igrianna
07.01.05, 16:35
czy któraś z was mogłaby na to zerknąć i zweryfikować trafność moich pomysłów?
wczoraj - śniadanie - dwa jajka
przekąska - 2 plasterki żółtego sera o zmniejszonej zawartości tłuszczu
obiadek - talerz soczewicy z warzywami (jakiś ogórek, papryka)
potem jeszcze kubek zupy, tzw kwaśnicy. bulion, "woda z kapusty kiszonej"
zagotowane razem. pycha
kapusta jest kiszona dozwolona, prawda?
a kapust z grzybami? taki niby bigos?
a ogórki kiszone?
a dziś:
śniadanie jajko, plaster sera białego chudego
potem troche gotowanej fasoli jaś
na obiad kubek wyżej wymienionej kwaśnicy
trzy plaserki sera zółtgeo
i na kolacje serek wiejski
może być?
czy jakieś straszne błędy popełniam?
z góry dzięki