Dodaj do ulubionych

Podróż północne Włochy - Eurocamp

04.11.17, 12:08
Potwierdziłem rezerwację z Eurocamp podróży po płn. Włoszech
5-12.05.18 mobile home classic i esprit
2 noclegi San Vito - j. garda
3 noclegi Norcenni girasolo k. Florencji
2 noclegi Ca savio k. Wenecji.
za 7 noclegów 690 zł+ koszty opłaty przygotowawczej .
Podobno to wszystkie koszty - aż dziwne że tak tanio, nawet biorąc pod uwagę że to przed sezonem.
Mam nadzieję że na miejscu nie zaskoczą mnie jakieś dodatkowe opłaty.
Obserwuj wątek
    • aseretka Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 14:06
      > Podobno to wszystkie koszty - aż dziwne że tak tanio, nawet biorąc pod uwagę że
      > to przed sezonem.
      Niestety... z przykrością muszę przyznać, że to wszystkie koszty. Na miejscu już Cię nic nie zaskoczy. Nawet opłata turystyczna/klimatyczna. :)
      PS. Opłata przygotowawcza/rezerwacyjna obejmuje koszty ubezpieczenia, więc nie są to pieniądze wyrzucone w błoto.
    • wislok1 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 19:40
      Tanio ? Ale co dostajesz za te pieniadze ?
      Nikt z nas nie czytal twojej umowy z biurem Eurocamp i NIKT nie wie, na co sie zgodziles

      Na pewno we Wloszech jest podatek - taksa klimatyczna i placi sie go na miejscu
      Tak placilem rok temu, na koncu pobytu


      • wislok1 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 19:45
        Poza tym pamietaj, ze to jest grubo przed sezonem i ze niektore atrakcje kempingu moga byc niedostepne,np. basen
        No i kapanie sie w morzu jest raczej malo realne


        To nie jest atrakcja cenowa, dostaje sie tylko to, co jest warta taka oferta
        • wislok1 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 20:05
          Zajrzalem na strone niemiecka Eurocampu i tam sobie zycza dodatkowo sporo kasy za posciel i reczniki oraz ubezpieczenie
      • kig1966 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 20:23
        wislok1 napisał:

        > Tanio ? Ale co dostajesz za te pieniadze ?
        > Nikt z nas nie czytal twojej umowy z biurem Eurocamp i NIKT nie wie, na co sie
        > zgodziles
        >
        > Na pewno we Wloszech jest podatek - taksa klimatyczna i placi sie go na miejscu
        > Tak placilem rok temu, na koncu pobytu
        >
        > Dlatego napisałem że aż dziwnie tanio, ale:
        1/wg rezerwacji otrzymuję mobil home classic i esprit z tarasem i
        klimatyzacją ,
        2/ pościele płatne dodatkowo,
        3/ żadnych dodatkowych. opłat np. klimat i za sprzątanie ( inf. z biura EC),
        4/ co do basenów i morza nie wiem ale nie ma to dla nas( 2 dorosłe osoby) żadnego znaczenia , zamierzamy wyjeżdżać rano i wracać raczej późnym popołudniem czy wieczorem.

        • kig1966 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 20:30
          aha no i 5/ w ramach opłaty rez. bezpieczenie turystyczne w podst wersji,; można za jakieś drobne pieniądze dokupić lepsze. Porównam sobie np. z Wojażerem PZU wezmę to co lepsze ale chyba za te pieniądze to jednak lepsze będzie ubezp. z ckempingu
          • kig1966 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 20:40
            W dużej mierze cena jednak zależy od terminu. Tydzień wcześniej warunki te same, atrakcje na kempingu te same, temperatura wody w morzu raczej nie wyższa a cena ponad 30 % wyższa.
            Generalnie Eurocamp jest jak widzę tańszy przed sezonem ale droższy i z mniejszym wyborem w sezonie niż inni operatorzy.
            • wislok1 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 20:58
              No, sa jeszcze swieta,np.1 maja

              W 2018 jest we wtorek
              Jak ktos wezmie kilka dni wolnych w pracy, ma tydzien wolnego
            • aseretka Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 21:01
              Tydzień wcześniej ceny są wyższe, bo tzw. długi majowy weekend (1-3 maja). Więc zgodnie ze starą kupiecką zasadą popyt czyni podaż, co sprawia, że ceny są wyższe, :)
              pl.wikipedia.org/wiki/Poda%C5%BC
            • aseretka Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 21:23
              > Generalnie Eurocamp jest jak widzę tańszy przed sezonem ale droższy i z mniejszym
              > wyborem w sezonie niż inni operatorzy.
              Dokładnie. Z tego też względu zrezygnowałam na sierpień 2018 r. z ich oferty. 10 tys. za 14 noclegów w mobilhoumie i to jednak moim zdaniem jest przegięcie. :( No i jeszcze wybór campingów ograniczony. To ich olałam po 25 latach i zarezerwowałam za tę samą cenę pensjonat w Grecji dla 6 osób z przelotem samolotem. Przynajmniej odejdą koszty paliwa. :)
              • kig1966 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 21:51
                O kurczaki - wystarczy wyjść z wątku na pół godzinki a tu gorąca wymiana wpisów:-)
                No ale to w końcu gorące forum włoskie a nie na ten przykład zimnokrwiste - podobno- szwedzkie:-(^^)
        • wislok1 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 20:30
          Czyli to samo co w ofercie niemieckiej


          Tam tez nie licza oplaty klimatycznej ( juz ja sie placi w oplacie przygotowawczej)



          zamierzamy wyjeżdżać rano i wracać raczej późnym popołudniem czy wieczorem.
          ---
          • aseretka Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 20:54
            Wislok, przestań pieprzyć głupoty... Aż hadko słuchać, jak mawiał pan Longinus Podbipięta . :)
            • wislok1 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 20:59
              Brawo

              Pozdrowienia z bawarskiej neostrady, hehehehhee
              • aseretka Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 21:07
                > Pozdrowienia z bawarskiej neostrady, hehehehhee
                Szerokiej drogi ... i rozsądku życzę :-D
        • aseretka Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 20:47
          > Tanio ? Ale co dostajesz za te pieniadze ?
          Dokładnie to, co jest w ofercie. I na pewno nie ma żadnych ukrytych opłat. Z usług Eurocampu korzystam od ponad 25 lat (czyli niemal od początku ich istnienia na polskim rynku). Ostatni raz w czerwcu 2017 r. podczas podróży po Francji:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,164479661,164479661.html
          W przeciwieństwie do wisloka, czytałam nie raz i nie dwa razy warunki umowy. Nigdy nie było żadnych dodatkowych kosztów, w postaci dodatkowej opłaty klimatycznej, czy tego rodzaju opłat. Za sprzątanie też Eurocamp nie pobiera opłat, co oczywiście mnie osobiście nie zwalnia z pozostawienia w porządku miejsca zakwaterowania (mobilhoumu/namiotu - b0 osobiście wolę namioty niż domki).
          Co do basenów, to i owszem przed sezonem , czyli w maju, nie wszystkie mogą być czynne. Również po sezonie, w drugiej połowie września na Ca`Saivo jeden z basenów był już nieczynny.
          • wislok1 tAAAA 04.11.17, 21:03
            Nigdy nie było żadnych dodatkowych kosztów,

            Oczywiscie oplaty za posciel i za reczniki NIE WLICZONE w cene podstawowa to nie sa dodatkowe koszty

            Jak ciebie za takie glupoty o braku dodatkowych oplat
            nie bedzie gonil z siekiera, to bedzie cud, hehehe


            • aseretka Re: tAAAA 04.11.17, 21:12
              Wislok, to pewnie dla ciebie jest nie do pojęcia, ale mogę dodatkowo zapłaci za pościel, lub nie płacić i wziąć własną. Ja np. uwielbiam spanie w śpiworku, który biorę ze sobą. Biorę też poszewkę na poduszkę i to mi wystarcza. :)
              • wislok1 Re: tAAAA 05.11.17, 19:32
                Ostatnio latasz tylko na wczasy z all inclusive i nie uwierze, ze z wlasna posciela w walizce....

                Ale piszesz w czasie terazniejszym, ciekawe
                • aseretka Re: tAAAA 05.11.17, 20:29
                  Nie, na wczasy z AI latam bez pościeli w walizce. Ale wolę spanie w namiocie w śpiworze. :)
                  Piszę w czasie teraźniejszym, bo chociaż w październiku byłam z mężem na Majorce (AI), to w czerwcu spędziłam 3 tygodnie z wnuczkami w namiotach Eurocampu.
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,164479661,164479661,0,2.html?v=2
                  • kig1966 Re: tAAAA 05.11.17, 20:43
                    Dzięki za uwagi. Chciałoby się wszystko obejrzeć i wszędzie być ale cóż :-(
                    Może będą inne razy.
              • wislok1 Re: tAAAA 05.11.17, 19:38
                No, ale to jest robienie turystow w ....

                Ktos sie skusi niska cena noclegow, a potem mu szczeka opadnie, jak koszt urlopu wzrosnie znacznie

                W przypadku Eurocampu turysta, ktory zdecyduje sie na posciel, reczniki, srodki czystosci w domku, oplate przygotowawcza, zestaw startowy jedzenia i picia na pierwszy dzien pobytu
                doplaci czasem 1/3 ceny podstawowej...

                Oczywiscie mozna to wszystko zabrac ze soba, ale nie kazdy ma auto z ooooooooooooogromnym bagaznikiem
                • aseretka Re: tAAAA 05.11.17, 20:21
                  > W przypadku Eurocampu turysta, ktory zdecyduje sie na posciel, reczniki, srodki
                  > czystosci w domku, oplate przygotowawcza, zestaw startowy jedzenia i picia na
                  > pierwszy dzien pobytu doplaci czasem 1/3 ceny podstawowej...
                  Tylko o tym wszystkich dodatkowych kosztach jesteś informowany. Chcę, to dopłacam za pościel. Opłata przygotowawcza/rezerwacyjna w wysokości 160,00 zł obejmuje koszty ubezpieczenia dla wszystkich osób (nie ważne, czy to będzie jedna osoba, czy maksymalnie 6). O zestawie startowym jedzenia i picia, jak do tej pory nie słyszałam, ani nie czytałam ... To jakiś twój wymysł? Auto nie musi mieć oooogromnego bagażnika, żeby zabrać na pierwszy dzień (pierwszą kolację) chociażby dwie butelki wody mineralnej, jakąś wędlinę, czy kilka bułek. Rolka papieru toaletowego do podtarcia tyłka i pół litrowy płyn do zmywania naczyń, też nie zajmuje dużo miejsca w bagażniku. :) Mydło, pastę do zębów czy szampon biorę zawsze ze sobą nawet, gdy spędzam urlop w **** hotelu z AI. Resztę potrzebnych artykułów spożywczych bądź higienicznych kupuję następnego dnia po przyjeździe na camping.
                  • wislok1 Re: tAAAA 05.11.17, 20:55
                    Zestaw startowy jest w ofercie na niemieckiej stronie eurocampu...
                    Po prostu,jak ktos przyjedzie na kemping, gdy zamkniete sa sklepy, to ma na 1 dzien jedzenie i picie...

                    Co do bagaznika,to z autopsji wiem, jak trudno zapakowac do auta bagaze dla czteroosobowej rodziny,
                    w zasadzie da sietylko odziez i obuwie,
                    a o jedzeniu i piciu mozna zapomniec, posciel tojuz science-fiction
                    • aseretka Re: tAAAA 05.11.17, 21:54
                      > Co do bagaznika,to z autopsji wiem, jak trudno zapakowac do auta bagaze dla
                      > czteroosobowej rodziny, w zasadzie da sietylko odziez i obuwie,
                      > a o jedzeniu i piciu mozna zapomniec, posciel tojuz science-fiction
                      To musisz mieć maluśki bagażnik. :) Przez ponad 25 lat jeździliśmy z dzieciakami (4 osoby) biorąc jakieś obce dziecko na przyczepkę" (bo co mi tam za różnica była, jak za 5 osób płaciłam tyle samo co za 4, wynajmując noclegi w Eurocampie), a i benzyny też autko więcej nie spaliło przy 5 osobach. :) W latach 90 ubiegłego wieku, Eurocamp nie oferował w namiotach poduszek, kołder, czy nawet koców (co jest teraz w ofercie), więc woziło się ze sobą poduszki i śpiwory dla 5 osób. Do tego tony jedzenia, bo na zachodzie było wszystko drogie i jeszcze kanistry z benzyną :), bo ta też była w latach 90 ubiegłego wieku duuużo droższa niż w Polsce. Jak teraz wspominam te czasy, to śmiać mi się chce. :) Teraz biorę na początek, jadąc na camping, jakieś artykuły żywnościowe, żeby nie latać od razu po przyjeździe do sklepu, wodę mineralną do picia po drodze, soczki dla dziewczynek, bo mają swoje ulubione, rolkę-a czasem nawet dwie-papieru toaletowego, płyn do mycia naczyń, mydło, żel pod prysznic, pastę do zębów, podręczną apteczkę z podstawowymi lekami, nadal - z przyzwyczajenia - 4 śpiwory (bo lubię spać w takim worku do spania). W bagażu: ręczniki, poszewki na poduszki, prześcieradła i oczywiście ubrania oraz po 3 pary butów dla każdego (klapki, sandały, adidasy, a czasami nawet kalosze dla dziewczynek, gdy wiem, że pogoda może być deszczowa). Oczywiście trochę ubrań (te letnie nie zajmują wiele miejsca w walizce), ale też dodatkowo coś na chłodniejsze wieczory. Może to dla ciebie nie do uwierzenia, ale nawet lecąc na wczasy samolotem pakujemy się z mężem w jedną walizkę, której waga nie przekracza 20 kg, chociaż bagaż łączony może mieć wagę 32 kg. :) Acha... jeszcze wtedy w walizce jest pół litra żubrówki, bo mamy taką świecką tradycję, że po przylocie siadamy w pokoju i wychylamy toast za szczęśliwy przelot. :)
                    • aseretka Re: tAAAA 05.11.17, 22:40
                      Zestaw startowy, to niestety nie jedzenie i picie (nawet na niemieckiej, czy angielskiej stronie Eurocampu, bo Eurocamp jest angielską firmą). To pakiet środków czystości: Papier toaletowy, płyn do mycia naczyń, mydełko, itp. Jeszcze kilka lat temu było to w standardzie np. otrzymaliśmy takowy jeszcze w 2012 r. na campingu Spiaggia e Mare. Standardem było też niegdyś wino powitalne dla gości a jeszcze w początkowych latach XXI wieku, po przyjeździe camping pierwszym pytaniem pilota było: "Czego się napijecie po podróży". Niestety to sa nevráti... :( Oglądając informacje zostawione w tym roku w namiocie po przyjeździe zauważyłam, pakiet startowy lub wino powitalne przysługuje tylko gościom z Angli, Niemiec, Holandii. Eurocamp Polska sp. z o.o. już nie mieści się w tych standardach. :( No i jak pisałam, oferta zaczęła być coraz bardziej ograniczona. Campingi, które chciałam zarezerwować na 2018 r. okazały się być niedostępne w polskiej ofercie.
                      • wislok1 Re: tAAAA 05.11.17, 23:00
                        W ofercie eurocamp.de jest wszystko,
                        wino i srodki czystosci oraz jedzenie
                        • aseretka Re: tAAAA 06.11.17, 08:45
                          > W ofercie eurocamp.de jest wszystko,
                          > wino i srodki czystosci oraz jedzenie
                          A mógłbyś podrzucić link do tej strony z jedzeniem, bo ciekawa jestem co Niemcy oferują w menu: kanapkę z szynką, czy golonkę po bawarsku. ;)
                          • kig1966 Re: tAAAA 06.11.17, 14:56
                            Myślę, że nie zapominają też o sznapsie i curywurst ;)
                          • wislok1 Re: tAAAA 06.11.17, 19:08
                            Nie ma sprawy

                            www.eurocamp.de/buchen/extras

                            Kaffee & Tee (Fairtrade), Kaffeefilter, Zucker, Kaffeeweißer, Marmelade, Olivenöl, Salz, Pfeffer, 2 x 500ml Mineralwasser, 2 x 200ml Orangensaft, Chips, 18,7 cl Rotwein und 18,7 cl Weißwein.


                            Kawa, herbata, cukier,mleczko do kawy, marmolada,olej z oliwek, sol, pieprz, woda mineralna, sok pomaraczowy,,chipsy, czerwone i biale wino

                            I to za 15 euro
                            • aseretka Re: tAAAA 06.11.17, 19:36
                              wchodzę na podaną przez ciebie stronę i okazuje się, że: "Es tut uns leid,nach ca. 15 Minuten Inaktivität wird die laufende Sitzung automatisch beendet." czyli mówią "po polskiemu": "Przepraszamy, po około 15 minutach bezczynności bieżąca sesja zostaje automatycznie zakończona.". :)



                              Co dalej?
                              • wislok1 Re: tAAAA 06.11.17, 19:45
                                Trzeba wybracten adres

                                www.eurocamp.de/service-und-extras/praktische-extras/begruessungspakete

                            • aseretka Re: tAAAA 06.11.17, 19:50
                              Jasne... można ym zestawem startowym zaspokoić pierwszy głód. :) " Rureczka" z kawą rozpuszczalną, saszetka herbaty, torebeczka z łyżeczką cukru, maleńki pojemniczek dżemu lub miodziku, takiej samej wielkości co torebeczka cukru, torebeczki z solą i pieprzem, dwie buteleczki wody mineralnej, raczej mała paczuszka chipsów, co tłumaczysz, jako frytki :) oraz kartonik soku pomarańczowego i "małpki" z czerwonym lub białym winem. :) Faktycznie za 15 euro da się tym najeść w 2-6 osób. :) Kolacja niemal jak w Ritzu. :)
                              • aseretka Re: tAAAA 06.11.17, 20:12
                                Dodam jeszcze, że w pizzerii na campingu możesz kupić nawet późnym wieczorem dużą pizze za 6-8 euro. Mnie i mojemu małżonkowi wystarcza taka jedna na kolację. :) Więc po kij mi garstka cukru, soli, czy 30 g marmelade - bez chleba- za 15 euro. :) Ale kto bogatemu zabroni? Można i zapłacić za taki "zestaw startowy". :)
                                • wislok1 Re: tAAAA 06.11.17, 20:57
                                  Jak ktos przyjedzie w nocy, to pizzy nie zje

                                  Moim zdaniem to wszystko powinno byc w cenie pobytu,plus srodki czystosci...


                                  Wtedy turysta sie nie martwi, ze zapomnial zabrac papieru toaletowego czy kawy
                                  • kig1966 Re: tAAAA 06.11.17, 21:07
                                    wislok1 napisał:


                                    > Moim zdaniem to wszystko powinno byc w cenie pobytu,plus srodki czystosci...

                                    I z tym wszyscy się bezapelacyjnie zgodzimy chyba ;-)
                                    • aseretka Re: tAAAA 06.11.17, 21:16
                                      > I z tym wszyscy się bezapelacyjnie zgodzimy chyba ;-)
                                      Ale nie w cenie ok. 700,00 z za tydzień pobytu nawet dla 6 -7 osób.
                                      • kig1966 Re: tAAAA 06.11.17, 21:53
                                        aseretka napisała:


                                        > Ale nie w cenie ok. 700,00 z za tydzień pobytu nawet dla 6 -7 osób.
                                        żartowałem- pomarzyć można;-)
                                        Ale przy okazji- jak to jest z późnym przyjazdem? Trzeba coś zgłosić- chociaż czasem przecież trudno zaplanować spóźnienie. ?
                                        W przypadku przyjazdu do San Vito - mam wg gmapps 1167 km i 12 godzin czystej jazdy przez Niemcy i Austrię. Mam nadzieję że 14-15 g. max, Przy wyjeździe o 6.00 oznaczałoby przyjazd o 20.00-21.00.
                                        mylę się?
                                        • aseretka Re: tAAAA 07.11.17, 08:16
                                          > Ale przy okazji- jak to jest z późnym przyjazdem? Trzeba coś zgłosić- chociaż
                                          > czasem przecież trudno zaplanować spóźnienie. ?
                                          > W przypadku przyjazdu do San Vito - mam wg gmapps 1167 km i 12 godzin czystej
                                          > jazdy przez Niemcy i Austrię. Mam nadzieję że 14-15 g. max, Przy wyjeździe o 6.00
                                          > oznaczałoby przyjazd o 20.00-21.00.
                                          > mylę się?
                                          Nie mylisz się. :) Teoretycznie powinniście być ok 20:00 - 21:00 pod warunkiem, że nie traficie na jakiś wypadek na autostradzie, w wyniku którego utworzy się kilkugodzinny korek. :)
                                          Późny przyjazd na camping po 22:00 lub 23:00 (na różnych campingach jest to różnie) może oznaczać, że będzie już zamknięty wjazd i trzeba będzie zostawić samochód przed campingiem. Dobrze widziane jest też powiadomienie pilota Eurocampu o późnym przybyciu, wtedy w tzw. eurocampowej recepcji znajdziecie informację o nr przydzielonego domku (ostatnio mieliśmy taką sytuację przyjeżdżając na camping w Herbolzheim ok. 21:00 - domek był otworzony, klucze leżały na stoliku).
                                  • aseretka Re: tAAAA 06.11.17, 21:11
                                    > Moim zdaniem to wszystko powinno byc w cenie pobytu,plus srodki czystosci...
                                    Niestety camping, to nie hotel nawet **. Wynajmując tzw. apartamenty we Włoszech (case vacanza) też nie otrzymujesz środków czystości (papieru toaletowego, szamponu, żelu pod prysznic czy nawet mydła).
                                    • aseretka Re: tAAAA 06.11.17, 21:14
                                      W domkach Eurocampu jest jednak zazwyczaj rolka papiery toaletowego. :)
                                      • wislok1 Re: tAAAA 06.11.17, 21:36
                                        To juz poszaleli ...

                                        Te pakiety NIE zaleza od ceny podstawowej noclegu,w sezonie tez kosztuja ekstra
                                        • singsing74 Re: tAAAA 07.11.17, 11:27
                                          Jako że korzystałem z ofert niejednego operatora pozwolę sobie zabrać głos. Eurocamp pomimo zawężonej oferty kempingów w moich oczach pozostanie jako najlepszy, najbardziej rzetelny operator organizujący ten rodzaj wypoczynku. Jeżeli ktoś zaczyna przygodę z kempingami, nie odczuje mniejszej niż u innych ilości ośrodków. Jako jedyni to włąśnie rezydenci eurocampu podczas zakwaterowania udzielali informacji o atrakcjach w okolicy, miejscach gdzie poza kempingiem można zrobić tańsze zakupy, gdzie i w jakich dniach odbywają się targi, a podczas pobytu potrafili kilkukrotnie zajrzeć i zapytać czy pojawiły się jakieś problemy. Zawsze mijając domki czy namioty z uśmiechem pozdrawiali swoich gości (niestety to nie reguła). W ich "biurze" można było za darmo pożyczać gry, rakietki do badmintona itp. Po zakończeniu wakacji często wystarczyło posprzątać, zostawić klucz na stole i pojechać nie czekając na kaucję, bo takiej nie pobierali. Co do cen. W czasie sezonu ceny są wręcz zaporowe, ale tak jest u wszystkich operatorów. Natomiast przed i po sezonie eurocamp jest niemalże bezkonkurencyjny. Poduszki i koce są na miejscu, więc wystarczy zabrać poszewki, żeby nie dopłacać ani złotówki. Co do "jedzenia" oferowanego w niemieckim eurocampie, to należy go raczej traktować jako przekąskę, a nie pierwszy posiłek tym bardziej, że nawet na pierwszej lepszej stacji benzynowej za 15 euro można kupić coś bardziej treściwego. W polskiej ofercie chyba nawet nie jest oferowany, więc potraktujmy go jakby nie istniał. Dodam tylko, że w domku mieszczą się zazwyczaj cztery osoby dorosłe i dwoje dzieci. Na parę wyżej wspomniana cena to taniocha, a przeliczając na komplet cena robi się nieprawdopodobnie niska tym bardziej, że za wspomniane 700 zł można odpoczywać nie przez 7 ale nawet 10 dni.
                                          • aseretka Re: tAAAA 07.11.17, 16:41
                                            > Eurocamp pomimo zawężonej oferty kempingów w moich oczach pozostanie jako
                                            > najlepszy, najbardziej rzetelny operator organizujący ten rodzaj wypoczynku.
                                            Z tym się w zupełności zgadzam. Nie mniej jednak trochę wkurzający jest fakt, że oferta dla Polski staje się z roku na rok coraz bardziej ograniczona. :( Może, jak ktoś zaczyna przygodę z campingowaniem, to tego nie odczuwa, ale ja po ponad 25 latach korzystania z usług Eurocampu i odwiedzeniu ponad 60 campingów w różnych krajach (nie liczę tych campingów, gdzie byłam 2 lub 3 razy), to czuję się przez firmę trochę olewana. :(
                                            • singsing74 Re: tAAAA 08.11.17, 09:49
                                              Z oferty eurocamp`u skorzystałem ostatni raz w 2015 r. i jak już gdzieś pisałem, pomimo braku kempingu w polskiej ofercie, udało mi się go zarezerwować i to w "polskiej cenie". Fakt, że kilka razy musiałem dzwonić i dopytywać o wolny termin, ale w końcu się udało. Ne wiem jak to jest teraz, bo od dwóch lat korzystam z lux-camp`u, a w tym roku jadę w końcu z własnym namiotem :)
                                              • singsing74 Re: tAAAA 08.11.17, 09:56
                                                Dodam jeszcze, że eurocamp od niedawna tworzy wspólną grupę z takimi operatorami jak Homair, Roan, Go4camp i Al Fresco i również sprzedaje ich oferty, przez co paleta kempingów została w pewien sposób powiększona. Niestety każda z tych firm ma własne cenniki i warunki rezerwacji, odmienne od oferowanych przez eurocamp.
                • kig1966 Re: tAAAA 05.11.17, 20:27
                  wislok1 napisał
                  >
                  > W przypadku Eurocampu turysta, ktory zdecyduje sie na posciel, reczniki, srodki
                  > czystosci w domku, oplate przygotowawczą, zestaw startowy jedzenia i picia na
                  > pierwszy dzien pobytu
                  > doplaci czasem 1/3 ceny podstawowej...
                  Ja myślę że każdy czyta za co płaci. Ja w każdym razie porównałem ceny 3 polskich operatorów i w tym samym terminie, w tych samych kempingach i domkach nawet biorąc pod uwagę opłatę rez. EC jest po prostu najtańszy.

                  A swoją drogą
    • capricorn43 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 22:35
      "..za 7 noclegów 690 zł+ koszty opłaty przygotowawczej .
      Podobno to wszystkie koszty - aż dziwne że tak tanio, "
      w tym terminie i za tę cenę możesz mieć 10 noclegów w Eurocampie....
      • aseretka Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 04.11.17, 22:57
        > w tym terminie i za tę cenę możesz mieć 10 noclegów w Eurocampie
        Dokładnie to sugerowałam pisząc, że jeżeli nie ogranicza Was urlop, to może lepiej jest wziąć 10 noclegów i zapłacić jak za 7. Mielibyście wtedy więcej czasu na objazdówkę, a za noclegi w mobilhoumach zapłacilibyście tylko ok. 700 zł :) "
        forum.gazeta.pl/forum/w,206,164658037,164658037,Do_Wloch_w_majowy_weekend_laik.html#p164958712
        • kig1966 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 05.11.17, 17:06
          Byłoby miła 10 dni zamiast 7 czy 14 zamiast 10 ale muszę się zmieścić między sobotą a następnym poniedziałkiem więc postaram się wykorzystać ten czas jak najlepiej się uda.
          Nasz wstępny plan po konsultacji forumowej jest taki:
          1/sob- przyjazd przez Niemcy i Austrię do kempingu San Vito- nocleg
          2/ ndz- objazd np. Parma-Cremona-nocleg kemping
          3/pon. przejazd do kempingu Norcenni girasolo k. Florencji, po drodze nie wiem - może Mantua Modena, nocleg
          4/ wt.Florencja, powrót na kemping
          5/ śr.np. Piza, Lukka powrót na kemping i nocleg
          6/ czw.przejazd do kempingu Ca Savio k. Wenecji, po drodze nie wiem może Ferrara i Padwa- nocleg na kempingu
          7/pt.Wenecja powrót -nocleg na kempingu
          8/ sb- przejazd do Polski po drodze nocleg np ww Wiedniu
          Będę wdzięczny za ew. uwagi. 2 dorosłe osoby, nastawiamy się na zwiedzanie, oglądanie
          • wislok1 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 05.11.17, 19:25
            Dobbry plan, intensywny, ale do zrobienia
            Jedna uwaga :
            dacie rade w jednym kawalku dojechac do Wloch,bez noclegu na trasie ?
            • kig1966 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 05.11.17, 20:07
              wislok1 napisał:

              > Dobbry plan, intensywny, ale do zrobienia
              > Jedna uwaga :
              > dacie rade w jednym kawalku dojechać do Wloch,bez noclegu na trasie ?
              Chyba tak zakładam wyjazd ok. 6.00, po 7 będę już na aut. niemieckiej; dalej nie wiem.
              Bardziej zastanawiam się nad wjeżdżanie i parkowaniem w centrach Parmy, Pizy itp. Tutaj na forum jedni piszą, że kierowcy włoscy to szaleńcy, inni że to przesada.
              Przejrzałem sobie stronę z inf. o parkingach i np. w Parmie o dziwo blisko centrum są 2 czy 3 bezpłatne publiczne parkingi. Czy parkowanie na nich jest b. niebezpieczne niż na płatnych. Bo tak sobie myślę, że nie każdy płatny jest strzeżony?
              • wislok1 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 05.11.17, 20:58
                Z autopsji moge napisac, ze wloscy kierowcy jezdza bardiej bepiecznieniz ci w Polsce,
                wiecej trabia i gestykuluja, za to sa przewidywalni, nie ma sie czego bac
                • kig1966 Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 05.11.17, 21:20
                  Dzi - Mam nadzieję, że jakoś zajadę i wyjadę bez szwanku:-). U nas - 2 osoby - chyba nie będzie problemu z zapakowaniem. Auto mamy przeciętnej wielkości - cytryna C5 - chociaż dużo miejsca zabiera koło zapasowe - bo auto na gaz. Nie znam się ale niektórzy wożą zamiast koła zestaw naprawczy - muszę poczytać czy to rzecz uniwersalna do każdego auta.
                  • aseretka Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 05.11.17, 22:16
                    > Nie znam się ale niektórzy wożą zamiast koła zestaw naprawczy - muszę poczytać czy to
                    >rzecz uniwersalna do każdego auta.
                    Zestaw naprawczy jest to kitu. :) Zarówno ja, jak i mąż kupując w serwisie nowe auto zostaliśmy wyposażeni w taki zestaw naprawczy, zamiast w koło zapasowe. :) Złapałam gumę, skorzystałam z tego zestawu naprawczego. Rezultat był taki, że w zakładzie wulkanizacyjnym nie dało się zidentyfikować, gdzie jest dziura, bo została ona "zaklajstrowana" właśnie przez ten zestaw naprawczy. Jednocześnie w instrukcji obsługi samochodu było napisane, że po użyciu tegoż zestawu należy jeździć ostrożnie (wolno) i udać się do wulkanizatora. Ponieważ nie dało się zidentyfikować, gdzie w oponie jest dziura, jeździłam na niej przez jakieś pół roku, aż wreszcie po podróży z Łodzi do Lublina i z powrotem zeszło z niej powietrze. :) Teraz mam w bagażniku tzw. "dojazdówkę", która zajmuje mniej miejsca niż normalne koło zapasowe. A małżonek zainstalował w swoim samochodzie zapasowe koło pod podwoziem (spuszczane jest tzw. windą.) Nie polecam więc zestawu naprawczego na długą zagraniczną podróż.
          • aseretka Re: Podróż północne Włochy - Eurocamp 05.11.17, 20:24
            Moje uwagi do planu.
            1/sob- przyjazd przez Niemcy i Austrię do kempingu San Vito- nocleg
            Może być ciężko z tym przejazdem, co wiem z doświadczenia. Liczcie się z tym, iż na camping możecie dotrzeć bardzo późnym wieczorem nawet, jak z Gorzowa wyjedziecie o 4:00 rano.

            2/ ndz- objazd np. Parma-Cremona-nocleg kemping
            Wasz wybór. Ale ja bym raczej wybrała dzień w Weronie (bo to nie tylko Piazza Bra z dawną rzymską Areną i słynnym Domem Julii, ale też piękne miasto ze starymi bramami (Porta Leone, Porta Borsari, Porta Palio), przepięknym teatrem rzymskim położony po drugiej stronie rzeki, pałacem Scaligerich, wieżą Lamberti i wieloma innymi zabytkami. Ewentualnie zdecydowałabym się zwiedzanie uroczych miasteczek nad Gardą (Sirmione, Lazise, Madonna della Corona, Malcesine, Torri del Benaco, Garda), bądź też na śliczne Bergamo, którego to główny plac miasta (Piazza Vecchia) Stendhal okrzyknął „najpiękniejszym miejscem na ziemi”. Ale wybór oczywiście należy do Was, więc nie odradzam Parmy i Cremony, chociaż mnie te miasta nie powaliły na kolana.

            3/pon. przejazd do kempingu Norcenni girasolo k. Florencji, po drodze nie wiem - może Mantua Modena, nocleg
            Może być Mantua, Modena lub Bolonia.  Do wyboru, do koloru, jeśli lubicie wielkie miasta 
            4/ wt.Florencja, powrót na kemping
            OK. Chociaż jeden dzień na Florencję to mało. Ale da się trochę jej „polizać” i wrócić jeszcze kilka razy.

            5/ śr.np. Piza, Lukka powrót na kemping i nocleg
            Jak najbardziej, te dwa miasta da się zwiedzić w ciągu jednego dnia. A jak czasu wystarczy, to można też zajrzeć na 2-3 h do Pistoi.

            6/ czw.przejazd do kempingu Ca Savio k. Wenecji, po drodze nie wiem może Ferrara i Padwa- nocleg na kempingu
            Jak najbardziej po drodze może być przystanek w Padwie lub w Ferrarze. Chociaż mnie bardziej podobała się Padwa z bazyliką di San Antonio, Prato della Valle - uchodzącym za największy plac miejski we Włoszech oraz ślicznym palazzo della Regione.

            7/pt.Wenecja powrót -nocleg na kempingu
            OK. Chociaż też jeden dzień w Wenecji to mało. Zobaczycie jednak to co najważniejsze, czyli plac św. Marka i okolice, a także zapewne uda Wam się przepłynąć Canale Grande i podziwiać stojące wzdłuż niego pałace takie jak: palazzo Labia, palazzo Vendramin-Calergi, Ca` d`Oro, Ca`da Mosto, palazzo Dolfin-Manin, palazzo Loredan, palazzo Farsetti, palazzo Grimani, palazzo Corner della Ca`Grande Sensovina, fondaco dei Turchi, Ca`Pesaro, czy miniaturowy palazzo Dario.

            8/ sb- przejazd do Polski po drodze nocleg np ww Wiedniu
            Nocując pod Wiedniem np. w Traiskirchen lub w Wiedniu w sobotę i meldując się w hotelu ok. 15:00 -16:00 przez trzy godziny można pospacerować kawałkiem Ringu, przy którym znajdują się najważniejsze zabytki miasta. Można np. zaparkować w okolicach Opery Wiedeńskiej (np. na parkingu przy Operngasse). Stąd kierujemy się od Ringiem do kompleksu pałacowego Hofburg, przechodząc przez Burggarten – ogród dostępny dawniej tylko dla rodziny cesarskiej. Potem podziwiamy z zewnątrz pałac cesarski Hofburg, będący rezydencją Habsburgów od połowy XII wieku aż do 1918 r. Dalej przechodzimy przez Volksgarten – publiczny park, w którego centralnym punkcie stoi świątynia Tezeusza i który słynie ze swojego ogrodu różanego, zaprojektowanego tak, że praktycznie kwiaty kwitną przez cały sezon. Za parkiem znajduje się Teatr Zamkowy, a po jego przeciwnej stronie gmach wiedeńskiego Ratusza. Wracając przeciwną stroną Ringu mijamy budynek Parlamentu i dochodzimy do położonego naprzeciw Hofburgu placu Marii Teresy, którego centralny punktem jest pomnik tej władczyni. Bliźniacze budynki zamykające plac stanowią kontynuację kompleksu architektonicznego pałacu cesarskiego, a jednocześnie wkomponowane są harmonijnie w ciąg dziewiętnastowiecznych budowli samego Ringu. Bez zwiedzania wnętrz i zatrzymywania się gdzieś w kawiarni na kawę, trzy godziny w zupełności wystarczą na taki tranzytowy spacerek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka