Dodaj do ulubionych

brak efektów?

29.07.04, 14:39
Obserwuj wątek
    • kathrea Re: brak efektów? 29.07.04, 14:45
      Ups suspicious Coś nie wyszło wcześniej wink

      Hej suspicious
      Mam pytanie, raczej std, odnośnie efektów. Dziś jest 11 dzień fazy 1, wydaje mi
      się, że jem jak powinnam (jadłospis do wglądu w MENU suspicious), jak na razie
      popełniłam 2 potworne grzechy (2 razy po 2 piwa ze znajomymi, ale dawno ich nie
      widziałam i musiałam tongue_out, a efektów raczej nie ma. Waga -1kg i tyle, brzuch
      wydaje mi się, że mniejszy ale może sobie wmawiam :]
      Nie wiem, czy coś źle robię, czy może jak ktoś już tu napisał, nie każdy
      chudnie od razu? Wg. wskaźnika na www wagę miałam w normie, ale to była max.
      granica, więc nie wiem uncertain

      Macie może jakieś sugestie, rady? Byłabym wdzięczna smile

      Pozdrowionka smile
    • dementia Re: brak efektów? 29.07.04, 14:55
      Kathrea,
      A może Ty poprostu za mało jesz? Tak pomyślałam sobie, że być może porcje są za
      małe dla Twojego organizmu i być może on się broni nie spalając zapasów. (???)
      Jak już pisałam kiedyś nie jestem dietetykiem, ale naczytałam się o dietach,
      odchudzaniu i myślę, że taki efekt (magazynowania przez organizm, bo przyszły
      gorsze czasy - czyli mniejsze porcje) mógł u Ciebie wystąpić.
      Napisz może jaką masz wagę i wzrost, bo może być też tak, że taka waga jest dla
      Twojego organizmu prawidłowa i żadna dieta nie pomoże (znam takie laski), albo
      powinnaś poszukać innej, odpowiedniej dla Twojego metabolizmu diety.
      hmmmm- trudno mi cokolwiek więcej poradzić...
      Pozdrawaim serdecznie!
      D.
      • dsb Re: brak efektów? 29.07.04, 15:05
        Dokładnie tak smile Dementia mądrze prawi tongue_out smile
        Może to, co teraz jesz, to jest po prostu dużo mniej niż kiedyś?

        • dementia Re: brak efektów? 29.07.04, 15:08
          big_grin czuję się pomocna w takich momentach i to mnie cieszy
          Buziaki kiss
          D.
      • kathrea Re: brak efektów? 30.07.04, 00:20
        Hmm za mało? No faktycznie jem mniej niż wcześniej ale to dlatego, że nie czuję
        głodu. Zastanawiam się czy powodem może być zbyt monotonna dieta, za mało
        czegoś?
        Moja waga to teraz 65,8 kg a wzrost 165 cm.
        A jeśli chodzi o metabolizm to może są jakieś środki/metody na jego poprawę,
        jakieś herbatki poza czerowną? W sumie mało piję czerwonej, 1-2 kubki dziennie,
        raczej wodę i niestety kawę (2-3 dziennie).
        Zastanawiałam się też czy może więcej ryb by dało lepsze efekty?
        Nie wiem ehhh, na razie nie będę improwizować z własnym jadłospisem i pojem
        dokładnie to co Wy smile

        Aha, jeszcze teraz tak pomyślałam czy jakieś problemy z tarczycą mogą tu mieć
        coś wspólnego? Na razie nie wiem czy mam jakieś problemy, ale lekarz
        zasugerował mi zrobienie badania krwi i TSH czy czegoś takiego.

        Nic innego nie przychodzi mi do głowy niestety, bo wcześniej jak stosowałam
        jakąś dietę chudłam (ale to było kilka lat temu suspicious Może z wiekiem mi to
        znikło wink)

        Poczekam do 14 dnia F1 i zobaczę, może coś sie ruszy na Waszym jadłospisie smile

        Dziękuję za wskazówki smile)

        Pozdrawiam! smile
    • covery Re: brak efektów? 29.07.04, 16:43
      Przyłaczam się do autorki postu. To mój drugi tydzień 1 fazy i nie widzę
      efektów. Nie chcę się zniechęcić i walczę. Nie objadam się przecież! Nie mam
      zielonego pojęcia dlaczego się tak dzieje. Żywię (albo się łudzę) tylko
      nadzieję, że zauważę w szybkim czasie poprawęsmile POzdrawiam
      • sesion Re: brak efektów? 15.08.04, 22:25
        a może by dziewczyny, jakieś ćwiczenia aerobowe regularnie stosować?
        Polecam rower 1 godzine dziennie. 30 minut rano lekkiej jazdy. i 30 minut
        wieczorem troche intensywniej.. to działa!!
        • mniam6 Re: brak efektów? 16.08.04, 10:36
          U mnie podobnie, efekty niemal zerowe, do tego potężne osłabienie i bóle
          mięśni. Ważę 59 kg przy wzroście 165 i jeszcze nie tak dawno miałam 55kg...
          Ćwiczę 1,5-2 godz. dziennie, do tego raz w tygodniu basen, do tego częste
          długie spacery (wakacje! smile). Jedyny efekt to taki, że mam teraz bardzo twarde
          uda (wprawdzie jak na mój gust trochę za duże, ale dowiedziałam się, że to
          kwestia genów i że ich nie wysmuklę).
          Tylko szkoda mi, że te kilka cm tłuszczyku z brzuszka nawet nie drgnęło...
          PS Trzymam się ściśle diety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka