Dodaj do ulubionych

Piec dni i nocy w Wenecji.

09.06.09, 04:48

Salve Amici,

Lece z dziewczyna do Wenecji. Bedziemy mieszkali w dzielnicy
San Marco. Za tydzien zaczne zarlocznie czytac przewodniki.
A do tego czasu podzielcie sie ze mna, prosze, radami
praktycznymi, sugestiami co nalezy zobaczyc, gdzie nos
wsadzic i gdzie ciekawie zjesc i wypic. Nie musi byc tanio,
musi byc romantycznie :).

Grazie,
o.
Obserwuj wątek
    • Gość: autor Re: Piec dni i nocy w Wenecji. IP: *.ghnet.pl 09.06.09, 12:02
      No to tak:
      a) ciekawie jest w okolicach Arsenale - został odremontowany
      b) Via GAribaldi - park w Wenecji - super miejsce
      c) polecam wycieczkę Vaporetto na Giudeccę
      d) oczywiście Lido...
      e) Murano :)
      A tak naprawdę codzienny dłuuugi spacer w różne krańce Wenecji i zawsze
      znajdziecie coś ciekawego i tysiące romantycznych miejsc :)
      Pozdrawiam
    • Gość: al9 Re: Piec dni i nocy w Wenecji. IP: 213.136.237.* 09.06.09, 12:03
      Ha!
      jak wrócisz, to Ty nam podpowiesz...
      99% turystów jest w Wenecji kilka godzin
      Nieliczni zostaja na kilka dni, na 5 dni - prawdziwi szczęśliwcy :-))

      Oprócz atrakcji z przewodnika polecam Ci niedocenione Ghetto i
      koniecznie Lido (śniadanie na tarasie któregoś z eleganckich hoteli
      z widokiem na morze będziecie długo pamiętać...)
      Zjedz tiramisu w barze Harrego www.nawidelcu.pl/to-ci-
      historia/lokale-z-historia/harry%E2%80%99s-bar,1,1,1167 , wieczorem
      poszukaj barów z winem na stojąco w okolicach Rialto (lampka tu,
      lampka tam), jak najwczesniej rano (kolejki) zanurz sie w skarby
      Galerii Peggy Guggenheim...
      I koniecznie nowe muzeum Francois Pinaulta w Punta della Dogana.
      Naprawdę Ci zazdroszczę....
      Pozdrawiam
      al
      • Gość: al9 link do Harrego :-) IP: 213.136.237.* 09.06.09, 12:10
        www.nawidelcu.pl/to-ci-historia/lokale-z-historia/harry%E2%80%99s-bar,1,1,1167
    • sam_diabel Re: Piec dni i nocy w Wenecji. 09.06.09, 13:13
      pięć dni...niesamowice dużo czasu jak na Wenecje. Zazdroszcze, byłem
      3 razy, ale do tego miasta mozna wracać zawsze... Nie polecę Ci /
      Wam jednak nic konkretnego, Wenecję mozna bowiem chłonąć na tysiące
      sposobów, każdy indywidualnie. Jak będziesz na miejscu zrozumiesz.
      • ottoni Re: Piec dni i nocy w Wenecji. 09.06.09, 15:40

        Grazie mille Amici,

        Zaczynam robic notatki. Dzisiaj mialem w rekach album z Wenecji.
        Prawie wypadl mi z dloni z wrazenia. Nie ma nowego budownictwa :).
        I te kanaly... Wiem juz, ze kanal jest tylko jeden, Grande, a
        pozostale to "rio". Podobno na "vaporetto" najlepiej kupic
        trzydniowy bilet za 25 euro. Mozecie potwierdzic?

        Dziekuje za link do baru Harry`s. Zajrze na pewno. Znam bar
        "Harry`s" w Paryzu. Moze sa spokrewnione. Ostrzegano mnie cenowo
        przed piciem kawy w Caffe Florian. Klienci pija tam kawe od 1720
        roku. Ale od tego czasu czynsz wzrosl znacznie. Polecano bar
        lokalny/ludowy "Assassini" w ktorym mozna zjesc i wypic bez
        zaciagania pozyczki w banku. Na pewno szarpniemy sie na kolacje
        nad Canal Grande. Nie wiem tylko czy na serenade bede mogl sobie
        pozwolic...

        Dziewczyna zaczela mowic o calodniowej wycieczce do Verony.
        Slyszeliscie o takim miejscu :)? Nie jestem pewnien czy stanie
        pod starym balkonem jest bezpieczne. Kobiety sa dziwne, Wenecja,
        gondola, cappuccino i biscotti im nie wystarcza - "ti amo" chca :).

        Gdyby Wam cos jeszcze przyszlo do glowy romantycznego lub cos
        wyjatkowego z kuchni wloskiej to napiszcie.

        Ciao,
        o.
        • malgotosca Re: Piec dni i nocy w Wenecji. 09.06.09, 16:18
          Spośród wielu przewdoników jeden z serii Sztuka i architektura przypadł mi bardzo do gustu. Wenecji nie sprawdziłam jeszcze praktycznie (wczytuję się w nią od czasu do czasu), ale posługuję się często Florencją i widzę, że także "Wenecja" jest ciekawie skonstruowana. Oprócz typowego, bardzo dobrego przewodnika po zabytkach ma wiele ciekawostek, anegdot itp. Szczerze polecam: merlin.pl/Wenecja-Sztuka-i-architektura_Marion-Kaminski/browse/product/1,263288.html
          • ottoni Na gondoli, na gondoli... 09.06.09, 23:18

            Dzieki za polecenie. Chcialem z obawa zapytac o ceny gondoli
            ale wlasnie znalazlem bolesna odpowiedz:

            europeforvisitors.com/venice/articles/gallivanting_by_gondola.htm
        • sam_diabel Re: Piec dni i nocy w Wenecji. 10.06.09, 08:44
          no cóż za kobietą nie trafisz :- ) Nie obawiałbym się starego
          balkonu, bo stary to on nie jest - z tego co pamiętam to nie ma
          nawet 100 lat, został dobudowany na potrzeby legendy małoletnich i
          nieszczęśliwych kochanków. Na dziedzińcu stoi też posąg rzeczonej
          Julii z niemiłosiernie wygładzoną piersią - ot taki zwyczaj, że
          nawet będąc z towarzyszką możesz sobie pogładzić biust innej :- ).
          Co do Werony - to warto, ale po drodze jest też Padwa...
          • ottoni Werona/Padwa. 10.06.09, 17:38

            Grazie. Na wypad do Werony na pewno poswiecimy jeden dzien.
            Sadzisz, ze mozna by bylo w tym samym dniu wysiasc w Padwie?

            Jakie szczegolne znaczenie ma dotykanie biustu Julii?
            Bezpieczniejsze juz wydaje sie mi stanie pod stuletnim balkonem
            niz dotykanie obcego biustu w towarzystwie "mojego" :).
            • flisak.wislany Szukam pracy. 12.06.09, 15:50

              gdybys cos dla mnie widzial daj znac.
            • Gość: al9 Re: Werona/Padwa. IP: *.kalisz.mm.pl 12.06.09, 16:14
              Jeden dzień w Weronie to minimum. Będziesz zachwycony, maisto jest u
              nas wyjątkowo niedocenione. Balkon "Julii" mozesz wręcz sobie
              darować - nie ma tam nic atrakcyjnego... Ale zabytki z czasów
              rzymskich, niezwykle piękna, zwarta starówka, place, renesansowa
              zabudowa, kawiarenki... Padwę zostaw sobie na następny raz :-)
              Pozdrawiam
              al
              • vojager29 Re: Werona/Padwa. 12.06.09, 18:31
                Gość portalu: al9 napisał(a):

                Balkon "Julii" mozesz wręcz sobie
                > darować - nie ma tam nic atrakcyjnego....

                skoro radzisz innym, ze moga sobie darowac, wychodze z zalozenia, ze
                tam nie byles wiec skad o tym wiesz ?

                "atrakcyjnosc wielu miejsc polega na tym, ze wszyscy odradzaja je
                odwiedzaca a inni chca sie dowiedziec dlaczego"
                • ottoni Romantyczna Werona. 12.06.09, 20:13

                  Grazie. Juz postanowione. Do Werony wybierzemy sie na caly
                  dzien trzeciego dnia pobytu w Wenecji. Wiem juz jak tam
                  dotrzec. Piazza Bra ma zabawne skojarzenia z angielskim
                  wyrazem "bra" :). Balkon Julii tez juz wygooglowalem:
                  images.google.com/images?sourceid=navclient&rlz=1T4SKPB_enUS321US322&q=verona%
                  20balcony&um=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=en&tab=wi

                  Pozdrowienia,
                  o.
                  • Gość: al9 voyager i błędne wnioski IP: 213.136.237.* 15.06.09, 10:23
                    skoro radzisz innym, ze moga sobie darowac, wychodze z zalozenia, ze
                    tam nie byles wiec skad o tym wiesz ?
                    --------
                    jak zwykle pokretne myslenie
                    skoro radze żeby sobie darować - to znaczy że to WIDZIAŁEM.
                    nie odpisuj
                    al
    • sam_diabel Re: Piec dni i nocy w Wenecji. 15.06.09, 12:04
      hmmmy, dotykanie biustu, czy tu są ważne intencje? Ponoć w tym
      przypadku ma to zapewnić szczęscie w miłości. Praktyka jest taka, że
      stoi sie w sporawej kolejce osób chętnych do "obmacania"
      szekspirowskiej bohaterki
      tiny.pl/3jvt
      • ottoni Obmacywanie biustu w Weronie :). 15.06.09, 19:31

        Obmacywanie biustu Julii w Weronie chyba sobie odpuszcze.
        Nigdy nie wiadomo gdzie spocone dlonie turystow wczesniej
        wedrowaly :).

        Podroza do Wereny jestem jednak przyjemnie podekscytowany.
        Wydaje sie byc pieknym miastem. Bede mial okazje sam to
        ocenic.

        Ciao,
        o.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka