Dodaj do ulubionych

przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme--

18.04.17, 23:31
kupiliśmy bilety jak w temacie: do Bari, powrót: Lamezia Terme. termin: początek lipca, z dwójką dzieci 4 i 8 lat na 9 dni. i teraz się zastanawiamy jak ugryźć te wakacje.

jakoś tak wyszło, że to nasz pierwszy raz we Włoszech. wymyśliliśmy żeby podzielić pobyt na 2 miejsca noclegowe. raczej wypożyczymy auto na cały pobyt bo chyba podróżowanie z dziećmi pociągami nie będzie zbyt wygodne? chcemy pozwiedzać, ale pewnie będzie bardzo gorąco więc z doświadczenia wiemy, że dzieci zbyt dużo takiego zwiedzania nie wytrzymają więc musi być też leżenie na plaży/ basenie.. podpowiedzcie jak to podzielić? które plaże do zabawy i snorkelingu? szukać campingów (mamy małe bagaże więc wszystko musi być na miejscu- nigdy nie nocowaliśmy na campingu więc zero doświadczenia w temacie), hoteli? apartamentów? na jakich stronach szukacie- co jest w IT popularne? booking trochę szokuje cenami za bardzo słaby standard :( pomóżcie- siedzę od tygodnia i czytam.

btw - wizzair ma niezłe ceny na loty do Włoch gdyby ktoś potrzebował.
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 18.04.17, 23:59
      A ha

      Czyli najpierw kupiliście bilety lotnicze, a dopiero teraz szukacie noclegów...

      I nawet nie wiecie, jakich noclegów szukacie...
      Hoteli, apartamentów czy kempingów...

      Nie wiecie, gdzie chcecie nocować...

      Nie wiecie, co chcecie zwiedzać....

      Nie wiecie, jak będziecie podróżować...
      Raczej wypożyczenie auta, bo pociągi są mało wygodne (???!!!!)....

      Ale wiecie, że booking.com szokuje cenami...
      Czyli mają być noclegi za półdarmo ...
      ( najlepiej za darmo )

      "i teraz się zastanawiamy jak ugryźć te wakacje."

      Teraz, no fajnie...
      Bardzo "szybko", już po kupnie biletów lotniczych...

      "btw - wizzair ma niezłe ceny na loty do Włoch gdyby ktoś potrzebował."

      Oczywiście...
      A o całą resztę się teraz mają martwić forumowicze,
      bo wam się nie chciało kompletnie nic zrobić poza kupnem biletów lotniczych
      I teraz obcy ludzie mają wam za darmo załatwić cały pobyt !!!
      Oczywiście za darmo i na już

      • mini_em Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 19.04.17, 22:27
        bardzo zabawna wypowiedź :) najlepiej pójść do biura i kupić gotową wycieczkę. tudzież co roku jeździć w to samo miejsce. wtedy wie się wszystko z góry.

        zawsze tak robimy, że kupujemy bilety tam gdzie akurat jest dobra cena w terminie, który nam akurat pasuje. od wielu lat w ten sposób zwiedzamy świat.
        w ten na przykład sposób kuliliśmy bilety do/z Brazylii za 800zł a potem dogrywaliśmy resztę :) w ten sposób też zjechaliśmy wzdłuż i szerz USA a np. rok temu w ten sposób stworzyliśmy sobie urlop w Grecji. i naprawdę daliśmy radę. i właśnie od zakupu taniego biletu się zaczęło. nie każdy ma ochotę tłuc się autem 2 dni. nie wszędzie się da.
        a dlaczego mam planowanie urlopu zaczynać od tego czy chcę hotel czy kemping? w jednym miejscu stać mnie na hotel 5* a w innym na hostel. w jednym regionie jest atrakcyjne to w drugim tamto..
        jeśli nie chcesz pomóc nie musisz.

        każdy kraj jest specyficzny - dlatego pytam konkretnie tu gdzie pewnie jest mnóstwo osób znających Włochy na wylot. jak już napisałam- nie było nam dane być we Włoszech ani razu- jakoś tak wyszło. za to byliśmy w wielu innych miejscach i stąd wiem, że wszędzie są inne zwyczaje, inna infrastruktura, ceny.. już widzę, że organizowanie ubiegłorocznej Grecji nijak się ma do tegorocznych Włoch.

        nam się nie chciało zrobić nic? a skąd wiesz? od momentu kupienia biletów jak było wspomniane wyżej siedzę i czytam, planuję.. może właśnie to chodzi, że już za dużo mam wiedzy? i chciałabym wszystko?
        zresztą nie tylko Włochy ogarniam. bo może Cię zszokuję, ale mam jeszcze bilety (tak- same bilety!) na dwie inne podróże. i też musimy je sobie sami zaplanować i zorganizować. i też nie wiem jeszcze gdzie będę mieszkała i co zwiedzała. co jadła i czym jeździła.

        wrzuć na luz. odpuść. nic od Ciebie nie oczekuję. ja też pomagam ludziom. też za darmo się udzielam na innych forach. i mnie to cieszy, że się dzielę swoim doświadczeniem, a nie boli.
        pozdrawiam
        • wislok1 Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 19.04.17, 23:17
          Niczego nie odpuszczam i jestem cały czas wyluzowany...

          Przedstawiłem jedynie swoje uwagi...

          Moim zdaniem takie planowanie podróży jest chaosem
          Dla mnie byłoby to nawet ciekawe, ale jak podróżuję z całą rodziną, to by oznaczało totalny stres i zero przyjemności, tylko same nerwy...
          Brrrrr...........

          Wy macie prawo podróżować według swoich upodobań, ja mam prawo ocenić to pozytywnie lub krytycznie...

          W końcu po to jest forum dyskusyjne...
          • wislok1 Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 19.04.17, 23:24
            Ja muszę mieć wszystko zorganizowane logistycznie, z wieloma wariantami, różnymi scenariuszami...
            Żona i dzieci mają mieć poczucie, że wszystko gra i że nie muszą się martwić o nic, tylko dobrze spędzać urlop...

            Nie wyobrażam sobie tego, że najpierw rezerwuję bilety lotnicze, a potem się martwię o resztę
            i proszę o pomoc innych, bo nie umiem sprawy ogarnąć...
          • aseretka Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 20.04.17, 09:54
            > Wy macie prawo podróżować według swoich upodobań, ja mam prawo ocenić to
            > pozytywnie lub krytycznie...

            > W końcu po to jest forum dyskusyjne...

            Owszem, jest to forum dyskusyjne, ale dotyczące podróży, a nie wyrażania opinii o własnych i cudzych upodobaniach. Jeżeli nie masz nic do powiedzenia w temacie wątku, oszczędź sobie wyrażania opinii o sposobach podróżowania.
            • wislok1 Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 20.04.17, 19:22
              OK
              Jak chcesz ty i inni traktować poważnie wypowiedzi autorki, wasz problem

              Popytaj się o to jak:
              "w ten na przykład sposób kuliliśmy bilety do/z Brazylii za 800zł"

              Kiedy najtańszy jeden kosztuje przeszło 1500 w super mega promocjach
              I w tej cenie ( czyli 1500 ) jest praktycznie nie do dostania...
              • aseretka Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 20.04.17, 21:12
                Jak byś nie zauważył, to autorka wątku zadała pytanie na temat noclegów i ewentualnych atrakcji na trasie Bari -> Lamezia Terme:
                > chcemy pozwiedzać, ale pewnie będzie bardzo gorąco więc z doświadczenia wiemy, że
                > dzieci zbyt dużo takiego zwiedzania nie wytrzymają więc musi być też leżenie na
                > plaży/ basenie
                Co ma do tego lot do Brazylii?
                Oszczędź sobie kolejnej "mondrej" wypowiedzi, bo naprawdę, jako rzekł król Stasiu Poniatowski "szkoda czasu i atłasu", kiedy to pewien mierny poeta wręczył mu wiersz na jego cześć napisany na atłasie. W tym przypadku szkoda paluszków i klawiatury na prowadzenie z tobą dyskusji.
                Punkt 1 - wislok ma zawsze rację
                Punkt 2 - jeśli masz wątpliwości – patrz pkt. 1.
                Pozdrawiam. :)
              • mini_em Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 21.04.17, 23:43
                :) proponuję zaprzyjaźnić się z portalami typu loter, fly4free itp a możesz się zdziwić co i za ile da się kupić..

                dlapilota.pl/wiadomosci/pap/turystyka-lot-do-brazylii-nie-musi-byc-tak-drogi
        • nie-to-on-zaczal Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 20.04.17, 13:05
          Bardzo ciekawe podejście do podróżowania. Mogę podpytać ile kosztowały bilety w sezonie?
          Zimą byliśmy w Mediolanie - prawie 600 złotych za przelot w dwie strony (rodzina 2 + 2).
          Może jeszcze poszukam czegoś na koniec wakacji.
          • mini_em Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 21.04.17, 23:31
            ja zapłaciłam ok 1.500zł w obie strony z dokupieniem karty wizz ważnej rok i walizek/ 4 osoby.
            600 zł to naprawdę dobra cena
            • nie-to-on-zaczal Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 22.04.17, 00:42
              Luty, zimno i tylko podręczny bagaż, więc udało się polecieć za nieduże pieniążki - jeszcze dzieci dorzuciły z noworocznych suwenirów. Miłego zwiedzania.
            • Gość: Diop Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.17, 08:51
              2100 zlotych za same bilety
              Plus kilkaset złotych innych kosztów lotniskowych
              Plus wynajęcie auta na całe 9 dni - suma spora jak się doda koszt przejechanych kilometrów- tu będzie ich z 1000
              Plus bardzo duży koszt noclegów i wyżywienia - w sezonie wszelkie dobre noclegi kosztują dobre, a do nory dzieci nie zabierzecie
              Plus inne koszty typu lody, pamiątki, wstępy
              Jak się wszystko podsumuje, to finansowo wasz wyjazd jest ekonomiczną katastrofą
              Wasza decyzja, ale jak was przerażają cemy na booking.com, to popełniacie samobójstwo budżetowe


              Ps:nie ma możliwości, żeby za bilety do Brazylii zapłacić 400 złotych na 1 osobę ( 800 na dwie )
              • mini_em Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 22.04.17, 17:05
                co do Brazylii- wyżej wkleiłam link do artykułu, który o promocji Iberii mówi. 800zł/ 1 osoba/ w obie strony. nigdzie nie napisałam, że to była cena za 2 osoby.

                a 2100 to cena za co?
                ja zapłaciłam za 4osoby za wszystko co wyżej opisałam ok 1500zł. nie 2100.żadnych innych kosztów lotniskowych nie ma. o jakich piszesz bo żadnych innych nigdy nie płaciłam?

                a co do tego, że to katastrofa finansowa? nie sądzę. jak już napisałam to nie pierwszy nasz wyjazd organizowany w ten sposób. ZAWSZE było taniej niż kupowanie gotowych wycieczek w sezonie. w innych terminie nie możemy pojechać. a włoskie ceny nas zaskoczyły w porównaniu do innych krajów- i może nie tyle ceny co stosunek ceny do tego co w tej cenie jest oferowane..

                na tym kończę dyskusję. jak już było napisane- każdy podróżuje jak chce więc zupełnie nie rozumiem o co chodzi?
                pierwszy raz piszę na tym forum i trochę jestem w szoku tym atakiem .. dla odmiany poczytaj sobie czasem np forum fly4free gdzie ja zaglądam częściej. a będzie Ci dane uwierzyć w bilety do Brazylii, darmowe hotele oraz wiele innych.
                pozdrawiam.
                • aseretka Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 22.04.17, 17:39
                  > na tym kończę dyskusję. jak już było napisane- każdy podróżuje jak chce więc
                  > zupełnie nie rozumiem o co chodzi?
                  Niestety... fora podróżnicze na portalu Gazety "schodzą na psy". :( Coraz więcej ludzi, zamiast pomagać, dzielić się swoimi doświadczeniami i wrażeniami z podróży atakuje pytających lub wpisuje beznadziejne komentarze, co niestety źle świadczy o ich poziomie kultury i inteligencji. Chociaż te osoby uważają się za niezwykle błyskotliwe. Mnie, jako moderatorowi jest podwójnie przykro... Więc przepraszam.
                  • Gość: Diop Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.17, 21:23
                    Masz na myśli bardzo niesympatyczne obrażanie polskich turystów na forum Grecja? Jeśli tak, zgadzam się
                    Sek w tym, że największe pretensje były za to do aseretki
                • nie-to-on-zaczal Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 22.04.17, 18:34
                  Tak, frustratów ci u Nas dostatek. Co do tych cen to jeśli się szuka samemu (np: strony samorządów z lokalnymi noclegami) to wcale nie jest tak strasznie. W zeszłym roku za 420 Euro mieliśmy domek dla 4 osób, z kuchnią w pełni wyposażoną, dwa baseny, pralka - z tym że w agroturystyce. Gospodarz w gratisie podrzucił czasem wino, czasem jajka, czasem słoik miodu własnej produkcji.
                  420 Euro to chyba nie tak strasznie za 7 dni. W tym roku też się tam wybieramy, ale za 490 Euro / 7 dni, bierzemy większy domek - 85 metrów.
                  W każdym razie, uważam, że 1,5 tysiąca za przelot to super sprawa. Przejazd samochodem jest droższy - choćby ze względu na noclegi po drodze. Gdybym nie preferował wiejskich klimatów i nie zabierał rowerów, to chyba też bym się zdecydował na przelot.
                  • aseretka Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 22.04.17, 19:25
                    > W zeszłym roku za 420 Euro mieliśmy domek dla 4 osób, z kuchnią w pełni wyposażoną
                    > dwa baseny, pralka - z tym że w agroturystyce. Gospodarz w gratisie podrzucił
                    > czasem wino, czasem jajka, czasem słoik miodu własnej produkcji.
                    > 420 Euro to chyba nie tak strasznie za 7 dni.
                    Jeżeli to w tzw. wysokim sezonie (lipiec/sierpień), to cena ok. 60-65 zł/noc od osoby jest wręcz śmieszna. I wcale nie dlatego, że w agroturystyce, bo u nas w Polsce gospodarstwa agroturystyczne się wyżej cenią. :) W ubiegłym roku, gdy szukałam czegoś w lipcu na Pomorzu lub Kaszubach, to ceny oscylowały od 70 do 120 zł za osobę. Te najtańsze oferowały pokoje z kuchnią i lodówką wspólną dla kilku wczasowiczów. Masakra...
                  • mini_em Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 25.04.17, 13:51
                    nie-to-on-zaczal -
                    • nie-to-on-zaczal Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 25.04.17, 14:44
                      Z mojego doświadczenia. Tam gdzie jeżdżę zazwyczaj trudno o śniadanie - kolacje można jeść, śniadania są w takich raczej pod przejazdowego klienta ( pod bookinga). Generalnie trzeba uważać na śniadania, często śniadanie oznaczało dokładanie przez sprzątaczkę dżemików jednorazowych i sucharków. Więc jeśli śniadanie ma być głównym kryterium, to trzeba poczytać w opiniach czy warto.
                      My mamy w pełni wyposażoną kuchnię łącznie ze zmywarką, więc raczej kupujemy produkty i robimy sami. Włoskie śniadania odbiegają od moich potrzeb.
                      Basen z dziećmi - KONIECZNIE. Trzeba szukać... Ja wybieram miejsca gdzie chcę jechać - często pokłosie poprzednio-rocznych wycieczek, znajduję stronę miasteczka i są tam linki do lokalnych pensjonatów, agroturystyk.
                      Trzeba mieć świadomość, że te najtańsze i najbardziej przyjazne mogą być zajęte. Ja już widzę naszych sąsiadów z zeszłego roku, że też się wybierają, a bookowali na przełomie roku.
                      W agro zazwyczaj większość rodzin to Niemcy, Holendrzy, Belgowie.
                • Gość: Diop Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.17, 21:14
                  W artykule nic nie ma o jednym bilecie za 800
                  Napisano wcześniej o biletach ( liczba mnoga ) za 800
                  Mam dosyć notorycznego wprowadzania w błąd czytelników
                  Nie wiem, jak jest z waszym budżetem wakacyjnym
                  Wiem, że wczasy jakie planujecie będą bardzo kosztowne
                  Na pewno nie jest to okazja cenowa
                  Życzę miłego pobytu w Italii
    • nie-to-on-zaczal Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 19.04.17, 11:00
      Jeśli się ma auto, spędziło się już parę dni nad booking i airbnb, to można poszukać sobie jakiejś agroturystyki i traktować jako bazę do ewentualnego zwiedzania, a na miejscu mieć część wypoczynkową. Od kilku lat jeździmy z dziećmi do takich gospodarstw i z doświadczenia wiem, że ciężko dzieci wyciągnąć na "zwiedzanie".
      Nie namawiam, bo nie każdy lubi taki wypoczynek, ale z nudów można sobie poszperać na:

      www.agriturismoitalia.gov.it/agriturismoItalia/faces/resources/territori/schedaTerritorioAg.xhtml?idTerritorio=111
      lub
      www.agriturismo.it/it/agriturismi/calabria

      Na tych wyszukiwarkach nie zawsze są bezpośrednie linki do stron gospodarstw, ale googlując numery telefonów czy inne dane, można sobie wyszukać bezpośredni kontakt do gospodarstwa.
      Cześć agro jest też w bookingu - lecz zawsze jakoś gorzej wypadają, bo to takie bardziej pensjonaty z turystami na dwie noce.
      • mini_em Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 19.04.17, 22:31
        dzięki! może być i agroturystyka. zaraz przejrzę.
    • aseretka Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 19.04.17, 12:34
      Z Bari do Lamezia Terme może być bardzo ciekawa trasa wzdłuż "podeszwy włoskiego buta":
      www.google.pl/maps/dir/Port+Lotniczy+Lamezia+Terme,+Lamezia+Terme,+Prowincja+Catanzaro,+W%C5%82ochy/Port+lotniczy+Bari,+Viale+Enzo+Ferrari,+70128+Bari,+W%C5%82ochy/@40.1760073,15.5731157,8z/data=!4m14!4m13!1m5!1m1!1s0x133fe15a3cbed47f:0x544ab120c3de78a6!2m2!1d16.2434017!2d38.9065845!1m5!1m1!1s0x1347ef757723e589:0xd0baa738e6f01b02!2m2!1d16.765202!2d41.137508!3e0
      Musicie jednak najpierw sprawdzić, czy jest możliwość wypożyczenia samochodu na lotnisku w Bari i zdania go na lotnisku w Lamezia. Jeżeli nie, to przynajmniej jedna osoba (kierowca) będzie musiała powrócić do Bari, zdać samochód i dojechać do Lamezia Terme pociągiem lub autobusem.
      Noclegi faktycznie warto by podzielić na dwa miejsca, np. jeden w okolicach Taranto i drugi w okolicach Carigliano Calabro.
      Noclegów możecie spróbować szukać na stronie:
      www.initalia.it/
      Np. w okolicach Taranto można już znaleźć nocleg w cenie 352 euro za 4 noce:
      www.initalia.it/taranto.htm#oc=2,4,8;s=01-07-2017,05-07-2017,1;c=0;r=35000,90756
      • mini_em Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 19.04.17, 22:35
        tak, można wypożyczyć na jednym lotnisku a oddać na innym (już tak robiliśmy, tu konkretnie też już sprawdzone) wtedy jest troszeczkę drożej. a trasę zbliżoną planowaliśmy..
        dziękuję za podpowiedź strony z noclegami
        • anthonyb Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 20.04.17, 15:34
          kolo Taranto moge polecic Tursport Hotel bylismy tam 2 lata temu w sierpniu w aoartamentach. ma bardzo ladny basen i jest dibrym miejscem wypadowym na plaze calego salento.
          w kalabrii kolo lamezii wybralabym miejscowosc tropea lub capo vaticano. w zeszlym roku bylam w hotelu costa azzurra w capo vaticano. mieli bardzo dobre ceny z pelnym wyzywieniem.

          ja tez zaczynam plany podrozy od kupna biletow lotniczych jesli nie jestem zobligowana data podrozy.
          • ja.s.i.u Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 20.04.17, 18:17
            Na www.holidaycheck.pl/ masz opcję "Wycieczki", czyli wyszukujesz czegoś z lotem, albo "Noclegi" (klikasz na napis) i wyszukujesz tylko noclegów, czasem z wyżywieniem. Masz przy okazji (czasem tylko w innych językach) opinie ludzi, którzy tam byli.

            Z moich obserwacji. Okolice Bari, a właściwie cała Apulia zrobiła się modna, a więc będzie tam drożej. Po przeciwnej stronie taniej, z tym, że śmieci więcej. A tak, w Kalabrii nie istnieje obowiązek wywożenia śmieci, więc czego nie da się spalić przed domem, wywozi się do licznych wąwozów, wyrzuca przy drogach, ewentualnie na kuter i kilometr od morza wyładunek. A że później szkło na plaży - no cóż, morze oddało. Mimo wszystko chyba tam będzie najkorzystniej, poszukajcie czegoś z wyrazem "Villaggio". To taki ośrodek wczasowy z domkami, najczęściej tuż przy plaży. Tak zwanych kwater w tym regionie raczej nie polecam.

            Byłem tutaj: www.youtube.com/watch?v=-S8JjAleaoE i tak te villaggia wyglądają. Ten ośrodek raczej na brak gości nie narzeka (bardzo smaczna lokalna kuchnia, mili ludzie), inne (sprawdź opinie!!!) będą podobne.

            Tak, zawsze czytam dokładnie i właśnie z uwagi na maluchy ci coś podobnego proponuję. Tym bardziej, że klima w cenie, plaża w cenie (bezpieczna), do marketu niedaleko (picie trzeba przytargać, lodówka jest). A do Tropei możesz podjechać. Samej Tropei raczej nie polecam, fakt, plaża za Santuario di Santa Maria dell'Isola publiczna bardzo ładna, ale z kwatery będzie kawałek i to po schodach (Tropea jest na klifie). Schodzi się jako tako, wracać się nie chce, no i Tropea jest droga.

            Co do wycieczki, zróbcie jedną, z Tropei, rejs na Wyspy Liparyjskie. Nam w powrotnej drodze, jako bonus, delfiny dały pokaz swoich umiejętności wyskakiwania z wody.
            • Gość: Anthonyb Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- IP: 5.170.98.* 21.04.17, 10:46
              Wlasnie wynajmujac apartamenty i residence (villaggio turistico) Nalezy uwaznie czytac czego cena nie zawiera. Zazwyczaj na miejscu doliczane sa kwoty Za koncowe sprzatanie, posciel, obowiazkowe karty klubowe, czasem ryczalt Za zuzycie wody, gazu i pradu. Czesto sa to kwoty dosc zaczne w wysokosci kilkuset euro.
              Jest jeszcze oplata klimatyczna ale to sa juz grosze (kilka euro).
              Zazwyczaj karty klubowe obowiazuja w lipcu i sierpniu.
              • ja.s.i.u Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 21.04.17, 16:11
                Mieszasz pojęcia i regiony. Nie rozmawiamy w tym wątku o Bibione i okolicach.

                Po pierwsze, wyszukujesz na holidaychecku, a nie w różnych podejrzanych wyszukiwarkach, które nie wiadomo dlaczego kierują cię na strony ośrodków zamkniętych, dla "zrzeszonych". Czasem można się wtopić, bo ktoś próbuje (nielegalnie) wysłać ciebie, odsprzedając ci swoją możliwość wypoczynku, żeby zarobić. Z reguły w tych klubach takie działania są niedopuszczane. Jak nie możesz jechać, to nie jedziesz, a twoje miejsce sprzedadzą operatorzy ośrodka. Dotyczy to zarówno ośrodków o charakterze campingów, jak i hotelowych. Ponieważ tam wszystko jest nastawione na cięcie kosztów, za wszystko najczęściej trzeba dopłacać, chociaż początkowa cena wydaje się atrakcyjna.

                Wyszukując w nazwie mają być słowa "hotel" i "villaggio". Wtedy nie trafisz do różnych tajmszaringów. O tym nie mówimy: pl.wikipedia.org/wiki/Timeshare

                A chodzi o to, żeby wyszło na przykład:
                Hotel Villaggio Robinson Torre Ruffa
                Villaggio Baia d'Ercole
                Villaggio Hotel Residence Cala di Volpe
                Hotel L'Olivara Villaggio nie polecam, bo do morza kawał drogi, mimo że hotel super no i w Tropei.
                Hotel Villaggio Il Gabbiano
                Hotel Villaggio Rocca Di Vadaro

                Na każdej z hotelowych stron masz dokładnie podane ceny i co w ramach ceny jest dostępne, a za co musisz dopłacać. Do tych miejsc nie musisz zabierać ani pościeli, ani ręczników.
                • Gość: Anthonyb Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- IP: 5.170.96.* 23.04.17, 11:30
                  Ja niczego nie mieszam.
                  Kazde villaggio czy apartamenty rzadzi sie swoimi regulami. Jedne maja wszystko w cenie, inne karza nam doplacac Za wszystko, inne tylko Za sprzatanie, inne nie maja poscieli w cenie. Czasem oferuja pelne wyzywienie bez napoi. Niestety trzeba uwaznie czytac bo pozniej , na miejscu mozna sie zdziwic.
                  W pierwszym linku (tym z video) w lipcu i sierpniu byles zobligowany do zaplaty Za tessere club , Za tydzien 42 € Za doroslego i 30€ Za dziecko. Co trzeba sobie doliczyc do kosztow. W czerwcu czy wrzesniu turystow jest malo, lub sa zagraniczni i wtedy wlasciciele nie oferuja animacji ,nie ma problemow z miejscami na plazy i w konsekwencji nie ma kart.
                  • ja.s.i.u Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 23.04.17, 14:01
                    Zawsze wykupuję i wykupywałem wcześniej pobyt poprzez biura turystyczne (to miejsce przez FTI). Najczęściej z pełną opcją (lot, transfer), ale czasem tylko sam pobyt w hotelu i wówczas, o ile to nie jest uwzględnione w podkładkach z biura, żadne dodatkowe koszty nie są doliczane. A te dodatkowe, to podatek turystyczny (Włochy, Baleary) i ewentualna opłata za sejf. Opłaty klubowe są we Włoszech z reguły dla tubylców, oraz innych osób, rezerwujących i płacących bezpośrednio.

                    Czemu kupuję przez biura - a bo korzystniej. To też trzeba sprawdzić. Najdrożej, jak zauważyłem, jest jechać w ciemno. Wtedy wiedzą, że nie będziesz nocował pod mostem i mogą cię oskubać z każdego centa.
                    • wislok1 Taaa 23.04.17, 19:26
                      Dokładnie, przez biura jest najkorzystniej !!!

                      Szczególnie niemieckie mają dużą siłę przebicia i wynegocjują lepszą cenę niż turysta rezerwujący indywidualnie
                      A ten jadący w ciemno jest faktycznie skazany na pożarcie, skroją go, bo sam się o to prosi...

                      Podstawa to wiedzieć, czego się chce
                      i mieć dokładną wizję pobytu, znać dokładny czas pobytu
                      ZANIM
                      zacznie się załatwiać bilety lub ustalać trasę przejazdu autem
                      i JEDNOCZEŚNIE rezerwować noclegi

                      Inaczej to jest postawienie sprawy na głowie
                      Stajemy się "zakładnikami" biletów lotniczych i do nich dopasowujemy resztę, a nie zawsze da się dopasować...
                      Po prostu czasem się nie dopasować noclegów w korzystnych cenach do terminu pobytu

                      Autem jest moim zdaniem najwygodniej i jak się zaplanuje nocleg na trasie ( np. w Austrii ), to plan podróży da się zrealizować...
                      I jesteśmy najbardziej elastyczni...

                      Wiadomo, że na Sycylię czy na Kalabrię autem jest baaaardzo daleko...
                      Więc po prostu najlepiej wykupić wczasy z przelotem i pobytem w pakiecie

                      A na miejscu martwić się o takie pie.doły jak wynajęcie auta, co jest sprawą trzeciorzędną !!!

                      Zwykle nie trzeba wynajmować auta na cały czas, wystarczy na kilka dni,
                      czasem nie ma żadnego sensu go wynajmować, jak dobrze działa komunikacja publiczna...

                      To są moje uwagi, pewnego "frustrata"...
                      Ale ja działając według tych zasad od wielu lat
                      nie narzekam i rodzina jest bardzo zadowolona z wczasów..

                      • wislok1 Re: Taaa 23.04.17, 19:31
                        Moim skromnym zdaniem forum nie ma polegać na tym, że przytakuje się każdemu pomysłowi, tylko ma toczyć się na ten temat dyskusja...

                        Forum czytają różni ludzie, szukają nie tylko konkretnych namiarów, ale także zastanawiają się nad róznymi wariantami wczasów...
                        Im większa "burza mózgów", tym jest lepiej
                        A decyzję każdy podejmuje sam...
                        • anthonyb Re: Taaa 24.04.17, 18:48
                          Problem polega na tym, ze watek nie porusza tematu jak najbardziej lubisz spedzac swoje wakacje ...
                          Autorka juz sobie bilety kupila. Prosi o porade w innej sprawie.
                      • ja.s.i.u Re: Taaa 24.04.17, 20:27
                        Wisłok1 - z innej beczki, a w zasadzie kierunku. Rezerwowałem na spotkanie rodzinne hotel Babylon w Libercu. Kombinowałem bezpośrednio, przez polskich pośredników. Wreszcie przez niemieckiego Thomasa Cooka, ze śniadaniem i wstępami (aquapark, iqpark, lunapark iqlandia) wyszło około 25 procent taniej, niż każda inna opcja. Wpłaciłem pieniądze, wydrukowałem hotelowe vouchery i wszystko. Naprawdę wielcy organizatorzy mają spore upusty i przekłada się to na ceny przez nich proponowane.

                        Co do samochodu, hmmm. Ja wolę zapłacić, niż z samochodem się użerać. Po pierwsze, na urlopie dla mnie najważniejsze jest odprężenie. Nie jestem mistrzem kierownicy, a prowadzenie samochodu wcale mnie nie rajcuje. Wolę pokombinować z autobusami, pociągiem, często korzystam z taksówek. Sporo zwiedziłem i wszędzie to samo - mnóstwo ludzi, szukających miejsca do zaparkowania. Tego też nie opisują ludzie, ale często przyjeżdżają i widząc, że szans na parking nie ma, po prostu wystarcza im samo przejechanie przez miejscowość, którą warto zwiedzić.

                        Rozmawiałem z ludźmi o ich wrażeniach z Amalfi, czy Positano. Jak podrążyć temat, to nie widzieli niczego, bo nie było gdzie zostawić samochodu. Nawet w Tropei czasem może być problem z zaparkowaniem samochodu (a dworzec jest, nogami na plażę 20 minut!).

                        Ja uważam, że na urlop pewną wymagalną w danym miejscu kwotę trzeba przeznaczyć, bo oszczędzanie na siłę musi skończyć się w efekcie tym, że stracimy dużo więcej, niż nam się wydaje. Jak coś jest zbyt tanie, z reguły musi wzbudzać podejrzenie oszustwa.

                        Moi znajomi znaleźli "fantastyczną" ofertę w środkowych Włoszech. Do plaży tylko 25 kilometrów, z tego z piętnaście po szutrze. Warunki były fajne, mogli kupić tanio doskonałą mozzarellę, produkowaną tuż za płotem swojej "agroturystyki". Zapach mozzarelli gratis 24 godziny na dobę. Tak też się zdarza, ale niektórzy im zazdroszczą, no bo byli dwa tygodnie w Kampanii. Ja nie zazdroszczę.
                        • wislok1 Re: Taaa 24.04.17, 22:50
                          Dokładnie, zgadzam się z twoimi uwagami

                          Parkingi to bardzo duży problem...
                          Raz, że nie ma bardzo często miejsca, to jeszcze mogą słono kosztować...
                          Bardzo się opłaca korzystać z wszelkich kart komunikacji publicznej, pociągów, autobusów...
                          Przynosi to spore oszczędności...
                          W dzisiejszych czasach aplikację z rozkładem jazdy można sobie ściągnąć na telefon komórkowy
                      • mini_em Re: Taaa 25.04.17, 15:27
                        autem jest najwygodniej? 15/20 godzin w trasie kontra 2 godziny w samolocie? przepraszam, ale nie przekonasz mnie.
                        jeździliśmy kiedyś do Chorwacji (podobna odległość) też z noclegiem mniej więcej w połowie trasy. nie nazwałabym tego wygodą. szczególnie z dziećmi.
                        • wislok1 Re: Taaa 25.04.17, 15:53
                          Zależy kto, ile ma...
                          Ja np. jest w okolicach Wenecji po 9 godzinach czystej jazdy ( 10 z postojami )
                          Da się spokojnie zrobić w 1 dzień

                          Natomiast ostatnio, żeby dostać się na lotnisko, skąd odlatywał nasz samolot, trzeba było jechać w jedną stronę 4 godziny autem...
                          Za parking na lotnisku trzeba zapłacić...
                          Wylot był rano, więc aby dotrzeć na lotnisko bez nerwów, trzeba by było wyjechać z domu w środku nocy...
                          Akurat my zrobiliśmy sobie przed podróżą samolotem i po podróży pobyt z noclegiem u znajomych...
                          Ale nie każdy tak może...
                          Nie każdy mieszka w Warszawie, żeby mieć blisko na lotnisko....
                          Znajoma miała lecieć do Maroka i przed odlotem dostała telefon, że wylot jest Warszawy, nie z Katowic...
                          I 2 dni wyrwane z życiorysu...
                          No i po przylocie czasem trzeba kilka godzin podróżować do miejsca zakwaterowania...

                          Tak więc z 2 godzin robią się czasem 2 dni...

                          • nie-to-on-zaczal Re: Taaa 25.04.17, 17:16
                            Ja jeżdżę w wakacje autem - nocleg po drodze, dzięki temu dzieciaki zobaczyły Wiedeń, Salzburg, Graz, Udine, Pordenone.
                            Do Caorle - bezpośrednio, nocna jazda, dzieci przebudzały się na dwie godziny przed dojazdem.
                            Lubię małe włoskie miasteczka, więc bez auta byłoby ciężko, do tego jako zapalony rowerzysta, biorę rowery i sprzęt.
                            Przejazd minimum 4000 x 0,28 gr (koszt paliwa diesel 5,2 l/100km) + winiety + 200 Euro noclegi po drodze.

                            Ale, ale - Mediolan: 2h autem na lotnisko - 1,5h lotu - 1,5 h miejska komunikacja + 50 złotych parking.
                            600 złotych przelot + około 50 euro lokalne przejazdy.
                            Jeśli miałbym plażę i zwiedzanie głównych atrakcji miejskich - samolot to całkiem fajna opcja.

                            Wracając do atmosfery na forum, mniej krytykujmy, więcej podpowiadajmy.
                            • ja.s.i.u Re: Taaa 25.04.17, 18:48
                              I jak się w Wiedniu dzieciakom Prater podobał?

                              Gdzie zostawiłeś samochód, jak poszliście zwiedzać twierdzę Hohensalzburg?


                              Jak się dzieciakom podobała przejażdżka w Grazu biało-zielonym tramwajem?

                              Płaciłeś kiedykolwiek mandat we Włoszech? Ja też nie, ale byłem świadkiem jak cała polska rodzina płakała w area servizio. Przyczyna banalna, pokręciło im się przy wjeżdżaniu na A1 (Autostrada del Sole miedzy Rzymem, a Neapolem) zamiast na bramki pojechali nie tam, gdzie trzeba, a policja pojawiła się momentalnie. Po rozmowie i wystawieniu mandatu (płatny natychmiast) okazało się, że od biedy stać ich jeszcze na paliwo na powrót do Polski, a było to na początku urlopu. Bo z włoską policją (szczególnie Carabinieri, kiedy jeden z patrolu trzyma karabin maszynowy) dyskusji, jeśli nie znasz włoskiego, nie ma.

                              Podobno w nocy mandaty we Włoszech są wyższe nawet o 30 procent, ale trudno mi to zweryfikować (od tubylca słyszałem).
                              • nie-to-on-zaczal Re: Taaa 25.04.17, 20:45
                                Dzieciom to się podobało ZOO, szczególnie karmienie pingwinów lub te ciemnie dla nietoperzy.
                                Zabytki, umówmy się słabo ich wzruszają, za koncert filharmoniczny obok placu zabaw w Salzburgu, tak.

                                Co do mandatów, w Polsce przejechałem kilkaset tysięcy km i ze 4 mandaty dostałem. Za granicą uważam, więc na razie nie miałem takich nieprzyjemności... tfu, tfu, tfu...

                                Co do samochodu, w Wiedniu dzieciaki mają komunikację za darmo, w Salzburgu hotelowy parking - a hotel blisko centrum, podobnie Gratz.
                        • tess1956 Re: Taaa 25.04.17, 18:58
                          > autem jest najwygodniej? 15/20 godzin w trasie kontra 2 godziny w samolocie?
                          To oczywiste, że podróż samolotem i wypożyczenie auta na miejscu, żeby pozwiedzać okolice, jest bardziej optymalnym, chociaż nie zawsze tańszym rozwiązaniem. Nawet jeżeli mieszkamy w mieście wylotu, to dojazd na lotnisko powiedzmy pół godziny. Sam lot do Bari około 2 godzin. Na odprawę trzeba się zgłosić dwie godziny wcześniej. Potem około godziny na opuszczenie samolotu i odbiór bagażu. Załatwienie formalności wynajmu i dojazd do miejsca noclegowego w zależności od odległości od lotniska też około godziny. To razem mamy 4,5-5 godzin w porównaniu z 15-20 godzinami jazdy samochodem non stop bez noclegu, co raczej nie jest wykonalne. Oczywiście jadąc samochodem można coś po drodze zwiedzić, popodziwiać piękne widoki, pod warunkiem, że nie gnamy autostradą bo tam widoki raczej monotonne są.
    • mini_em Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 21.04.17, 23:51
      dziękuję wszystkim za pomoc. wszystko skrupulatnie sprawdzam
      • straggly Re: przylot -- Bari -- powrót --- Lamezia Terme-- 22.04.17, 23:48
        A ja polcam homelidats.it. Wybajmowalam juz zz ich posrednictwem w Monopoli ( wlasnie niedaleko Bari), na Favignianie i na Sycylii. Moim zdaniem znacznie taniej niz na bookingu, z ktiregi korzystam raczej w Polsce. Wydaje mi due zd Vacanceselect, czyli pochodna Selectcampu tez ma w tych rejonach sporo campingów. Z dziecmi super sprawa taki wyposazony mobil hone, baseny na miescu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka