zetka50 16.08.12, 22:56 takie pytanko mam ile km musieli wasi faceci przejechać by z Wami się spotkać? mój jeździł 7 km teraz to dziewczyny czasem przychodza (jeżdżą), czekam aż jakaś pannica zapuka do drzwi ( do syna oczywiscie) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wirujacypunkt Re: randki a km :) 16.08.12, 22:59 Mój mąż musiał pokonać około 5 km. Wysiłek niewielki Odpowiedz Link
zetka50 Re: randki a km :) 16.08.12, 23:05 bo jak sie kocha to i 100 nawet wiecej km nie wadzi na piechotę mój dziadek do babci chodził ok 8 km, to była miłość Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: randki a km :) 16.08.12, 23:15 zetka50 napisała: > bo jak sie kocha to i 100 nawet wiecej km nie wadzi > na piechotę mój dziadek do babci chodził ok 8 km, to była miłość Szarmacki kawaler był z dzadka i pełen poświęcenia dla swojej ukochanej Odpowiedz Link
lidka449 Re: randki a km :) 16.08.12, 23:12 komunikacją miejską pokonywał odległość,to się nie zmęczył Odpowiedz Link
zetka50 Re: randki a km :) 16.08.12, 23:17 to rozumiem, ze się nie zmęczył, ale tak konkretnie 5- 20 km? Odpowiedz Link
lidka449 Re: randki a km :) 16.08.12, 23:19 około 10 km to blisko ale wybierało sie punkty w mieście,zeby było sprawiedłiwie Odpowiedz Link
lvova Re: randki a km :) 17.08.12, 09:22 Hmmmmmmmmm pytanie jakby do kobiet,bo ile musiał wasz facet..... Ale tez zabiorę głos,więc blisko 3 lata jeździłem do mojej żony jakieś 180km z Bydgoszczy do Gdyni,spędzaliśmy ze sobą w miesiącu 4-5 dni. Odpowiedz Link