06.02.08, 22:50
Niestety nic sie nie zmienilo, na teren osiedla moze wjechac kazdy
czy jest mieszkancem czy nie.W dniu wczorajszym przyjechala do mnie
znajoma.Wjechala na teren osiedla bez problemu.Nikt jej nie spytal
czy jest mieszkancem lub czy kogos odwiedza.Szlaban w góre droga
wolna.Poprzednia ekipa zawsze dzwonila by potwierdzic ze jest to
faktycznie gosc osoby zamieszkalej.
Mam prosbe , niech mi ktos wytlumaczy po jaka cholere zminilismy
firme ochroniarska i kto i na jakiej podstawie o tym zdecydowal?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tomas60 Re: Ochrona 07.02.08, 10:36
      hehehe chyba przecholowałes z tym ZAWSZE, do mnie bardzo często
      przyjeżdzaja znajomi i NIGDY nie zdarzyło mi sie aby ktos do mnie
      dzwonił czy to była poprzedania ekipa czy obecna wiec zgodze sie ze
      nie ma poprawy ale na pewno nie jest gorzej
      • m_golightly Re: Ochrona 07.02.08, 10:43
        z tamtej ekipy nikt nigdy do mnie nie zadzwonił, żeby potwierdzić tożsamość
        moich znajomych, wjeżdżali bez najmniejszego problemu, nowa ekipa w
        przeciwieństwie do poprzedniej przynajmniej reaguje gdy ktoś parkuje na naszym
        miejscu, inna sprawa, że ten "samochód na gapę" przecież jakoś wjechał... dużo
        lepiej może nie jest, ale gorzej też nie
        • jacieee Re: Ochrona 07.02.08, 11:15
          dzwonią dzwonią i pytają i legitymują i sprawdzają i interweniują.
          Ale nie poradzą nic jeśli wjeżdża się na przepustkę wielokrotnie
          kserowaną:) Jakoś 1 etap nie pali się żeby je wycofać.
          Poprawiło się znacznie - coraz mniej cwaniaków parkuje gdzie chce,
          powinni jeszcze przestać reagować na klaksony leniwców pod
          szlabanem.
          A chcąc naprawić ochronę może warto najpierw zacząć od siebie?
          • machara Re: Ochrona 07.02.08, 12:33
            sorry, ale do mnie nikt nie dzwoni jak ktoś przyjeżdża (kiedyś się zdarzało),
            bardzo często ktoś zajmuje moje miejsce parkingowe a teraźniejsza ochrona na
            moją sugestię aby zadzwonili po "gościa" który wpakował się na moje
            stanowisko;nawet nie wie kto i do kogo przyjechał (moje miejsce jest prawie pod
            ich nosem). Moim zdaniem nic się nie zmieniło, oprócz ceny za ochronę zapewne :(
          • d-tka Re: Ochrona 07.02.08, 12:35
            Moim zdaniem nie ma żadnej poprawy. Poprzednia ekipa często dzwoniła pytając czy
            spodziewam się gości. A obecna wpuściła nawet zupełnie dla mnie obcych ludzi,
            którzy przyjechali po odbiór mebli. I nikt ich nie zapytał po co i do kogo
            przyjeżdżają. Mnie na dodatek nie było w domu więc stali sobie pół godziny pod
            blokiem i czekali. Nie jest to dobra zamiana. Jeśli coś zmieniać to na lepsze.
          • joker62 Re: Ochrona 07.02.08, 22:40
            jacieee napisał:

            > dzwonią dzwonią i pytają i legitymują i sprawdzają i interweniują.
            > Ale nie poradzą nic jeśli wjeżdża się na przepustkę wielokrotnie
            > kserowaną:) Jakoś 1 etap nie pali się żeby je wycofać.
            > Poprawiło się znacznie - coraz mniej cwaniaków parkuje gdzie chce,
            > powinni jeszcze przestać reagować na klaksony leniwców pod
            > szlabanem.
            > A chcąc naprawić ochronę może warto najpierw zacząć od siebie?
            Ja widze caly czas tych samych cwaniaków co parkuja samochody na nie
            swoich miejscach.
            JA jestem naprawiony , aTY?
    • markusss1 Re: Ochrona 07.02.08, 13:49
      Moich gości ostatnio sprawdzano, ale nikt nie dzwonił, żeby
      potwierdzić czy kogoś oczekuję. Nie chcieli puścić ponieważ mie było
      miejsc parkingowych. Po informacji od kierowcy, że sobie poradzi
      wpuścili na teren osiedla.
      Kto i na jakiej zasadzie podjął decyzję o zmianie ochrony?Chyba
      wspólnota o tym decyduje, a o zebraniu nie słyszałem w ostatnim
      czasie i tym bardziej głosu tez nie oddawałem na zmianę.
      • guuferek Re: Ochrona 07.02.08, 14:14
        A podjąłeś szanowny sąsiedzie decyzję o tym kto wywozi Twoje
        śmiecie?, podjąłeś decyzję o tym kto myje Ci klatkę?, podjąłeś
        decyzje o tym kto zamiata chodniki i sprząta garaż ?, podjąłeś
        decyzję o tym kto dba o strzyżenie trawników?, podjąłeś decyzję o
        tym jaka firma ubezpiecza własność wspólną osiedla - w tym także
        twoją, podjąłeś decyzję kto dba o oświetlenie i hydraulikę ?
        podjąłeś decyzję na konto jakie banku przelewasz co miesiąc opłaty
        za eksploatacje?, spędziłeś godziny i wydałeś dziesiątki złotych
        polskich na ciągłe rozmowy i upraszanie się o wszystko w Agmecie i
        Modusie?, poświęciłeś swój prywatny czas na siedzenie nad umowami,
        załącznikami?, próbujesz opracować od początku do końca dokument
        precyzujący obowiązki ochrony wraz z dokładnym trybem postępowania w
        dziesiątkach sytuacji ,które mogą się zdarzyć .... itp itd.......
        nie ??? ...a przecież należysz do wspólnoty.
        • markusss1 Re: Ochrona 07.02.08, 15:12
          spędziłeś godziny i wydałeś dziesiątki złotych
          polskich na ciągłe rozmowy i upraszanie się o wszystko w Agmecie i
          Modusie?

          o tak, zdecydowanie tak :)
          • m_golightly Re: Ochrona 07.02.08, 15:23
            biorąc pod uwagę ciągłe utyskiwania na poprzedni geriatric patrol myślę, że
            decyzja o zmianie miała jednak uzasadnienie, gorzej z pewnością nie jest, a nie
            myli się tylko ten kto nic nie robi
            • joker62 Re: Ochrona 07.02.08, 22:44
              m_golightly napisała:

              > biorąc pod uwagę ciągłe utyskiwania na poprzedni geriatric patrol
              myślę, że
              > decyzja o zmianie miała jednak uzasadnienie, gorzej z pewnością
              nie jest, a nie
              > myli się tylko ten kto nic nie robi

              Dziekuje bardzo za proste wyjasnienie.
              Pozdrawiam.
        • joker62 Re: Ochrona 07.02.08, 22:34
          Widze ze najlepiej nie reagowac gdy cos nie funkcjonuje tak jak
          powinno.Jezeli drogi sasiedzie to wszystko co opisales spoczywa na
          Twoich barkach ,to chyle czola.Wystarczylo odpowiedziec ze zarzad
          podjal taka decyzje z powodu skarg na poprzednia ekipe.A skoro w
          Modusie trzeba sie upraszac o wszystko, to na co taki administrator
          za którego w dodatku odwalasz robote.I mam pytanie ,czy ktos zmusza
          szanownego sasiada do tego zajecia?
          Pozdrawiam.
        • romste Re: Ochrona 08.02.08, 08:13
          Dużo tych argumentów pomiędzy sąsiadami, tylko co one wnoszą dobrego.
          Na nieprawidłowości reagować należy i chwała tym co to czynią.
          Zastanawiam się tylko za co płacimy Modusowi skoro guuferek wykonuje
          tyle czynności, za co należy mu się szacunek. Cała ta czarna robota
          to przecież obowiązek Zarządcy czyli Modusa, a Zarządowi pozostaje
          tylko decyzja którą firmę wybiera. Nierozumiem jak zleceniodawca
          może kłaniać się zleceniobiorcy, co za paranoja. Jeżeli nie chce się
          im pracować to są inni, a na zmianę mimo zapisu w aktach
          notarialnych jest sposób. Zaprosić notariusza na zebranie
          wsopólnoty, przgłosować zmianę i po sprawie.
          Podobnie z ochroną, szczegułowy tryb postępowania czyli instrukcję
          opracowuje firma ochroniarska z administratorem w oparciu o wytyczne
          wspólnoty lub Zarządu, a Zarząd tylko ją winien zatwierdzić.
          Zmiana firmy ochroniarskiej w zasadzie powinna nastąpić za zgodą
          zebrania wspólnoty. Jednak gdy przy zmianie wzrasta koszt ochrony,
          to mam pytanie - co z planem gospodarczym, którego ustalanie nie
          mieści się w granicach zwykłego zarządu nieruchomością wspólną.
          Ustawa o własności lokali wyraźnie określa kompetencje pozostawiając
          to uprawnienie dla zebrania wspólnoty.
          Proponuję by Zarządy wspólnot naszego osiedla lepiej przyjrzały się
          pracy Zarządcy i przeanalizowały czy nie za dużo za niego robią
          jednocześnie mu płacąc.
          Pozdrawiam
          • guuferek Re: Ochrona 08.02.08, 10:19
            Witam.
            Po pierwsze nie ja wykonuję te wszystkie czynności, które opisałem w
            swoim poście tylko osoby będące w zarządach 2 i 3 etapu w tym także
            moja dziewczyna ,więc wyrazy szacunku proszę kierować w ich stronę.
            Po drugie zapraszam wszystkich do poszukiwań firmy ochroniarskiej ,
            zatrudniającej same anioły, które wprost będą rwać się do pracy za
            najlepiej 2 zł brutto. Wtedy będzie tanio i cudownie. Długo można by
            się rozpisywać i dyskutować kto i na jakiej zasadzie „zatrudnił” nam
            administratora i kto pośrednio godził się na to podpisując akty
            notarialne. Mamy pierwszy kwartał nowego roku, wkrótce będą pewnie
            zebrania wspólnot. Jest duża szansa, że kilka miejsc w zarządach się
            zwolni więc każdy będzie miał w końcu szansę się wykazać i i zacząć
            decydować.
            • machara Re: Ochrona 08.02.08, 19:12
              Po pierwsze nie ja wykonuję te wszystkie czynności, które opisałem w
              > swoim poście tylko osoby będące w zarządach 2 i 3 etapu
              czy to oznacza że zarząd I etapu nie brał udziału w decyzji o zmianie ochrony?
              jeśli tak, to na jakiej podstawie zarządy II i III etapu zadecydowały o zmianie
              firmy ochroniarskiej?
              • radek_k Re: Ochrona 09.02.08, 10:43

                > czy to oznacza że zarząd I etapu nie brał udziału w decyzji o
                zmianie ochrony?

                Nie.
                • otek79 Re: Ochrona 09.02.08, 16:23
                  Witam,
                  Widzę że niektórzy zaczęli się interesować sprawami osiedla, pytać dlaczego i
                  kto. Może w końcu będzie więcej osób, które interesują co się dzieje i będą się
                  pojawiały na zebraniach, uczestnicząc w głosowaniach. Jeśli chodzi o ochronę
                  widzę niezaprzeczalną poprawę: nasi panowie z ochrony już nie potrzebują pomocy,
                  żeby wstać z krzesła.
                  Natomiast jeśli chodzi o wypełnianie przez ochronę pozostałych obowiązków, ja
                  tez nie jestem do końca zadowolony. Ludzie z zarządu nie siedzą w tych budkach
                  tylko ochrona. Ja osobiście za każdym razem informuje naszego zarządcę, że
                  niestety znowu coś miało miejsce- ktoś został wpuszczony bez sprawdzenia. Myślę,
                  że każdy z nas powinien zatruwać administratorowi życie takimi sprawami, w końcu
                  jest on od tego jak …………..
                  To do niego należy sprawdzanie, jak firma wykonuje swoje obowiązki. I
                  przekazywanie naszych uwag firmie bezpośrednio zatrudniającej tych panów. Nigdy
                  nie będziemy mieć ochrony idealnej. Rozwiązanie: monitoring z panami
                  zatrudnionymi przez zarząd nie powiązanymi z żadną ochroną. I umowa na
                  interwencje z jakąś ochroną. Panowie w budce otwierają szlabany gościom i patrzą
                  w monitorki. Panowie z budek dają cynk do ochrony, że jest potrzebna
                  interwencja. Takie są moje wariacje na temat ochrony, nie mówię, że to idealne
                  rozwiązanie.

                  Pozdrawiam
                • joker62 Re: Ochrona 10.02.08, 21:17
                  radek_k napisał:

                  >
                  > > czy to oznacza że zarząd I etapu nie brał udziału w decyzji o
                  > zmianie ochrony?
                  >
                  > Nie.

                  A dlaczego nie bral udzialu?
                  • radek_k Re: Ochrona 10.02.08, 22:40
                    Proszę czytać ze zrozumieniem.
            • athum Re: Ochrona 12.02.08, 17:41
              > Po pierwsze nie ja wykonuję te wszystkie czynności, które opisałem
              > w swoim poście tylko osoby będące w zarządach 2 i 3 etapu w tym
              > także moja dziewczyna ,więc wyrazy szacunku proszę kierować w ich
              > stronę.

              robią to za darmo?
              • machara Re: Ochrona 12.02.08, 19:35
                ciekawe dlaczego zarząd pierwszego etapu nie brał udziału w rozmowach nt nowej
                ochrony. w końcu biorą jakąś kasę za "prace" w zarządzie
              • m_golightly Re: Ochrona 12.02.08, 21:13
                athum napisał:

                > robią to za darmo?

                zarząd II etapu tak
    • marcin_65_a Re: Ochrona 17.03.08, 21:18
      Czy zaobserwowaliście ostatnio jakąkolwiek poprawę w pracy ochrony
      na naszym osiedlu? Wasze opinie będą bardzo cenne przed zebraniem.
      Pozdrawiam
    • lolaaudiola Re: Ochrona 11.01.09, 09:39
      mamy nową ochronę i znowu nie jest lepiej. moje miejsce parkingowe
      coraz częściej jest zajmowane przez "gości". a na pytanie kto stanął
      na mojej miejscówce pan ochroniarz z robrajającą szczerością
      odpowiedział że lokator który ma pilot wjechał sobie i powiedział że
      to jego miejsce. mało tego, pan z budki powiedział że skąd ma
      wiedzieć że to akurat moje stanowisko. wygląda na to że mam okazywać
      akt notarialny. porażka! i ja mam płacić za taką ochronę?!
      • korana2 Re: Ochrona 11.01.09, 12:20
        Z jednej strony jeśli rzeczywiście ktoś z pilotem wjechał, to ochrona nie wie
        kto gdzie parkuje i czyje są miejsca, ale skoro ktoś sam sobie otworzył pilotem
        i zaparkował, to jak ochrona mogła go pytać czy to jego miejsce? Przecież nie
        pytają każdego kto z pilotem wjeżdża i parkuje swobodnie czy to na pewno jego
        miejsce... Dziwne to wytłumaczenie ochroniarza....
        • lolaaudiola Re: Ochrona 11.01.09, 20:26
          zapomniałam dodać że moje miejsce jest przy budce ochrony, więc
          doskonale się orientują kto co i jak... Czy macie już jakieś opinie
          na temat nowej ochrony i kto decyduje o zmianach firm ochroniarskich
          na naszym pieknym osiedlu?
          • aspire1680 Re: Ochrona 11.01.09, 21:30
            A ja jestem zadowolony ze zmiany. Przynajmniej, jak na razie,
            ochroną zajmują się dorośli ,a nie niespełna dwudziestolatkowie,
            którzy po północy zwykli grać w piłkę i urządzać sobie dyskoteki z
            radia. Co do parkowania, to sądzę, że da się to z nową ochroną
            poukładać.
            • lolaaudiola Re: Ochrona 11.01.09, 23:06
              mam taką nadzieję. za poprzedniej ochrony też było tak na początku.
              ale kilka razy zwróciłam "chłopcom" uwagę i już później nie zdarzały
              się takie incydenty a przynajmniej nie na moich pięknych oczach ;)
            • ol-a77 Re: Ochrona 12.01.09, 10:08
              póki co, ja również jestem zadowolona. Od kilku dni zastaję
              rozkoszny widok samochodu oblepionego reklamą osiedla Łodygowa,
              parkującego przed bramą osiedlową - poprzednia ochrona notorycznie
              wpuszczała tego cwaniaka a on stawał, gdzie popadnie.
            • korana2 Re: Ochrona - porażka 16.01.09, 20:32
              No niestety ja nie jestem zadowolona. Dziś kurier przywiózł karmę dla psa. Poprzednia ekipa za każdym razem dzwoniła z informacją, że ktoś do mnie przyjechał i potwierdzała czy ma wpuścić dana osobę.

              A co zrobiła nowa ochrona? Nic, po prostu wpusciła...

              Z reszta niedawno widziałam jak wpuszczała kogos bez pilota (gościa?) i samochodzik zaparkował sobie pieknie na chodniku przy wjeździe do garażu etapu 3/4.

              Wobec tego uważam, że poprzednia była lepsza.
              • agudar Re: Ochrona - porażka 26.02.09, 10:58
                jest coraz gorzej!!! Panowie i Panie ( buahahha) wpuszczają na
                osiedle kogo się da. I tak znowu wieczorem na naszym pięknym osiedlu
                pełno samochodzików parkuje na krawężnikach ;( już kiedyś tak
                przecież było !!! PORAŻKA
    • erol30 Re: Ochrona 19.02.09, 14:40

      Nie wiem jak wy panie i panowie, ale ja z ochroną ślubu nie
      brałem.Osobiście polecam nubilus,jakby ktoś pytał.Stosunkowa nowa
      ochrona,dobra cena i dbają o klienta-a nie tylko aby dziś.Zadzwońcie
      i zapytajcie sami 609-750-950.Dla mnie ok!
    • bad-ass Re: Ochrona 04.08.09, 19:25
      Po pierwsze to się odczep mistrzu od ochrony bo lepszej miec nie będziemy. Po
      drugie to pyskate baby same się wpuszczją na teren osiedla i maja jeszcze
      pretensje a wiem bo widziałem. Poza tym widzę z okna jak chłopaki zapieprzają z
      przepustkami całą dobę i spisują nawet taxówki o 4 w nocy. Nie wiesz nie pitol

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka