sliwka4
01.03.14, 23:12
W czerwcu wybieramy się do Apulii, w okolice Ostuni. Pierwszy raz w te rejony Włoch, więc bardzo się cieszę i już planuję wypady wynajętym na miejscu samochodem- Bari, Lecce, może Otranto, Polignano a Mare, oczywiście okolice Alberobello, Locorotondo, Cisternino, Cast. Grotte itd.
Napalam się szczególnie właśnie na te małe miasta. To w Italli kocham najbardziej.
Chciało by się zobaczyć też wybrzeże morza Jońskiego, nie tylko Adriatyk, a celem niby oczywistym wydaje się Tarent... ale- wydaje mi się za duży i mówiąc szczerze- zniechęca mnie trochę jego uprzemysłowienie....może jedno duże miasto (myślę tutaj o Bari) w czasie tygodniowego zaledwie pobytu starczy?
A może polecicie mi jakąś małą kameralną mieścinę nad morzem w tym rejonie- tzn. nad zatoką Tarencką- taką na spokojne pobycie, nasycenie się kolorem morza, połażenie po uliczkach.
A może - mimo wszystko- warto do Tarentu się wybrać?