wiem-jestem straszna.ciagle tylko drąże i zadaje kolejne pytania

P
bede sie ograniczac obiecuje!
zatem moje pytanie brzmi:czy mozemy jesc WSZYSTKIE RYBY?bo jak widze wedzona
makrele w sklepie to az mnie skręca..albo wedzonego łososia,mmmmm
to jak dizewczyny?bo troche to watpliwa sprawa.buziaki!