Dodaj do ulubionych

Łódź->Bibione 04.09

30.08.06, 22:44
Witam,
za czym zdecydowałem się coś napisać przeczytałem chyba z 500 postów na
interesujący mnie temat. Jednak nigdzie nie dostałem jasnej odpowiedzi.
Chcę dojechać z Łodzi do Bibione (pierwszy raz w tym kierunku) z dwójką
małych dzieci (5 lat i 2,5 roku).
Zakładam, że będę musiał gdzieś przenocować (wiadomo dwoje maluchów na
tylnych siedzeniach). Jednak szkoda mi nocować w Mikołowie albo w okolicach
Bratysławy, już po niespełna sześciuset kilometrach jazdy po niezłych
drogach. W takim wypadku na następny dzień musiałbym przejechać jeszcze
drugie sześćset, a szkoda mi dnia gdyż od 05.09 mam zapewniony pobyt w
Bibione.
Wolałbym spać gdzieś dalej np po ok. 900 km, zwłaszcza, że moja żona też
prowadzi
samochód więc możemy trochę się wymieniać. Wtedy do Bibione miałbym ok. 300
które następnego dnia bym sobie lekko pokonał.
Dlatego pomyślałem żeby jechać przez Słowenię i gdzieś tam się przespać
(niedaleko za granicą austriacką).
Planuję wyjechać ok. 4.30 rano z Łodzi w poniedziałek. Ok. 14 byłbym w ok.
Wiednia a ok. 19 w Słowenii. Tak wygląda mój plan, choć mam wiele
wątpliwości – którędy jechać, gdzie spać, gdzie będzie taniej itp. Proszę o
podpowiedź.

Czy w Słowenii łatwo jest znaleźć nocleg (okolice Maribor)? Ile kosztuje?
Może macie jakieś namiary?
A może jednak nie jechać przez Słowenię, tylko przespać się w Austrii? Jeśli
tak, to gdzie?za ile, czy w Austrii może być nocleg dla 4-ki w miarę tani?.
Jak wygląda sprawa kosztów przejazdu. Czy lepiej nadłożyć trasy (spać w
Słowenii) zapłacić za autostrady w Słowenii a potem zaoszczędzić na
autostradach włoskich, czy spać w Austrii i nie jechać przez Słowenię.
Co mogę ciekawego zobaczyć na trasie (Wiedeń odpada).
Dlaczego większość z forum jeździ przez Brno a nie przez Bratysławę –
ostatnio przeczytałem na forum, że za Mikołowem już w Austrii jest b.dużo
fotoradarów na ograniczeniu do 50.
Chętnie pogadam na GG, mam już mało czasu więc proszę o sugestie odnoście
podróży.

Z góry Dzięki.
Paweł GG 2851549
Obserwuj wątek
    • Gość: zbynek Re: Łódź->Bibione 04.09 IP: *.plock.mm.pl 30.08.06, 23:46
      jachałem do Bibione AUSTRIA -WŁOCHY,
      wracałem przez Słowenię - i polecam tą trasę wszystkim.Jadąc przez Słowenię nie
      nadkładasz trasy.W okolicach Mariboru z naclegami nie ma problemu zapłacisz
      ok.40euro.
      • marghe_72 Re: Łódź->Bibione 04.09 30.08.06, 23:47
        a doba hotelowa nie zaczyna Wam sie koło 16.00?

        By spimy albo w okolicach Widnia, albo koło Grazu (wiem,ze to nie Słowenia :)
    • ortodox Re: Łódź->Bibione 04.09 31.08.06, 00:27
      Nocleg po połowie trasy (po 600km), to chyba właściwe rozwiązanie. Co zyskujesz
      jadąc dalej tego samego dnia, to że będziesz szybciej o 3h w Bibione? Bez sensu.
      Po co wstawać o 3 w nocy, żeby wyjechać o 4.30. Wyjedźcie o ludzkiej porze
      np. o 8-9, a będziesz bez pośpiechu w Bratysławie wieczorem., jedziesz z
      dziećmi. Za nocleg na Słowacji zapłacisz max. połowę tego co w Austrii lub we
      Włoszech. Jadąc przez Słowację omijasz Wiedeń, a jadąc przez Czechy musisz
      przez Wiedeń przejechać, co bywa utrudnione.
      pozdrawiam

      • jawer1 Re: Łódź->Bibione 04.09 31.08.06, 00:35
        Dzięki,

        masz rację z tą 8-9 ale jak wyjadę ok 4-5 to moje dzieci jeszcze przez 3-4
        godziny bedą spokojnie spały w fotelikach, zaś przy wyjeżdzie o 9 po pół
        godzinie usłyszę "tato daleko jeszcze" (tak miałem rok temu jak jechałem nad
        polskie morze).
        A tak przy okazji...
        ile by mnie kosztował noclek w Mikolowie dla naszej 4-ki?
        • jawer1 Re: Łódź->Bibione 04.09 31.08.06, 00:37
          ile by mnie kosztował noclek w Mikolowie lub w okolicach Bratysławy dla naszej
          4-ki?


          • ortodox Re: Łódź->Bibione 04.09 31.08.06, 01:21
            Na Słowacji i w Czechach ok. 100-150zł ( 1000-1500sk), w Austrii i Włoszech
            policzyli by za 3 osoby i wtedy kosztowałby jakieś 70-75€, a jakby każdy miał
            mieć swoje wyro, to nawet 100€.
            pozdrawiam
            • Gość: zbynek Re: Łódź->Bibione 04.09 IP: *.plock.mm.pl 31.08.06, 12:30
              jadąc przez Słowację traci się dużo czasu ze względu na jakość drogi.
              • Gość: zbynek Re: Łódź->Bibione 04.09 IP: *.plock.mm.pl 31.08.06, 12:35
                nocując na Slowacji nie zdążysz już zobaczyć jaskini w Postojnej.
                Ludzie jeżdzą z przyzwyczajenia utartą trasą a najlepsza trasa jest przez Słowenię
                gdy jedzie się do Bibione.Z dziećmi trzeba szukać przejazdu optymalnego i
                sprawiającego jak najmniej kłopoty przedewszystkim dobrych i nie zatłoczonych dróg.
              • ortodox Re: Łódź->Bibione 04.09 31.08.06, 13:05
                O jakich złych drogach myślisz na Słowacji? Chyba nigdy tam nie jechałeś!
                Ta trasa jest polecana przez no. viamichelin jako, najszybsza, najkrótsza i
                najbardziej godna polecenia:
                tiny.pl/7c27
                ...jezdzę nią często - 80% trasy to autostrada - prosta jak strzelił, którą
                dojeżdżasz do granicy austriackiej( nawet przez Bratysławę). Do Żyliny jest
                zwykła droga, ale całkiem niezła i może w jednym tylko miejscu przebudowywana.
                Co ty chłopie z ta Słowenią tak uparłeś się, to bez sensu.
                pozdrawiam




                • Gość: zbynek Re: Łódź->Bibione 04.09 IP: *.plock.mm.pl 31.08.06, 14:54
                  no i ta przebudowa pochłania dużo czsu jak i ta zwykła droga.Dla mnie jazda
                  przez Słowację to ostateczność.A te polecane trasy wcale nie sa najkrótsze i na
                  liczniku wychodzi więcej niż po podanie przez ich wyliczenia.
                  A jak ktoś chce się wypowiadać na temat jakieś trasy to powinien ją najpierw
                  przejechać a trasa przez Słowenię ma sens a wiem ,że ortodox jest przyzwyczajona
                  do pewwnych tras ale to nie daje praw do negowania innych lub twierdzenia, że
                  nie ma lepszych.Każdy ma prawo podać swoją trasę , a którą wybierze pytający to
                  jego sprawa.Ja się na nic nie uparłem , tylko po powstaniu autostrady przez całą
                  Słowenię podaję najlepszą trasę do Bibione z mozliwością zobaczenia jsskini w
                  Postojnej.Byłem ,jechałem ,sprawdziłem.
                  • ortodox Re: Łódź->Bibione 04.09 31.08.06, 15:39
                    Nigdy nie pisałem, że trasa przez Słowację jest najlepsza!
                    Bo co to znaczy najlepsza trasa?
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=46287941&a=46849950
                    ... ale trasa przez Słowację, to jazda dobrymi drogami, szybka, krótka, z tanim
                    noclegiem, z ominięciem Wiednia.

                    .... ja do Włoch i tak jeżdżę zupełnie inaczej:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=46287941&a=46846750
                    a trasa przez Słowenię nic nie daje i nic poza wyższymi kosztami nie wnosi w
                    stosunku do trasy przez Włochy. Więc po co? Podstojna? No, to może przez
                    Budapeszt?
                    pozdrawiam

                    • Gość: zbynek Re: Łódź->Bibione 04.09 IP: *.plock.mm.pl 31.08.06, 18:40
                      trasa przez Słowenię w żadnym stopniu nie podnosi kosztów a nawet je obniża.
                      • Gość: zbynek Re aktualna relacja z przejazdy tymi trasami IP: *.plock.mm.pl 31.08.06, 18:54
                        Re: trasa cieszyn brno wieden
                        Autor: corrina_f1
                        Data: 31.08.06



                        Jechaliśmy przez Brno, wyjeżdżając o 4:00 z w sumie ponad godzinną przerwą (do
                        cieszyna non stop, potem w czechach z pół godzinki na kanapki i kawę, oraz
                        drugie tyle w Mikulowie na zakupy)w Wiedniu byliśmy chyba jakoś przed 15:00.

                        Jechaliśmy w jedną strone przez Czechy-Austrię, wracaliśmy przez Węgry-
                        Słowację. Zdecydowanie lepiej jechało się w wersji pierwszej. Duży komfort
                        jazdy.
                        • ortodox Re: Re aktualna relacja z przejazdy tymi trasami 01.09.06, 01:02
                          Co wnosi ta "relacja" - nawet nie wiadomo, jaką trasą jechała????
                          Poza tym znów to uznaniowo-enigmatyczne stwierdzenie "lepiej jechało".
                          Po raz e-nty pytam, co znaczy lepiej? Wygodniej, szybciej, taniej, ładniejsze
                          krajobrazy, mili policjanci, dobre jedzenie .... a może - bo akurat spałem.
                          Dla każdego może oznaczać to zupełnie co innego.
                          pozdrawiam
                          • Gość: zbynek Re: Re aktualna relacja z przejazdy tymi trasami IP: *.plock.mm.pl 01.09.06, 16:15
                            a co dla ciebie znaczy duży komfort jazdy - bo mnie wyjaśnia to wszystko.
                            • ortodox Re: Re aktualna relacja z przejazdy tymi trasami 01.09.06, 16:59
                              Taaaak? Czy także oznacza według Ciebie, że droga była krótsza, tańsza,
                              ciekawsza? Abstrahując od oczywistego faktu, że komfort jazdy jest określeniem
                              uznaniowym (mało obiektywnym - bez jednoznacznych kryteriów), zależy także od
                              samochodu, nastroju, chwilowej dyspozycji, pory dnia, pogody ... mamy relację
                              jednej osoby bez podania trasy, którą jechała. W dodatku pisze, że jechała
                              przez Węgry, co sugeruje zupełnie inną trasę. Taka relacja nic nie wnosi do
                              naszej dyskusji i jest zwykłym forumowym bublem.
                              A Ty widzę, że własnych doświadczeń z tej trasy chyba nie masz, a pisałeś
                              " A jak ktoś chce się wypowiadać na temat jakieś trasy to powinien ją najpierw
                              przejechać" no, to pakuj manatki, stoper do ręki i wymierz ile to - "jadąc
                              przez Słowację traci się dużo czasu ze względu na jakość drogi"
                              Obyś się nie zdziwił!

                              pozdrawiam

                              • Gość: zbynek Re: Re aktualna relacja do Ortodox IP: *.plock.mm.pl 01.09.06, 18:07
                                Jechaliśmy w jedną strone przez Czechy-Austrię, wracaliśmy przez Węgry-
                                Słowację. Zdecydowanie lepiej jechało się w wersji pierwszej. Duży komfort
                                jazdy.
                                Ortodox - czy ty potrafisz czytać - w podanym powyżej frgmencie pisze,że
                                jechała dwoma trasami i trasą przez Czechy-Austrię zdecydowanie lepiej jechało
                                się.Duży komfort jazdy.
                                Przy podawaniu trasy nie bierze się pod uwagę nastroju,dyspozycji tylko ogólnie
                                panujące warunki drogowe.A ze Słowacji 3 tygodnie temu wróciłem i specjalnie raz
                                pojechałem
                                przez Chyżne 2 raz przez Łysą Polanę aby pewne drogi ocenić i pewne rzeczy
                                zobaczyć a ,że mi się nie spieszyło przejechałem dość wolno.Może ja nie podróżję
                                tyle co ty ale mam na koncie kilka wyjazdów do Włoch,Chorwacji,Hiszpanii i na
                                moją ocenę trasy nie wpływają nastroje czy inne czynniki ,tylko jest to ocena
                                subiektywna.Po drugie wypowiadam się tylko na temat który dobrze znam i którego
                                doświadczyłem i nie krytykuje tych co podaja inne trasy. Nie wypowiadam się tak
                                jak ty pisząc to pomyłka - jeżeli się tego nie doświadczyło.Dla mnie do Wenecji
                                możesz jeżdzić tak jk ci odpowiada - to twoj wybór a może i ktoś
                                z twojego doświadczonego wyboru skorzysta ale inni mają lepszy wybór/choć nie
                                zawsze musi tak być/ i nie neguj tego.Ja jestem zwykłym człowiekiem -
                                nie zmanierowanym - a u ciebie widzę w odniesieniu do niektórych spraw jakieś
                                takie dziwne podejście - nastrój,pora dnia,chwilowa dyspozycja -może ty często
                                przechodzisz depresję lub lekkie załamania psychiczne.Ps. nie wiesz co to jest
                                komfort jazdy i do tego potrzebujesz kryteriów, nie rozmawiamy z ludżmi którzy
                                tam podróżują Żukiem.
                                • Gość: zbynek Re: Re aktualna relacja do Ortodox IP: *.plock.mm.pl 01.09.06, 18:13
                                  I jeszcze jedno nie można negować odkryć innych.Odkrycia były,są i będą.
                                  Powstją nowe autostrady i są wytyczane nowe trasy i ci co nie wykorzystują nowego,
                                  są oporni,przyzwyczajeni do starego nie zwojują już nic ciekawego w życiu.
                                  Taka wyglda sentencja po naszej dyskusji.
                                  • jawer1 Re: Re aktualna relacja do Ortodox 01.09.06, 22:00
                                    Dzięki za wszystkie dotychczasowe rady,

                                    widzę, że między Zbynkiem a Ortodox wywiązała się "dyskusja" o nieraz wątpliwej
                                    wartości dla kogoś kto potrzebuje rzeczowej porady (nawiasem mówiąc, wiem, że
                                    każdy może mieć swoje zdanie (swoją ulubioną, przejechaną trasę)). Ja już
                                    zdecydowałem jadę przez Czechy, Austrię i Słowenię w jedną stronę, a przez
                                    Austrię i Czechy w drugą.
                                    Decyzję podjąłem na podstawie rad kolegi który 2 dni temu wrócił z Włoch.
                                    Podobno w Słowacji dość długo jedzie się odcinkami tzw. "zwykłej drogi". On 66
                                    kilometrowy odcinek jechał przez 1,5 godziny.
                                    Mam tylko wątpliwość co do trasy od Brna do Mikolova.
                                    Jedna mapa wskazuje, żeby zjechać w Brnie na autostradę D2 a potem w
                                    miejscowości Hustopece zjechać na trasę 420 , jechać gorszymi drogami, a w
                                    okolicy Perna wjechać na trasę E 461 i już do samego Mikolova.
                                    Druga mapa wskazuje aby w Brnie minąć autostradę D2 i zjechać następnym zjazdem
                                    bezpośrednio na trasę E461 w kierunku Mikolova.
                                    Którą wybrać. Czy ktoś jechał drogami z Hustopece do Perna

                                    Dzieki
                                    Pozdrawiam
                                    Paweł
                                  • ortodox Re: Re aktualna relacja do Ortodox 01.09.06, 22:40
                                    zbynek, wyluzuj! Ty nawet nie zrozumiałeś o czym i jakiej trasie ja piszę .
                                    Jak Ty jeździsz do Włoch przez Łysą Polanę albo przez zakopiankę i Chyżne to
                                    niech Cię Bozia broni przed doradzaniem komuś innemu jak ma jechać. Przy takim
                                    rozumieniu czytanego tekstu i znaczenia słów z Twojej strony, dalsza dyskusja
                                    jest bezcelowa, odkrywco. Buhahaha!!!
                                    pozdrawiam
                                    • Gość: zbynek Re: Re aktualna relacja do Ortodox IP: *.plock.mm.pl 03.09.06, 19:05
                                      Ortodox polecam naukę rozumienie tekstu pisanego.Jeżeli piszę ,żę przejeżdżałem
                                      ostanio w Słowcji jakś trasą i więcej nic to znaczy ,żę byłem tylko w Słowacji
                                      a nic to nie ma wspólnego z trasą do Włoch - ogólnie to było o trasch a nie
                                      konkretnej trasie.To byłoa odpowiedż na twoje chore wypowiedzi.
                                      Jeżeli ktoś tu bredzi to ty a nie ja a dodatkowo wdawać się w zbędną dyskusję
                                      z tobą jak widzę nie było celu , ponieważ jak pisałem powyżej nie rozumiez tekstu
                                      pisanego lub jesteś tak zaduana w sobie ,że nie chcesz nic zrozumieć.
                                      Komuniści też byli nieomylni,twardogłowi i ciężko im było pewne sprawy zrozumieć
                                      - mam ndzieję
                                      nie jesteś człowiekiem pokroju takich ludzi jak oni.
                                      • Gość: kati Re: Re aktualna relacja do Ortodox IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:13
                                        Ortodox ma racje!! ty nic nie kumasz zbynku.
                                        Masz klapki na oczach i pusto w głowie!
                                        • Gość: psychiatra diagnoza IP: 221.224.33.* 03.09.06, 22:47
                                          Medycyna jest niestety bezradna w takich przypadkach.
                                          Zalecam calkowita izolacje od komputera i internetu - min. 5 lat.
                                          L.P.
                                          • Gość: Kamil Re: diagnoza IP: *.plock.mm.pl 08.09.06, 18:22
                                            masz rację leczenie przyda ci się.
                                            • Gość: psychiatra diagnoza c.d. IP: 221.224.33.* 11.09.06, 22:26
                                              Aha, jeszcze rozdwojenie jazni. Zapewne wkrotce bedziesz ... niech zgadne,
                                              Napoleonem? Tu juz nawet izolacja od netu nic nie pomoze.
                                              L.P.
                        • Gość: zbynek Re: Re aktualna relacja z przejazdy tymi trasami IP: *.c155.petrotel.pl 18.10.06, 14:32
                          j/w
              • Gość: irek Re: Łódź->Bibione 04.09 IP: *.aria.pl 02.09.06, 22:47
                Jezdze czesto na Slowacje i do Czech. Nie zuwazylem zadnej roznicy w jakosci drog.
                Mam nadzieje, ze w Polsce bedziemy mieli kiedys takie drogi jak na Slowacji.
                Duzo sie tam teraz modernizuje i czasem moga byc utrudnienia na krotkich
                kawalkach ale wszystko jest ok
                • Gość: zbynek Re: Łódź->Bibione 04.09 IP: *.plock.mm.pl 18.09.06, 14:50
                  ok
            • Gość: zbynek Re: Łódź->Bibione 04.09 IP: *.plock.mm.pl 25.09.06, 19:23
              txt
              • Gość: zbynek Re: Łódź->Bibione 04.09 IP: *.c155.petrotel.pl 05.10.06, 16:47
                byłeś,wróciłeś i jak było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka