Dodaj do ulubionych

asymetria - pytanie

01.10.08, 14:20
Dziewczyny proszę Was o radę
Moja córcia leżąc w łóżeczku układała zawsze główkę na lewą stronę,
stymulowałam jej prawą stronę (zabawki itp) i teraz kiedy śpi,
patrzy itp główka jest raz w jedną raz w drugą stronę. Jednak od
dłuższego czasu przekrzywia główkę układając ciało w
charakterystyczne C w prawą stronę.
Oczywiście byliśmy u neurologa i rehabilitantki i rehabilitujemy ją
ale... nie wiem, na której ręce ją nosić, i w którą stronę podnosić
kiedy leży płasko (mamy zalecenie by podnosić ją poprzez skręcanie
jej), i w którą robić samoloty (to też zalecenie żeby się z nią
okręcać). A pytanie moje stąd że na pierwszej wizycie rehabilitantka
mówiła o jednej stronie a na drugie o drugiej - a ja dopiero dziś
sobie to uświadomiłam. Następna wizyta za trzy tygodnie a mną
targają wątpliwości - może podpowiecie?????
Obserwuj wątek
    • fajnyanna.72 Re: asymetria - pytanie 20.10.08, 10:11
      Mój synek też miał asymetrię ciała na prawa strone, ćwiczyłam metoda
      vojty. Udało się, ale na Twoim miejscu nie czekałabym 3 tygodni
      tylko poszła wcześniej, podejrzewam że wiąże się to z wizytą
      prywatną, ale trudno
      • putunki.pl Re: asymetria - pytanie 16.11.08, 12:21
        Nasz synek ma asymetrie (tak samo się objawia). Ćwiczymy metodą Vojty. W ciągu
        tygodnia zrobił ogromne postępy. Ćwiczymy w domu, ale co tydzień mamy wizytę u
        pani dr rehabilitantki(kontrola postępów). mamy szczęście bo chodzimy na AWF
        (Wrocław) do pani dr prowadzącej zajęcia dla studentów i za te konsultacje nie
        płacimy. Tylko nasz synek udziela się dla nauki:-). Oprócz ćw. Vojty robimy
        wańkę -wstańkę i leżenie na brzuszku ze zwisającymi nóżkami.
        Powodzenia.

        Putunki

        P.S. Niestety na Twoje pytanie nie mogę Ci udzielić odpowiedzi.
        • magda-j1 Re: asymetria - pytanie 19.11.08, 20:36
          Mój synek ma lekką asymetrię (prawa strona). Niedawno byłam z nim u
          lekarki i rehabilitantki (w ośrodku specjalistycznym) i stwierdziły
          kręcz szyjny i to mocny. Dostalismy skierowanie do szpitala na
          turnus rehabilitacyjny 14 dniowy pod koniec roku. Nie bylam
          przekonana, co do ich diagnozy i postanowiłam skorzystać z jeszcze
          jednej opinii. Pojechałam do innego miasta i mam mętlik w glowie.
          Kacperka ogladał neurolog i powiedział, że dziecko nie ma kręczu.
          Mały kręci swobodnie główką w obie strony. Ogladał synka dobre 30
          min. Nastepnego dnia mialam umówione spotkanie z fizjoterapeutą
          metody NDT. Stwierdził, że mały nie ma kręczu, tylko lekką asymetrię
          ciała. Synek podczas ćwiczeń (40 minut)był uśmiechnięty i radosny.
          Traktował je jak zabawę. Wcześniej stosowalam metodę Vojty przez
          około 2 tyg (4 razy dziennie). Było mi bardzo ciężko z wiadomych
          wzgledów. Mały wyrywał się i płakał, potem juz się przyzwyczaił i
          nie było tak źle, ale miał mieć kręcz! W piatek idę prywatnie na usg
          szyjki. Czy ktoś tez miał takie przeboje z lekarzami? Wychodzi na
          to, że jak trzeba iść do lekarza, to powinno sie dokladnie wiedzieć,
          co nam dolega, jak to sie leczy itd. katastrofa!
    • wiggy Re: asymetria - pytanie 16.11.08, 19:07
      mój synek (prawie pół roku) rowniez ma asymetrie. Układa główkę
      głównie na prawą stronę, przewraca się na brzuszek tylko przez jedno
      ramie. Chodzimy na rehablitacje w sumie to dopiero zaczelismy ale
      chyba oni nie stosuja jakiejs metody i ja w sumie tez nie mam
      zestawu konkretnych cwiczen mam po porostu stymulowac druga strone
      odpowiednio nosic, robic kolyske, ukladac sobie na kolankach ale nie
      wiem czy to nie za malo co robily mamy którym asymetrię udało się
      pokonać? proszę o radę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka