Gość: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 11:26 trzeba byc strasznie tepym zeby sie do czegos takiego doprowadzic... co, nie wiedza..? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bywalec Takie zarcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 11:34 No cóż - takie mają w Ameryce żarcie. Junk food fast fooda pogania, i nie chodzi tu tylko o McShit, tam po prostu każde(*) żarcie jest byle jakie, kultura jedzenia (ŻARCIA) jest byle jaka. Lunch to np. kilka donut'ów (pączki itp. ale gó..ane), zapite kawą (bezkofeinową - zdrowo!) albo Coke (wersja Diet - zdrowo!). Niestety - statystyczny Amerykanin to głąb, taki G.W. Bush. (*) Wyjątkiem są kuchnie innych narodowości - to się nadaje do spożycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Byl, cos zobaczyl, ale nie wiele zrozumial IP: *.client.comcast.net 17.03.05, 12:26 Gość portalu: Bywalec napisał(a): > No cóż - takie mają w Ameryce żarcie... > (*) Wyjątkiem są kuchnie innych narodowości - to się nadaje do spożycia. Jestem w Stanach 20 lat - ani razu nie zatrulem sie. Pojechalem do Polski na dwa tygodnie, zjadlem sernik w kawiarni i musialem wezwac lekarza z powodu zatrucia. Przedtem gdy mieszkalem w Polsce zdarzylo mi sie tez kilka razy zatruc. W Stanach tez ludzie zatruwaja sie ale rzadziej niz w Polsce. Odnosnie jedzenia innych narodowości w Stanach to roznie bywa. Corka zjdla bezmiesny lunch oferowany w greckiej restauracji. Po paru godzinach musialem ja zawiezc do lekarza z powodu zatrucia tym lunchem. Widac greckie standardy kuchenne nie roznia sie od polskich. Natomiast epidemia otylosci w Stanach wynika z tego, ze Amerykanie za duzo jedza, a za malo ruszaja sie. Wszedzie jest reklamowane jedzenie. Wielu ludziom brak samokontroli aby nie obzerac sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NoName Re: Byl, cos zobaczyl, ale nie wiele zrozumial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 13:52 A może w ten sposób organizm się oczyszcza? :-) Żarcie żarciem, jest w USA dobre i złe. Trzeba chcieć wybrać to lepsze i nie zapominać o ruchu. A tego im najbardziej brakuje. Rozleniwili się te amerykańce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmx Re: Byl, cos zobaczyl, ale nie wiele zrozumial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 14:06 > W Stanach tez ludzie zatruwaja sie ale rzadziej niz w Polsce. Poprosze o jakies statystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desspo Re: typowy amerykanski tlumok polskiego pochodzen IP: *.block.alestra.net.mx 18.03.05, 08:10 miales zwyczajna sraczke podrozna normalne po zarciu nafaszerowanym antybiotykami i srodkami grzybobojczymi np dodawanym do tostow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuskus Re: Byl, cos zobaczyl, ale nie wiele zrozumial IP: *.tele2.pl 17.03.05, 14:30 cos masz chyba strasznie delikatny zoladek albo pitolisz od rzeczy.. jem byle jak i byle gdzie ale nigdy sie nie strulem, poza tym nie znam nikogo kto mialby podobne przygody... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xkr Re: Byl, cos zobaczyl, ale nie wiele zrozumial IP: *.pl / *.rosehosting.com 17.03.05, 14:57 Wiesz Miś? w Polsce, a mieszkam tu ponad 20 lat, nigdy sie nie zatrulem, tak samo w polowie innych europejskich krajow w ktorych bylem. zatrucie nie jest kwestia braku higieny w 100%. to takze wrazliwosc zoladka. bedac kiedys na ukrainie z dziadkami jadlem to co oni. oni sie struli ja nie. a co do artykulu to amerykanie to gluptaki i czeka ich los gluptakow. jak mozna sie tak spasc?? (pomijam i wspolczuje otylych "genetycznie") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Byl, cos zobaczyl, ale nie wiele zrozumial IP: *.mikrus.pw.edu.pl 17.03.05, 15:02 mieszkam w Polsce 26 lat i ani razu się nie zatrułem pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: Byl, cos zobaczyl, ale nie wiele zrozumial IP: 20.133.32.* 17.03.05, 15:15 Oj kolego, wiesz że dzwonią ale nie bardzo wiesz gdzie. Polskie standardy dotyczące sztucznych dodatków do żywności są znacznie ostrzejsze niż w US. Żywnośc w stanach na tyle "chemii" że choćbyś zostawił ją na miesiąc :) to się nie zepsuje (stąd normy higieny w US są bardziej liberalne od naszych). Polska żywność pod tym względem jest czystsza więc łatwiej o nadpsucie i ewentualne zatrucie. Prawda jest taka że np najzdrowsze jabłko jest to z robaczkiem bo zatrutego chemią robaczek nie ruszy. Weterynarze nie zalecają też karmienia chomików, żółwików itp nowalijkami bo takiej dawki chemii nie są w stanie przeżyć. Ty takie "nowalijki" jesz w stanach na codzień. I jeszcze dajesz dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Przestrzeganie standardow w Polsce IP: *.client.comcast.net 18.03.05, 10:31 Gość portalu: G napisał(a): > Oj kolego, wiesz że dzwonią ale nie bardzo wiesz gdzie. Polskie standardy > dotyczące sztucznych dodatków do żywności są znacznie ostrzejsze niż w US Standardy moze sa i ostrzejsze tylko jak jest z ich przestrzeganiem? Porownaj jak ludzie jezdza w Polsce, a jak w Stanach, jak przestrzegaja przepisow drogowych. W Polsce ilosc wypadkow w przeliczeniu na ilosc jezdzacych jest kilkakrotnie wyzsza niz w Stanach glownie z powodu lekcewazenia przepisow drogowych. Po drugie - przypuszczam, ze zatrulem sie starym sernikiem zjedzonym w kawiarni, a nie sztucznymi dodatkami do zywnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt Misiek idzie o to że dostałeś sraczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 17:49 Misiek idzie o to że dostałeś sraczki, bo odwykłeś od jedzenia żywności bez dodatku sztucznych środków, twój układ pokarmowy się przystosował do chemii, ale twój organizm to wszystko gromadzi, powiedz jak dużo masz nadwagi, poza tym na cholerę jadłeś byle gdzie ten sernik, może miałeś brudne łapska, to też zwyczaj amerykański źreć byle gdzie, byle co, nie masz domu czy co, musisz wiecznie źreć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borek jaka roznica IP: *.cable.mindspring.com 17.03.05, 15:52 w pierwszej wypowiedzi tego watku autor bardzo trafnie zauwaza, ze amerykanskie jedzenie to bezsmakowa i bezwartosciowa kombinacja srodkow chemicznych. tutaj, po przyszlo mi zyc w usa, jedzenie przygotowuja chemicy w fabrykach, nie zas kucharze w kuchniach. i zgadza sie, ze tzw. kuchnie etniczne sa wyjatkiem na tym kulinarnym bezrybiu. mam wielkie szczescie zyc w nowym jorku, ktory jest zaprzeczeniem wszystkiego co mozna zobaczyc w srodkowych stanach gdzie mcdonald jest traktowany jako rodzinna restauracja. w nyc jest wybor swietnych francuskich i wloskich restauracji wysokiej swiatowej klasy, zeby tylko wymienic: masa, daniel, per se, jean george, czy la bernardin, ktory wczoraj obronil 4 gwiazdki w new york times. kto docenia sztuke kulinarna i zdaje sobie sprawa, ze jedzenie to nie tylko zapchanie flakow ten ma szeroka scene restauracji w nyc. niestety amerykanie to koltuny bez tradycji gotowania i podstawowego rozumienia sztuki kulinarnej. jedza w mysl zasady nawpie..c sie na max i jak sie nie posram albo nie pozygam to bylo dobre. do tego jeszcze napie..c cukru na potege i dosypac soli, zeby wzmocnic smak. i tak odzywia sie przycietny amerykanin. wiekszosc tego co zjada jest produkowane masowo z genetycznie modyfikowanych polproduktow, wysoko przetwarzane i wybitnie nie swierze, najczesciej mrozone. temu panu co to jest szczesliwy, ze sie nie zatruwa dalej zycze szczescia i zdrowia i pomodle sie za jego zmarle kubki smakowe. tak na koniec, wikszosc anglikow, ktorzy sa odpowiedzialni za brak kultury kulinarnej w usa, gdyz jej nie przekazali bo sami takowej nie posiadaja, kiedy pojedzie do francji, najwspanialszego z krajow jesli chodzi o kulinaria. otoz ci angole sraja na potege przez pare pierwszych dni bo ich organizm nie jest przyzwyczajony do normalnego trawienia. man nadzije, ze to nie jest ten sam przypadek co u pana z tym sernikiem. moze po zjedzeniu pewnej ilosci masowo pakowanego gowna pana uklad trawienia zaprotestowal i poszedl na strajk. zwyczajnie odzwyczail sie od pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
mitffoch Mieszkam w Stanach i nie narzekam na jedzenie 17.03.05, 22:15 Przede wszystkim Polacy zyja statystycznie 4 lata krocej niz Amerykanie, wiec zacznijmy moze od diety w Polsce zanim zaczniemy wytykac Amerykanom. Zywnosc w USA sie znacznie poprawila i moim zdaniem w tej chwili mozna rownie dobre zjesc jak w kazdym kraju europejskim. Jest mnostwo sklepow z zywnoscia bez (lub z minimalna iloscia) chemii. Z drugiej strony nie wysmiewajmy sie tak bardzo z kuchni amerykanskiej, co my mamy do zaoferowania swiatu? Ziemniaki, kapuste, schabowy, jakies pierogi i golabki? Moja zona, zawsze mowi, ze ilekroc znajdziemy sie w jakims polskim domu to co prawda jedzenie jest dobre ale praktycznie zawsze to samo (z malymi modyfikacjami). Ostatnio bedac w Polsce, popatrzylem na skladniki wielu produktow - sa rownie naladowane chemia. Czy ktos zauwazyl roznice w smaku kielbasy swojskiej? Zgadzam sie jednak, ze w malych miasteczkach w USA dostep do dobrej zywnosci jest jednak ograniczona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt zdecydowanie za dużo jesz ziemniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 00:24 zdecydowanie za dużo jesz ziemniaków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desspo Re: zyja krocej bo ciezej pracuja i to w stresie IP: *.block.alestra.net.mx 18.03.05, 08:34 nadto leczenie sie w polskich warunkach jest gorsze od choroby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mniam mniam Re: Mieszkam w Stanach i nie narzekam na jedzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 00:47 mitffoch napisał: > Przede wszystkim Polacy zyja statystycznie 4 lata krocej niz Amerykanie, wiec > zacznijmy moze od diety w Polsce zanim zaczniemy wytykac Amerykanom. > Zywnosc w USA sie znacznie poprawila i moim zdaniem w tej chwili mozna rownie > dobre zjesc jak w kazdym kraju europejskim. Jest mnostwo sklepow z zywnoscia > bez (lub z minimalna iloscia) chemii. > Z drugiej strony nie wysmiewajmy sie tak bardzo z kuchni amerykanskiej, co my > mamy do zaoferowania swiatu? Ziemniaki, kapuste, schabowy, jakies pierogi i > golabki? Moja zona, zawsze mowi, ze ilekroc znajdziemy sie w jakims polskim > domu to co prawda jedzenie jest dobre ale praktycznie zawsze to samo (z malymi > modyfikacjami). > Ostatnio bedac w Polsce, popatrzylem na skladniki wielu produktow - sa rownie > naladowane chemia. Czy ktos zauwazyl roznice w smaku kielbasy swojskiej? > Zgadzam sie jednak, ze w malych miasteczkach w USA dostep do dobrej zywnosci > jest jednak ograniczona. ============================ Menu podane przez ciebie jest naprawdę ubogie - taki wiejskie - no ale kto z Polaków w ameryce ma inne korzenie , zapomniałeś jak w Polsce wpieprzałeś kartoflankę,kapuśniak,placki ziemniaczane i na tym żarciu dorosłes aby spieprzyć do hameryki -gdybyś cały czas był faszerowany fastami,colą i innym badziewiem teraz odsysałbys tłuszcz marząc o następnej porcji biga i twoje grube dupsko nie miało by siły wtoczyć się do samolotu nie mówiąc już o komórkach mozgowych ,które jak widać zaczynaja obumierać. Czy ty wogóle wiesz jak smakuje kiełbasa "swojska" i co to wogóle jest -aby to zrozumieć trzeba trochę pożyć na tym świecie -jeszcze zatęskinisz za "jakimiś pierogami",gołąbkami i kapustą okraszoną skwareczkami.Z tym wiąże sie wspomnienie o rodzinie-babci,dziadku,matce,ojcu ale TY w tytule "Mieszkam w Stanach i nie narzekam na jedzenie" wyraznie odcinasz się od tych ludzi.Życzę powodzenia a czas zweryfikuje sposób myślenia -pozdrawia polski miłośnik schabowych,jakiś tam pierogów i innych specjałów chmmmm......... paluszki lizać. P.S. z żoną chodżcie do bardziej ciekawego towarzystwa bo rzeczywiście można dostać jadłowstrętu. Odpowiedz Link Zgłoś
mitffoch Re: Mieszkam w Stanach i nie narzekam na jedzenie 18.03.05, 05:43 "Życzępowodzenia a czas zweryfikuje sposób myślenia -pozdrawia polski miłośnik schabowych,jakiś tam pierogów i innych specjałów chmmmm......... paluszki lizać." Dziekuje za pozdrowienia, polskie specjaly sa zawsze u mnie mile widziane, mam nadzieje ze czas zweryfikuje rowniez i Twoje poglady i moze zatesknisz za potrawami ktorych jeszcze nigdy nie probowales (warto). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kili Re: Mieszkam w Stanach i nie narzekam na jedzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 01:19 zapominając o mięsie barszcz z grzybami barszcz ukraiński kapuśniak zupa grzybowa placki ziemniaczane placki z jabłkami babka ziemniaczana bigos pyzy naleśniki różne knedle pierożki z serem pierożki z grzybami pierożki z makiem twarogi, klinek kefir, kefir, kefir jogurt naturalny zsiadłe mleko maślanka serek waniliowy z truskawkami sernik makowiec jabłecznik bankuchen miód gryczany dżem truskawkowy dżemy z Tarczyna niskosłodzone :) ptasie mleczko rogale i kajzerki obważanki chleb, chleb, chleb Odpowiedz Link Zgłoś
mitffoch Polska kuchnia bogata czy uboga? 18.03.05, 05:17 OK wszystko to smakowite, ale nadal podtrzymuje ze polska kuchnia jest jednak uboga. Chodzi mi glownie o ilosc skladnikow w polskich potrawach. Ze wzgledu na polozenie geograficzne, klimat i do nie tak dawana sytuacje polityczna pewne rzeczy byly (i moze nadal sa) w Polsce nieosiagalne. Przyklad: jakies 10-15 lat temu taki popularny owoc jak lime (limonka?) byl w Polsce nieznany. Wiem, ze zaraz mi tu ktos wysle e-mail ze "u nas w Warszawie, to byl znany"...ale prawda jest taka ze nie byl ( na pewno go nie bylo w sklepach), podobnie jak wiele innych. Wez chocby te potrawy ktore wymieniles/as: barszcz, zupa grzybowa, kapusniak, bigos, nalesniki, placki, pierogi (reszta to juz tylko dodatki). To wszystko dobre ale, ja wiem...cos jednak brakuje. Poza tym glowny punkt mojej wypowiedzi byl taki, ze co prawda wiekszosc ludzi na tym forum nabija sie z Amerykanow jak to oni niezdrowo jedza (bo to cukier, chemia i tluszcz) jednak my ktorzy mamy niby takie wytrawne potrawy zyjemy znacznie krocej. Cos nie tak, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia Re: Polska kuchnia bogata czy uboga? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 08:15 A w stanach to co?? BigMac i tyle. Do popitki cola. O czym więcej można marzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Restauracje w Polsce i w Stanach IP: *.client.comcast.net 18.03.05, 10:38 Gość portalu: Agusia napisał(a): > A w stanach to co?? BigMac i tyle. Do popitki cola. O czym więcej można > marzyć... W Stanach jest wiekszy wybor jedzenia niz w Polsce. Sa restauracje wloskie, chinskie, greckie, czasem polskie i mnostwo innych. Jesli ktos zauwaza tylko neon McDonalda, to powinien isc do okulisty. Sytuacja w supermarketach z zywnoscia w Polsce znacznie sie poprawila przez ostatnich kilkanascie lat, ale ciagle w Stanach jest wiekszy wybor zywnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt monstra na ulicach, dobrze się z nimi czujesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 17:56 tu nie idzie o wybór w supermarketach, ale o styl życia, monstra na ulicach, dobrze się z nimi czujesz ?, niską kulturę żywieniową i nie tylko, restauracje regionalne tak się nazywają, ale dostosowują się do gustów klientów, dużo tłuszczu i cukru, inaczej klient nie doceni albo zje 2 x tyle, albo przynajmniej lody na deser, cola jako napój, słodko misiu słodko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kili Re: Polska kuchnia bogata czy uboga? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 18:05 wymienione potrawy dotyczą tradycyjnej kuchni polskiej, nikt ci nie zabrania jeść warzyw i owoców, i korzystać z różnych kuchni, natomiaast w twoim społeczeństwie tradycją stało się: fast-food, wszystko co słodkie, microwave, macdonald, pop-corn, resztę to sam dopisz, bo dobrze wiesz, chyba, że tylko polskich znajomych masz, ale choćby ich dzieci to już gonią amerykanów, co do długości życia dotyczy to ludzi ze starszego przedziału wiekowego - i te 4 lata pomimo wpływu innych czynników, zdobyczy cywilizacji, opieki zdrowotnej to bardzo słaby wynik jak widzisz, bardzo słaby, poza tym gdzie jest link do tych danych, natomiast dla młodszych problemy są opisane w tym artykule, a nastolatki to już tragedia, sądzisz że długo pożyją z taką nadwagą, a jeżeli pożyją podtrzymywani wynalazkami medycyny, to jakie jest jakość ich życia ? i nie idzie tu o wszystkich, ale o dużą grupę otyłych, których liczba lawinowo rośnie Odpowiedz Link Zgłoś
mitffoch Kto zyje dluzej, krocej 18.03.05, 20:29 Podaje link: www.worldbank.org/depweb/english/modules/social/life/data.html Polska plasuje sie na tym samym poziomie co Argentyna, Wenezuela itp, USA sa tym samym poziomie co Niemcy czy Francja. Wiec pomimo tym wszystkich hamburgerow i coca-coli Amerykanie zyja tak samo dlugo jak ludzie w zachodniej Europie i dluzej niz w Polsce. Wiec chyba odpada argument, ze europejska dieta jest zdrowsza. Czytajac wypowiedzi na tym i innych forach, Amerykanie powinni konczyc kariere zyciowa gdzies kolo 50tki (tluszcz i cukier, brak ruchu, chemia, brak opieki zdrowotnej, morderstwa, zapracowanie, stres i ogolny debilizm) - a jednak jakos sobie radza. Zgadzam sie jednak, ze w wielu Amerykanskich domach idea przygotowania obiadu w kuchni od podstaw staje sie przygoda tylko na weekendy. Wymogi zycia codziennego nie zostawiaja wiele czasu gotowanie. Wydaje mi sie ze ten trend przychodzi powoli i do Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kili Re: Kto zyje dluzej, krocej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 15:48 starasz się bronić czegoś, czego nie da się obronić, czyli pewnego stylu życia, ktory dotyczy coraz szerszego kręgu społeczeństwa, a część osób jest jego ofiarami, i ci już dziś sobie nie radzą, pomimo wydatków na opiekę zdrowotną, i choć o tym tu nie ma mowy, to rzeczywiście reszta sobie poradzi, bo aby gospodarka się kręciła nie trzeba aż tak dużo ludzi, co do długości życia, nie wiem jak to jest badane, ale w tej dyskusji nie ma zastosowania, lepsze były by dane liczby ludzi otyłych bo to jest związane z dietą, nie zdziwilbym sie jak na długość życia miałaby wpływ jeszcze wojna, poza tym dotyczy to głównie pokolenia żyjącego jeszcze za komuny, a sprawa pokolenia coca-coli i suv to ludzie młodzi i bardzo młodzi, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mitffoch Re: Kto zyje dluzej, krocej IP: *.client.comcast.net 19.03.05, 19:12 Dane ktore przytoczylem to spodziewana dlugosc zycia czyli ile lat bedzie (srednio) zyl urodzony dzisiaj czlowiek (zakladajac ze warunki w ktorych bedzie zyl nie zmienia sie). Ma na to wplyw wiele czynnikow, np jezeli w wypadkach drogowych ginie rocznie powiedzmy 5,000 ludzi w wieku sredno 30-40lat to trzeba uwzglednic tyle noworodkow nie dozyje 40 lat. A to z kolei obnizy srednia. Jesli wziac pod uwage dlugosc zycia ludzi grubych to bedzie raczej liczba mniejsza niz ludzi szczuplych. Ale jesli w Ameryce wiekszosc to grubasy (monstra jak ktos sie tu wyrazil) wiec powinni wyraznie zanizyc srednia (coca-cola i hamburgery sa w amerykanskiej diecie ow wielu lat). A jednak ta srednia jest taka sama jak we Francji, wiec jak to wytlumaczyc? Moze dlatego, ze sa inne czynniki od ktorych czlowiek szybciej umrze niz z przejedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i co wy na to grubasy nie tylko w usa IP: *.client.comcast.net 19.03.05, 21:44 EU leads US for men with weight problem AP in Brussels Wednesday March 16, 2005 The Guardian The proportion of overweight or obese men is higher in some European countries than it is in the United States, experts said yesterday in an analysis of Europeans' expanding girth. The International Obesity Task Force estimated that Finland, Germany, Greece, Cyprus, the Czech Republic, Slovakia and Malta have exceeded the United States figure of 67% for overweight or obese males. "The time when obesity was thought to be a problem on the other side of the Atlantic has gone by," said Mars Di Bartolomeo, Luxembourg's Minister of Health. In Greece, 38% of women are obese, compared with 34% in the United States. The report was released at the launch of the 25-nation EU's plan for action on the problem in its member states. The International Obesity Task Force, a global coalition of obesity scientists and research centres advising the European Union, estimated in 2003 that about 200m of the 350m adults living in what is now the European Union may be overweight or obese. However, a closer evaluation of the figures in the latest analysis indicates that may be an underestimate, according to the group. Studies have shown that being even slightly overweight can dramatically increase the risk of certain diseases, such as diabetes. Obesity is also linked to heart disease, high blood pressure, strokes, respiratory disease, arthritis and some types of cancer. "We can have disastrous effects from (obesity) on health and the national economy," said EU health commissioner Markos Kyprianou. Up to 8% of the current healthcare costs in the EU can be attributed to the effects of being overweight or obese, he said. To counter the worsening trend, the EU is linking up with the food and marketing industries, consumer groups and health experts, and plans to assess national and industry efforts to counter the trend. It is the monitoring of the food industry's efforts that makes the EU's approach to the obesity problem "totally novel," said Philip James, chairman of the task force which also advises governments around the world. "The industry is being challenged to demonstrate, transparently, that it is going to be part of the solution," Mr James said after the launch of the programme in Brussels. The task force estimates that among the EU's 103m children, the number overweight rises by 400,000 each year. Wyniki badan mozna zobaczyc w artykule pod sekcja "Media" na: www.iotf.org/ Dorosli w Polsce nie byli objeci badaniem, a sytuacja Polskich dzieci wydaje sie pogarszac szybciej niz w innych krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mitffoch Re: grubasy nie tylko w usa IP: *.client.comcast.net 20.03.05, 07:59 Bardzo ciekawy artykul. Wyglada, ze zakonczyl dyskusje na temat obzerajacych sie hamburgerami Amerykanow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sloneczko Re: Takie zarcie IP: *.onlink.net 17.03.05, 16:21 niestety prawda o grunasach poraza nie tylko w USA ale i w Kanadzie. To nie do wiary jakie walce drogowe suna ulicami a gebami przyglupawo usmiechnietymi. Dupsko zwisa, brzuch obija sie po kolanach a w raczce puszka koli albo lody. Tragedia. Naprawde tragednia . Do tego kobiety uwazaja ze sa sexi bo maja srednio 20 kg nadwagi.No ale nic dziwnego wszystkie torty i donatsy sa tak slodkie ze cukier skrzypi pod zebami. Ciasto w wydaniu polskim jest niedobre bo za malo slodkie. Rozpacz czlowieka ogarnia na widok tych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rikapaprika Re: Takie zarcie IP: *.ipt.aol.com 17.03.05, 18:33 Mowiac ogolnie Amerykanie to smutni ludzie ktorzy pozbawili sie rodzin i prawdziwych przyjaciol ganiajac za dolarem. Leca tez tylko na latwizne no i uwazam ze zarcie jest takim osobom przyjemnoscia bo jest tego mnostwo i wszedzie. Gdzie na swiecie mozna widziec ludzi prowadzacych auto 100 na godzine i w tym samym czasie wciskajacych hamburgera??? podobna sytuacja na ulicach gdzie sie widzi mnostwo osob spieszacych sie gdzies tak bardzo ze dwa donuts (oslodzone upieczone ciasto)jeden w gebie a drugi (czekoladowy) to w rece na wszelki wypadek. Osobiscie mowiac w Polsce nigdy nie mialam otrucia od jedzenia ale wszytko mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milo Re: Nowa epidemia w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 11:37 zgadza się. sa tłuści. posiedziałem w stanach 4 miechy i widać to bardzo mocno. mak donaldy, jeżdzą samochodami wszędzie, banki (bankomaty) oferującej usługi takie , że nie musisz wysiąść z wozu . sami sa sobie winni. pamiętacie film "seven" i pierwszą scenkę...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qw Re: Nowa epidemia w USA IP: 199.185.26.* 17.03.05, 11:49 tak to idioci ..nie ma jak to Polacy ..narod cudowny, madry i bogaty ... Jak nie ma co zrec to i grubasow nie ma ...ja nie ma samochodow (lub nie stac na benzyne) to sie na piechote do roboty zapie.....jak nie stac cie na jadanie w knajpach to sie przy kucni 2 godziny stoi ...debile Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gratulacje Re: Nowa epidemia w USA IP: *.mech.pw.edu.pl 17.03.05, 14:04 Czy to napisał debil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babe Re: Nowa epidemia w USA IP: *.fbx.proxad.net 17.03.05, 17:28 Nie - grubas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt czasami jak widać lepiej nie mieć kasy niż głupio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 19:12 czasami jak widać lepiej nie mieć kasy niż głupio ją wydawać, a żołądek traktować jak śmietnik, podobnie z samochodami, czy samochód i tłusty brzuch to szczyt szczęscia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Re: czasami jak widać lepiej nie mieć kasy niż gł IP: *.client.comcast.net 18.03.05, 10:44 Gość portalu: zgrzyt napisał(a): > czasami jak widać lepiej nie mieć kasy niż głupio ją wydawać ... Grubasow w Stanach jest wiecej wsrod biednych ludzi niz bogatych. Mysle, ze wynika to z dwu powodow: 1. Madrzejsi ludzie wiecej zarabiaja, rozsadniej odzywiaja sie i wiecej dbaja o zdrowy tryb zycia - cwiczenia fizyczne. 2. Brak pieniedzy zmusza do jedzenia najtanszego jedzenia, ktore czesto wysokokaloryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt Re: czasami jak widać lepiej nie mieć kasy niż gł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 18:22 wśród emigrantów jest wielu, co pojechała tam tylko za chlebem, a tutaj ledwo co wyżyła, i teraz nie może pojąć jak ktoś może ich krainę szcżęścia krytykować, oni myślą tak: monstra na ulicy - to efekt dobrobytu samochodem 300 m do sklepu - to efekt dobrobytu 2 etaty + zero wolnego czasu - to efekt zaradności tv, m-wave, macdonald, cola - to efekt nowoczsności jak głupio wydajesz kasę to po co jakikolwiek wysiłek by ją zdobywać, jej sens pracować, jęzeli praca ci służy, inaczej jesteś tylko trybem w maszynie komercji, wydając pieniądze na głupoty, a z drugiej stony przepracowując się dla kasy, wpadłeś już w obłęd, nigdy ci nie będzie mało nie umieją trzeźwo spojrzeć na społeczeństwo, w którym żyją, prędzej polegną niż spojrzą prawdzie w oczy, zawsze znajdą jakieś ale i ja mówię ok, pod warunkiem, że sam już taki powoli się nie stajesz lub twoje dzieci, a to znaczy, że pukasz od strony dna, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia Re: Nowa epidemia w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 08:20 Przynajmniej zdrowiej, jakieś życie domowe się prowadzi, z mężem i dziećmi można porozmawiać, związi międzyludzkie zacieśnić. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruti Re: Nowa epidemia w USA IP: *.l5.c2.dsl.pol.co.uk 17.03.05, 22:21 Najbardziej podobal mi sie motyw jak pojechalismy po zakupy. Dojechalismy wpierw do bankomatu i wyplacilismy pieniadze. Wsiedlismy spowrotem, zeby podjechac 50 metrow pod sam sklep... Natomiast jak mowilem ze ide sie przejsc do stacji (jakies 300-400 metrow) Amerykanie dawali mi klucze do samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kili to wygląda jakby był z marsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 00:27 w podmiejskich okolicach, zabudowanych dom przy domu, jak ktoś idzie chodnikiem to wygląda jakby był z marsa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Re: Nowa epidemia w USA IP: *.cust.tele2.ch 17.03.05, 12:06 Wystarczy jak zamkna fabryki Coca-Coli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Farma Do hmm(nr1) IP: *.laczpol.net.pl 17.03.05, 14:34 Czy każdego grubego człowieka uważasz za tępego? Nie znasz takich? Moze nie zadajesz się z takimi? Ja znam. Są to osoby, które doskonale zdają sobie sprawę z konsekwencji i swojego wyglądu, ale nie starcza im silnej woli. Ty nie masz żadnych słabości? Odpowiedz Link Zgłoś
finca Re: Do hmm(nr1) 17.03.05, 15:00 To nie brak silnej woli, to efekt zamierzony, wala w jedzenie HORMONY, ktore zmagaja apetyt, a co za tym idzie rosnie sprzedaz tego zarcia. I interes sie kreci, a ze wygladaja jak wygladaja to kogo obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolita Re: Nowa epidemia w USA IP: *.mclink.it 17.03.05, 15:02 Nie dosc ze balwany to jeszcze grubasy. Moze i nas do tego doprowadza w to wciagna (tak jak z wojna w Iraku) otwierajac McDonaldy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ej glupia jolitka IP: *.pearsontc.com 17.03.05, 17:40 Balwan to jestes ty, ze wszystko zwalasz na amerykancow. Co do wojny to sie zgadzam i do glupoty busha tez. Ale na milosc boska nikt ci nie przystawia pistoletu do glowy i wpycha burgera do geby. Jesli sie tak sie chwalisz swoja wyzszoscia nad amerykanskimi polglowkami, to nie bedziesz miala problemu odroznic dobrego od zlego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Europejczyk Re: Nowa epidemia w USA IP: *.intranet.ydp / 213.17.195.* 17.03.05, 15:40 Zdziwiłbyś się ilu zdawałoby się oczywistych rzeczy nie wiedzą ludzie w stanach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: Nowa epidemia w USA IP: 212.160.172.* 17.03.05, 15:45 jakość tego co ludzie jedzą, nie teylko w Stanach, to jedna sprawa a ilości - druga. Tylko w Stanach dostawałąm taką sałatke, ze połowe. zabierałam na wynos, a nie należę do zjadających listek sałaty i wołających dość :)) tylko tam tez podają pół tary jako porcję...normalnie dostaje się taki "trójkącik"... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykanin Brak troski o zdrowie w Polsce IP: *.client.comcast.net 18.03.05, 10:52 Gość portalu: Europejczyk napisał(a): > Zdziwiłbyś się ilu zdawałoby się oczywistych rzeczy nie wiedzą ludzie w stanach Dziwię się ilu zdawałoby się oczywistych rzeczy nie wiedzą ludzie w Polsce. Np. ze palenie papierosow powoduje raka i inne choroby. W Polsce okolo 40% ludzi pali, a w Stanach ten odsetek spadl do 20% w ciagu ostatnich 30 lat. Dyskutanci wyzej wymieniali lubiane polskie potrawy - nie bylo tam niemal w ogole jarzyn i owocow. Dopoki zycie zmusza Polakow do wysilku fizycznego dzieki malej liczbie samochodow itp to przymusowe cwiczenia fizyczne przeciwdzialaja otylosci. Ale gdy stopa zyciowa wzrosnie w Polsce, to ilosc grubasow tez lawinowo wzrosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kili człowieku czytaj ze zrozumieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 17:43 człowieku czytaj ze zrozumieniem, wymienione potrawy dotyczą tradycyjnej kuchni polskiej, jeżeli wiesz co to tradycja, nikt ci nie zabrania jeść warzyw i owoców, i korzystać z różnych kuchni, natomiaast w twoim społeczeństwie tradycją stało się: fast-food, wszystko co słodkie, tv, microwave, i na koniec gruba dupa na 2 siedzenia, ...... także kolego posuń się, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liro Niescislosc IP: 195.117.141.* 17.03.05, 15:55 "Badacze podkreślają, że problemy z nadwagą ma jeden na trzech mieszkańców USA." Problemy z otyloscia ma 1/3 mieszkancow. Nadwage to w Polsce ma ok. 50% populacji. Kryterium roznicujace stanowi tzw. BMI (body mass index), ktory oblicza sie dzielac wage przez wzrost w metrach do kwadratu. 20-25 to norma, >25 nadwaga, >30 otylosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turkish tv, suv, microwave IP: *.159.14.180.Dial1.Chicago1.Level3.net 17.03.05, 16:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Nowa epidemia w USA IP: *.sympatico.ca 17.03.05, 16:08 Nie martw sie o USA i ich otylosc. Popatrz na siebie jaki jestes piekny, nie mowiac o glupocie jaka prezentujesz. Dlatego za te wszystkie wasze glupie uwagi pod adresem Ameryki, placicie duza cene pod kazdym wzgledem. Tak strasznie walczycie o wizy do USA, jak dobrze ze wam nie daja, bo utyc w USA mozna szybko, a potem znow obwiniac bedziesz Ameryke. Wylecz sie ty ze swojej epidemi i nie wysmiewaj sie z innych. Lepiej byc grubszym jak glupim czy nie prawda ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia w USA Styl zycia IP: *.pearsontc.com 17.03.05, 17:31 Troche prawdy jest we wszystkich wypowiedziach. Epidemia otylosci ma dwie przyczyny: styl zycia i zywnosc. Sama wiem jak latwo jest przybrac na wadze w USA. Ruszyc sie bez samochodu nie da rady, bo wszedzie daleko (nie bede przeciech tahala zakupow ze sklepu przez 5 kilometrow!). Odleglosci sa duze, a publiczny transport nie najlepszy (przynajmniej tam gdzie ja mieszkam: NJ). Do pracy przecietny Amerykanin ma ok. 45 minut samochodem (ja mam bite 60km w jedna strone; nie ma zadnego pociagu ani autobusu, musze wiec prowadzic). Dojazdy zabieraja duzo, potem w pracy przez 8 godzin przed komputerem. Wieczorem jak sie juz jest w domu to nic sie nie chce. Gimnastyka, cwiczenia to jest dodatkowy wysilek. I tak sie mnoza "grubaski." Drugi przyczyna otylosci to jakos zywnosci. Niestety czesto jest sztuczna, przeslodzona lub przesolona. Malo ma z naturalnosci (no chyba ze chcesz przeplacic w sklepie za organiczna, naturalna zywnosc). Po drugie porcje serwowane gdziekolwiek zwiekszyly sie parokrotnie. Hamburger sprzed 15 lat byl trzy razy mniejszy niz ten z dzisiaj. To samo sie odnosi do porcji w restauracjach, nawet tych drozszych. Przyzwyczilismy sie do dostawania duzo za dolara, ktory placimy. I tak sie dzieje. W Polsce zywnosc jest swiezsza i naturalniejsza. Nikt mi nie powie, ze amerykanskie zarcie jest lepsze. Polskie smakuje lepiej i tyle. Jak wejde do polskich delikatesow tutaj, od razu czuc zapach dobrego jedzenia. Nie to co nienaturalnie spreparowane jadlo ze supermarketu. Pozdrawiam G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt Re: Nowa epidemia w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 19:16 to są w większości głosy ludzi, którzy mieszkają dłużej lub krócej w usa, bo inaczej temat jest nie interesujący, jak masz tłusty zad od żarcia śmieci, to rusz głową, bo to znaczy, że jesteś także głupi, czhyba, że to z choroby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baat-man "Pierwszy" IP: 209.29.133.* 17.03.05, 18:41 A czy nasz Prezydent tez jest Amerykaninem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt Dlaczego nie warto mieszkać w usa: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 19:31 1) bo jest tam mnóstwo wstrętnego jedzenia, a styl życia oparty na jego żarciu jest wszechobecny 2) bo amerykanki są brzydkie 3) bo nastąpiła emancypacja do przesady, w przyszłości usa będą pierwszym krajem, gdzie zaniknie podzał na płeć, 4) bo to kraj, gdzie praca i pieniądz jest dla ludzi najważniejszy w ich życiu, więc żyjąc z nimi musisz być ajk oni 5) bo twoje dzieci będą "mądrzejsze" od ciebie do kwadratu, w najgorszym tego słowa znaczeniu, i dadzą ci popalić 6) bo rywalizacja między ludźmi jest wszechobecna, a szczególnie to odczuwają emigranci 7) bo jest mnóstwo różnic między ludźmi, które powodują np. problemy z rasizmem lub na odwrót poprawność aż do bólu 8) doszedł nowy powód związany z zamachami i nienawiścią do amerykanów w świecie, czyli nie jedź za daleko 9) styl życia, wszechobecna komercja, ludzie wpadający w szał zakupów 10) bo poza kasą trudno znaleźć plusy życia w usa, a człowiek staje się takim jak społeczeństwo, w którym żyje, więc nie ma już powrotu z tej drogi, tamtego nie pokochasz, nie wrócisz do tego co zostawiłeś, bo staniesz się inny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaba Re: Dlaczego nie warto mieszkać w usa: IP: *.mcg.edu 17.03.05, 21:45 A moze warto? > 1) bo jest tam mnóstwo wstrętnego jedzenia, a styl życia oparty na jego żarciu jest wszechobecny Nikt tu za mnie nie decyduje co bede jesc! > 2) bo amerykanki są brzydkie To znajdz sobie piekna Polke! > 3) bo nastąpiła emancypacja do przesady, w przyszłości usa będą pierwszym > krajem, gdzie zaniknie podzał na płeć, Z moich obserwacji jeszcze im to nie grozi. > 4) bo to kraj, gdzie praca i pieniądz jest dla ludzi najważniejszy w ich życiu, więc żyjąc z nimi musisz być ajk oni I za ta prace i pieniadze maja spokojne zycie na o wiele wyzszym poziomie. > 5) bo twoje dzieci będą "mądrzejsze" od ciebie do kwadratu, w najgorszym tego > słowa znaczeniu, i dadzą ci popalić Nie pogniewam sie jesli beda madrzejsze, a jak je sobie wychowasz to juz Towja w tym glowa. > 6) bo rywalizacja między ludźmi jest wszechobecna, a szczególnie to odczuwają > emigranci Brak rywalizacji=brak motywacji, niezaleznie od narodowosci czy statusu emigranta; jesli potrafisz sie wykazac, to zostanie to docenione. > 7) bo jest mnóstwo różnic między ludźmi, które powodują np. problemy z rasizmem lub na odwrót poprawność aż do bólu a w ktorym kraju nie ma rasizmu??? z poprawnoscia sie zgadzam. > 8) doszedł nowy powód związany z zamachami i nienawiścią do amerykanów w > świecie, czyli nie jedź za daleko Nalezaloby sie najpierw zastanowic dlaczego sa tak znienawidzeni? > 9) styl życia, wszechobecna komercja, ludzie wpadający w szał zakupów Nikt Ci nie kaze temu ulegac; jak ktos nie ma glowy na karku, to temu ulegnie, niezaleznie od tego gdzie jest. > 10) bo poza kasą trudno znaleźć plusy życia w usa, a człowiek staje się takim > jak społeczeństwo, w którym żyje, więc nie ma już powrotu z tej drogi, tamtego nie pokochasz, nie wrócisz do tego co zostawiłeś, bo staniesz się inny Plusy sa. I to wiele. Trzeba tylko chciec! Przypomne tylko przyslowie, ktore dzieki komunie stracilo swa wartosc: "Bez pracy nie ma kolaczy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koles Re: Dlaczego nie warto mieszkać w usa: IP: *.nyc.rr.com 18.03.05, 03:38 Zalosne te twoje przyklady. Moge sie zalozyc ze jakby tobie dali zielona karte, przylecialbys tutaj nastepnym z Polski samolotem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt widać, że jesteś biedaku przepracowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 17:35 koles, mam wizę, i jeżdżę tam bardzo rzadko i tylko na 2-3 tygodnie nie dłużej, o zieloną kartę się nie staram, z powyższych powodów i paru innych, a ty z plusów nie wymieniłeś NIC, widać, że jesteś biedaku przepracowany i mózg ci nie pracuje poprawnie, powiem ci tylko tam jest naprawdę tragicznie dla takiego emigranta jak ty, nawet dla ludzi, którzy zarabiają powyżej 100k$ to nic nie ma za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sineira Re: Nowa epidemia w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 19:54 Nie chcę Wam psuć dobrego humoru, ale to nie jest domena Amerykanów. Nam też to grozi. Wystarczy się rozejrzeć. Popatrzcie na te "dobrze odżywione" dzieci dookoła. "Słodkie" tłuściutkie dziewuszki oraz kilkuletnie chłopaczki, przypominające dobrze nabitego buldoga, trafiają się na każdym kroku. A "mądre" mamusie non-stop karmią swoje pociechy czipsami i batonami, jakby nie widziały, że małe słoniątka ledwie powłóczą nogami. Zgroza! Odpowiedz Link Zgłoś
grazynaslawinska6 Re: Nowa epidemia w USA 17.03.05, 21:11 W ogole nie dziwi mnie otylosc w Ameryce.Kiedy ogladam program Club po prostu jestem zadziwiona ,ze oni jeszcze zyja.Takie majatki na jakie pracuja ,daja o sobie znac,wczesne zawaly,zgony cukrzyca,ale majati za pare miliardow dolarow.Kto by nie zwariowal no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wendik Re: Nowa epidemia w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 22:05 Pracowałam w USA na wakacjach 3 miesiące FIZYCZNIE (jak nigdy w życiu) w stadninie koni (czyszczenie stajnu, siodłanie, objeżdżanie koni itd,) codziennie 8 godzin wycisku. Jadłam 3 razy dziennie to, co dzieci które tam były na obozie konnym, gotowała im świetna kucharka według tabel itp. bo to były bogate białe dzieci, i PRZYTYŁAM 5 kg!!!! Po powrocie do kraju (PL) wróciłam do swojego stylu życia: ksiażki, spotkania z przyjaciółmi w restauracjach, grille, zero sportu i w ciągu roku nie robiąc nic w tym kierunku specjalnie, schudłam ten nadbagaż. Wniosek nasuwa się sam...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafas Re: Nowa epidemia w USA IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 17.03.05, 22:10 bo sami sie o to prosza. prosty przyklad wchodzisz na stacji benzynowej zaplacic za paliwo, na lewo maly bar serwujacy pizze i inne bomby kaloryczne, na wprost lodowki z wszelkiego rodzaju napojami nafaszerowanymi cukrem, na lewo lada a sprzedajacy tonie w slodyczach.... wiem bo sam widzialem. sami sie o to prosza..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blonx Re: Nowa epidemia w USA IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 17.03.05, 22:47 dobrze prawisz rafas. ja szukalem czegos porzadnego do przekaszenia na stacji, znalazlem kanapke z serem i szynka wyprodukowana w miejscowej kuchni. bylo w niej tyle majonezu ze az uszami wyplywal. niestaty w polsce tez sie zaczyna, a powodu szukalbym w tym samym miejscu - w fast foodach i cukrowanych napojach. dobrze jeszcze ze macdonaldy sa wzglednie droge, co "chroni" je przed masowym naplywem. sam zasuwam na farmie po 10 godzin fizolki mimo to strasznie ciezko zrzucic wage.... pisze powaznie. wiec cieszmy sie szczuplymi polkami poki jeszcze mozemy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudy Re: Nowa epidemia w USA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 00:44 no i proszę...nie trzeba Bin-Ladena i innych terrorystów:) Amerykańce same się wpędzą do grobu przez obżarsto, sitkomy i fast-fudy:) Prawdziwa hAmeryka!! Pozazdroscić ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hip-his Nic dodać -nic ująć ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 00:58 Przeciętny internauta made in USA www.funpic.hu/en.picview.php?id=22308&c=7&s=dd&p=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laura epidemia... IP: *.client.comcast.net 18.03.05, 05:17 taaaaa... ja mam inna teorie na temat "szczuplych" polek i polakow. przecietny amerykanin nie pali i ma wszystkie zeby. przecietny polak/polka z papierosem sie nie rozstaje (aptety zabity - jesc sie nie chce) Oczywiscie palenie jest o wiele zdrowsze niz "faszerowanie sie chemia i hormonami" co z nabozenstwem przekazuja sobie z ust do ust polskie mamuski no i jeszcze sprawa zebow. ciezko ugryzc stek czy inny kawal miecha dwoma zebami:))) o takich rzeczach jak dobrobyt nie wspomne, bo naturalne jest, ze jak czlowiek zarabia miesiecznie 800 zl to nie wyda wszystkiego na kielbaski - przeciez musi wystarczyc na papieroski Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: epidemia... 18.03.05, 10:22 Brawo ;) Ale musze Ci powiedziec, ze Polacy co raz bardziej dbaja o zeby. To fakt - statystyka z kilku gabinetow stom. na prowincji. Ostatnie dwa lata to lawinowy wzrost uslug stomatologicznych. No ale mamy tez co raz wieksze problemy z otyloscia hehehe. Jak widac - doskonale widzisz przyczyny i skutki ;) Tylko glupie nasze kompleksy i ksenofobia sprawiaja, ze sami Polacy nie widza tych prostych zaleznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt chyba mówisz o rodakach ze swojej okolicy, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 17:25 chyba mówisz o rodakach ze swojej okolicy, swoich znajomych emigrantach, bardzo być może masz rację, a poza tym skąd te monstra na ulicach, przyzwyczaiłaś się, a może sama pasiesz tłuszcz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewcia Re: Nowa epidemia w USA IP: 24.76.245.* 18.03.05, 05:05 Niech amerykanie dodadza wiecej porcji XXX large,przeciez te stoly w roznych restauracjach sa za male na te porcje,na te talerze,przeciez to jest ten wlasnie problem,ile ci daja,a zaplaciles,to trzeba to zjesc,to jedna sprawa,a druga to w tym jedzeniu jest tyle konserwantow i tych wszystkich chemikali,bo to musi byc dlugo na polkach sklepowych,i ta chemia w tym jedzeniu jest jednym z wielu ,ze ludzie "puchna",sama to przeszlam na walsnej skorze,choc gotujac domowe obiady,zawsze cos dodalam nie wiedzac,ze truje sie sama,pozdrowienia,jedzcie zdrowo,Ewcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Nowa epidemia w USA IP: *.client.comcast.net 18.03.05, 06:47 amerykanom najpierw wcisnieto, ze sniadanie trza jesc, wiec zalewaja tosty marmolada lub nalesniki syropem klonowym i leca (o przepraszam! JADA) do pracy i szkoly po drodze zahaczajac o dunkin donuts gdzie na drugie sniadanko zakupia przeslodka buleczke z przeslodka niepijalna kawa najchetniej z bita smietanka. w pracy o 12-13 przerwa na lunch obowiazkowa! jada do knajpy sie nazrec albo wyciagaj to co natargali ze soba (buleczka,kawa z bita smietanka juz dawno zjedzone). do konca zmiany nazre sie taki dodatkowo chipsow, batonikow,zapije coca cola i pojedzie do domu gdzie z wzruszeniem omiecie wzrokiem wszelkie maszyny do cwiczen (tak proste w obsludze ze daja sie nawet schowac pod lozko!!!) polozy sie przed telewizorem z paczka chipsow, krakersow itp i tak dotrwa do nocy. wersja druga: pojedzie do kina gdzie nazre sie popcornu,zapije cola, dowali do teog lody i nachos. wersja trzecia: pojedzie na kolacje do knajpy, ktora si ebedzie skladac z salatki (juz po samej salatce ma sie dosc), przystawki, dania glownego i OBOWIAZKOWO deserku. a pozniej firmy wyprodukuja podpaski dla grubych pan, wieksze siedzenia w kinie i samolocie zeby sie grubasy miescily i wozki dla nich zeby po spozywczym sklepie moc jezdzic a nie chodzic (zeby sie za bardzo nie zmeczyla gruba dupa przypadkiem!) Odpowiedz Link Zgłoś
wiedzmapl Re: Nowa epidemia w USA 18.03.05, 07:28 Nie mieszkam w USA ale obok w Kanadzie i tutaj nie brakuje grubasow. Ja rowniez przytylam na tym jedzeniu jednak wzielam sie za siebie i waze tyle ile chce. Nie jadam typowego kanadolskiego zarcia ale znalazlam tutaj wiele produktow ktore mi odpowiadaja. Pomimo 2 etatow mam czas by przygotowac sobie jedzenie i ugotowac. Czesc zabieram do pracy i tam jem. Fakt nie jadam fast food nie pije pop (wszystkich tych gazowanych napoji) z jednym wyjatkiem od czasu do czasu Canada Dry z whisky.Mysle to ze to kwestia wyboru. Ja siebie nie akceptuje z nadwaga i dlatego staram sie jesc w miare zdrowo z odpowiednia iloscia bialka, weglowodanow , tluszczow wapna i blonnika. O dziwo moje ciasta smakuja kanadolom i nie mowia ze sa za slodkie, natomiast mi nie smakuja ich. Kiedy cos upieke znika to w pierwszym dniu. Oni po prostu nie maja takiej tradycji i zwyczajow. Dla mnie kuchnia polska jest super i nikt mi nie powie ze polskie zupy n.p sa zle i gorsze od tych co tutaj jedza. Przede wszystkim sa home made a nie z puszki :-). Poza tym mamy wybor nie musze np kupowac typowego kanadyjskiego czy amerykanskiego wyrobu a np izraelski czy wloski. A te np ciastka sa smakiem zblizone do polskich nie sa az tak slodkie ze zeby wywracaja sie na druga strone. Wszystko zalezy od nas samych. Ja cwicze w domu, duzo chodze i jestem aktywna. Ale spogladajac na ulice czasami mysle ze jedyne szczuple amerykanki mieszkaja w LA i graja w filmach. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Ale ubaw 18.03.05, 10:01 No doprawdy... Co news o Stanach, to najmniej setka luzi na forum wypisuje idiotyzmy. Ludzie, jestescie az tak mali i zakompleksieni??? Otylosc, cukrzyca - to sa choroby cywilizacyjne. Gdybyscie byli na biezaco z badaniami WHO, to byscie cos niecos na ten temat wiedzieli. Stany jako pierwsze osiagnely ekonomiczna stabilnosc (Europa dlugo lizala rany po II WS), wiec problem otylosci jest teraz najbardziej widoczny w USA. Ale spokojnie - zachod Europy goni ja bardzo szybko. W Polsce juz problem jest zauwazalny, a do ekonomicznej pozycji USA nam daaaaaleeeko. Tylko, ze w Stanach problem widza wszyscy, wydaje sie gigantyczne pieniadze na leczenie otylosci, ktora traktuje sie jak chorobe, promocje zdrowia, a w Polsce... w Polsce sa nawet problemy z insulina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt kolego, ten problem widać na ulicach usa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 17:22 kolego, piszesz nie w temacie, a ten problem przede wszystkim widać na ulicach w usa, to są monstra, i w dodatku oni się tym nie stresują, liczba otyłych rośnie +50% rocznie, tu chodzi o styl życia, niską kulturę, dotyczy ona części mieszkańców, ale w sposób drmatyczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MICHELLE Re: Ale ubaw IP: *.66.14.17.67.gte.net 18.03.05, 17:55 r306 - zgadzam sie z toba - to co ci ludzie tutaj wypisuja na temat otylosci to sa "obserwacje" kilku niewyksztalconych emigrantow, ktorym tzw "zdrowa zywnosc" kojarzy sie glownie ze wsia, w ktorej wyrosli. Wszystko co jest zwiazane z nowoczesnoscia, technologia itp - traktuja jako tzw "CHEMIE". I pakowanie tej "CHEMII" do zywnosci jako blizej nieokreslony spisek przeciw ludzkosci. Powody otylosci w stanach sa bardzo zlozone - przede wszystkim natura ludzka. Dobrobyt, ktory doprowadza, ze ludzi stac na wiele, ogolna dostepnosc wszystkiego. Leniwosc - jezeli chodzi o gotowanie - komu tutaj sie chce stac przy kuchni i gotowac? Kobiety polskie przywiazane sa do garow - tutaj wola robic co innego. Jedzenie polskie zdrowe? Te kluchy ze smalcem? kiszona kapusta ze skwarkami? flaki? Dlugo by wymieniac.. Zdrowe jedzenie? To co wyrasta w skazonym do granic mozliwosci terenie? Olow, siarka - to sa naturalne dodatki do wszystkich produktow. Zreszta - slyszal ktos o jakichkolwiek badaniach zywnosci? Teraz unia sie troche za to wziela ale droga daleka. W stanach na wszyystkich opakowaniach musi byc podany dokladny sklad, nie tylko kaloryczny - ale takze dodatkow. Stad sie pewnie bierze tragikomiczne przekonanie naszych prostych polaczkow ze ta CHEMIA jest specjalnie dokladana... Zreszta nie przesadzajmy z ta szczuploscia polakow....prawie wszystkich kobiety po 40 wygladaja jak straganiarskie baby - z kartoflanymi brzuchami. W stanach ludzmi otylymi sa tylka ludzie - o ironio- najubozsi. Niewyksztalceni, ktorych jedyna rozrywka jest jedzenie - bo ich na to stac. Niestety - nasi emigranci sa wlasnie w tej grupie spolecznej (glownie) i tylko takie "wzorce" widza. Kazdy wyksztalcony, lepiej zarabiajacy amerykanin dba o siebie. Dba - nie pali, cwiczy, chodzi do fitness club. Dobrze sie odzywia, je duzo warzyw - robi to dla swojego zdrowia. Bo chce zyc dlugo, czuc sie dlugo mlodym. Duzo sie tez robi aby uswiadamiac spoleczenstwo o zdrowym trybie zycia, o walczeniu z otyloscia, o chorobach z nimi zwiazanymi. Stad tez tyle artykulow na ten temat. Maja one na celu uczulic i nauczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt nie może pojąć jak ktoś może ich krainę szcżęścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 18:25 wśród emigrantów jest wielu, co pojechała tam tylko za chlebem, a tutaj ledwo co wyżyła, i teraz nie może pojąć jak ktoś może ich krainę szcżęścia krytykować, oni myślą tak: monstra na ulicy - to efekt dobrobytu samochodem 300 m do sklepu - to efekt dobrobytu 2 etaty + zero wolnego czasu - to efekt zaradności tv, m-wave, macdonald, cola - to efekt nowoczsności jak głupio wydajesz kasę to po co jakikolwiek wysiłek by ją zdobywać, jej sens pracować, jęzeli praca ci służy, inaczej jesteś tylko trybem w maszynie komercji, wydając pieniądze na głupoty, a z drugiej stony przepracowując się dla kasy, wpadłeś już w obłęd, nigdy ci nie będzie mało nie umieją trzeźwo spojrzeć na społeczeństwo, w którym żyją, prędzej polegną niż spojrzą prawdzie w oczy, zawsze znajdą jakieś ale i ja mówię ok, pod warunkiem, że sam już taki powoli się nie stajesz lub twoje dzieci, a to znaczy, że pukasz od strony dna, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MICHELLE Re: nie może pojąć jak ktoś może ich krainę szcżę IP: *.66.14.17.67.gte.net 18.03.05, 18:46 usmialam sie z twojego pseudofilozoficznego tekstu zgrzyt:))) kraina szczescia? no pewnie - dziwisz sie? zobacz jakie kolejki pod ambasada chetnych do tej krainy:) porownanie z zyciem w polsce wogole nie wchodzi w rachube:)) to ze ludzie zyjacy w dobrobycie leniwieja? (nie wszyscy) to jest chyba oczywiste. I ze lubia korzystac z technologii? - to chyba tez. Zgrzyt - nie dorabiaj ideologii do hamburgera. Rozejrzyj sie po polskich mcdonaldach - na te polskie, wsiowe rodziny wystrojone w garniturach jedzace z nabozenstwem bulke z kotletem "po amerykansku":))) to wy sami nakrecacie te ideologie "krainy szczescia" w waszych glowach i z zawiscia spogladacie w telewizory zachlystujac sie wszystkim co amerykanskie. Niektorzy tacy jak ty - zgrzyt - z tej zawisci probuja krytykowac wszystko i wszystkich. Popraw sam siebie zanim zaczniesz krtytykowac innych. Zobacz jak bardzo "zdrowe" jest polskie spoleczenstwo, zanim zaczniesz wytykac wady innych. Nie ideologizuj, wymyslaj, nie interesuj sie jak inni wydaja swoja kase. Troche tolerancji, otwartego umyslu a przede wszystkim poznania wpierw problemu a nie KLEPANIA WYTARTYCH BANALOW - tego ci i wszystkim polakom w polsce zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janka koleżanka MICHELLE a może MICHALINO .................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 23:54 być może jest to stereotyp "biednej" amerykanki ale warto popatrzeć: www.funpic.hu/en.picview.php?id=20555&c=11&s=dd&p=15 do urody słowiańskiej dużo jej brakuje-czy ona czasami nie wypina się na takich jednodniowych "aborygenów "amerykańskich którzy przyjechali z "polskiej wiochy" i od razu zapominają gdzie są ich korzenie. Odpowiedz Link Zgłoś