Dodaj do ulubionych

wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py tania?

16.09.06, 12:50
Wyjazd typowo studencki (tak budżet,jak i ekipa-same italianistki;)),z
nastawieniem na sztukę,na zwiedzanie zabytków,no i tym samym na większe i
bardziej znane miasta,bo wszystkie byłyśmy tam pierwszy raz...
Jeśli chcielibyście coś wiedzieć,pytajcie:)
Obserwuj wątek
    • Gość: krebsa, Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 20:43
      Witam,
      ja rowniez z kolezankami jade w tym tygodniu.co warto zobaczyc, jakie sa
      najwazniesze miejsc?
      • yavanna86 Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py 17.09.06, 22:58
        odpowiadam wg kolejności zadanych pytań;)
        1.było świetnie
        2.chłopa to ja mam na stałe w Polonii i jak na razie żaden Włoch się do niego
        nie umywa :D
        3.zależy na co się nastawiasz! jeśli jesteś zamożną zakupoholiczką,pewnie nasze
        trasy się nie pokryją,bo ja akurat zdawałam maturę z historii sztuki,która mnie
        dość mocno interesuje,ze studencką zniżką wydałam 100 E na same wstępy,bo
        musiałam zobaczyć koniecznie wszystkie wnętrza kościołów i dzieła wielkich
        mistrzów "Life";)...ale jakbyś chciała listę tego,co zobaczyłyśmy,to mogę ją
        odgrzebać i do kompa wklepać.z tym,że jest czasożerna,żeby obejrzeć to wszystko
        ze zrozumieniem treści i nie paść na dziób ze zmęczenia,potrzeba ok. 9 dni na
        samą Florencję;)
    • www.italia-italia.pl florencja - Piza 18.09.06, 14:05
      Chętnie dowiedział bym się czegoś o miejscach nie występujących na turystycznym
      szlaku. Byłem we Florencji dwukrotnie, ale krótko. Odwiedziłem główne punkty -
      www.italia-italia.pl - trochę pochodziłem poza szlakiem, ale nie było
      już czasu by zagłębiać się w zakamarki. Chętnie również bym zobaczył zdjęcia z
      Pizy - widziałem tylko nieśmiertelną wieżę i wskoczyłem do autokaru - nawet nie
      wiem czy jest sens by jechać tam i zagłębić się samodzielnie w miasto. Kontekst
      historii sztuki mnie interesuje ponieważ skończyłem ASP i coś tam z tej
      dziedziny się uczyłem. Nie dotarłem np. we Florencji do Spedale degli Innocenti
      • yavanna86 Re: florencja - Piza 19.09.06, 11:11
        Zdjęcia to ja mam niestety analogowe,ponieważ takie lubię najbardziej...Co do
        Pizy - poświęciłyśmy jej tylko jeden dzień,ale niewątpliwie warto wejść do Duomo
        i Battistero (Torre Pendente sama jedna kosztuje 15 E...budżet studencki na to
        nie pozwolił;)). Na pewno godny uwagi jest jeszcze malutki kościółek tuż nad
        Arno,wciśnięty między barierkę a szosę (skleroza,skleroza,nie wiem pod czyim
        wezwaniem...),przez starówkę (niepolecaną przez przewodniki,ale myślę że gdyby
        była w Polsce,byłaby już zdecydowanie wskazywana jako godna uwagi;)) po prostu
        przemaszerowałyśmy i skierowałyśmy się do Marina di Pisa pobyczyć się troszkę
        nad wodą...
        Spedale degli Innocenti widziałam - cały plac robi bardzo ciekawe wrażenie,
        natomiast żałuję że w końcu nie weszłam do Santa Trinita, to chyba jedyne
        miejsce z czołówki florenckich zabytków, które jakoś ominęłam, a o ironio, było
        po drodze z naszego hostelu do prawie wszystkich ciekawych punktów...
        • www.italia-italia.pl florencja - Piza 19.09.06, 12:18
          Dziękuję za kilka słów odnośnie mojego zapytania. Wewnątrz katedry w Pizie
          byłem i zrobiło na mnie niezwykłe wrażenie. Niemniej właśnie nie mam
          wyobrażenia odnośnie reszty starego miasta. Oczywiście najmniejszy włoski
          kościółek byłby w Polsce hołubiony w podręcznikach - (Tum pod Łęczycą - jako
          polski romanizm), ale jak już jesteśmy we Włoszech to siłą rzeczy myślimy wg,
          włoskich standardów - co lepsze - zagłębienie się starówkę Pizy czy wyjazd i
          zwiedzanie Luki w tym czasie...
          Z miast nieco większych, które w pamięć mi nie zapadły była Pistoia - może też
          dlatego że znakomitą katedrę i baptysterium zakrywał rząd parasoli kryjących
          stragany z chińskimi podkoszulkami.
        • aseretka Re: florencja - Piza 02.10.06, 06:51
          Ten kościółek to gotyckie miniaturowe cacko Santa Maria della Spina.
          Poza tym moim zdaniem w Pizie jest jeszcze wiele innych ciekawych rzeczy do
          zobaczenia. Paradoksalnie, gdy byłam tam 6 lat temu przejazdem kierując się
          przewodnikiem Collinsa przez trzy godziny zobaczyłam więcej niz w tym roku
          spędzając w Pizie więcej czasu.
          Kilka zdjęć z Pizy przedstawiłam tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=49604582
          • Gość: pielgrzym Re: florencja - Piza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:44
            witam:-)
            ale wez jedno pod uwage tego typu podobnych zabytkow jest w calej Toskani bez
            liku , wiec lepiej w tym czasie zwiedzac sobie Lucce niz zaglebiac sie w
            starowke Pisy , przeciez nie sztuka jest zobaczyc wszystko i wszedzie , sztuka
            to rozsadny wybor , pozatym cacko nie cacko , ja zauwazylem ze kazdy przewodnik
            albo wiekszosc ma w swojej tresci takie mniej wiecej zdanie a teraz
            przechodzimy do najpiekniejszej katedry we Wloszech i tak wiele razy , nie ma
            sie co czarowac , a az taki zachwycony tym wszystkim to jednak nie bylem.
            Oczywiscie kazdy zwiedza to co chce , ja wybieram zwykle to co jest moim
            skromnym zdaniem warte odwiedzdzenia , czesto szukam tego co nie jest opisane w
            przewodnikach , czasem omijac to co jest opisane w przewodniku.
            pozdrawiam
            • aseretka Re: florencja - Piza 02.10.06, 15:28
              Oczywiście nie neguję, że warto zwiedzić Lukkę. Też tam byłam w tym roku. Jak
              również uważam, że każdemu może podobać się co innego. Ja osobiście nie byłam
              Lukką zachwycona. Bardziej zachwyciła mnie Volterra. Ale, żeby stwierdzić, czy
              coś mi się podoba lubię to zobaczyć na własne oczy. Nie można jednak też
              twierdzić, że w Pizie oprócz Pola Cudów nie ma nic innego godnego uwagi.
              • Gość: pielgrzym Re: florencja - Piza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 15:58
                mi wlasnie Lucca sie podobala , ze swomi murami , no tak niby trzeba zobaczyc
                cos na wlasne oczy ale czytajac i przegladajacto mniej wiecej wiem czego sie
                spodziewac , i w koncu trzeba cos wybrac , bo naprawde nawet majac miesiac
                czasu tak jak ja to jednak nie jest zbyt duzo, nie neguje tez ze starowka
                Pisy mogla Cie:-) zachwycic bo to kwestia gustu , pozatym w samej Toskani pelno
                jest podobnych starowek tak jest jeszcze pare miasteczek otoczonych murami jak
                Lucca ale jak mowie wszystkiego nie da sie zobaczyc , trzeba cos wybrac co byc
                moze da nam pojecie o jakiejs calosci, cos co bedzie tak mi sie wydaje
                reprezentatywne dla calosci , zebym po przyjedzie mial przynajmniej jako tako
                wyobrazenie o Toskani albo o innym regionie.
                pozdrawiam
    • goska.arch Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py 24.09.06, 22:40
      Witaj.
      Czy przed wyjazdem skorzystałyście z telefonicznej lub internetowej rezerwacji
      do galerii Uffizi, jeśli tak to ile trzeba dopłacić za rezerwację? W jakiej
      cenie jest bilet? Podczas Waszego pobytu w Sienie co dokładnie zwiedzałyście,
      niestety mam przewidziany na Sienę tylko 1 dzień zwiedzania:( Czy w Sienie można
      zobaczyć malarstwo Piero della Francesca? Warto iść do Pinakoteki w pałacu
      Buonsignori?
      z góry dziękuje za podpowiedzi
      • yavanna86 Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py 24.09.06, 23:36
        hej!
        nie korzystałymy - teraz do Uffizi stoi się godzinkę,a rezerwacja kosztuje
        chyba 4 czy 5 euro.Bilet - ulgowy (18-25 lat) 4,75 euro, "dorosły" - 9,50.
        Pinakoteki nie dałyśmy rady zobaczyć /ale podobno maja glownie gotyk
        miedzynarodowy,ktorego duzo mozna zobaczyc tez galleria dell'academia we
        florencji/,dużo czasu zeszło nam na Duomo i otoczenie (katedra niesamowita,ale
        fasada w remoncie:(),tzn muzeum,baptysterium,kryptę i punkt widokowy.Potem
        poszłysmy sie jeszcze powloczyc po miescie i na tyle nam czasu starczylo (nie
        majac samochodu,bylysmy uzaleznione od godzin odjazdu pociagow).
        O malarstwie Piera w Sienie nic nie wiem,niestety.
        • zula25 Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py 25.09.06, 11:53
          dodam, iż jeśli ktoś chce oglądać wspaniałą, marmurową posadzkę katedry w
          Sienie, musi tam jechać we wrześniu lub paźdierniku, resztę roku jest zakryta
        • lanza2 Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py 25.09.06, 12:10
          Witaj

          za parę dni jadę właśnie do Florencji i mam pytanko:
          Gdzie można znaleść tani nocleg i w których dzielnicach lepiej nie mieszkać?
          Niestety nie jestem studentką wieć nie mam zniżek:(

          Lanza
          • yavanna86 Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py 25.09.06, 21:03
            polecam szczerze www.ostello.it - hostel prawie że w samym historycznym centrum
            (konkretnie Oltrarno, dzielnica San Frediano),od 17 do 18,50 euro za noc,nie
            mają limitów wieku,natomiast mają pewne ograniczenia np.zamykaja pokoje od 10
            do 14 i takie tam/wszystko na stronce/,ale obsługa swietna i czysciutko :)
    • Gość: pielgrzym Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 13:26
      witam:-)

      wydaje mi sie ze niewarto zaglebiac sie w starowke Pisy , lepiej zwiedzic dosc
      dokladnie urocza Lucce z jej murami miejskimi , polecam wypozyczyc rowery i
      pojedzic po tych murach. Co do Pistoi to warto nie tylk ozobaczyc katedre
      wnetrze zrobilo na mnie niezle wrazenie ale i sredniowieczny szpital.

      pozdrawiam
      • www.italia-italia.pl Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py 01.10.06, 19:55
        Gość portalu: pielgrzym napisał(a):


        > wydaje mi sie ze niewarto zaglebiac sie w starowke Pisy...

        Witam

        Nie wiem czy to do mnie poniekąd, bo wielokrotnie pytałem o tę starówkę Pisy -
        w końcu swego czasu było to miasto duże i dostatnie, więc poza kompleksem
        katedralny coś jeszcze być pięknego powinno. Ale rzeczywiście, małymi krokami
        pojawia mi sie obraz, że za wiele nie można oczekiwać. Lucca jest piękna i ta
        włochów umiejętność by nowe tworzyć na zgliszczach starego - mam na myśli plac
        główny i amfiteatr zarazem. W Pistoi rzeczywiście - i katedra piękna i szpital
        niezwykły, ale co wyrażałem kilkukrotnie, samo miasto nie pochłonęło mnie, jak
        na przykład Siena. A poza wymienionymi zabytkami - jak odebrałeś Pistoię?

        pozdrawiam
        • Gość: pielgrzym Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:18
          witam:-)

          tak to bylo do Ciebie:-) tak ten plac glowny w Lucce jest super z tym sie
          zgodze
          a Pistoie odebralem jako male miasteczko , bylem tam w sobote i byl targ ,
          bardzo duzy , co ciekawe przyjedzaja tam na sobotnie zakupy wlosi ktorzy
          mieszkaja na przedmiesciach Florencji i okolic i to nawet calkiem zamozni.
          Wyobraz sobie mieszkalem u dentyski calkiem niezle im sie powodzi a jednak
          zakupy robia na tym targu , a mozna tam kupic wszystko co sie chce i sa duze
          tlumy , tak kiedys Pisa miala i swoja flote i czasy swietnosci ale chyba malo
          co zostalo po tym.
          pozdrawiam
          • www.italia-italia.pl Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py 01.10.06, 20:27
            co ciekawe przyjedzaja tam na sobotnie zakupy wlosi ktorzy
            > mieszkaja na przedmiesciach Florencji i okolic i to nawet calkiem zamozni.
            > Wyobraz sobie mieszkalem u dentyski calkiem niezle im sie powodzi a jednak
            > zakupy robia na tym targu

            Myślę, że tradycja to tradycja. To chyba nie jest oszczędność.
            • Gość: pielgrzym Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:37
              mysle ze jedno i drugie tradycja i oszczednosc. Pozatym tam kupuja swieze
              warzywa i owoce , inne artykuly zywnosciowe , ale przeciez ubrania tez Gracia
              tam kupowala dla siebie i meza , no i przyjemnosc robienia zakupow w takich
              miejscach tez wchodzi w gre
              • zula25 Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py 02.10.06, 12:22
                tak, to racja, Włosi napewno lubią bazary i to chyba niezależnie od pozycji
                społecznej, pomijając może tą najwyższą ale jechanie (25 km w jedną stronę) z
                Florencji do Pistoi na bazar może mieć tylko jedno na celu a mianowicie,
                uniknięcie krytycznych spojrzeń sąsiadów i znajomych, że kupuje się np.
                fałszywe torebki Gucci lub bazarowe ręczniki, pantofelki itd.itp
                dokładnie to samo można kupić codziennie na kilku bazarach we Florencji,
                jest zapewne tradycja wywodząca się z koniecznej oszczędności w tradycyjnie już
                niezbyt bogatym narodzie, np. dochód narodowy brutto per capita, niższy o około
                50% niż w krajach skandynawskich
                "konieczność stwarza tradycje"

                powyższe od tak poprostu dla informacji bez podtekstu krytycznego




    • Gość: Ag Re: wróciłam z Toskanii(Florencja,Piza,Siena)-py IP: *.ichf.edu.pl 06.08.13, 10:34
      Hej chciałam zapytać czy można z centrum pizy dojechać na plażę i ile to zajmuje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka