Dodaj do ulubionych

wróciłam z Rzymu - żywność

07.10.07, 15:26
Chciałabym się podzielić moimi uwagami na temat cen żywności. Przed wyjazdem
naczytałam się ,że strasznie drogo więc zabrałam ze sobą "zapasy" i to był
błąd. Ceny podstawowych artykułów spożywczych chleb, margaryna, kawa, sery są
porównywalne do naszych, oczywiście były sery po 8e za kg i po 20e, dżemy ok
1e wędlin nie kupowałam bo miałam swoje. Wiem,że jadąc następnym razem wezmę
tylko podsuszaną kiełbasę.
Obserwuj wątek
    • Gość: lenka Re: wróciłam z Rzymu - żywność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 08:14
      Hejka.Swietnie ze zaczelas ten watek.Napisz prosze gdzie robilas
      zakupy-czy hipermarketach czy ten w malych sklepikach.Co warto kupic
      itp....
      jakiego typu knajpki czy tez bary polecasz.Chodzi mi glownie o
      pizzerie.Bede wdzieczna za wszelkie ioformacje i porady.
      • basialub Re: wróciłam z Rzymu - żywność 08.10.07, 11:21
        Hej! zakupy robiliśmy w sklepie podobnym do naszych Groszków, może mąż będzie
        pamiętał nazwę - taki osiedlowy spożywczak. Kupowaliśmy sery, mozzarella
        przepyszna , na wagę pani kroiła taki kawałek jaki sobie życzyliśmy, wina, kawę
        lavazzę - kilka gatunków, chleb na wagę - również kawałek wg życzenia, jogurty
        Danona smaczniejsze niż u nas,warzywa i owoce ceny jak u nas - na ulicznych
        straganach taniej.
        Jeśli chodzi o pizzerie to ceny różne od 3,5e do 8e za kg na wynos lub przy
        barze. Spagetti 8e/kg nam nie podchodziło. W małych sklepikach bliżej atrakcji
        drożej a w Watykanie bardzo drogo.
        MIeszkaliśmy koło metra Cipro w tym spożywczaku było wszystko czego
        potrzebowaliśmy, do tych małych weszłam kilka razy aby porównać ceny, zresztą
        były nastawione na wina, sery, szynki parmeńskie.
        Jeśli coś jeszcze to pytaj śmiało.
        • Gość: Iwona Re: wróciłam z Rzymu - żywność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 12:11
          A gdize jedliście obiady, mozesz coś polecić?
          • basialub Re: wróciłam z Rzymu - żywność 08.10.07, 16:47
            Niestety, nic Ci nie polecę, jedliśmy pizzę, albo przyrządzaliśmy sobie coś w
            apartamencie. Poza tym temperatura prawie 30 st, chciało się tylko pić.
    • Gość: vvv no i lody, lody, lody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 21:11
      Jak sobie przypomnę gelaterie na p-za Cavour z lodami w trzydziestu
      kilku smakach to do dziś mnie skręca z żalu że zdołałem spróbować
      zaledwie kilku:(
      • basialub Re: no i lody, lody, lody 08.10.07, 21:19
        lody o smaku mango koło Schodów Hiszpańskich....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka