baia domizia

IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 12:28
ciekaw jestem czy ktoś przebywał na kempingu w baia,czego mogę się spodziewać-
jadę z eurocamp-czy naprawdę na południu jest taki brud,jakie są plaże i morze
jak wygląda sam kemping.Strona internetowa jest świetna,ale wiadomo reklama
dźwignią handlu.
    • aseretka Re: baia domizia 20.06.05, 13:54
      Zajrzyj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=20137493&a=20154334
      i tu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=18905655&v=2&s=0
      I jeszcze tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=10899823&v=2&s=0
      Mnie sam camping, jako taki się podobał. Plaża była jeszcze czysta, gdyż byłam
      przed sezonem ( koniec maja początek czerwca ). Niestety południe Włoch nie
      grzeszy czystościa. Idąc drogą od campingu do centrum Baia Domizia będziesz
      mijał las, gdzie na gałęziach drzew wiszą reklamówki ze śmieciami. Okropność.
      Jednak w tym roku jadę tam po raz drugi.
    • orchidea27 Re: baia domizia 21.06.05, 00:25
      Byłam z Eurocampu w Baia domizia latem 2001 r. Camping mi sie podobywał,
      chociaz piasek na plazy nie był tak złocisty, jak oczekiwałam. O moich
      wspomnieniach mozesz przeczytac na stronie
      www.wakacje.pl/wsp_info2.phtml?id_wspomnienia=205
      • Gość: sk Re: baia domizia IP: *.meganet.pl 21.06.05, 15:30
        środek na mrówki może być niezbędny.
        • Gość: zip Re: baia domizia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 18:25
          pisałem o tym kampingu mniej więcej tak:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=19583488&a=19695139
        • Gość: iwonapop Re: baia domizia IP: 82.160.57.* 04.07.05, 19:28
          Camping jest przyzwoity. Gorzej z plaża - jest szara a nie zlocista. Nie polecam
    • Gość: bazyl Re: baia domizia IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 22:26
      dziękuję za informację z tego co czytam kemping jest ok. okolica brudna,ale
      morze to już nie wiem jedni piszą czyste,drudzy o jakiś pływających
      niespodziankach
      • Gość: zip Re: baia domizia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 08:18
        Jak widać pojęcie czystości morza to rzecz względna. W Baia Domizia morze nie
        jest zanieczyszczone tzn. brudne np. od jakichś chemikaliów. Nie ma się czego
        obawiać, że się coś 'złapie'. Ma natomiast w sposób naturalny pewne obszary
        mętnawe, pełne wodorostów charakterystyczne dla piaszczytego niezbyt głębokiego
        dna. Trzeba się trochę przespacerować po plaży by znaleźć dobre miejsce do
        kąpieli. Nastaw się bardziej na jakość włoskiego północnego Adriatyku niż
        wybrzeża Chorwacji, Apulii, czy południowej Langwedocji.
        • Gość: bazyl Re: baia domizia IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 08:55
          dzięki to jest już jakaś konkretna informacja
    • Gość: bazyl Re: baia domizia IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 22:23
      ciekawy jestem jeszcze co z tymi mrówkami czy rzeczywiści ich jest tak pełno
      czy to w danym okresie ich tak pełno było,poza tym jestem ciekaw czy wycieczki
      rowerowe po okolicy ( włochy to ojczyzna rowerów )mogą być ciekawe
      • Gość: kapitan Re: baia domizia IP: *.olsztyn.mm.pl 26.06.05, 15:33
        Mrówki sa nieco upierdliwe,ale niegrozne.Nie wiem czy jedziesz do mobilhomu czy pod namiot.My byliśmy w mobilhomie i można się zabezpieczyc przed tymi sympatycznymi owadami, dziewczyna z Eurocampu przyniosła nam jakis środek który odstraszał je.Obok nas angole obsypali wszystkie elementy swojej budy mające stycznośc z ziemią i też byli zabezpieczeni.Camping jest ok, woda w morzu taka jak można się spodziewać przy pieszczystym podłożu a więc nieprzeźroczysta,plaża czysta,choć piasek ciemny, wulkaniczny.Są baseny -tam jest zawsze czysto.Opalać moża się w tzw solarium jest to kawał zadbanego trawnika na wydmie. Rowery- no cóż ludzie jeździli, ale te upały?nie wiem czy można to uznać za przyjemnośc ? Do zobaczenia w pobliżu dużo- dziki Neapol,bezwzględnie amalfitana- zarezerwujcie na to cały dzień ( z Sorento do Amalifi a potem Revello)-jeszcze nie widziałem zawiedzionego tą wyprawą.Minusem są duże tłoki na drogach a tam w szcególności.Poza tym Geata,monte Cassino,Pompeje, Caserta- duży pałac burbonów,jak starczy sił Capri-ale nie na siłę- bo to dla mnie przereklamowane miejsce.
        • Gość: bazyl Re: baia domizia IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 20:15
          DZIĘKI TWOJA ODPOWIDŹ NATCHNEŁA MNIE OPTYMIZMEM.MYŚLĘ,ŻE BĘDZIE OK.JESZCZ TYLKO
          JEDNO JAK TAM SIĘ JEŹDZI CZY RZECZYWIŚCIE WŁOSI TO TACY FURIANCI
          • funghettino Re: baia domizia 27.06.05, 21:16
            wlosi jezdza w specyficzny sposob, ale wg mnie jezdza dobrze pomimo calego
            zamieszania jakie powoduja :) jednak jezeli jedziesz do wloch po raz pierwszy
            samochodem i nie wiesz jak sprawa wyglada, radzilabym nie udawac sie do neapolu
            samochodem wlasnie...jak na pierwsze doswiadczenie to moze byc zbyt duzy szok
            hihi. ach, neapol, piekne miasto...
            • Gość: bazyl Re: baia domizia IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 16:15
              Dzięki za wszystkie informacje,resztę sprawdzę już sam. W niedzielę wyjeżdżam
              uuuuuuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrllllllllllloooooooooopppppppp !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • orchidea27 Re: baia domizia 28.06.05, 19:20
                Milej podróży i przyjemnego pobytu bazyl. :))) A z mrówkami na campingu nie
                miałam najmniejszych problemów. Może nie miałam ustawionego namiotu na
                mrowisku, a może ich jeszcze pięc lat temu nie było ...
    • Gość: bazyl Re: baia domizia IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 09:26
      Wróciłem,zobaczyłem,stwierdziłem.
      Eurocamp jest ok. wszystko było tak jak miało być,choć mój angielski jest
      żenujący piloci byli wyrozumiali,morze było czyste,kemping to rzecz gustu mnie
      się podobał ( cisza,spokój,dużo miejsca między namiotami,wspaniała
      roślinność).Okolica faktycznie jest brudna,ale kemping to małe czyste
      miasteczko tak,że do baia wychodziłem tylko do hipermarketu.Problemów z
      mrówkami zero.Okolice godne do zwiedzania,jazda samochodem przy Neapolu -
      myślałem,że osiwieję- radzę autostradę,tam są przestrzegane jakieś
      zasady,natomiast miasto- zapomnijcie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja