Dodaj do ulubionych

Włochy - Dolomity

IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 06.01.05, 21:47
Witam. Bardzo prosze o jakies konkrety dotyczace cen we Włoszech - Dolomity
(jedzenie, restauracje.) Usiluje namowic znajomych na wspolny wyjazd ale
zaciekle sie opierają, zaslaniajac sie wysokimi cenami (nidgy tam nie byli).
Ratujcie bardzo chce tam pojechac.
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Włochy - Dolomity 07.01.05, 17:44
      jezdze co roku, ceny sa rözne w röznych miejscach, ale nie spotkalam jeszcze
      taniego miejsca. Jest tam jednak tak pieknie, ze warto pojechac chocby na
      krötko, zeby to piekno zobaczyc. Möj typ: wezcie apartament, w ktörym mozecie
      przygotowywac sami sniadania i w zaleznosci od checi, tez kolacje. Choc prawde
      rzeklszy, jechac tam i nie chodzic po knajpach, to troche szkoda...
      • Gość: Vicki Re: Włochy - Dolomity IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 08.01.05, 21:28
        Dziekuję za odpowiedź, ale czy moglabyś w przybliżeniu podać ceny w knajpach na
        przykład? Apartamenty mam mniej wiecej opanowane. A gdzie Ty się zatrzymujesz?
        Pozdrawiam
      • Gość: Vicki Re: Włochy - Dolomity IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 08.01.05, 21:58
        Jesli mozesz odpowiedz na moj prywatny mail wiesia@uznam.net.pl. Z gory dziekuje
    • Gość: Yon Re: Włochy - Dolomity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 22:03
      Basiu mnie tez odpowiedz na ten temat takze mnie interesuje - kyudo@vp.pl
    • basia553 Re: Włochy - Dolomity 09.01.05, 10:23
      Uzbröjcie sie w cierpliwosc, odpowiem Wam na priva, ale teraz ide pomagac w
      przeprowadzce! Ale mi sie niedziela trafila:))))
      • jarek1.967 Re: Włochy - Dolomity 09.01.05, 22:21
        Witam, Ja też proszę o wysłanie info dla jarekcpaj@poczta.onet.pl. A w ogóle to
        mam zamiar jechac prywatnie bez korzystania z biur podróży, jezeli ktoś może mi
        udzielic wskazówki z góry dziękuję
        • basia553 Re: Włochy - Dolomity 10.01.05, 09:26
          Poniewaz jest juz was tröjka, odpowiem tutaj. Po pierwsze uwazam jazde tam z
          biurem podrözy za nonsens. Jedzie sie ptywatnie, ale trzeba najpierw
          zarezerwowac mieszkanie/hotel, bo dobre miejsca sa wczesniej zajete,
          najczesciej przez stalych "klientöw". ja sama jezdze co roku i jak inni
          mieszkancy tego domu (10 apartamentöw) wynajmuje od razu na nastepny rok.
          nie wiem jak chcecie sobie urlop zorganizowac, ja chodze prawie codziennie na
          wedröwki po görach, wiec jest dla mnie niewazne, ze moja miejscowosc (jedna z
          najdrozszych) nie ma wieczornych rozrywek: idziemy na kolacje do lokalu, a
          potem jak najszybciej do lözka z ksiazka, zeby odpoczac i nabrac sil na
          nastepny dzien. Jesli ktos z was jest zainteresowany takim urlopem, moge moja
          miejscowosc polecic, bo jest piekna, no i jest z niej wyjscie na wiele
          ciekawych tras, wiec nie trzeba nigdzie podjezdzac. jesli jednak - jak sie
          na wstepie pytano, wolicie jeszcze dodatkowe rozrywki, to polecam goraco
          miejscowosc Innichen (San Candido), lezaca w poblizu. znam stamtad tylko trzy
          trasy, ale wszedzie mozna podjechac autobusem - tanio i szybko. a jest tam tez
          opröcz paru ciekawych rzeczy do obejrzenia, wielkie kapielisko z atrakcjami.
          napiszcie do biura turystycznego po informacje, przysylaja wszelkie prospekty
          (trasy, mieszkania, atrakcje) za darmo. Jak zauwazyliscie, podalam dwie nazwy
          tej miejscowosci, bo to Südtirol, czyli tyrol poludniowy, dwujezyczny.
          piszac do biura turystycznego nalezy podac w jakim jezyku chce sie prospekty.
          sa tez po angielsku. z Innichen mozna robic piekne wycieczki autobusowe: do
          Bruneck, do Cortina d'Ampezzo. W poblizu jest tez fajna miejscowosc Toblach
          (Tobiacco), z ktörej idzie sie na wiekszy spacer do Toblachsee, czyli jeziora.
          Wogöle moge wam zescanowac kilka stron z przewodnika po tych stronach.
          Tu jest link do biura turystycznego, na koncu jest mozliwosc zamöwienia
          prospektöw. niestety, mam tylko po niemiecku, jesli potrzebujecie pomocy -
          chetnie sluze
          www.innichen.de/
          wogöle wrzuccie na wyszukiwarne haslo Innichen, to wtedy mozecie zobaczyc
          wiecej zdjec z tych stron. sama miejscowosc jest naprawde urocza.
          co do cen: tak dokladnie nie moge powiedziec, ale licze ok. 30 eurosöw
          dziennie. raz jest to wiecej, raz mniej. wliczam w to jedzenie, kolejki
          görskie, autobusy. z tym, ze ja sniadania robie sama, zaleta apartamentu jest
          wlasnie to, ze mozna sobie bez problemu przygotowac tez walöwke görska.
          w görach jemy tylko w schroniskach ich pyszne zupy typu krupnik czy rosolek z
          knedlami miesno-beconowymi (Specknödelsuppe). Wieczorami mozna isc do pizzerii,
          wtedy jest taniej, lub do restauracji - te sa tez w röznych cenach. od was
          zalezy co jecie, czy pijecie wino czy piwo czy tepe. zdarza nam sie tez zjadac
          kolacje w domu, bo jest tyle miejscowych przysmaköw .- szynek, wedlin, seröw,
          ze trzeba wszystko wypröbowac.
          Musze tu dodac, ze Dolomity to ogromny obszar, ja znam niewiele, bo stale jezdze
          do tej samej miejscowosci. Moze wam ktos inne miejsce poleci, ktöre jest lepsze?
          Dla mnie to jest najpiekniejsze, i choc co roku tam jezdzimy, zdarza nam sie
          coraz to cos nowego odkryc, nowe trasy zaliczac, nowe wycieczki robic.
          Gdziekolwiek zdecydujecie sie jechac: mam nadzieje, ze spodoba sie wam tak jak
          mnie.

          • Gość: Vicki Re: Włochy - Dolomity IP: *.meganet.pl 10.01.05, 10:04
            Czesc Basiu, dziekuje za odpowiedz. My tez nalezymy do turystow chodzacych po
            gorach i dlatego chcemy wlasnie sprobowac teraz Dolomitow. Pytalam sie o
            reastauracje z tego powodu, ze wracajac z gor wiczorem najczesciej nie ma sie
            juz ochoty na robienie sobie jedzenia. No ale w koncu nie podals nazwy "swojej"
            miejscowosci ;-)))No i o te trasy gorskie glownie chodzi. Bardzo
            chcialabym "pogadac" z Toba prywatnie. Pozdrawiam.
            • basia553 Re: Włochy - Dolomity 10.01.05, 12:15
              oj, podobasz mi sie:)))) masz ICQ? moglybysmy pogadac. mam teraz okropnie
              pracowite dni, dzis jestem tu tylko z doskoku, jutro dalszy ciag przeprowadzki
              itd., caly tydzien do niedzieli rozplanowany. Napisze Ci nazwe "mojej"
              miejscowosci na priva, bo nie chce jej tu rozpowszechniac (i tak juz za duzo
              tam turystöw wszelkiej masci). Zescanuje Ci tez pare zdjec stamtad.
              Jesli faktycznie chodzisz po görach, to goraco to moje miejsce polecam.
              No to narazie!!
              • Gość: Vicki Re: Włochy - Dolomity IP: *.meganet.pl 10.01.05, 12:38
                Jak bede w domu to zaloze sobie ICQ, bo mam tylko gg na tlenie. Chyba ze moze
                byc. Nie ma sprawy mozemy pogadac po niedzieli. Pozdrawiam i zycze milej
                pracy ;-)))
          • jarek1.967 Re: Włochy - Dolomity 10.01.05, 19:46
            super wypowiedź, dzięki. Z moja praca wygląda tak, że nie mogę planować wyjazdu
            na przyszły rok. Najczęsciej wygląda to tak, że wracam z pracy, pakuje samochód
            i w drogę. dlatego trudno jest mi nawewt zarezerwować wyjazd z biurem bo
            czasami możę termin się zdeaktualizować. Ale jak juz wyjadę to góry, góry i
            oczywiście narty. Nie zależy mi na tym by bł to wielki kurort, bardziej żeby by
            po całym dniu wypocząc na kwaterce, iśc na basen lub na odnowęlub nacieszyć sie
            miejscową kuchnia i chodzic czasami nawet po ciemnych lokalnych knajpkach,
            gdzie ostatni obcokrajowiec postawił stopę pewnie gdzies około II wojny
    • bynek Re: Włochy - Dolomity 11.01.05, 03:52
      Witam , temat cen jedzenia we Włoszech był
      wałkowany na forum wiele razy . Tylko pokrótce więc.
      Knajpki są niestety dosyć drogie i znacznie można
      obniżyć koszty , przygotowując jedzenie samodzielnie.
      Najprostsze posiłki kosztuję kilka euro , ale żeby się
      najeść trzeba wydać co najmniej kilkanaście na osobę.
      Ceny mogą się znacznie różnić w różnych miejscach.
      Jedzenie w sklepach jest znacznie droższe niż w Polsce.
      Dotyczy to zwłaszcza chleba ,wędlin i mięsa . Tanie są makarony
      i wino. Sytuację dodatkowo komplikuje brak dużych tanich
      sklepów w Dolomitach . Pomimo tego gorąco zachęcam do
      takiego wyjazdu bo Dolomity to najpiękniejsze miejsce w Alpach.
      Dolomity to jak napisała Basia553 olbrzymi obszar wysokich gór.
      Moim zdaniem najciekawsze tereny to okolice Selli oraz
      Cortiny d’Ampezzo . Dotyczy to letnich wędrówek jak i wyjazdów
      narciarskich . Niestety są to tereny typowo turystyczne , z wszystkimi
      tego konsekwencjami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka