oj bakalandia widze ze mnie opuscialas w naszych plazowych zmaganiach.
odezwij sie czy jeszcze kontunujesz dietke
Sniadako: standardowe
przekasak: smieszka z papryka i salata
lunch: salatka z krakowska i pomidorkami, marnowana papryka i sosem french
dressing z serii carb options
przekaska: 10 cukierkow bez cukru (wrocialm pozno do domu a wczesniej nic nie
mialam do jedzenia poza cukierkami)
kolacja: piers kurczka z grilla z duszonymi warzywkami
deserek: serek 0% ze slodzikiem i wanilia
waga cos znowu stanela na 51kg ale zdecydowanie czuje duuuuuzzeee luzy w
spodniach wiec jestem pelna optymizmu

. do konca tygodnia waga musi zejsc
do 50 jesli ma byc zgodnie z moim malym planem

trzymajcie kciuki