wirujacypunkt 22.05.13, 20:30 Jak wspominacie swoje pierwsze milości ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: MAJ miesiącem miłosci :) 22.05.13, 21:00 Zle! Odeszla ode mnie mimo ze zapewnialem jej odjechane orgazmy. Swolocz jedna! Odpowiedz Link
dwa-filary Re: MAJ miesiącem miłosci :) 22.05.13, 21:10 Hm, pierwsze porywy serca to były w dzieciństwie. Zamieszkał u nas w podwórku chłopiec, sierota. Przygarnęła go ciotka. Jasiek miał 9 lat, ja 7. Chodziliśmy do parku za rączkę na spacer, na majowe do kościoła, on czytal mi wiersze, pięknie grał na fujarce, był wielkim fanem Ordonki i było oh i ah. Wyprowadzili się ci państwo aż na Brudno i jakoś się rozeszło po kościach Dowiedziałam sie niedawno, że Jasiek nie zyje już od 15 lat/zmarl na zawał. cdn.... Odpowiedz Link
zetka50 Re: MAJ miesiącem miłosci :) 22.05.13, 21:24 a ja się zakochałam w chłopaku który oznajmił mi że chce zostać księdzem, ale czy nim został tego nie wiem; był taki przystojny, a ja tak zakochana,że nie mogłam spać i jeść a moje pierwsze bara bara było w maju Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: MAJ miesiącem miłosci :) 22.05.13, 21:33 Moja pierwsza milość, to druh Paweł. Nalezeliśmy do tej samej drużyny harcerakiej. Pawelek ach Pawełek, czekałam na każdą zbiórkę harerską, spoglądałam i wdychałam, a Pawełek nie zracał na mnie uwagi. Motylki w brzuchu latały, inicjały na marginasach zeszytów pisałam. serca przebite strzałą rysowałam i marzyłam, marzyłam, marzyłam, aż przyszedł dzień moich imienin. Rodzice pozwolili na zaproszenie koleżanek i kolegów. Zebrałam się na odwagę i z biciem serca zaprosiłam także Pawełka. Pawełek przyjął moje zaproszenie. Przyszedł, gramofon zagrał, Pawełek zaprosił mnie do tańca. Nogi ugięły się pode mną. Zaczęliśmy tańczyć. Pawełek zamienił ze mną kilka słów, później jeszcze rozmawialiśmy z sobą i czar prysł, bo okazało się, że Pawełek nie jest ani taki ciekawy, ani zabawny, taki jakiś był, jak rozgotowany ryż. To była zdecydowanie nieudana miłość. Może dlatego, że to byla milość jesienna Odpowiedz Link