoragodzinną sjestę na pięknej
      plaży, zwiedzanie Syrakuz kończy się godzinnym rejsem stateczkiem
      wycieczkowym z możliwością kąpieli w morzu.
      Hotele na trasie wycieczki, to trzygwiazdkowe obiekty przeciętnej,
      aczkolwiek w miarę przyzwoitej jak na Sycylię jakości. Najsłabszy
      jest hotel w Palermo. Śniadania kontynentalne (szynka, ser, dżem,
      musli, pieczywo, napoje). Kolacje zadowalające (I danie makaron lub
      risotto, II danie regionalne, deser, napoje dodatkowo płatne),
      serwowane do stolika (bufet szwedzki jedynie w Acireale).
      Ponte w Palermo (1, 2, 7 nocleg) www.hotelponte.it
      Acos w Marsali (3 nocleg) www.acoshotel.com (basen)
      Quality Park Hotel w Syrakyzach (4 nocleg)
      www.parkhotelsiracusa.com (basen)
      Excelsior Palace Terme w Acireale (5, 6 nocleg)
      www.shr.it/excelsior (basen)
      Wycieczka raczej dla osób wygodnych, tempo zwiedzania umiarkowane.
      Autokar klimatyzowany bez toalety i barku (co nie jest
      utrudnieniem), miły kierowca Bartolomeo, który od kilku już lat
      jeździ z Polakami i naszym pilotem. Codziennie w okolicach godziny
      12:30-13:00 ma miejsce półtora, dwugodzinna przerwa na lunch lub
      indywidualne zwiedzanie. Pilot w tym czasie zainteresowanym osobom
      rekomenduje pobliską restaurację na obiad, pozostali mają czas wolny
      na samodzielne odkrywanie uroków zwiedzanego miejsca. Jeśli ktoś
      decyduje się na obiad, to lokale wskazywane przez Pana Marcina są
      OK, może poza Montreale i Enną (tam proponuję odwiedzić sąsiednie
      restauracje z bogatszym menu).
      W Marsali zwiedza się winiarnię Mothia www.cantine-mothia.com
      Ceny win od 6 do 9 euro – nieograniczona degustacja przed zakupami ;- )
      Ostatnią sobotę proponuję przeznaczyć na wycieczkę do Cefalu (pociąg
      w cenie 4.7 euro), zwiedzenie Palazzo dei Normanni i katakumb w
      Palermo, relaks na plaży w Montebello.
      Zdecydowanie nie podobało mi się poprowadzenie zwiedzania Agrygentu –
      uczestnicy wycieczki potraktowani tam zostali jak stado baranów,
      które w błyskawicznym tempie przepędzono przez teren Doliny Światyń.
      Nie można tego tłumaczyć brakiem czasu, gdyż zwiedzanie poprzedzał
      90-minutowy pozaprogramowy relaks na plaży. Proponuje w przyszłości
      najpierw spokojne zwiedzenie Doliny Światyń a dopiero potem lunch na
      plaży.
      Wycieczkę zaliczam do udanych i polecam.
      • Gość: haha Re: Sycylia w 8 dni - Itaka IP: *.acn.waw.pl 07.09.10, 19:31
        Ale po cholerę jechałeś z biurem podróży? Pobudka, człowieku, mamy XXI wiek!
        • Gość: antoine Re: Sycylia w 8 dni - Itaka IP: 217.97.165.* 08.09.10, 10:38
          A co w tym zlego? Moze nie ma samochodu albo lubi miec wszystko zorganizowane? Sam byłem w tym roku autokarem na wycieczce po Paryzu i nie zaluje.
    • Gość: stanislaw Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: *.netservers.co.uk 07.09.10, 17:33
      Nie wiem w jakim okresie byles na Sycylii - na wlasnie wrocilem (30/8-5/9) - tloku nie bylo, na szczescie. Wlosi tradycyjnie jazdza na urlopy w sierpniu, jajlepiej jesli 15/08 jast w srodku - zdecydowanie odradzam wyjazd w tym czasie.
      Poza tym zdecydownie zie zgadzam choc nie widzialem az tak duzo (Trapani, Erice, San Vito lo Capo, La Riserva dello Zingaro).
      W Trapani bardzo polecam "Casa vacanze Stefano Spallino" - piekne miejsce, swietni ludzie!
      Saluti.

      • Gość: gosc Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: 178.73.48.* 07.09.10, 19:46
        heh ja mam zupełnie inne spostrzeżenia - nawigacja uratowała nas niejeden raz, bez niej kilka razy błądzilibyśmy strasznie. Może jednak mieliście złe mapy, bo nas prowadziła idealnie nawet takimi małymi uliczkami (ale włoska pożyczona przy wynajmie samochodu).

        A z miast mój hit to zdecydowanie Cefalu + Trapani, widokowo na pewno okolice Corleone i Prizzi
        • Gość: basik Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.09.10, 21:18
          Mieszkałam na Sycylii prawie rok..w okolicach Enny.Przepiękna wyspa.Czas zatrzymał się tam w miejscu.W Palermo warto też zobaczyć kapliczkę Świętej Rozalii-patronki Palermo:-)Kuchnia,ludzie,krajobrazy-te wspomnienia na zawsze pozostaną w sercu:-)
    • goldenbrown Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia 07.09.10, 23:12
      Byłam na Sycylii w ubiegłym roku, wyspa jest zachwycająca i z pewnością można tam wracać co jakiś czas. Chciałam tylko nadmienić o różnicach w cenach - o ile w miejscach mało uczęszczanych przez turystów są to ceny naprawdę przystępne, to np. w Taorminie jest mniej więcej 3, a nawet 4 razy drożej. Np. kawa w maleńkiej kawiarence - od 3,60 do 7 EUR! Ale Taormina jest mimo wszystko warta obejrzenia:) Mieszkałam w malutkim, ale bardzo czystym i dobrze prowadzonym hotelu Elios - polecam! Wspaniały widok z tarasu na Etnę...!
      • blackgrzywa Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia 06.04.20, 13:53
        Ktoś się wybiera do Katanii w tym roku?
        Znalazłem listę zawierajacą najlepsze hotele : sycylia.pl/noclegi-katania/
        Znacie któryś z nich?
    • Gość: mik Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: 178.235.29.* 08.09.10, 00:26
      A jak sprawa się ma z noclegami typu B&B?
      Na jakie ceny można liczyć?
      Chcemy wybrać się w II poł września do Trapani, wynająć samochód i pojeździć trochę po tej części wyspy. Macie jakieś sprawdzony i niedrogie miejsca?

      • tu-quoque Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia 08.09.10, 10:19
        Znalazlam na KOlumberze wspanialy opis slowianki z okolic Trapani - bardzo radze przeczytac
        kolumber.pl/g/85517-Trapani%20-%20amore%20mio...
        - autorka opisuje dosc dokladnie okolice , pobliskie wyspy i gdzie spala ( www.bellatrapani.com/) - mam nadzieje, ze sie przyda i ze nadal aktualne. A w drugiej polowie wrzesnia w San Vito Lo Capo jest Miedzynarodowy Festawal Cous-Cous Fest (21-26.IX- warto ) . Pogoda w porownaniu z Polska powinna byc dobra ( obecnie 28° w cieniu )
    • Gość: clapaucius Monreale IP: *.1bt.pl 08.09.10, 11:14
      To jest najważniejsze miejsce na Sycylii. Najlepiej zarezerwować sobie cały dzień, żeby wałęsać się tam bez pośpiechu.
      W mojej opinii nie wiele straciłeś omijając Taorminę. W każdym razie to jedyne miejsce do którego nie pojadę drugi raz. To było piękne miejsce do lat 60. Jeździłem samochodem z wypożyczalni na lotnisku (dostałem fiata uno BEZ prawego lusterka, jakoś sie przyzwyczailem). Następnym razem pojadę już na rowerze, wtedy miałem za mało czasu.
      Prosze tez jechac do Modica i Ragusa. I omijać autostrady.
      • Gość: Maciej Re: Monreale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 12:09
        W Monreale oczywiście byłem - zapomniałem o tym napisać. Zdecydowanie warto. Spędziłem co prawda tylko pół dnia, ale chyba wystarczyło.
        Modica i Ragusa było w planie - na razie musiało wystarczyć Nota. Na inne miasta w tym rejonie już brakło czasu.
    • Gość: kristoos Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: 194.156.44.* 08.09.10, 11:23
      W nawiązaniu do tematu polecam filmik z Erice, własnego autorstwa:
      www.youtube.com/watch?v=-ipaVcQduRE

      • Gość: akm Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: *.159.16.199.static.crowley.pl 08.09.10, 12:29
        Byłem na Sycylii 10 dni, objeżdżając wyspę w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara. Oto garść wrażeń:

        - Erice - zdecydowanie warte zobaczenia - urokliwa starówka i zapierające widoki tworzą niesamowitą mieszankę. Byłem w niedzielę i kolejka jeździła prawie pusta.

        - pobliskie Trapani dobre na nieśpieszne zwiedzanie i pobyt na plaży, ale w niedzielę nie działa komunikacja miejska, co stanowi poważne utrudnienie, jeśli mieszka się daleko od centrum.

        - Dolina Świątyń w Agrigento - podzielam opinię autora wątku, choć jeśli chodzi o 2 EUR dopłaty to według przewodnika Świątyni Zgody w ogóle nie można zwiedzać i w tym roku była wyjątkowa okazja, że udostępniono jej wnętrze turystom - tak pewnie uzasadniają tę opłatę. Muzeum Archeologiczne w poniedziałki nieczynne - szkoda.

        - Catania - ładnie położone miasto zabytkami z wielu epok, spacer po starówce wskazany. Duży wybór noclegów w centrum.

        - Etna - byłem na wycieczce z przewodnikiem samochodem terenowym w dolnych partiach do schroniska Sapienza i mogę polecić - dzięki owemu przewodnikowi dowiedziałem się naprawdę wielu rzeczy, których nigdy bym nie wyczytał w przewodniku książkowym, widziałem miejsca, do których sam nigdy bym nie trafił (m.in. tunel lawowy, Valle del Bove). Oczywiście wyższe partie też chętnie bym zwiedził, ale to cel na inną wyprawę.

        - Syrakuzy - tu również przychylam się do opinii autora wątku. Oprócz Ortygii koniecznie trzeba zaliczyć Park Archeologiczny z amfiteatrem greckim, Muzeum Archeologiczne (przyprawiająca o zawrót głowy kolekcja starożytnych przedmiotów) i sanktuarium Matki Boskiej Płaczącej. Uprzedzam jednakże, że zobaczenie wszystkiego zajmuje cały dzień i w lecie jest dość męczące. Organizacja w Parku woła o pomstę do nieba - ponad pół godziny stałem w kolejce w upale, żeby kupić bilet (do miejsca które samo w sobie ma niemal nieograniczoną przepustowość więc rozładowanie takiej kolejki byłoby wyłącznie kwestią zorganizowania dodatkowej osoby sprzedającej).

        - Taormina - tłoczna i komercyjna, ale naprawdę piękna - amfiteatralne położenie miejscowości, skalista linia brzegowa i Etna w tle tworzą widok zapadający w pamięć na długo.

        - Vulcano - podpisuję się pod opinią Macieja. Stanowczo odradzam jednak wyjście na krater w środku upalnego dnia - udar niemal pewny, zwłaszcza, że po drodze praktycznie nie ma gdzie schronić się w cieniu. Jeśli ktoś wybiera się na jeden dzień, to odradzam sobotę - na wyspach zmieniają się turnusy i promy oraz wodoloty nie wyrabiają z obsługą całego ruchu - na niektóre rejsy na godzinę przed odpłynięciem nie można dostać biletów, a statki przez cały dzień łapią spore opóźnienia i w rejs możemy wypłynąć dobrą godzinę później niż przewiduje rozkład.

        - Palermo - jak dla mnie główną zaletą jest przepiękne położenie. Samo miasto polecić można koneserom, gdyż przeciętny turysta będzie raczej rozczarowany. Niewątpliwie jest w nim sporo perełek architektonicznych, największe wrażenie robi katedra, ale brak tego czegoś, co wzbudzałoby zachyt. Jest natomiast sporo brudu, brzydkich dzielnic kontrastujących z położonymi zaraz obok nowoczesnymi biurowcami i ogólnie biedy.

        - Monreale - stanowczo trzeba zobaczyć, zaryzykowałbym twierdzenie, że jest więcej warte niż całe Palermo razem wzięte i z pewnością zaliczyłbym do ścisłej czołówki głównych atrakcji Sycylii. Niestety przepiękne normańskie krużganki okazały się być nieczynne w poniedziałek, a sama katedra otwarta jest raptem przez 7 godzin dziennie z dwugodzinną sjestą w środku dnia - u mnie więc zachwyt miesza się z niesmakiem spowodowanym pernamentną niewydolnością organizacyjną Sycylijczyków.


        Jechałem na wyspę na własną rękę, wcześniej rezerwując noclegi na Hostelworld. Ogólnie wyszło sporo drożej niż zakładałem - ceny żywności oraz biletów wstępu do największych atrakcji spokojnie mogą konkurować z innymi krajami Europy Zachodniej, zwykła woda mineralna w przeciętnym sklepiku kosztuje 1,5 euro - oczywiście w supermarketach jest taniej, ale są one zwykle położone na pefyferiach i raczej nie ma się głowy ani czasu na szukanie tego rodzaju sklepów. Poruszałem się transportem zbiorowym, głównie autobusami, tylko z Milazzo do Palermo pociągiem. Ceny transportu są rozsądne, komunikacja funcjonuje zadziwiająco dobrze (jest punktualna, klimatyzowana), nie polecam jedynie komunikacji miejskiej, bo tu jest dużo gorzej - oznakowanie byle jakie, trudno kupić bilety i właściwie każda próba skorzystania z niej kończyła się niesmakiem.
        • Gość: Maciej Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 12:47
          > odniej, zwykła woda mineralna w przeciętnym sklepiku kosztuje 1,5 euro - oczywi
          > ście w supermarketach jest tanie

          W supermarketach za wodę płaciłem ok 2,5 EUR, ale za zgrzewkę 6 szt. Ale poruszając się komunikację zbiorową faktycznie trudno szukać supermarketów (jest ich na Sycyli raczej niezby wiele, w porównaniu do innych rejonów).

          > - Vulcano - Stanowczo odradzam jednak wyjście
          > na krater w środku upalnego dnia

          Oczywiście, wg mnie im wcześniej rano tym lepiej. Wieczorem to chyba tylko wtedy, gdy się zostaje na wyspie na nocleg.

          > na niektóre rejsy na godzinę przed
          > odpłynięciem nie można dostać biletów

          Ja kupowałem bilety w obie strony dzień wcześniej, aby nie zostać potem "na lodzie" (a raczej na wyspie)
          • Gość: Kika Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia IP: *.ups.com 17.09.10, 13:03
            To i ja dodam cos od siebie. Wrocilismy wczoraj, wiec poki co jeszcze nie odnalazlam sie w naszej polskiej rzeczywistosci:) Pobyt na wyspie - 01/09-13/09, z czego 3 pierwsze noclegi w Palermo, reszta w Avoli kolo Noto. Palermo podbilo nasze serca, moje pierwsze skojarzenie to miasto arabskie, tyle ze wokol sami Wlosi, polaczenie idealne:) To zupelnie inny swiat niz Wlochy kontynentalne! Spacery po miescie dostarczaja wielu ciekawych wrazen, polecam tez klasztor Kapucynow, robi wrazenie. Z Palermo ruszylismy na poludniowy wschod wypozyczonym autem, wyjazd z Palermo nieco nerwowy, ale bez stluczek;) Dalej juz autostradami. Rzeczywiscie GPS troche nam swirowal, mimo ze mapy aktualne. W Avoli mielismy rewelacyjny apartament, cena 500e za 5os na 9 dni, jesli ktos bylby zainteresowany podam namiar. Plaza w Avoli moze nie zachwyca, ale wystarczy, do ladnej, szerokiej 10min autem. Wycieczka do Cava Grande - rewelacja! Chociaz wchodzenie rzeczywiscie troche meczace, ale zdecydowanie bylo warto, widoki niezapomniane a i kapiel w jeziorkach byla fantastycznym wypoczynkiem. Etna byla dla nas laskawsza, chmury zastaly nas dopiero pod samymi kraterami, zmarzlismy wtedy niemilosiernie! Za to troche rozczarowaly Syrakuzy. Sam park archeologiczny nie powala, cena moim zdaniem za wysoka jak na same atrakcje. Moze ma na to wplyw to, ze teatrow greckich naogladalam sie juz w samej Grecji, sama nie wiem. Jakis taki niedosyt byl po tym. Natomiast Ortyga ciekawa, kluczylismy uliczkami przez dobrych pare godzin, nie majac ich dosc.
            Ogolnie rzecz biorac Sycylia mnie zachwycila, jest duzo mniej "turystyczna" niz reszta Wloch, widoki niezapomniane, klimat super no i temperatury powietrza i wody...:) Z naszej 5osobowej grupki wszyscy obiecuja ze tam powroca w niedalekiej przyszlosci:)
    • laminja Re: Sycylia w 8 dni - wrażenia 24.01.11, 18:37
      dopiero teraz zauważyłam Twój post. Cieszę się, że Noto Wam się podobało i lody wam smakowały. Sorbety w cafe siciliana też są grzechu warte

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka