Gość: aire1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 22:45 W hotelu mamy skromniutki continental breakfast. Jak wygląda typowe włoskie śniadanie? Gdzie jadać poza hotelem, jak się nazywają knajpki w których serwuje się śniadania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mediterraneo1978 Re: włoskie śniadania 05.05.08, 22:47 A jaka destynacja jesli mozna ? :) poludniowe Włochy ? W sumie tez mnie troche interesuje ta kwestia przy HB na Sycylii odnosnie ichniej sjesty :) - tzn. czy jakas pizze uda sie ok. 14 - 15 zjesc ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitop Re: włoskie śniadania 05.05.08, 22:58 Włoskie śniadania to jedna z najbardziej haniebnych rzeczy w tym kraju! Na szczęście nielicznych. Ale zdarza się, np w niektórych hotelach w Rzymie, że dają jeść po europejsku. Ale to raczej wyjątki. Po śniadaniu w pewnym hotelu we Florencji miałem skurcze głodowe i zawroty głowy. We Włoszech można fajnie pojeść - ale nie rano. Niestety! Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: włoskie śniadania 05.05.08, 23:51 Sniadanie kontynentalne to zazwyczaj słodki rogal (croissant, cornetto, brioche czy jak zwał tak zwał) suchatki, herbatniki czasami pieczywo dzem, miód, masło (nie zawsze) kawa sok ew. jogurt rzadko płatki i to by było na tyle Takie śniadania serwowane są nie tylko we Włoszech Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: włoskie śniadania 05.05.08, 23:52 aha.. Nie ma knajpek serwujących śniadania.. Włosi tak własnei jadaja na codzien :) i pytanie dodatkowe - w jakim mieście / regionie będziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mediterraneo1978 Re: włoskie śniadania 06.05.08, 07:58 W Grecji tez sa kiepskie :). Ale to szczegol. Duzo Polakow nie chce jechac do Włoch tylko z tego powodu ze w zasadzie nie jest popularne all inclusive. Żałosne i żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: włoskie śniadania 06.05.08, 09:00 Moze nie jest popularne wsrod polskich biur podrozy sprzedajacych wyjazdy do Wloch. We Wloszech istnieje tzw. mezza pensione / sniadanie i obiad albo sniadanie i kolacja / i pensione completa / 3 posilki /. Pizze jada sie wieczorem. Rano i w poludnie tylko taka krojona. Odpowiedz Link Zgłoś
mediterraneo1978 Re: włoskie śniadania 06.05.08, 09:04 Czasem maja "FB" polskie biura. Cos miedzy HB a AI. Wlasnie 3 posilki. Roznica miedzy HB a FB w polskim biurze w pewnym konkretnym przypadku chyba 600 z/2 tyg. A zdaje sie ze hotel ma roznice 8 euro/dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: włoskie śniadania 06.05.08, 09:12 W hotelach roznica jest niewielka. Nawet jesli czasem straci sie jakis posilek / daja zreszta suchy prowiant na zyczenie /, to i tak sie oplaca. Hotel ma inne kalkulacje: zaraba bardziej na noclegach niz na jedzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
sam_diabel Re: włoskie śniadania 06.05.08, 09:30 włoskie śniadania??? Cappucino + brios. Tłumy Włochów wcinają to rano na stacjach benzynowych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aire1 Re: włoskie śniadania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 10:05 Heh, tak się tylko zastanawiałam. Niektórzy źle mnie zrozumieli, nie marudzę na continental breakfast i wiem jak wygląda. Skoro mówicie że tak właśnie wyglądają włoskie śniadania, to ok. Myslałam że spróbuję lokalnych śniadaniowych specjałów, bo będąc w Turcji jadałam śniadania w knajpkach w których serwowano pyszności. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: włoskie śniadania 06.05.08, 12:38 Nie wszedzie sa sniadania kontynentalne: np. w wioskach turystycznych / villaggio turistico / sa stoly typu szwedzkiego. Z nabialem, wedlinami, ciastami, sokami itp. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: włoskie śniadania 06.05.08, 11:20 Te sniadania maja jedną dużą zaletę Trudno się nimi najeśc, co nie jest bez znaczenia biorąc pod uwage fakt, ze do obiadu zasiada się koło południa :) I wtedy hulaj dusza.. Z pewnoscia skosztujesz wielu przysmaków, tyle tylko , że obiadowo kolacjowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitop Re: włoskie śniadania 06.05.08, 21:10 Śniadania to tylko w Niemczech. Polecam! No i gdzieniegdzie w Polsce. Reszta to cicha msza żałobna. I burczenie w brzuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 zdarzaja sie wyjatki. 06.05.08, 21:26 W Tavarnelle (B&B Antica Pieve) mialam tak obfity bufet sniadaniowy, ze oczy bolaly od patrzenia:)))) Byly rozne sery i rozne szynki, ciasto, jogurt i mleko plus platki rozne, o marmoladkach nie wspomne. I zawsze swieze ciasto. Tak samo w Pisa w hotelu mielismy bufet sniadaniowy, prawie tak samo dobry. W Rzymie w hotelu tez byl bufet, ale skromniejszy, mimo tego obfity i smaczny. Dlatego warto szukac hoteli gdzie jest bufet sniadaniowy, a nie przygotowane porcyjki. Stamtad (Tavarnelle) pojechalam zreszta na dalszy urlop do Ligurii, gdzie sniadania byly tak marne, ze plakac sie chcialo. Wlasciciel kroil bulke w tak artystycznie cienkie kromeczki, ze aby je posmarowac, trzeba bylo sklejac trzy kromki, inaczej maslo przechodzilo na wylot:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: zdarzaja sie wyjatki. 06.05.08, 21:59 Masz rację, wyjątki się zdarzają :) i to nie aż tak rzadko aczkolwiek autorka pierwszego posta pisała o "śniadaniu kontynentalnym" Odpowiedz Link Zgłoś
kitop Ewa! 08.05.08, 23:07 Nie po raz pierwszy stwierdzam, ze gust to mamy mniej więcej taki sam. Ciekaw jestem ile ważysz. No wlaśnie, tak jak myślałem. Jak ja to lubię!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszek Re IP: *.mofnet.gov.pl 09.05.08, 11:31 Qrde, a Wy tak poznymi porami (g. 22, 23) o sniadaniu... Odpowiedz Link Zgłoś