luiza-w-ogrodzie
25.06.08, 07:05
Ciekawostka dla kandydatow. Zacytowany artykul potwierdza to o czym
slysze od znajomych i rodziny z Polski (obecnie: UK, Irlandia) a
takze na tym forum:
www.fakty.interia.pl/prasa/news/nie-wracaja-zostaja-i-sciagaja-rodziny-z-polski,1133762#skipAdnews
Caly artykul ponizej - na wszelki wypadek zanim zniknie spod
linka :oP
-------------------
Nie wracają! Zostają i ściągają rodziny z Polski
AFPWtorek, 24 czerwca (06:22)
W cieniu haseł o masowych powrotach Polaków na Wyspach Brytyjskich
można zauważyć zjawisko, któremu powinni uważnie przyjrzeć się
politycy. Kilkaset tysięcy rodaków właśnie decyduje się tam zostać.
I ściągają rodziny z Polski - pisze "Metro".
Za granicą pracuje dwa miliony Polaków - to najbardziej aktualne,
choć jeszcze nieopublikowane dane GUS, do których dotarło "Metro"
(chodzi o wyjazdy po 1 maja 2004 r.). Co najmniej połowa przebywa w
Wielkiej Brytanii i Irlandii. Według naszych ambasad w Wielkiej
Brytanii żyje ok. 800 tys., a w Irlandii ok. 250 tys. Polaków. Obie
placówki przyznają, że liczba emigrantów utrzymuje się na tym samym
poziomie od ponad roku.
Stała liczba emigrantów jest zaskakująca, bo od wielu miesięcy mówi
się o masowych powrotach z Wysp. Polacy wracają z powodu zapaści na
rynku budowlanym w Irlandii (co dziesiąty zatrudniony w tej branży
to Polak) czy słabego funta oraz euro względem złotówki. Według
Wiesława Łagodzińskiego z GUS wracają m.in. budowlańcy,
menedżerowie, specjaliści od zarządzania i bankowości, na których
teraz i w Polsce czekają ciekawe oferty.
Z badania przeprowadzonego w połowie ub.r. przez Centrum Stosunków
Międzynarodowych wynikało, że do Polski w najbliższym czasie miała
wrócić nawet połowa emigracji z Wysp. Hasła powrotu pojawiły się
więc w ostatniej kampanii wyborczej, głośno mówiła o tym zwłaszcza
PO (wcześniej PiS chwalił się rządowym programem "Powrót").
Dlaczego liczba emigrantów od półtora roku się nie zmienia? - Tych,
którzy wracają, zastępują rodziny tych, którzy zamierzają zostać.
Oceniam, że z tej grupy wróci najwyżej jedna trzecia. I to
najwcześniej za kilka lat, jeśli w Polsce będzie dobrze - mówi prof.
Krystyna Iglicka z Centrum Stosunków Międzynarodowych.
Według naszej ambasady w Londynie na Wyspach pracuje obecnie ok. 300
tys. Polaków; reszta, ok. pół miliona, to ich małżonkowie, dzieci, a
nawet dziadkowie, którzy opiekują się wnukami.
Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP