Dodaj do ulubionych

do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.04, 01:19
da sie? chcemy pojechac w w 2. polowie maja, samochodem. Dotad nie
podrozowalismy z dzieckiem, a to jednak kawal drogi, wiec mam stracha.
macie jakies doswiadczenia? Jak dlugo tam sie jedzie? Jest bezpiecznie? Jak
znalezc tani i sensowny nocleg, da sie na miejscu? Ile to mniej wiecej
kosztuje? Czy w maju jest juz sezon (czytaj: dzikie tlumy) czy jeszcze nie?
Czy naprawde jest tak pieknie?
bede wdzieczna za kazde info
Obserwuj wątek
    • Gość: Marghe_72 Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.04.04, 09:19
      Chyba moja poprzednia odpowiedź nie poszła:(

      No dobra, to raz jeszcze - jechac w okolice Neapolu warto! Jest mnóstwo
      pieknych miejsc do zobaczenia (poszukaj poprzednich postów dotyczacych tego
      regionu).
      Co do podrózy z małym dzieckiem - to sugeruję zaplanowanie noclegu / noclegów
      (nie wiem skąd wyruszacie). To jednak kawał drogi .
      Macie klimatyzację w samochodzie?
      Dziecko przyzwyczajone do jazdy?
      Ja mam jako takie doswiadczenie w podrózowaniu z małym dzieckiem, jesli chcesz
      to pomogę.

      Co do zakwaterowania, to moim zdaniem warto poszukac czegoś w Polsce. Bieganie
      i szukanie hotelu ze zmęczonym podrózą dzieckiem moze być uciązliwe.
      Weźcie pod uwagę Sorrento.
      M.
      • Gość: effa Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.04, 14:43
        dzieki wielkie :)
        i prosze o wzelkie sugestie jesli codzi o podroz z dzieckiem. Co zabrac (leki
        itd),jak zabawiać dziecko w drodze itd. Najdalej bylismy w Budapeszcie, mlody
        przespal cala podroz. Ale to byla o wiele krotsza trasa.
        pozdrawiam
        ef
        • Gość: Marghe_72 Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.04.04, 22:47
          Wkleję CI mojego starego posta, moze CI sie przyda:

          Kilka razy pokonywaliśmy z córką duże odległości samochodem, a musze zaznaczyć,
          że nie znosiła fotelika, był dla niej największa karą... Z tegoż własnie powodu
          wybraliśmy sie do pediatry z zapytaniem czy nie możnaby Jej "znieczulić", otóz
          można, aczkolwiek z "pewna taką nieśmiałością " i oporami - lekarze
          (skonsultowaliśmy z trzema) polecili nam wykupienie Hydroksyzyny (recepta
          niezbędna, intrukcja obsługi u lekarza!!!!). Jest to dośc mocny srodek
          uspokajający, który zastosowaliśmy dosłownie dwa razy - nieco córkę wyciszył,
          spala dłużej niż zwykle i była troszkę jak nacpana . Przyznam,że podawałam z
          oporami, ale niestety droga była długa, wyjazd nie z przyjemności a z
          konieczności służbowej, zatem postanowilismy skorzystać.
          Spróbuj porozmawiac z lekarzem , zapytać co o takim specyfiku sądzi...
          Na corkę Viburcol nie działa, nie wspominając o melissach, rumiankach itp...
          Co do zabawek to sprawdzaly sie nowe ksiązki w ilościach hurtowych, gazetki,
          pacynki na ręce i palce (Ikea), tablica magnetyczna (znikopis), wszelkiego
          rodzaju układanki (nieskomplikowane).... i cala masa innych rzeczy, których nie
          pamietam - torbe z zabawkami mieliśmy spooooorych rozmiarów
          Ostatnio zabieramy w drogę bajki na kasetach, piosenki dla dzieci... i rzecz
          jasna ksiązki.
          Pieluszki, chusteczki nawilzane itp to oczywiste
          Sciereczki, śliniak też sie przydadzą, o ile nie chcesz czesto dziecka
          przebierac.
          NA foteliku warto poozyć jakąs naturalną tkaninę - wystarczy najwzyklejszy
          ręczkik
          Warto kupić specjalną podróżną poduszeczkę pod głowę.
          Co do jedzenia to polecam owoce : arbuz w cząstkach, jabłka... wszystko co da
          sie pokroic i zapakowac do miseczki... ; jajka na twardo, ogórki kiszone (hihim
          zapaszek gwarantowany)
          Co jeszcze??
          Lizaki - niezdrowe, ale skuteczie zaklejaja buzię na ładnych pare minut
          Zelki - najlpiej bardzo uroznaicone kształty
          Summa summarum, uzbroic sie w mnóstwo cieprliwości i nowych atrakcji
          Zyczę szerokiej drogi
          PS. Porozmawiaj z pediatra, może podsunie Ci jakieś rozwiązanie
          ps. Uwaga - czasmi Hydroksyzyna wywołuje efekt odwrotny - pobudza.

          Jelsi masz pytania, to wal:)
          M.
    • orchidea27 Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem 16.04.04, 10:53
      Z Wrocławia do Neapolu jest około 1700 km. Jak długo się tam jedzie, to zależy
      od tego,z jaką prędkością zamierzacie jechać, jakimi drogami i jak długo
      dziecko wytrzyma podróż. My po drodze nocowaliśmy dwukrotnie: raz nad Jeziorem
      Garda, a drugi w okollicach Florencji.
      Czy jest bezpiecznie ? To też pojęcie względne. Nas nic złego nie spotkało, ale
      przypadki chodzą po ludziach.
      Noclegi radziłabym zarezerwować wcześniej, zwłaszcza te na trasie.
      W maju nie ma jeszcze dzikich tłumów i nawet na Capri można popłynąć bez
      problemu.
      A pięknie jest ( chociaż piękno to rzecz względna, gdyż nie wszystkim się to
      samo podoba .
      Zajrzyj do moich wspomnień www.wakacje.pl/wsp_info2.phtml?
      id_wspomnienia=205
      • Gość: effa Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.04, 14:45
        dzieki :) a jazda nocą oi Woszech?

        • orchidea27 Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem 20.04.04, 08:35
          Hmmm ... chyba nawet wygodniej jechac nocą, zwłaszcza nie autostradami ), bo
          ruch mniejszy i szybciej można dojechać.
    • Gość: magda Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem IP: *.cust.tele2.it 30.04.04, 11:27
      mieszkam w Lucca, miasto w toskanii, mam trójkę dzieci, jeździmy do warszawy
      samochodem. Podróż długa ale warto. Wyjeżdżamy około 15.00 na miejscu jesteśmy
      około 8.00 rano (non stop) Po południu dzieci są spokojniejsze w samochodzie a
      w nocy śpią. Podróż w dzień wymaga wielu postojów.granice przekraczamy w
      Cieszynie, jedziemy na Bratysławę,zatrzymujemy się na obiad na słowacji
      (najtańsze i najsmaczniejsze rozwiązanie). We Włoszech są bardzo dobre
      autostrady, dobrze jedzie się nocą. jeśli potrzebujecie zatrzymać się na nocleg
      i byłoby Wam po drodze zapraszamy do Lucca. Magda
      • Gość: effa Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.04, 00:50
        :))
        dziękuję za odpowiedż i sorry, że dopiero teraz - nie mialam dostepu do netu.
        Od dawa mieszkacie we Wloszech? Z przyjemnością się z Wami spotkamy. Mogę się z
        Tobą skontaktować na priv? mój adres: tur110@wp.pl
    • Gość: rea Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem IP: 213.92.96.* 30.04.04, 17:45
      Co do podròzy samochodem to nic ci nie poradze, ale Neapol jest faktycznie ladny
      jak nie chodzisz z przewodnikiem.
      Mnie zaskoczylo, ze jest dosyc brudny i trzeba uwazac na kieszonkowcò,
      zwlaszcza w centrum gdzie jest duzo ludzi.
      Na wiecej uwagi zasluguje Sorrento, Capri, Ischia - piekne miejsca.
      • Gość: effaa Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.04, 00:51
        dzięki wielkie i prosze o jeszcze :)
        • Gość: Marghe_72 Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.05.04, 22:41
          Effa.. podróz nocą.. czy ja wiem - to zalezy od fotelika i dziecka.
          Moje by w zyciu nie przespało nocy zwinięte w pozycji embrionalnej. Nie
          wyobrazam sobie postojów na autostradzie (ciemna noc...) z wyjącym z
          niewyspania dzieckiem. W dzien mozna zapewnic maluchowi wiele atrakcji.. w nocy
          już nie.

          Ale to tylko moje zdanie..

          Co do okolic Neapolu - koniecznie - Capri i Ischia + LAzurowa Grota.
          Pompeje
          Positano, Sorrento i Amalfi. To takie ksiązkowe trasy, ale warto. Poza tym
          warto zjechać ze szlaków turystycznych i pozwiedzac na własną rękę.
          M.
          • linn_linn Re: do Neapolu z dwu(i_pol)latkiem 05.05.04, 09:20
            Spedzilam wlasnie weekend w Positano, Amalfi i Paestum. To trzeba zobaczyc,
            alez dzieckiem 2-letnim raczej nie polecalabym. Szczegolnie Positano ze
            schodami, problemami z parkowaniem itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka