horyzont.zdarzen1 21.10.12, 11:41 wiedziałem, że podrabiają - ale żeby z polskiego mleka? www.tvn24.pl/oszukana-mozzarella-z-polskiego-mleka-wlosi-prowadza-sledztwo,283961,s.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: agata Re: Co ja jadłem? IP: *.232-95-r.retail.telecomitalia.it 21.10.12, 11:53 A co Polskie mleko gorsze?:)) Nie wierz we wszystko co piszą media. Odpowiedz Link Zgłoś
horyzont.zdarzen1 Re: Co ja jadłem? 21.10.12, 12:14 "A co Polskie mleko gorsze?:)) u nas nie spotyka się bawolic:), a ""Mozzarella di bufala campana" jest robiona z mleka bawolic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mleko Re: Co ja jadłem? IP: *.47-79-r.retail.telecomitalia.it 21.10.12, 13:21 Oszukana 2 razy: przede wszystkim dlatego, ze z mleka krowiego, a po drugie, ze z mrozonego polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anthonyb Re: Co ja jadłem? IP: *.netrun.cytanet.com.cy 22.10.12, 22:31 oszustwa i podroby zdarzaja sie na calym swiecie w smaku roznica pomiedzy mozzarella bawola i krowia jest znaczna mieszkaniec Kampanii raczej ja wyczuje Odpowiedz Link Zgłoś
shilaa Re: Co ja jadłem? 22.10.12, 23:03 > w smaku roznica pomiedzy mozzarella bawola i krowia jest znaczna > mieszkaniec Kampanii raczej ja wyczuje Tu nie chodzi o roznice miedzy mozzarella bawola a fior di latte, ktore jest zrobione calkowicie z mleka krowiego. Problem polega na tym, ze w tej pierwszej czesc mleka bawolego zastepuje sie krowim. Nie wiem w jakich proporcjach, ale biorac pod uwage fakt, ze kilogram mozzarelli 100% z mleka bawolego, uwzgledniajac koszty mleka, produkcji i transportu, powinien kosztowac prawie 20 € (a kosztuje 10-14 €), jest oczywiste, ze cos nie pasuje. Od dlugiego czasu jem mozzarelle bardzo rzadko i tylko te z Paestum. Przerzucilam sie na fior di latte z Vico Equense. Odpowiedz Link Zgłoś
anthonyb Re: Co ja jadłem? 23.10.12, 15:51 Pewnie, ze oszukuja. Nawet Ci ze znaczkiem dop. Nagle z pysznej rozplywajacej sie w ustach mozzarelli kupujesz jakies gumowe g...o. W miejscowowsci, w ktorej mieszkam mam jedem punkt sprzedazy mozzarelli z bufalicy z okolic, o ktorych piszesz i jest bardzo dobra. Mam tez lokalnego producenta. Jadam tez przez cale lato mozzarelle z bufalicy z prowincji Caserty i dolnego Lacjum i tam tez jest wielu producentow, ktorzy produkuja naprawde swietna. Ale pewnie jak shilla tez wie, oprocz tego, z jakiego mleka wyprodukowana jest mozzarella wazne tez jest sposob jej przechowania do czasu spozycia. Wieksze kawalki nabieraja smaku dopiero po kilkunastu godzinach po wyprodukowaniu, mniejsze sa szybciej do jedzenia. Nie nalezy jej absolutnie przechowywac w lodowce itp. itd. Dopiero, gdy zjemy odpowiednio wyprodukowana, przechowywana mozzarelle z bawolicy bedziemy mieli skale porownawcza. Niestety. Tak jest chyba ze wszystkimi produktami. Odpowiedz Link Zgłoś
shilaa Re: Co ja jadłem? 24.10.12, 02:16 Niestety oszukuja prawie wszyscy, bo to wielki mafijny biznes. Duzo zalezy tez od miejsca produkcji. Np. mozzarella z miast Aversa i Acerra jest najgorszej jakosci (wplyw camorry na produkcje jest tam najwiekszy, ale kluczowe znaczenie ma skladowanie smieci w tamtych rejonach i olbrzymia zawartosc dioksyn w ziemi), niestety z tych samych powodow coraz gorsza mozzarelle robi wielu producentow z Mondragone. Mozzarella z Battipagli, Eboli i Paestum prawdopodobnie pod wzgledem mleka jest tak samo oszukana jak ta z okolic na polnoc od Neapolu, ale przynajmniej tereny sa czystsze. Tak samo jadac ostatnio motocyklem w okolicach Matese widzialam 2-3 hodowle bufalic, w ktorych mialy one wolny wybieg na lace obok Parku Regionalnego Matese. Mozzarella z ich mleka na pewno jest i zdrowsza i lepsza niz ta np. z Aversy, gdzie bufalice sa zamkniete na malym wybiegu i depcza w blocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Co ja jadłem? IP: *.21-87-r.retail.telecomitalia.it 23.10.12, 20:06 U nas sery robi Konrad: mozzarellę, ricottę, mascarpone... Taki domowy serek przepyszny nie ma nawet porównania z tym co możesz kupić we włoskim supermarkecie. Jeśli natomiast masz z pewnego źródła, bezpośrednio od chłopa to zupełnie inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś