Witam!
Właśnie minęły dwa miesiące od kiedy zaczęła się moja przygoda z SB

Ubyło mi 12 kilo jestem bardzo z siebie zadowolona.
Niestety nie obyło się bez masy grzeszków, ale wyniki i tak są niezłe.
Moje największe przewinienia to alkohol niestety

Przede mną jeszcze długa droga, żeby było dobrze, ale mam zamiar wytrwać

choć ostatnio coraz bardziej mam pod górkę z motywacją.
Pozdrawiam serdecznie