arek-0
10.04.08, 17:42
Płaca minimalna w Wielkiej Brytanii wzrośnie od jesieni o 21 pensów za
godzinę. Zaostrzone zostaną też kary dla pracodawców, którzy płacą swoim
pracownikom mniej, niż nakazuje prawo lub dokonują nielegalnych potrąceń za
mieszkanie, dowóz do pracy czy udostępniane podwładnym narzędzia.
Ustawowa brytyjska płaca minimalna osiągnie w październiku 5 funtów i 73
pensy, czyli około 26 złotych za godzinę. W Wielkiej Brytanii obowiązuje
również niższa stawka godzinowa dla pracowników między 18 a 21 rokiem życia
oraz znacznie niższa dla młodocianych w wieku 16 i 17 lat.
Gordon Brown przypomniał, że kiedy w 1999 roku wprowadzano płacę minimalną,
padały przestrogi, iż odbędzie się to kosztem utraty 2 milionów miejsc pracy,
a tymczasem pojawiło się 3 miliony nowych.
Minister gospodarki, John Hutton oświadczył, że płaca minimalna to jedno z
największych brytyjskich osiągnięć socjalnych minionej dekady. Paul Myners,
który przewodniczy rządowej Komisji do spraw Niskich Wynagrodzeń powiedział,
że w ciągu 9 lat od jej wprowadzenia płaca minimalna wzrosła o prawie 60
procent - czyli dwukrotnie szybciej niż inflacja.
źródło: www.forum-polonii.com
I co wy na to?:)