Dodaj do ulubionych

Start- 12.05.2008

10.05.08, 20:12
Witam wszystkich ;) W poniedziałek zaczyam, boję się, ale wiem, że muszę schudnąć. Chciałabym zjechać 8-9kg. Czy to możliwe ?? Czym można zastąpić szpinak ?? Czy ta dieta jest zdrowa ?? Czy nie przeszkodzi mi w nauce i w normalnym życiu ?? Kto chce ze mną zacząć ?? :]
Obserwuj wątek
    • peyton_1988 Re: Start- 12.05.2008 11.05.08, 15:22

      Hej dolaczam sie do ciebie:) dieta czy jest zdrowa??? Otoz nie do koca bo
      chudnac nie schodzisz jedynie z tluszczu ale i z miesni, dlatego tez nie mozesz
      po jej zakonczeniu wrocic z powrotem do normalnego stylu spozywania posilkow.
      Zaleca sie stopniowe ziekszanie kalorii. Szpinak mozesz zastapic brokulami. A co
      do nauki mozesz byc bardziej zmeczona, rozkojazona, zdenerwowana-dlatego jesli
      przed toba jakies wazne egzaminy to nie radze zaczynac- ja mam teraz matury
      dlatego tez mialam zaczac w ubieglym tygodniu, ale kiedy to wszystko
      przemyslalam, postanowilam przesunac troszke termin, zwazywszy, ze jeszcze ustne
      przede mna... pozdrawiam i mysle, ze damy rade :)
      • agus122 dołączam!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.05.08, 15:40
        dołączam!!!!!!!!!!!!dieta czy zdrowa?hm ja czułam się świetnie...w diecie sałata
        i mieso warzywa i owoce, jogurt...jak dla mnie ok.wiadomo ze nie wszystkie
        witaminy są ...ale mozesz dodatkowo jakieś łykać..
        tak szpinak mozesz zastąpić brokułami.
        damy rade.
        jasne że 8 kg mozliwe ja schudłam 7 za 1 razem.
    • magda_71 Re: Start- 12.05.2008 11.05.08, 16:19
      Ja również się dołączę ;]usiłuję zacząć juz od 3 dni ale jakoś nie
      wyszło bo niespodziewanie wpadła mi impreza, potem grill...No ale od
      jutra zaczynam ostatecznie ;) Największy problem będę miała z mięsem
      bo raczej za nim nie przepadam i jem sporadycznie...Mam nadzieję, że
      się uda. Ważę 64kg przy wzroście 170...6kg w dół by mnie
      satysfakcjonowało ;)
      Pozdrawiam
    • black_mala Re: Start- 12.05.2008 11.05.08, 19:42
      Witam! Ja mam zamiar zacząć 13 we wtorek, bo poniedziałki mam straszne dlatego chcę, aby w ciągu diety jeden poniedziałek mi tylko wypadł:) Jutro zrobię zakupy i od wtorku do boju! 3mam kciuki za Was!!:)
        • madziucha_1988 Re: Start- 12.05.2008 15.05.08, 06:41
          super, tak wiec jak minal wczorajszy dzien? U mnie troche trudno musialam
          przezwyciezyc chec pochloniecia rozka... dzisiaj jakos z rana tak o jezeniu nie
          mysle ale zaraz jade do wroclawia i boje sie ze moja silna wola oslabnie...
          pozdr zycze tobie tez wytrwalosci
          • agamadrid Re: Start- 12.05.2008 15.05.08, 08:39
            a ty lodożerco jak juz tak koniecznie musisz to wytrzymaj do dnia w
            ktorym jest jogurt w posilku wbij mu patyka w srodek wsadz do
            zamrazarki i go po prostu zamroz;) jak dzieci zamrazaja danonki:)
          • aldona79 Dietka 15.05.08, 08:48
            Witam!
            Miałam rozpocząć we wtorek,ale wieczorem przy robieniu kolacji dzieciom,skusiła mnie bułeczka.Całodzienne poświęcenie dało w łeb.Wczoraj zaczęłam na nowo i udało mi się.Dziś jest drugi dzień i na razie jest ok,zaraz zaczynam dzień kawką.
            Też jestem większą kobietką,zostało mi do zrzucenia po dzieciach.Noszę rozmiar 44-46,kiedyś to było 38-40.Chciałabym zrzucić,bo sama ze sobą źle się czuję.Mam nadzieję,że będą efekty,trzymam za nas wszystkie kciuki.
            Póki co waga zaczęła spadać,mam nadzieję,że tak dalej będzie.Ważę się co ranek.
            We wtorek było:86,200
            W środę:85,200
            A dziś w czwartek:83,600.Mam nadzieję,że to nie będzie na tym koniec.
            Miłego dnia i wytrwałości.
            • zabolek4 Re: Dietka 15.05.08, 11:27
              Witajcie!
              Po wczorajszym kryzysie dziś na razie mam spokój, jakoś nie myślę o
              jedzeniu tylko właśnie o moich koleżankach, które mnie zobaczą jak
              schudnę ( oczywiście nikomu poza rodziną nie powiedziałam, że jestem
              na diecie ) na razie nie ważę się zrobię to dopiero w sobotę rano,
              ale widzę już pewne zmiany : brzuszek mniejszy i spodnie, które
              ostatnio strasznie mnie "cisły" to takie fajnie już są, wiem, że
              wytrwam!!!
              I DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY SĄ NA TYM FORUM, BO NAWET NIE WIECIE
              JAKIE DAJECIE MI WSPARCIE, CODZIENNIE RANO WSTAJĘ I MYŚLĘ: MUSZĘ
              WYTRZYMAĆ NIE TYLKO DLA CIEBIE ALE I DLA WAS!!!
              • agamadrid Re: Dietka 16.05.08, 02:09
                hihi niedlugo te spodnie ktore cie cisly bedziesz musiala sznorowka
                wiazac jak babcie na wsi:D:D:D a potem szafe wymienic...
                eh! to najwieksza frajda z tego wszystkiego:)
                • zabolek4 Re: Dietka 16.05.08, 07:57
                  No i czas rozpocząć 5 dzień!!! Ale to leci szybciutko. Najgorsze
                  jest jednak to ,że kolejny dzień budzę się z potwornym bólem głowy i
                  nie wiem czy to wynik diety, bo ostatnio tak nie miałam, jka nie
                  łyknę z 2 tabletak to nie przejdzie, no ale trudno, jak to mówię "
                  jak przez ostatni czas żarłam bez opamiętania i przytyłam no to
                  teraz mogę się pomęczyć 13 dni;)"
                  Trzymajcie się kochani!!!
                  • zabolek4 Re: Dietka 17.05.08, 17:56
                    Witajcie!!!
                    I jak się trzymacie - teraz weekend to może być ciężko, ale jak
                    widzę rezultaty to wiem, że dam radę. Zrzuciłam 5 kg...;)
                        • aldona79 Re: Dietka 21.05.08, 09:10
                          Jestem,jestem.U mnie ok.Dziś jest 8 dzień i jakoś się trzymam,chociaż rzadko, ale zdarzają się ciężkie chwile,ale jak pomyślę tylko o naszej madridce z forum i jej zgubionych kiloskach....mmm marzenie.U mnie dziś 5kg200g mniej,z tym że mam jeszcze okres i czuję się jak bombka.Moim marzeniem jest zgubić 25 kg,5kg mam już z głowy,ale jeszcze dużo przede mną.Gdybym w dietce zgubiła chociaż 10 to będę najszczęśliwszą kobietą pod słońcem.Mam nadzieję,że jeszcze coś poleci przez najbliższe dni.Później też bierzemy się dalej za odchudzanie.
                          Trzymajcie się!!!!
    • zabolek4 Re: Start- 12.05.2008 11.05.08, 23:10
      Witajcie!!!

      Ja też zaczynam tą dietę w poniedziałek... Jest to juz moje kolejne
      podejście, po raz pierwszy ją zastosowałam jakiś rok temu i
      WYTRZYMAŁAM całe 13 dni, bez podjadania...;)ale byłam z siebie
      dumna...wiem, że można ją stosować dopiero po 2 latach ale średnio
      co dwa miesiące chciałam do niej wracac niestery padałm dnia
      drugiego;) no cóż trudno. Teraz zalogowałam się tutaj i mam
      nadzieję, że wytrzymam. Powiem jeszcze jedno, moja koleżanka
      dochudzła się na tej diecie jakiś czas - robiła 13 dni diety i 1
      dzień przerwy, potem dieta i znowu przerwa itd... zrzuciła jakieś 20
      kg w ciągu 3 miesięcy - naprawdę!!! poza tym w rodzine ciotka ją
      stosowała w ciągu ostatnich 2 lat kilka razy i zrzuciła też dużo,
      laska się z niej zrobiła...
      Ja osobiście nie jem szpinaku i jajek i niczego nie jem w zamian,
      ogólnie podczas trwania tej diety znajomi mówili tak " wygladasz jak
      byś była chora" - to fakt ale warto wytrwać tych tylko 13 dni i aż
      13 dni, bo ja NIE MAM EFEKTU JO-JO!!!
      Do zobaczednia jutro :)
        • flroka Re: Start- 12.05.2008 12.05.08, 09:51
          No to w grupie będzie nam raźniej,bo ja też od dziś.Właśnie popijam sobie kawkę.
          Ja zaczęłam w środę,ale się okazało że s sobotę jest impreza no i zakończyłam
          szybciej niż zaczełam:)))
          Najgorzej będzie w niedziele bo mam urodzinki.
          Ważę 59 a chciałabym 52-53. No 55 też może być,zresztą bardziej mi zależy na
          wyglądzie niż na wadze.
          Trzymam za nas wszystkich kciuki.
          Piszcie jak wam idzie:)
          • zie-ka1 Re: Start- 12.05.2008 12.05.08, 12:15
            witam
            ja od dzis rowniz zaczynam,pierwsza kawka juz za mna heh,ale dodalam
            ciut wiecej cuku niz trzeba,mam nadzieje,ze to nic wielkiego!a na
            obiad szpinak,ble...ale dam rade,nie chce go zastepowac bo ponoc
            jest dobry na przemiane materii,itp!
            trzymam kciuki za was jak i za siebie!j to chce zrzucic z 7 kg!!!
            mam nadzieje,ze mi sie uda!czy ktoras juz ja robila?
                • smilee16 Re: do flroki 12.05.08, 15:53
                  Heh dziewczyny :) I jak Wam idzie ? Dziś pierwszy dzień i szczerze mówiąc jest bardzo fajnie :) Głodu szczególnie nie czuje i przed chwilką zjadłam obiadek :) Teraz zabieram się do nauki a wieczorkiem ćwiczenia :) Mam nadzieje, że będzie mi tak dobrze szło przez całe 13 dni :) :) :) :) :) :) Cały czas myślę i mam wielką nadzieję, że duużo schudne i to mnie bardzo mobilizuje :) To moja pierwsza dieta, więc zobaczymy ^ ^ :) 3mam za nas kciuki :) do wieczorka albo jutra :) buźka ;*
                  • magda_71 Re: do flroki 12.05.08, 18:26
                    U mnie w sumie też ok ;] ale to dopiero pierwszy dzień...Generalnie
                    cały czas jestem czymś zajęta więc nie myślę o jedzeniu...i głodu
                    nie czuję. Wprawdzie mam ochotę na coś słodkiego ale to standard;P
                    Słodycze mogę pochłaniać tonami ;P to chyba mój najwiekszy problem w
                    kwestii odżywiania...podejrzewam, że to już uzależnienie...;P
                    Pozdrawiam i wytrwałości życzę ;*
                    • zabolek4 Re: do flroki 12.05.08, 19:51
                      Witam!!!
                      No tak w zasadzie, ten pierwszy dzień to zupełna sielanka, na razie
                      znalazłam sobie zajęcie, więc nie myślę o jedzeniu, a poza rym to
                      koło 21 idę spać ;) - muszę to przespać chyba, ostatnio jak robiłam
                      tą dietę to ciągle spałam;). Na razie jestem pełna optymizmu i
                      zapału, jak schudnę jakieś 7 kg to w końcu wbiję się w moje spodnie.
                      Specjalnie kupiłam trochę za małe, żeby dodatkowo się zmobilizować!!!
                      Kochani trzymam za Was wszystkich kciuki, mam nadzieję, że w takim
                      samym zespole skończymy...
                      Ciągle sobie mówię " muszę schudnąć, będę piękna, to tylko 13 dni " -
                      nawet pomaga
                      Pozdrawiam, wszystkich cieplutko...
        • zabolek4 Re: Start- 12.05.2008 12.05.08, 19:54
          Hej! Raczej nie mam problemów ani z nerkami ani z wątrobą - po
          prostu podczas trwania tej diety, zrobiłam się bardzo słaba
          apatyczna, zniechęcona, byłam zupełnie bez życia... uwielbam
          słodycze i w pracy mam z nimi kontakt ciągle więc to dodatkowo
          wpływało na moje samopoczucie...
          Na myśl o tym, że muszę jechać do domu i gotować obad dla mojej
          rodziny... koszmar, ale najważniejsze, że wytrzymałam
      • peyton_1988 Re: Start- 12.05.2008 13.05.08, 07:27
        Witam!
        Drugi dzien czas zaczac...:)
        Ja wlasnie siedze przy kawce i czekam do sniadanka, troche mnie ssie w rzoladku,
        ale obok mam jeszcze wode :) a jak wam mija drugodniowy poranek, chyba dzis
        bedzie mi ciezej niz wczoraj, ale jutro w menu jest owoc wiec przejde jakos
        przez dzisiejszy dzionek Pozdrawiam i trzymam kciuki :)
      • vivian89 Re: Start- 12.05.2008 13.05.08, 12:42
        witam :)
        tez na drugim dniu smigam i jest przyjemnie, szczegolnie jak rano wstalam i
        mialam bardziej płaski brzuszek i jakby odrobine z bokow zrzucilam. Stosuje tez
        balsam z Loreala, jakis wyszczuplajacy, dwa razy dziennie, wiec moze to on
        pomaga. Poza tym wypilam wczorak 3 litry wody! + poranna kaffke. Nie moge
        uwierzyc ze kiedys potrafilam caly dzien na szklance wody wytrzymac :P
        Dzisiaj kupilam baniaczek 5 litrowy ale chyba mu sie sprostam :P:P
        Tyle za ja...troche inaczej ta dietke prowadze, wczoraj zamiast jednego posilku
        jem lody :D dzisiaj tez :P
        • f.l.y Re: Start- 12.05.2008 13.05.08, 13:25
          witajcie :))

          byłam juz kiedyś na tym forum :) i wróciłam :)

          zaczęłam wczoraj z lekką modyfikacją, bo nie mając szpinaku zjadłam
          brukselkę, tyle że brzucho zamiast się zmniejszać urosło do potęgi
          po tej brukselce :)))

          moja druga modyfikacja dotycząca jajek , pomidora i sałaty z
          olejem: wszystko pokroić i zalać olejem z cytryną (dodałam czosnek
          i łyżeczkę musztardy francuskiej) - pycha!

          i herbatę zieloną piję jak mnie głód ściska, bo przecież Danio go
          nie potraktuję ;)
        • magda_71 Re: Start- 12.05.2008 13.05.08, 13:57
          Cześć ;] ja jestem juz po lunchu...zamieniłam sobie dzisiaj
          kolejność posiłków wiec przed chwilą wszamałam jogurt i czuje się
          naprawde najedzona ;] też mam wrażenie, że brzuch jest troche
          bardziej płaski...w sumie do DK przymierzalam sie od kilku dni i
          jadłam mniej więc może rzeczywiście troche już 'spadłam'... Jeśli
          chodzi o balsamy czy inne kosmetyki to za bardzo nie wierzę w ich
          skuteczność, bynajmniej jeśli chodzi o działanie wyszczuplające tzn.
          samymi kosmetykami nic się nie zdziała ale w połączeniu z dieta i
          ćwiczeniami myśle, że mogą trochę pomóc...chociażby przez
          ujędrnienie skóry, która podczas szybkiego chudnięcia traci
          sprężystość...
          Trzymajcie się dziewczynki:*
      • zabolek4 Re: Start- 12.05.2008 13.05.08, 22:07
        Mój drugi dzień to SUKCES, wydawało mi się, że nie dam rady, bo
        zawsze najgorsze są te pierwsze dni, ale jest ok. Nie ukrywam tego,
        że mobilizuję się też dla Was... No bo co napiszę jutro
        wieczoerem...PODDAŁAM SIĘ??????????
        No co Wy kochani, będę walczyć, aż do 13 dnia, nawet nie denerwuje
        mnie, że wszyscy w koło jedzą nie myślę o jedzeniu i nawet słodycze
        mi nie przeszkadzają...
        Mam nadzieję, że jutrzejszy dzień też będzie sukcesem, tym bardziej,
        że jutro jest owoc - kupiłam największy w sklepie;)
        No a potem jajeczko sobie smaże bez tłuszczu, kroję szyneczkę i
        jem... jakoś jaka gotowane to najepsze dla mnie z ketchupem a tego w
        diecie nie ma;)dzisiaj wypiłam kawę, zjadłam tylko jogurt i
        befszty...jak czegoś nie lubię to nie jem, nie zastępuję tego
        niczym, ale piję LITRY wody :)
        Kochani trzymam kciuki....do jutra!!!
          • madziucha_1988 Re: Start- 14.05.2008 14.05.08, 12:32
            Hej ja dzis zaczynam i podlaczam sie pod ten watek, poniewaz sie bardzo
            wspieracie a to w tym czasie bardzo wazne :) jest moze ktos kto tez dzis
            zaczyna? Pozdrawiam trzymam kciuki za wszystkie osoby, ktore sa na diecie i te
            ktore zamierzaja n a nia wejsc :)
            • smilee16 Re: Start- 14.05.2008 14.05.08, 14:54
              Hej Laski ;) I jak tam Wam mija ten TRZECI dzień ??? Jeśli chodzi o mnie to rano było fatalnie strasznie kręciło mi się w głowie i często robiło mi się duszno :/ ale udało mi się opanować sytuację bez jedzonka i jest już SUUPER :) Mam nadzieję, że będzie tak jak jest teraz do końca diety, a swoją dorogą mam już 2.1kg mniej :) :) :) Z czego jestem MEGA szczęśliwa !! :) 3majcie się ! :)
              • zabolek4 Re: Start- 14.05.2008 14.05.08, 16:35
                Dla mnie 3 dzień to trochę kryzysu, jak robiłam dziecku obiad to
                widziałam siebie, rzucającą się na to jedzenie...Koszmar, myślałam,
                że się poddam, że może chociaż jedna łyżeczka ziemnaczków, przecież
                nic się nie stanie...A wiadomo, że na 1 łyżcze by się nie
                skończyło ;) przetrwałam, ale dziś mi jest ciężko a do wieczora
                jeszcze trochę zostało...
                Trzymajcie się Kochani!!!!!!!
    • mink-a33 Re: Start- 12.05.2008 14.05.08, 19:04
      hej.po czwartym dniu jestem,ciężko przetrwać jak się dla innych
      gotuje,coś by się prtzegryzło ale staram się trzymać.a jutro
      imieniny mamy,jak to będzie ,nie wiem ale mam nadzieję bo to już
      piąty dzień będzie. trzymajmy się
      • magda_71 Re: Start- 12.05.2008 15.05.08, 15:44
        oo tak...takie myśli motywują ;] ja teraz mam wyjątkowo ciężko bo
        dostałam okres i nie dość, że strasznie mnie ciągnie do słodkiego to
        jeszcze czuję się 5kg cięższa =/ ale dam radę...dzisiaj chyba
        najlepszy dla mnie dzień jesli chodzi o jadłospis bo nie przepadam
        za mięsem, szynką, szpinakiem...a dzisiaj wszystko mi pasuje...zaraz
        się zabieram za sałatkę owocową..już czuję smak ananasa :P
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka