Dodaj do ulubionych

Millennium Travel

09.05.15, 18:08
Wyjechałem na wycieczkę do Wiedenia-Wenecji-Rzymu w dniach 29.04.2015 – 04.05.2015r z biurem turystycznym Millennium Travel i muszę poinformować, że największym problemem był nieprzygotowany „pilot” do prowadzenia grupy na tej trasie. Biuro zatrudnia młodych ludzi znających język (w tym przypadku włoski) lecz bez podstawowej wiedzy z geografii czy historii i doświadczenia życiowego. Jeżeli ktoś oczekuje od „pilota” z tego biura, żeby go zakwaterował w hotelu i zaprowadził do Watykanu to wycieczka ta jest dla niego. Ale jeżeli chce coś jeszcze zobaczyć poza programem wycieczki (organizator zaplanował bardzo dużo czasu wolnego) i czegoś się dowiedzieć to już nie.
Pilot nie miał wiedzy, że Muzea Watykańskie są nieczynne w niedzielę oprócz każdej ostatniej niedzieli miesiąca (kiedy to zwiedzić je można za darmo). Niewiedział, że bilety do Colosseum i Forum Romanum i innych wszystkich włoskich muzeów państwowych są za darmo w każdą pierwszą niedzielę miesiąca. Skoro nie wiedział to i nie przekazał tej cennej informacji grupie turystów, a szkoda bo właśnie była pierwsza niedziela. Nie potrafił nic powiedzieć na temat mijanych historycznych miejsc we Włoszech celem zainteresowania uczestników wycieczki regionem. Nie potrafił zaproponować grupie jak ma spędzić wolny czas we własnym zakresie w Rzymie, co jeszcze zobaczyć samemu, gdzie przyjemnie odpocząć w upalny dzień. Ja nie wymagam wielkich rzeczy tylko podstawowych informacji. Nie będę już pisać, że w wyniku niefrasobliwości dwóch kierowców autokar został okradziony przez złodziei, bo został pozostawiony bez opieki (podobno na kilka chwil) i to gdzie w Rzymie - mieście złodziei. Ponieważ jestem rozczarowany poziomem obsługi przez biuro ujawnię imię przewodnika „Joanna”. Może biuro Millennium Travel zacznie sprawdzać kwalifikacje zatrudnianych pilotów wycieczek, nie tylko pod kątem znajomość języka, ale czym potrafią „piloci” zainteresować grupę turystyczną w trakcie 17 godzinnej podróży autokarem. I na koniec może ktoś mi powie co robić od godziny 22 do 24 będąc po raz pierwszy w Wiedniu jeżeli biuro zaplanowało w tych godzinach czas do spędzenia we własnym zakresie (dla ułatwienia dodam, że nie ma możliwości spędzenia go w autokarze).
Wybierającym się na wycieczkę do Wiedenia-Wenecji-Rzymu dam dobrą radę - liczcie na siebie, a nie na „pilota” panią Joannę, która jak mówiła mieszka w Rzymie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Luigi Re: Millennium Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.15, 18:53
      "Śliczny" donos
      Prawda może być zupełnie inna, jakiś frustrat mści się w internecie za to, że pilotka nie spełniła jego zachcianki

      Pretensje są bardzo infantylne. Jak ktoś jedzie do Włoch na 5 dni autokarem, to wiadomo, że prawie nic nie zobaczy razem z grupą i musi z góry się nastawiać za zwiedzanie w czasie wolnym na własną rękę i szukanie w związku z tym informacji
    • aseretka Re: Millennium Travel 09.05.15, 20:43
      > Wybierającym się na wycieczkę do Wiedenia-Wenecji-Rzymu dam dobrą radę - liczcie > na siebie
      Toż to stara prawda. :) Umiesz liczyć, licz na siebie! Czegóż innego, jak przewozu można oczekiwać po 6-dniowym wyjeździe na wycieczkę Wiedeń-Wenecja-Rzym. Nawet jeśli odliczyć na podróż w tę i z powrotem po 1,5 dnia, to na zwiedzanie trzech ww. miast przypada po jednym dniu. Więc w zasadzie to tylko transport o czym świadczy zwiedzanie Wiednia w godzinach 22:00-24:00 :) Szkoda czasu i atłasu (w tym przypadku pieniędzy) na taką wycieczkę. Jeżeli jednak jakieś BP organizuje taki wyjazd, to pilot-przewodnik powinien być bardziej profesjonalny. Powinien umieć przekazać uczestnikom wycieczki chociażby podstawowe informacje o regionie, zainteresować historią mijanych miejscowości, doradzić, co warto zobaczyć w tak krótkim czasie i jak spędzić wolny czas. Inaczej można traktować taki wyjazd nie jako zorganizowaną wycieczkę ale jako przejazd - dawnym PKS-em, czy obecną firmą Polski Bus - z punktu a do punktu B z przystankami po drodze. Kierowca ani nikt z obsługi takiego pojazdu nie ma obowiązku udzielania pasażerom informacji na temat historycznych aspektów mijanych miejscowości oraz wszelkich atrakcji turystycznych.
      Dlatego osobiście wolę samodzielnie przygotować sobie plan podróży, zebrać informacje na interesujace mnie tematy, wsiąść w samochód i jechać... Zwiedzając po drodze i w miejscu docelowym to, co wcześniej zaplanowałam i mieć pretensję wyłącznie do siebie, jeśli coś wyszło nie tak. :)
      • Gość: Luigi Re: Millennium Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.15, 12:13
        aseretka napisała:

        "Jeżeli jednak jakieś BP organizuje taki wyjazd, to pilot-przewodnik powinien być bardziej profesjonalny. Powinien umieć przekazać uczestnikom wycieczki chociażby podstawowe informacje o regionie, zainteresować historią mijanych miejscowości, doradzić, co warto zobaczyć w tak krótkim czasie i jak spędzić wolny czas."

        Skąd ty wiesz, jak było naprawdę ?!

        Może dziewczyna wszystko przekazała, zainteresowała,
        a trafiła na upier... turystę, który z zemsty za to, że dziewczyna nie wiedziała o darmowym zwiedzaniu raz w miesiącu kilku obiektów postanowił na nią złożyć donos ?!
        Turyście żal było euro na wstępy, a tu bokiem mu przeszła darmocha i się wściekł ?!

        • aseretka Re: Millennium Travel 10.05.15, 17:35
          >Skąd ty wiesz, jak było naprawdę ?!
          > Może dziewczyna wszystko przekazała, zainteresowała,
          > a trafiła na upier... turystę,
          Właśnie dlatego, ze nie wiem, jak było naprawdę napisałam: "Jeśli jednak...". Ty też nie wiesz, więc nie masz prawa ferować wyroku, co do upir...turysty. :) Chyba, że byłeś też na tej wycieczce...
          • Gość: Luigi Re: Millennium Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.15, 21:36
            Ja nie feruję niczego, ja tylko pokazuję możliwą inną wersję wydarzeń
            Takie donosy nie powinny być na forum !!!
            • ja.s.i.u Re: Millennium Travel 11.05.15, 09:57
              A ja myślę, że takie donosy na forum powinny być.

              Regułą jest, że biura podróży wynajmują przewodników już na miejscu. Regułą też jest, że przewodnik ma do wykonania określony plan, chociażby zorganizować posiłek w określonej, współpracującej z biurem restauracji. Przewodnik z reguły jest związany z lokalnym biurem obsługi turystów i najczęściej wie wiele rzeczy, ale niektórych może nie wiedzieć, bądź je przemilcza. Przewodnik ma do wykonania określony plan i z tego jest rozliczany.

              Właśnie dlatego przewodniczka nie musiała (może nawet nie mogła) mówić, kiedy bilety są za darmo, ale przypuszczam, gdyby ktoś ją spytał, to może by powiedziała. Tego po prostu w planie wycieczki nie było. Przewodnik grupy jest odpowiedzialny zawsze za realizację ustalonego wcześniej harmonogramu zwiedzania i za nic więcej.

              Ja zawsze byłem ostrzegany, żeby w autokarze nie zostawiać żadnych wartościowych rzeczy, bo jeśli kierowcy zachce się siusiu, to tychże rzeczy w autokarze może nie być. Ot włoska specyfika. Może dla założyciela wątku ten wyjazd był pierwszym wyjazdem do Włoch, może pierwszym za granicę, stąd jego oburzenie. Niestety, przewodnik, to nie opiekun i trzeba sobie z tego zdawać sprawę, choć ja bardzo często spotykałem naprawdę zaangażowanych i pełnych wiedzy przewodników (kto był na Lanzarote, to pewnie do dziś wspomina profesjonalizm pewnej polskiej przewodniczki).
              • Gość: Luigi Re: Millennium Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.15, 17:09
                Pretensje są do pilotki, nie do przewodniczki !

                W tej wycieczce zwiedzanie z przewodniczką nie było obowiązkowe i płaciło się za nie 20 euro od głowy.
                Po prostu zwiedzali to, co uzgodniło biuro.
                Na zwiedzanie muzeów przy tak ograniczonym czasie po prostu nie ma miejsca w planie

                Pilot odpowiada za opiekę nad grupą, zakwaterowanie, noclegi, itp.,
                a nie za szczegółowe zwiedzanie.

                Jak ktoś jest zainteresowany dodatkowym zwiedzaniem muzeów, to przed wyjazdem sam sobie układa plan, szuka informacji o godzinach otwarcia i cenach biletów. To nie jest problem biura podróży.
                Tak samo ludzie zainteresowani zakupami w Rzymie sami powinni poszukać sklepów, które ich interesują,a nie zawraca du... przewodnikowi czy pilotowi
                W końcu to wszystko są dorośli ludzie, a nie małe dzieci.

                A już szczytem wszystkiego są pretensje o to, że autor wątku nie wiedział, co ma robić we Wiedniu przez 2 godziny. Znał plan wycieczki i mógł 100 razy przygotować sobie wieczorny spacer po mieście, taki akurat na 2 godziny.

                Trochę inicjatywy własnej nie zaszkodzi
                • Gość: Luigi Re: Millennium Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.15, 20:55
                  Zgadzam się z argumentem aseretki, że takie wycieczki to nieporozumienie, że po prostu jest za mało czasu na zwiedzanie.

                  Ale uczestnicy o tym wiedzieli doskonale przed wyjazdem, biuro aktualnie werbuje kolejne osoby na Boże Ciało:
                  www.millennium.travel/informacje/dlugi_weekend_czerwcowy_boze_cialo_w_rzymie_i_wenecji,214.html
                  Pisze jak byk:
                  Opłaty fakultatywne:
                  - 20 EUR - zwiedzanie Wenecji z przewodnikiem, rejs tramwajem wodnym,
                  - 25 EUR - zwiedzanie Rzymu z przewodnikiem, w tym bilety metra

                  Nie ma żadnego zwiedzania muzeów !!! Jest to jasno napisane !!!

                  To nie jest wycieczka szkolna, gdzie belfrzy mogą kazać młodym robić to i to
                  Uczestnicy sami wybierają, co ich interesuje

                  Jak ja byłem w Rzymie tydzień z wycieczką, to w hotelu było takich 2 facetów.
                  Oni byli tylko z grupą w Watykanie.
                  Poza tym spędzali głównie czas na pobytach w kawiarniach, patrzeniu się z okna pokoju hotelowego na sceny uliczne w Rzymie i byli szczęśliwi
                  Sporo kobiet miało bardzo głęboko w d... zabytki i tylko latały po mieście za ciuchami...
                  Jeden dziadek się zgubił, bo się metrze zagapił..
                  I pół dnia go szukali...
                  Przy śniadaniu pilot musiał pilnować, żeby ludzie nie wynosili żarcia z jadalni...

                  Osobiście szczerze współczuję pilotom użerania się z takimi grupami.





                  • 500adam Re: Millennium Travel 13.05.15, 11:35
                    ?Luigi? po przeczytaniu kilku twoich wątków powiem tak ?bijesz pianę? na tym forum. Ja nie napisałem, że ?.. pilot ma mnie zaprowadzić do muzeum bo wejście jest za darmo?? lecz, że nie przekazał takiej informacji, propozycji, możliwości spędzenia czasu. Właśnie dla tego, że jest mało czasu na zwiedzanie Rzymu i innych miejscowości, które zwiedzaliśmy, uważam, że pilot powinien (ambitny pilot) coś zaproponować może coś dla tych ambitniejszych turystów. Zwracam uwagę na słowo ?propozycja?. Sensowna propozycja, inicjatywa i przygotowanie się do trasy ze strony pilota wycieczki odróżnia go od turysty, którym ja byłem. Byłem wcześniej w Turcji, Hiszpanii na wycieczkach objazdowych i wiem jak wygląda profesjonalny pilot wycieczki, a nie ?amator?, którego tak bronisz.
                    I na koniec mądralo zaproponuj - jak ty spędzisz czas wolny w Wiedniu między godziną 21, a godziną 24
                    • Gość: Luigi Re: Millennium Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.15, 16:44
                      A ja uważam inaczej, pilot to nie jest niańka. Turysta jak się zapyta, to powinien uzyskać informacje.
                      Ale w całej grupie nie wszyscy są zainteresowanie zwiedzaniem muzeów, tak jak nie wszyscy są zainteresowani zakupami.
                      Trudno więc uszczęśliwiać całe grupy na siłę.
                      Co do Wiednia to za 3 godziny można zrobić śliczny spacer wieczorową porą np. na trasie Hofburg- Kohlmarkt - Graben - Katedra św. Stefana - Kaertnerstr. - Opera - Muzea Historii Sztuki i Historii Naturalnej, połączony z kawą
                      • aseretka Re: Millennium Travel 13.05.15, 17:23
                        Oczywiście Luigi, ze pilot nie jest niańką i nie musi wiedzieć, jakie ktoś ma zainteresowania i co chciałby robić w wolnym czasie: zwiedzać muzea, robić zakupy, wypoczywać w parku, czy też zobaczyć jakieś ciekawe miejsce, które nie było objęte programem wycieczki. Ale dobremu, profesjonalnemu pilotowi, korona by mu z głowy nie spadła, gdyby w skrócie podsunął uczestnikom jakieś rozwiązania.
                        • Gość: Luigi Re: Millennium Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.15, 18:20
                          Z głowy by nie spadła, rzeczywiście.
                • Gość: Pawel Re: Millennium Travel IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.15, 19:28
                  Owszem, należy sobie zaplanować czas i miałem zaplanowany, ale też miałem być w Wiedniu o 17 do 23, a byłem o 21 do 23. Po całym dniu jazdy już nawet nie chciałem nic zwiedzać, bo co zobaczę po zmroku, a z autokaru zostałem wyproszony skoro nie jadę na wycieczkę objazdową po Wiedniu NOCĄ!
    • Gość: nimfomanka Re: Millennium Travel IP: *.static.ip.netia.com.pl 17.06.15, 09:47
      równiez bylam na tej wycieczce,ale w boze cialao.pani asia, chociaz mila, aale paulina wiecznie wygldala na zmeczonan i niehcetna do ludzi
    • Gość: Paweł Re: Millennium Travel IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.15, 19:01
      Byłem również z Millenium Travel na wycieczce Wiedeń-Wenecja-Wybrzeże Hiszpanii-Paryż. Wszystko co zostało na pisane doświadczyło również mnie. Pilot wycieczki był tylko figurą, która miała za zadanie informowanie o postojach. Żadnych informacji o miejscach, które mijaliśmy lub mieliśmy odwiedzić. Bardzo dużo wolnego czasu, na który uczestnik nie korzystający z wycieczek fakultatywnych był wypraszany z autokaru. Bez informacji jak ma sobie poradzić np o godzinie 21-23 w Wiedniu. Mogę wymieniać bez liku wady biura...
      Ale i tak największą porażką było to, że musieliśmy z żoną podczas podróży autokarem siedzieć osobno...
      • Gość: Magda Re: Millennium Travel IP: 212.160.172.* 03.08.15, 10:57
        Pawle. Wybieram się na taki sam wyjazd: Wiedeń, Wenecja, Costa Brava, Paryż we wrześniu. Trochę mnie przeraziło to, co napisałeś. Czy moglibyśmy się skontaktować poza forum, żebyś mi coś więcej napisał/powiedział?
      • christoof Re: Millennium Travel 03.08.15, 12:17
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > Bardzo dużo wolnego czasu, na który uczestnik nie korzystający z wycieczek fakultatywnych był wypraszany z autokaru. Bez informacji jak ma sobie poradzić np o godzinie 21-23 w
        > Wiedniu.

        Miał brać udział w wycieczkach nie płacąc ?

        Jak sobie poradzić we Wiedniu od 21 do 23 ?
        Najlepiej usiąść na ławce i beczeć ! Bo coś takiego jak wydrukowanie sobie przed wycieczką planu centrum Wiednia i zaplanowanie spaceru przekracza możliwości przeciętnego turysty ?
        Turysty czy ostatniego niedorajdy życiowego ?
        • vojager29 Re: Millennium Travel 03.08.15, 19:40
          Nigdy nie bylem na takiej wycieczce i nie wiem co powinien "Pilot" wiec zapytam: czy pilot powinien byc takze "turystycznym biurem informacyjnym ? "
          Osoboscie sadze, ze byloby fajnie gdyby pilot mial takawa wiedze, zeby pilot myslal za uczestnika wycieczki, zeby potrafil zorganizowac wolny czas uczestnikowi, ba moze zeby mial przygotowane bilety na miejska komunikacje itd. ale czy to jego obowiazek ?
          Czy jest zatem powod aby wylewac zale na pilota tu na forum, ktory tego nie posiadal lub nie chcial tego zrobic? Nie wiemy jak bylo w rzeczywistosci. Relacje znamy tylko z jednej strony. Internet jest cierpliwy.
          Ja tez uwazam, ze temu podobne sprawy powinny byc opisywane takze tu, ale autor watku powinien poinformowac o tym biuro, ktore go wiozlo, zeby sie moglo w tej sprawie wypowiedziec. Czy nie byloby to fair wobec siebie, internautow no i "oskarzonego" ?
          • christoof Re: Millennium Travel 03.08.15, 21:56
            W planie było zwiedzanie Wiednia nocą i ktoś z propozycji nie skorzystał.
            Nie skorzystał, czyli nie był zainteresowany poznawaniem miasta.
            Nie był zainteresowany, czyli spędza czas po swojemu.
            Jak ? Nie jest to problem pilota
            • Gość: jonaev Re: Millennium Travel IP: *.nordeabank.pl 09.09.15, 16:51
              moja dziewczyna też uczestniczyła w tej wycieczce, wiedeń, wenecja, costa brava, paryż. Jeśli chodzi o zorganizowanie postojów to skandal - przed południem wymeldowanie z hotelu w hiszpanii i czekanie do 21ej na przyjazd autokaru. Przyjazd rano do Paryża (2dniowy pobyt) i czekanie do 19 na zameldowanie w hotelu. Ja rozumiem, można mapę wydrukować i zwiedzać, ale nikt normalny nie będzie chodzić po mieście z bagażami po 10kg i całym dobytkiem, nie na tym polega zwiedzanie...
    • livia13713 Re: Millennium Travel 04.12.16, 17:26
      Ludzie to biuro podróży to istne dno! Nigdy wiecej nei pojadę na żadną wycieczkę z ich oferty nawet gdyby mi jeszcze dopłacali tyle na ten temat. Jak nie wierzycie to możecie się sami przekonać, ale gwarantuję stratę pieniedzy i czasu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka