Dodaj do ulubionych

Rzym-Dom Polski czy camping?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 23:39
mam pytanie, czy lepiej nocowac na campingu ( najbliżej chba Seven
Hills) czy w Domie Polskim? Cenowo wychodzi na camping, odległość
podobno podobna... Jak radzicie?
dzięuję za sugestie
anka
Obserwuj wątek
    • Gość: darek Re: Rzym-Dom Polski czy camping? IP: 81.15.171.* 01.09.09, 08:14
      No właśnie, też jestem ciekawy co jest lepsze. Czy ktos był na tym
      kempingu i ewentualnie czy ktos moglby powiedziec jak wygladaja
      warunki na kempingu - czy są domki, czy namioty. Jak wygladaja te
      namioty, czy mozna w nich zostawić rzeczy, czy nie będzie zimno w
      pazdzierniku w nocy, czy jets czysto. Za wszelkie informacje z gory
      dziekuje
    • Gość: vvv Re: Rzym-Dom Polski czy camping? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 09:05
      Gość portalu: andzia3 napisał(a):

      > mam pytanie, czy lepiej nocowac na campingu ( najbliżej chba Seven
      > Hills)

      Bliżej do centrum jest z campingów Roma i Flaminio Village. Na tym
      drugim warunki bardzo OK. Do miasta albo autobus z przesiadką albo
      kolejką do stacji metra.
    • panistrusia Re: Rzym-Dom Polski czy camping? 01.09.09, 11:00
      Ja w Domu (nie "domie";)) Polskim czułam się, jakbym znowu miała 9 lat
      i trafiła na kolonie.

      Najlepiej, to znaleźć hostel w samym centrum (w październiku na pewno
      będzie to łatwe). Nawet jeśli są droższe niż camping, to zaoszczędza
      się na dojazdach, można do późna się włóczyć po Rzymie...
      • linn_linn Re: Rzym-Dom Polski czy camping? 01.09.09, 11:09
        Trudne pewnie nie bedzie, ale nalezy pamietac, ze w pazdzierniku rusza pelna
        para zycie polityczne, naukowe, kulturalne itp. Hotele wchodza np. w wysoki
        sezon. Pusciej i taniej jest w sierpniu.
        • panistrusia Re: Rzym-Dom Polski czy camping? 01.09.09, 12:04
          Ale ja napisałam 'hostele' - ich klientami są raczej podróżujący
          studenci. Z resztą : nawet w lipcu, na tydzien przed wyjazdem nie
          miałam problemu ze znalezieniem hostelu tuż obok Koloseum i w cenie
          poniżej 20e za noc. Tysiąc razy to lepsze niż płacenie naburmuszonym
          zakonnicom i konieczność wracania o 22 (z resztą i tak później nic tam
          nie jeździ;)).
          • linn_linn Re: Rzym-Dom Polski czy camping? 01.09.09, 12:26
            Niektore hostele zamieniaja sie w ciagu roku akademickiego w domy studenckie.
            Roznie to bywa.
    • gradagala Re: Rzym-Dom Polski czy camping? 01.09.09, 19:44
      Z własnego doświadczenia proponuję hostel. Jest ich bardzo dużo
      blisko dworca Termini. Najlepiej poszukać poprzez
      www.hostelworld.com. Ja przerabiałem i działa.
      • Gość: anbxl Re: Rzym-Dom Polski czy camping? IP: *.access.telenet.be 04.09.09, 23:33
        Bylam w hostelu (tak to mialo sie nazywac) SEVEN HILLS i mielismy
        tam spac 4 noce,a po 2 zwialismy. I tak dlugo wytrzymalismy,bo inni
        obok uciekali po 1 dniu.Obsluga w recepcji pomimo rezerwacji na 4
        noce nie robila z tego problemu.SEVEN HILLS to sasiad polskiego domu
        siostr,przy zjezdzie z autostrady na via Cassia,super polozony i
        super pierwsze wrazenie-palmy,bluszcze,etc.Mozna postawic swoj
        namiot,a hostel to 2 osobowe domki a wlasciwie kontenery obite
        drewnem oraz troche wieksze domki murowane.Te drewniane to 2 super
        syfiaste brudne lozka z materacem z owsianki-twardy jak decha,mala
        szafka,bez gniazdka na prad i w strasznym stanie-totalny syf i
        brud.Sanitariaty stare i brudne-zazygane przez mlodych
        Anglikow,ktorzy byli w tym czasie na obozie,a organizatorem byl
        Holender-wlasciciel kempingu.To najtansze pokoje tzw hostelowe.W
        cenie bylo sniadanie,ale hhhmmmmm oszczedze wam opisu jak pani
        robila cappucino.Knajpa tez smierdzaca.Normalne,ze syf tam jak caly
        kemping sprzata facet z Peru-jego sprzatanie sanitariatow to
        ustawienie wozka porozstawianie produktow,weza i plotkowanie z
        ludzmi.A potem zwija wszystko i robi obchod wolnych domkow.Masa
        komarow wieczorem.A obok przy szosie,na gorce Polski Dom,ktory
        spotkani Polacy w pizerii bardzo sobie chwalili.A wiec nie ma co
        zastanawiac sie,nie polecam SEVEN HILLS (choc po zazaleniu zwrocili
        nam kase) a choc tam nie bylam polecam DOM POLSKI
        • Gość: andzia3 Re: Rzym-Dom Polski czy camping? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.09, 14:45
          o kurcze...no to Seven Hills odpada, choć najtaniej proponują, bo
          tylko 15 euro za 2 osoby za dobe, w Domu Polskim 20za os. N nic
          wiekie dzięki za pomc, pozdrawiam
          • Gość: anbxl Re: Rzym-Dom Polski czy camping? IP: *.access.telenet.be 14.09.09, 10:50
            Uwazaj na to,bo my mielismy placic 15€/os a na miejscu okazalo
            sie,ze to co strona www wziela to do ich kieszeni i placilismy
            19€/os noc,ale w zyciu nikomu nie polecam tego kempingu
    • Gość: dziambak Re: Rzym-Dom Polski czy camping? IP: 77.236.0.* 27.09.09, 20:47
      Spałam parę dni w połowie września na campingu Seven Hills. O domkach
      się nie wypowiem, bo mieliśmy własny namiot. Tu uwaga: cholernie
      twarda ziemia plus kamole - oj ciężko się wbijało szpilki. Na plus:
      miła obsługa w recepcji - kobieta sama z siebie policzyła nam
      korzystniejsza cenowo wersję familijną. Brak dodatkowych opłat np.
      za prąd (za który na innych kempingach zwykle brali po 2-2,5 euro).
      Uwaga: trzeba mieć przelączkę do przyczepy campingowej.
      trochę niewygodny system płacenia w barze, markecie i za interent -
      trzeba wykupic karte za 30 euro, ktora sie placi (przy oddawaniu
      zwracaja niewykorzystane środki).
      Jesli chodzi o łazienki to bywają i lepsze i gorsze. Pan faktycznie
      zamiast sprzątaniem głownie zajmuje się pogaduszkami i podlewaniem z
      węża ludzi akurat będących w łazience.
      Kemping jest położony 30-40 minut marszu od stacji kolejki do Rzymu
      (Dom Polski o połowę mniej). Co około godzinę kursuje też busik na
      stację za 1 euro od osoby.
      Aha, camping jest też bazą grup Contiki (młodzi ludzie z Australii,
      Nowej Zelandii i USA), więc wieczorami może być głośno.
    • Gość: renka Re: Rzym-Dom Polski czy camping? IP: *.chello.pl 20.11.09, 15:17
      rok temu w Rzymie mieszkaliśmy 3 osoby dorosłe + 3 dzieci (5,7,9
      lat) na campingu ROMA w domku zwanym chalet 6 os-110E za dobę( wtedy
      euro było po 3,20-3,40). Super! domek z klimą i 2 łazienki,
      możliwo.ść gotowania, duzy taras na wieczorne kolacyjki ze
      świadomością, ze siedzisz w prawie w centrum Wiecznego Miasta-
      cisza, spokóji cykady,które mnie zachwycały. Cudnie.
      Po porannym zwiedzaniu wracaliśmy na obiadek i kąpiel basenową
      nagradzajacą dzieciom wszelkie nie zawsze chciane ogladane dzieła
      sztuki i kościoły, o 5-6 wypad ponowny i Rzym nocą. Świetny dojazd,
      blisko wszędzie- wracaliśmy ok.23- tak jakoś dobijał ostatni autobus
      ( 10 minut od metra). Bardzo nam sie tam podobało, sanitariaty nowe,
      ładne , czysste z tego co pamietam.Kilku Polaków spotkalismy w
      markecie na przeciwko kempingu ( mozliwość tanich zakupów). W
      przyszłe wakacje jedziemy na inny kemping Fabulous, blizej Ostii,
      też z dobrym dojazdem. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka