lvova 29.08.12, 19:28 Sorcerer Muzyka do filmu Sorcerer Cena strachu z roku 1975."Cena strachu", zrealizowany przez amerykańskiego reżysera Williama Friedkina. Międzynarodowa grupa "straceńców" przewozi przez Andy niebezpieczny transport nitrogliceryny. Na uczestników wyprawy, którzy przeżyją, czeka cenna nagroda. W głównej roli Roy Scheider.Nie pamiętam juz w którym roku był pokazywany w Polsce,pamiętam,że byłem na nim kilkukrotnie tylko dla samej muzyki. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lidka449 Re: Mandarynkowy sen 30.08.12, 08:55 chyba lubisz Tangerine Dream ? a muzyka interesująca Odpowiedz Link
lvova Mandarynkowy sen 30.08.12, 19:15 Logos Live Dziś proponuję album "Logos". Album "Logos" jest zapisem koncertu który odbył się w październiku 1982 roku w londyńskim teatrze muzycznym Dominion."Logos" to jedna z najciekawszych kompozycji koncertowych w twórczości TD w moim prywatnym rankingu w pierwszej piątce całej twórczości Tangerine Dream,słuchając tego albumu przeżyjemy wiele miłych muzycznych uniesień Odpowiedz Link
lvova Re: Mandarynkowy sen 31.08.12, 18:56 Stratosfear "Stratosfear " to album z roku 1976,muzyka na tej płycie od samego początku jest niezwykle cudowna.całego albumu słucha sie jednym tchem.Sporą częśc zawartych utworów grało TD na wielu różnych koncertach,jest to chyba najczęściej wykorzystywany w trasach koncertowych album. Odpowiedz Link
lidka449 Re: Mandarynkowy sen 31.08.12, 19:05 z pasją piszesz o TD chyba się skuszę i posłucham ale to wymaga jakiegoś skupienia Odpowiedz Link
lvova Re: Mandarynkowy sen 07.09.12, 21:09 Dziś proponuję wam album "Ricochet " z roku 1975,według mojej bardzo subiektywnej oceny najlepszy w całej twórczości TD.Jest to mój ulubiony utwór,ulubiony album,który tak jak "The Wall" Pink Floyd nie podlega,nie podlegał i nie będzie podlegał żadnej krytyce,żadnym porównaniom nigdy nie będzie brany pod uwagę w rankingach,statystykach,dlatego,że tak jak "The Wall" tak "Ricochet " jest ponad wszystkim co zostało stworzone,nagrane w szeroko pojętej muzyce rockowej,a może nawet całej muzyce."Ricochet " to muzyka dla bardzo wyrobionego słuchacza,całkiem inna w części pierwszej,całkiem inna w drugiej.Doznania estetyczne,wrażenia słuchowe,przeżycia które w różnych momentach trwania muzyki są tak ogromne,tak wzniosłe,że trudno osobom wrażliwym na piękno,na metafizykę dźwięków być nieopętanym chęcią słuchania muzyki TD z albumu "Ricochet ". ps.gdy chcesz posłuchać "Ricochet " zarezerwuj sobie 40minut tylko dla siebie,bo musisz sie całkowicie oddać słuchaniu Ricochet (Parte 1) Ricochet (Parte 2) Odpowiedz Link
lvova Re: Mandarynkowy sen 20.09.12, 21:29 Dziś na dobranoc album z 1983r Hyperborea,świetne granie,bardzo ciekawy muzycznie i bardzo nowatorski jak na tamte czasy pod względem technicznym,wykorzystano kilka nowych urządzeń elektronicznych,zmieniono styl na bardziej "agresywny",w sumie bardzo fajne granie,może po za pierwszym 9 minutowym utworem "No Man's Land" który mnie lekko drażni i bardzo często go pomijam gdy słucham ten album. www.youtube.com/watch?v=9LOZbdsuWSg Odpowiedz Link
lvova Re: Mandarynkowy sen 11.01.13, 11:35 Dawno tu nie zaglądałem,więc czas najwyższy coś dodać Dziś proponuję jeden z najciekawszych albumów TD czyli albumu koncertowego "Encore" .Album jest zapisem występów TD w USA w marcu i kwietniu 1977 roku. Składa się z czterech części i jak na tamte czasy był bardzo "długą"płytą,a właściwie dwiema płytami,czas trwania Encore blisko 72 minuty.Ten album jak i wcześniej tu prezentowane są w mojej kolekcji i jest jednym z najczęściej słuchanych,ulubione utwory to "Cherokee Lane" i "Coldwater Canyon" ale zawszę słucham go w całości Miłego słuchania Encore 1. "Cherokee Lane" 16:19 2. "Monolight" 19:54 3. "Coldwater Canyon" 18:06 4. "Desert Dream" 17:30 Tangerine Dream - Encore Odpowiedz Link
lvova Re: Mandarynkowy sen 09.02.13, 20:57 Dziś proponuję dla chętnych magicznych dźwięków album z 1980r "Tangram". Jest to jeden z tych albumów,a taki ma każdy zespół,mało docenionych,który jakoś tak nie bardzo i nie wiedząc dlaczego nie trafił w gusta szerokiej grupy słuchaczy.Ja bardzo lubię Tangerine Dream - Tangram Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Mandarynkowy sen 09.02.13, 21:09 Chwileczkę posłuchałam. To jest ten gatunek muzyki, którego nie słucha się, tak sobie 'byle jak". Przy takiej muzyce należy skupić się, wsłuchać i można się cudownie zrelaksować. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Mandarynkowy sen 10.02.13, 21:53 Tak myślę, tak czuję A muzyka jest bardzo ciekawa. Odpowiedz Link
lvova Re: Mandarynkowy sen 10.02.13, 22:13 Bardzo lubię,mogę słuchać i słuchać,a Ricochet najbardziej,najlepszy album Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Mandarynkowy sen 10.02.13, 22:30 Fakt można słuchać bez końca. Już zaliczyłam do swoich ulubionych Odpowiedz Link