Dodaj do ulubionych

diabetyk na emigracji

17.10.10, 13:56
czy ktos z was jest cukrzykiem w wielkiej brytanii? czy ktos moglby mi powiedziec jak wyglada leczenie cukrzycy w tym kraju? potrzebuje konkretnych informacji- np czy to prawda ze insulina jest refundowana? bardzo prosze jakiekolwiek przydatne informacje, wlacznie z waszymi doswiadczeniami.
Obserwuj wątek
    • mlody774 Re: diabetyk na emigracji 17.10.10, 16:00
      Cukrzyca jest przecież uleczalna środkami naturalnymi. Dlaczego tego nie wyleczysz? Czy ty pijesz napoje dietetyczne lub jesz gotowe wyroby cukiernicze z redukowana ilością cukru(cukier jest zły ale to co go zastępuje jest jeszcze gorsze)? Kiedy ostatnio brałeś jakieś minerały, jadłeś surowe warzywa lub owoce?
      • koenzym Re: diabetyk na emigracji 17.10.10, 17:15
        chetnie uslysze jak wyleczyc cukrzyce. prosze o wiecej szczegolow.
        • mlody774 Re: diabetyk na emigracji 17.10.10, 18:45
          Cukrzyca po angielsku to diabetes. Szukaj w internecie jak to leczyć środkami naturalnymi. Ja nie mogę dawać tobie rad medycznych. Dlatego aby podpowiedzieć tobie z kad się ona bierze, zadałem tobie kilka pytań, na które nie musisz mi odpowiadać. Generalnie to brakuje tobie minerałów i potrzebne są ziela, zdaje się z Południowej Ameryki aby przyspieszyć leczenie. Jest to jednak długi proces, ale już to inni zrobili przed tuba. Powodzenia.
        • starypierdola Jak wyleczyc cukrzyce? 17.10.10, 18:53
          Schudnij, przestan palic i pic ....

          Konsultant SP
          • ratpoles_tamer Re: Jak wyleczyc cukrzyce? 17.10.10, 23:05
            starypie... napisał:

            > Schudnij, przestan palic i pic ....
            >
            > Konsultant SP


            A ćpać można?
            Następny, który nie ma pojęcia o cukrzycy.
            Najlepiej jakby przestał też jeść, he,he
            Durne te wyjechańce. Bardziej, niż ustawa przewiduje.
            • starypierdola Znowu sie slinisz, przyglupie. 18.10.10, 06:00
              ... w mysl starej zasady: jak Pan Bog chce kogos ukarac to mu najpierw rozum odbiera. Biedna ta Polska jesli jej przyszlosc zalezy od takich swirow jak Ty.

              Cynik SP
              • mlody774 Re: Znowu sie slinisz, przyglupie. 18.10.10, 20:14
                Zobaczysz jak szybko zaczną takich jak on gonić jak zabraknie państwu na świadczenia(emerytury) dla urzędników państwowych i rozglądać się, gdzie można coś zyskać z zachodu. Jóź teraz staruszek, ale taki polski Francuz tylko był kierowca dla Amerykanów w czasie wojny. Gdziekolwiek to wspomniał przy aplikowaniu o prace to odrazu ja dostawał w powojennej Francji. Kierownictwo obawiało się, ze coś im Amerykanie mogą zaszkodzić jak go nie zatrudnia.
                • ratpoles_tamer Zamiast się tu ślinić lepiej opowiedz nam, 19.10.10, 08:37
                  jak można WYleczyć cukrzycę ziołami!

                  Buahahahahahahahaaaaaaaa...........

                  Totalne barany te wyjechańce !
                  • mlody774 Re: Zamiast się tu ślinić lepiej opowiedz nam, 19.10.10, 15:52
                    forum.gazeta.pl/forum/w,209,117657541,117665159,Re_diabetyk_na_emigracji.html
                    Czy ty wogle wiesz co to są "minerały"? Tobie i postujacemu można pisać nawet w waszym jeżyku, ale i tak nic nie zrozumiecie. Wiec ja ja możecie coś przyłapać z angielskiego tekstu w tym temacie? I raz jeszcze. Cukrzyca jest uleczalna od lat 30-ch ubiegłego wieku. Ktoś nawet dostał za to Nobla. Oczywiście ma zabawę, nie ujawniając wam żadnych innych informacji.
                    • koenzym Re: Zamiast się tu ślinić lepiej opowiedz nam, 19.10.10, 23:50
                      czy Ty chcesz dac nam do zrozumienia, ze wyleczyles sie z cukrzycy metoda naturalna? jesli tak, to opisz to- ze szczegolami, a jesli nie- to nie podawaj niesprawdzonych informacji, bo jeszcze ktos mniej rozgarniety Ci uwierzy i bedziesz mial zycie na sumieniu.
                      • mlody774 Re: Zamiast się tu ślinić lepiej opowiedz nam, 20.10.10, 21:04
                        A jak opisze to ty uwierzysz? Ja już wiem, ze nie, bo nawet nie zauważywszy, ze zwróciłem tobie szczególna uwagę na napoje dietetyczne, które wypłukują mineralny(brakowało mu ich wcześniej ale N. dietetyczne pogorszyły sytuacje), ktorych choremu oczywiście brakuje, co zniszczyło mu trzustkę. No więc o czym mamy gadać, jak nie możesz pojąc co się do ciebie pisze.
                        Jesteś porostu wychowany na propagandzie i wogle o tym nie wiesz.
                        • koenzym Re: Zamiast się tu ślinić lepiej opowiedz nam, 20.10.10, 22:47
                          masz racje- NIE mamy o czym gadac. moze i zrozumialAbym, co do mnie mowisz, gdybys konstruowal zdania z poprawna skladnia. a tak- zupelnie nie wiem, do czego dazysz, chyba tylko chcesz sobie pogadac, bo ani wiedza, ani pomoca sluzyc nie mozesz.
              • robson.5 Re: Znowu sie slinisz, przyglupie. 19.10.10, 06:47
                Przede wszystkim wszystko zalezy czy jest to diabetes(cukrzyca) typuI cy typu II.
                Cukrzyca typu I polega na tym, ze organizm nie produkuje insuliny i trzeba ja wstrzykiwac. Jest to cukrzyca, ktora nie da sie wyleczyc i jedynym sposobem lecenia jest wstrzykiwanie insuliny.
                Ten typ cukrzycy jest takze genetycznie uwarunkowany i wiekszosc diabetykow typu I ma kilku czlonkow rodziny takze z cukrzyca typu I.

                Cukrzyca typu II to cukrzyca, ktora dostaje sie z wiekiem i spowodowana jest glownie sposobem zycia. Maja ja przewaznie grubasy, ktore popijaja i czesto nawet pala. Ich organizm nie jest w stanie produkowac wystarczajacej ilosci insuliny na potrzeby opaslego ciala w zwiazku z tym biora doustne srodki obnizajace poziom cukru we krwi. Czasami jednak musza takze wstrzykiwac sobie insuline, bo nie sa w stanie dobrze regulowac poziom cukru, zwlaszcza, jezeli nadal obzeraja sie ile sie da.


              • ratpoles_tamer Re: Znowu sie slinisz, przyglupie. 19.10.10, 08:40
                Czyżbyś ty również należał do grona wyjechanych kretynów wierzących w cudowne działanie ziół?
                Nie jaraj tyle marychy, bo wyraźnie źle działa na tok twojego myślenia.
      • ratpoles_tamer Re: diabetyk na emigracji 17.10.10, 23:03
        mlody774 napisał:

        > Cukrzyca jest przecież uleczalna środkami naturalnymi. Dlaczego tego nie wylecz
        > ysz?


        He, he Coś tak idiotycznego może tu napisać tylko wyjechniec.
        Doprawdy uśmiałem się. Wyleczyć cukrzycę. He,he Pewnie w USraelu to potrafią.
        A może nadciśnienie tętnicze też potrafią tam WYleczyć?
        • koenzym Re: diabetyk na emigracji 18.10.10, 08:26
          wszystko ladnie, pieknie, ale nie znajduje wciaz pomocy. nie wiem, w jaki sposob trzustka moze zaczac produkowac insuline pod wplywem ziol. na razie wystarczy mi insulina brytyjska. moze jeszcze jakies pomysly, troche bardziej tradycyjne?
          • koenzym Re: diabetyk na emigracji 18.10.10, 08:30
            i, prosze, bez glupich tekstow.

            w ogole nie chodzi o mnie, lecz o mojego brata. jest mlodym, wysportowanym, niepalacym i niepijacym kolesiem i- jak do tej pory- tylko zastrzyki z insuliny sa w stanie unormowac poziom cukru.
            • pia.ed Re: diabetyk na emigracji 18.10.10, 12:28

              Czyzby ten "mlody wysportowany niepijacy i niepalacy" brat na emigracji
              do tej pory nie nauczyl sie angielskiego aby dowiedziec sie
              jakie sa przepisy w Wielkiej Brytanii na temat refundacji lekow?
              Cos chyba krecisz ... ;)


              koenzym napisała:
              > i, prosze, bez glupich tekstow.
              > w ogole nie chodzi o mnie, lecz o mojego brata. jest mlodym, wysportowanym, nie
              > palacym i niepijacym kolesiem i- jak do tej pory- tylko zastrzyki z insuliny sa
              > w stanie unormowac poziom cukru.
              • ratpoles_tamer Re: diabetyk na emigracji 19.10.10, 08:42
                pia.ed napisała:

                >
                > Czyzby ten "mlody wysportowany niepijacy i niepalacy" brat na emigracji
                > do tej pory nie nauczyl sie angielskiego

                A niby po co?

                www.diabetes.org.uk/How_we_help/Careline/
                "Other languages. If you would like to speak with us in a language other than English, just call the Careline number and tell us your name, telephone number and the language you wish to speak in. We will then arrange for an interpreter to call you back within a few minutes."

                Widziałaś kiedyś mieszkającego w Polsce Angola znającego język polski?
                A jest ich z każdym rokiem coraz więcej.

                • a74-7 Re: diabetyk na emigracji 19.10.10, 10:24
                  ratpoles_tamer napisał:

                  >
                  > Widziałaś kiedyś mieszkającego w Polsce Angola znającego język polski?
                  > A jest ich z każdym rokiem coraz więcej.

                  ofkors :-D

                  https://www.youtube.com/watch?v=ha4bqlPjmlM&feature=related>
                  • a74-7 Re: diabetyk na emigracji 19.10.10, 10:26
                    www.youtube.com/watch?v=ha4bqlPjmlM&feature=related
    • a74-7 Re: diabetyk na emigracji 18.10.10, 10:10
      moze to pomoze ?
      www.diabetes.org.uk/How_we_help/Careline/
      • koenzym Re: diabetyk na emigracji 18.10.10, 17:55
        a74-7 napisał:

        > moze to pomoze ?
        > www.diabetes.org.uk/How_we_help/Careline/

        dziekuje a74-7- o to chodzilo. na 13 odpowiedzi tylko jedna konkretna- ludzie.... sadzicie, ze robie "sztuczny tlum", czy co?
    • tow.ortalion Masz szczęście, że jesteś w UK ! 23.11.10, 22:36
      Pomóż im mala, bo coś nie potrafią się wyleczyć, he,he


      wiadomosci.onet.pl/fotoreportaze/nauka/alarmujace-dane-usa-u-progu-nowej-epidemii,1,3794058,wiadomosc.html
      • gajowybronek Re: Masz szczęście, że jesteś w UK ! 02.12.10, 00:51
        Karolina, what you need is a good fuck.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka