Gość: ms-z IP: 156.17.63.* 25.07.03, 10:17 Wybieram sie na Camping Villaggio Del Sole w okolicy Ravenny. Moze ktos był i napisze parę słów jak tam jest, co w okolicy można zobaczyć, jaka plaża? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: arka333 Re: okolice Ravenny IP: *.chello.pl 29.07.03, 10:30 Właśnie wróciłem z Lido Adriano koło Ravenny. Mogę Ci polecić następijące wycieczki: -Mirabilandia, park rozrywki z kapitalnymi kolejkami 20€ od os. za cały dzień. -delfinarium w Rimini -Italia miniatura jw. -San Marino (tanie alkochole) -oczywiście Wenecja -wycieczki statkami po morzu za ok. 7-30€ z posiłkiem Po za tym byliśmy jeszcze w Boloni i w Fabilandi(NIE POLECAM) Do samej Ravenny nas nie ciągneło Życzę przyjemnego urlopu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredzio Re: okolice Ravenny IP: *.bmj.net.pl 29.07.03, 11:02 Gość portalu: arka333 napisał(a): > Właśnie wróciłem z Lido Adriano koło Ravenny. > Do samej Ravenny nas nie ciągneło > Życzę przyjemnego urlopu "Jedziemy do Rawenny, droga jak zwykle dość pełna, ale jedzie się dobrze, na miejscu po małym błądzeniu trafiamy na ocieniony drzewami parking, tuż obok centro storico. Najpierw więc Baptiserium neoniańskie, z zewnątrz ceglany ośmiościan z kopułą, wewnątrz na środku marmurowy basen z czymś w rodzaju kazalnicy, a na sklepieniu kopuły mozaika- chrzest Chrystusa - jak nowa, błyszcząca złotem i żywymi barwami, pięknym rysunkiem, ściany również pokryte mozaikami. W jednej z apsyd żelazny krzyż ze szczytu kopuły (z VII w.), w drugiej mała chrzcielnica. Przy wejściu kupiliśmy karnet (Ravenna Visit Card) upoważniający do zwiedzenia 6 obiektów, od tego baptysterium poczynając (po 9000 L.). A drugie było Muzeum Arcybiskupie: lapidarium: rzymskie płyty nagrobkowe, fragmenty kolumn i rzeźb, potem kaplica św. Andrzeja ozdobiona mozaiką przedstawiającą 12 apostołów i 12 innych świętych- sześciu panów, m.in. Kosma, Damian, Polikarp, Krzysztof, a panie to m.in. Cecylia, Eufimia, Daria i inne. Malutkie biforalne okienko, jeszcze fresk: Zdjęcie z Krzyża. Przedsionek też z mozaikami. Dalej kamienny kolisty kalendarz-kalkulator do obliczania dat świąt ruchomych, wielkości koła młyńskiego, wreszcie w szklanej szafie arcybiskupi tron z kości słoniowej, kiedyś rozkradziony na kawałki i prawie w całości zebrany z powrotem- brak tylko kilku płaskorzeźb. Przez okna słychać muzykę dzwonów. Bazylika San Vitale: z V wieku. Na podłodze mozaika, po części udostępniona do chodzenia, na stropie mozaika. Oktagon ogromny i wysoki, sklepienie oparte na 2 rzędach kolumn i grubych słupów. Okna romańskie „oszklone” płytkami alabastru. W prezbiterium sklepienie żaglowe, a nad ołtarzem mozaikowe cztery anioły i zwierzęta, podobno symbole żywotności, nieśmiertelności itp. W środku sklepienia baranek o spojrzeniu Fredzia. Po bokach prezbiterium także mozaika: po lewej Justynian, po prawej Teodora ze świtą, wszystko we wspaniałych kolorach, wspaniałym rysunku i ekspresji****. W tle słychać cichą muzykę gregoriańską, czy też bizantyjską. Grube słupy ozdobione naturalną fakturą marmuru, wydobytą przez oszlifowanie. Z zewnątrz bazylika przysadzista, kopulasta, ale z przyporami. Obok podobne wyglądzie mauzoleum Galii Placidy, mroczne, trzeba chwilę postać, aby przyzwyczaić oczy do tego oświetlenia: znowu mozaiki z V w.: rośliny, zwierzęta, symbole słońca (swastyki itp.-a więc elementy pogańskie?) w ornamencie, dużo złota. Wszystko to zbudowane z płaskiej, długiej cegły z grubą warstwą spoiwa. Trochę oszołomieni wspaniałościami idziemy do następnej bazyliki S. Apolinare Nuovo (VI w.), okna z łukami w czerwono-białe pasy, czerwień cegły, ustawionej tu promieniście i biel zaprawy. Podłużne wnętrze, strop kasetonowy, duże kasetony z rozetami, wzdłuż nawy „trzypiętrowa” mozaika: na górze „komiks” z życia Chrystusa, poniżej figury świętych, a poniżej wspaniałe orszaki, po lewej panien, z trzema Magami na czele, niosących dary Dzieciątku, z drugiej strony mężczyźni z darami dla dorosłego Chrystusa, wszyscy opisani z imienia: chyba to najpiękniejsza mozaika (****!). Całość nieoczekiwanie spaskudzona nowo odtworzonym barokowym wyposażeniem apsydy i ołtarza. Jadzia słusznie zauważa, że należałoby to odsłaniać tylko w celach odprawiania mszy. Sensowne wydają się tylko duże (majolikowe?) świeczniki. W kampanili, zresztą podobnie, jak i w wielu innych ciekawy porządek okien: dolne pojedyncze, potem dwu- i trzyforalne- im bliżej nieba, tym jaśniej. I jeszcze kościół św. Franciszka: strop w kształcie odwróconej płaskodennej łodzi z ozdobnymi belkami ściągającymi, prezbiterium znowu na podwyższeniu, pod nim przepiękna romańska krypta i tu osobliwość: krypta zalana jest niezbyt głęboko wodą, w której pływają złote rybki, co wraz z mozaikowym dnem można obejrzeć po wrzuceniu monety dwustulirowej- zapala się światło. Jeszcze po drodze oglądamy grób Dantego w kształcie porośniętego zielenią kopca, Turystów mało, jedna polska wycieczka, oraz 5,5 Japończyków (te ½ to mały chłopiec za rękę z parą włosko-japońską)." (Wrzesień 2000, stąd te liry). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms-z Re: okolice Ravenny IP: 156.17.63.* 30.07.03, 09:30 Dzięki za informacje!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś