mafo1
29.10.06, 13:59
Witam Was.
Wreszcie po kilku podchodach zaczęłam tę dietę. Mam jednak pewne wątpliwości.
Chcę schudnąc niewiele (i aż tak dużo), bo 4-5 kg. Ostatno tyle mniej ważyłam
na początku lata. Od wrzesnia niestety przytyłam tyle bo: brak motywacji,
dużo żarcia, mało ruchu. South Beach traktuję raczej jako zmianę złych
nawyków żywieniowych. Mam jednak pewne wątpliwości: najgorsze do zrozumienia
jest to, że trzeba jeśc do syta, tylko to co dozwolone. Czy to naprawdę
działa? Czy można jeśc awokado, pic czerwoną herbatę? Dziękuję i pozdrawiam.
Magda