Dodaj do ulubionych

Podniesione szlabany na autostradzie we Włoszech

IP: *.ip.netia.com.pl 03.12.11, 11:54
Witam
Zaczne może od linka, gdzie opisana została sytuacja podobna do mojej, z tym że post został już zarchiwizowany i nie mogę dotrzeć do autora by dowiedzieć się jak sprawa została załatwiona. Ten link to
forum.gazeta.pl/forum/w,206,100359893,100359893,Pytanie_w_sprawie_oplaty_za_autostrade_pilne.html
A teraz moja sytuacja
Podczas wjazdu na autostradę (była to chyba autostrada w okolicy Padwy) około 2 w nocy szlabany na bramkach były podniesione. Po chwili zastanowienia postanowiłem więc ruszyć w dalszą drogę, licząc, iż również na wyjeździe z autostrady bramki będą otwarte. Jednak po podjechaniu do bramek wyjazdowych okazało się, iż szlabany są opuszczone. Jedno ze stanowisk obsługiwane było przez Panią, więc wytłumaczyłem jej zaistniałą sytuację. Po chwili rozmowy skończyło się na tym, iż otrzymałem coś w rodzaju większego paragonu, na którym widnieje kwota 70euro. Na miejscu na bramkach pobrano kwotę za przejazd wyżej wymienionym odcinkiem autostrady (około 15euro). Mam pytanie, co z pozostałą kwotą (około 55euro)? Na wydruku jest instrukcja, która informuje, iż opłatę można dokonać na trzy sposoby, wszystkie realizowane na terenie Włoch. Jednak nie wybieram się w najbliższym czasie do Włoch. Czy w ogóle jest konieczność płacenia, skoro za przejechany odcinek pobrano opłatę,i sytuacja na wjeździe wyglądała jak wyglądała? Dodam, iż na wydruku widnieje nr rejestracyjny samochodu.

Za wszelkie sugestie, porady, odpowiedzi z góry Państwu dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: p Re: Podniesione szlabany na autostradzie we Włosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.11, 19:39
      Jeśli przy wyjeździe z autostrady nie oddasz biletu, płacisz za maksymalny odcinek. Pewnie to jest te 70€ na paragonie. Ponieważ nie przejechałeś, jak rozumiem, tego odcinka, tylko krótszy, za który zapłaciłeś, nie ma podstaw, byś płacił więcej.
      W tej chwili sytuację masz taką, że kwota do zapłacenia jest 70€, a zapłaciłeś 15. Pozostałe 55 jesteś im dłużny. Czy będą wysyłać żądanie windykacji do Polski, jest sprawą otwartą.

      Problem w tym, że żeby sprawę wyczyścić, musisz Włochom opisać całą sytuację, podać nazwę wjazdu, którym wjechałeś i godzinę i napisać, że nie można było pobrać biletu. Zapewne będą mogli sobie znaleźć na monitoringu.

      Ale - mogło być też tak, że omyłkowo wjechałeś bramką Telepass i dlatego nie wziąłeś biletu.
    • Gość: Maciej Re: Podniesione szlabany na autostradzie we Włosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.11, 10:37
      Ja nie zapłaciłem ze względu na problem z kartą. Dostałem paragon z terminem płatności 14 dni - i zapłaciłem.
      Tu masz instrukcję jak to zrobić:
      forum.gazeta.pl/forum/w,206,127673658,127962762,Niedoplata_za_autostrade_krotka_instrukcja.html
    • Gość: ed^tr Problem na A1 Bologna IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.11, 17:17
      Nasza przygoda na autostradzie.
      Przy wjeżdzie na autostradę na bramce pobraliśmy bilecik.
      Wracaliśmy auto+przyczepa (nawigacja GPS) z Rzymu A1 nocą w ulewnym deszczu!
      A-B-C-D-E < zerknij na mapę
      Przed Bologna (punkt A na mapie) prawy pas był zajęty przez TIR-y które jechały "nos w nos".
      Kontynuowaliśmy jazdę lewym pasem i po minięciu punktu A z włączonym prawym kierunkowskazem dojechaliśmy do punktu B .
      GPS informował o zjeżdzie w prawo, dalej autostradą A13 kierunek Ferarra bo taki był nasz zamiar dalszej jazdy.

      W punkcie B zatrzymałem się na lewym pasie z włączonym prawym kierunkowskazem.
      Po chwili usłyszałem trąbienie aut stojących za nami a my nie mogliśmy zjechać w prawo.
      Nikt z TIR-owców nie chciał nas wpuścić na prawy pas.
      Trąbienie aut za nami spowodowało że PODDAŁEM SIĘ i pojechałem na wprost do Modeny.
      Zdenerwowani dojechaliśmy do punktu C ku naszemu ZDUMIENIU
      wszystkie bramki otwarte w obu kierunkach.
      NIKOGO NIEMA !
      Przejeżdżmy przez bramkę po chwili skręcamy w lewo i ostatecznie ZAWRACAMY.
      Przejeżdżamy ponownie przez otwartą bramkę w kierunku PRZECIWNYM !!!
      Jadąc GPS ponownie przestawiam na A13 > Ferarra.
      Wracamy do naszej trasy.
      Tak dojechaliśmy do punktu D i dalej do punktu E, dalej bez problemów.
      Udało się przejechaliśmy spory kawałek autostradą z Bologny do Modeny i z powrotem do Bologny.
      Straciliśmy tylko sporo czasu na szczęście bez DODATKOWYCH opłat.

      Pozdrawiamy,
      Nigdy nic nie wiadomo.
      • Gość: Władysław Re: Problem na A1 Bologna IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 21:09
        Dziękuję wszystkim za dotychczasowe odpowiedzi. Jeszcze w ramach uściślenia kilka informacji, które może też okażą się pomocne dla innych. Na MANCATO PAGAMENTO - czyli tym paragonie co otrzymałem przy bramkach wyjazdowych zamkniętych - znajduje się adres internetowy autostrade.it. Na stronie tej znalazłem numer kontaktowy, pod który zadzwoniłem opisując moją sprawę. Poinformowano mnie i odpowiednio pokierowano do formularza weryfikacyjnego zamieszczonego na stronie internetowej. W formularzu tym podaje się dane: imię, nazwisko, adres, nr dowodu...oraz datę, godzinę i miejsce wjazdu i wyjazdu z autostrady, numer rejestracyjny pojazdu i to przesyła się drogą mailową, gdzie następnie poddawane jest to weryfikacji. Czy ktoś z Pań i Panów spotkał się z czymś takim? Wyślę formularz, z tym że co w nim wpisać, kogo dane podać? Dodam, iż samochodem nie kierowałem ja, czyli właściciel pojazdu, pojazd chwilę po powrocie sprzedałem.

        Jeszcze raz proszę o informacje.
        • Gość: ed^tr Re: Problem na A1 Chorwacja 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.12, 22:58
          Zawsze za wszystko staramy się płaćić kartą. Nie mieliśmy euro, tylko zł. PLN.
          Na terminalu Śestanowac < zapłaciliśmy złotówkami PLN
          My uradowani, Pan "bramkowy" też.

          Pozdrawiamy,
          Nigdy nic nie wiadomo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka