millefiori 09.12.05, 18:02 www.vam.ac.uk/collections/british_galls/video/melville_bed/broadband.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vaud Re: Łóżkowo 11.12.05, 07:32 O jak pieknie! Jeszcze tylko zaproszenie dla Morfeusza na czerpanym, albo nie: na ryzowo-jedwabnym papierze... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 13:59 Voila: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3060090.html Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 14:25 To co, beretem mu przyslonic? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 14:27 Beret jako wspolczesny listek figowy? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 14:29 Mnie sie wydaje, ze chwila ogladania przemocy w TV (nawet w kreskowce) czyni zdecydowanie wiecej szkod w psychice dzieciecej (i nie tylko) niz obejrzenie ladnego ciala. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 14:31 Ciekawe co ogladala ta pani z Kozuchowa biorac pod uwage szkody psychiczne? Cztery lata spody garow w garkuchni na Jackowie? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 14:34 Brezly, dawaj jakiś emotikon że będzie śmiesznie bo się bułą w pośpiechu jedzoną udławiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 14:54 National Enquirera pewnie. Tam sa cieleta o dwoch glowach, Obcy ucieknieci z aArchiwum X, mysz urodzona przez gore, nieznana Zelazna Maska alias tajemniczy blizniak Jurka K. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 14:29 Raczej jako miecz do zwalczania wieloglowego osmoka pornografii i rozwiazlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 19:03 brezly napisał: > Voila: > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3060090.html -----> zupelnie, jak "Niedawno temu w Ameryce". Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 19:15 Calkiem, pani Waudko. Pamietam sprzed lat te tv. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 12.12.05, 22:17 ehe, i moj podomkowy, z-trudem-przezroczysty czarny podkoszulek, ktory wywolal panike mojej sasiadki. Zaznaczam, ze bielizna -w stylu: "majtki z golfem"-byla pod. Sasiadka, do ktorej wpadlam w tym jakze frywolnym stroju (calosci kreacji dopelnialy dzinsy) zafrasowala sie od razu: -Mam nadzeije, ze nie wybierasz sie tak na ulice? Co na dodatek zabrzmialo dwuznacznie, jakby wlasnie na ulicy bylo miejsce dla takich bluzeczek. Tam, gdzie najciemniej. Zgroza. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 13.12.05, 07:42 Yhyhyhyhy:-) PS. Skad sie wzielo slowo "obleśny"? Czy ma cos wspolengo z leśnictwem. Bo u Lema bylo "malopolesny". Trzy, samołóż wywiorstne, gręzacz tęci wzdyżmy, Apelajda sękliwa borowajkę kuci. Greni malopoleśny te przezławskie tryżmy, Aż bamba sie odmurczy i goła powróci No, tak :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 13.12.05, 08:54 Ciekawe, jak afera wplynela na wysokosc zakupow w/w figur przez w/w uczniow. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 14.12.05, 19:13 vaud napisała: > ehe, i moj podomkowy, z-trudem-przezroczysty czarny podkoszulek, ktory wywolal > panike mojej sasiadki. Zaznaczam, ze bielizna -w stylu: "majtki z golfem"-byla > pod. Sasiadka, do ktorej wpadlam w tym jakze frywolnym stroju (calosci kreacji > dopelnialy dzinsy) zafrasowala sie od razu: > -Mam nadzeije, ze nie wybierasz sie tak na ulice? > Co na dodatek zabrzmialo dwuznacznie, jakby wlasnie na ulicy bylo miejsce dla > takich bluzeczek. Tam, gdzie najciemniej. Zgroza. Aaaa, toz przeciez pani, pani Waudko nieoceniona, oswiecala mnie w materii, jakiesmy razem zakupowaly w Budzie. Ze ta bluzeczka od M&S, nawet zapieta, jak amaranty, pod szyje, to powinna isc za oceanem na splaszczajacy totalnie, barchanowy, antyszlafroczkowy nausznik cnoty Brunhildy. Bo inaczej palcyma wytkno i na taczkach wywiozo, jako nieprzyzwoitke. Znaczy, zrobilo sie jeszcze gorzej, niz bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 14.12.05, 23:20 "Zdziwniej i zdziwniej- powiedziala Alicja"...pani Fiorciu ukochana. Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 05:22 Magyarella-ser do wegierskiej pizzy. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 12:01 Na smalcu zamiast oliwy? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 13:55 Gesim smalcu ze skwarkami, jak obyczaj kaze. I z pasztetem z gesiej watrobki. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 14:03 Potrawa opisana w szesnastowiecznym dziele "Mlot na kardiologow"? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 14:09 Tak, z dodatkiem tlustej, paprycznej kielbasy (grill madziarski: pelnotlusta kielbasa plywajaca w rynnie wrzacego smalcu). Do tego fasirt kaposzta, zaprawiona smietana. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 14:05 Troche wieprzowiny bo nas namierza:) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 14:07 Przyprawimy czosnkiem to im pelengatory wypielegnowane w rezonans wejda i wyjda z kalibracji. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 14:10 A co bede opisywac, sami zobaczcie: www.hungariaetterem.hu/ajanlat.php Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 14:12 www.bacskiskun.hu/borgaszt/nemet/bekes/bekescsabai/gasztronomia.htm Widze juz miny Grekow i Macedonczykow na widok tej"sarmy":)))) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 14:16 Hmmm, wyswietlila mi sie czemus niemiecka wersja i jak znam Niemcow, to gotowi rzucic wszystko i tam jechac sie tym objadac. Jak jescze "knedli" sa to wogole:-) Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 14:16 i tak przeszli my od łoża do stołu Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 15.12.05, 14:17 Przez lozko do zoladka, pal diabli serce! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jak sie kojarzy to sie kojarzy 16.12.05, 08:07 Nie pal diabli, serca to dla Dakoty prosze zostawic. Lubi. Przez zoladek. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: :))))) Nouvelle cuisine... 15.12.05, 14:21 Bo jak separacja, to przeciez od stolu i loza, prawda? A ta z mojej ukochanej knajpy po sasiedzku. Zwroccie uwage na zeberka. 1 porcja = metr zrberek. Najlepsze, jakie jadlam w zyciu!!!! www.remiz.hu/remiz/remiz_etlap.html tu, tu zeberka...: www.remiz.hu/remiz/remiz_kepek/remiz_etlap_n_04.html Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: :))))) Nouvelle cuisine... 15.12.05, 14:24 No to wyglada zachecajaco. A co zanczy "szingapuri"? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: :))))) Nouvelle cuisine... 15.12.05, 14:30 Bo w tym linku ejst podpis pod zdjeciem A szingapuri ezüstérmes Götz Zsolt ifjú rotisseur. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: :))))) Nouvelle cuisine... 16.12.05, 08:11 +/-Ten oto Zoli Gotz dostal w Singapurze srebrne wyroznienie? - patelnie? dla mlodego pieczeniarza". Doslownie. Bo rotisseur to spec od pieczenia mies. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: :))))) Nouvelle cuisine... 15.12.05, 14:23 Podpis pod czawrtym zdjeciem od gory! Quelle belle couleur ! absolument magnifique cet orange fluo ! quel dommage que je ne puisse vous faire profiter de l'odeur... Trzeciego zdania tylko sie domyslam :-)I nizej ta breja o wygladzie "biogs popularny jarski" w bufecie na dworcu PKP w Olawie w 1985 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: :))))) Nouvelle cuisine... 15.12.05, 14:27 +/-: "jaka szkoda, ze nie jestem w stanie przekazac wam pelni aromatu..." Rok 1982. Kapusniak z wkladko miesnno z przysmaku sniadaniowego. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Offtopicznie 15.12.05, 14:28 Fiori, wlasnie dobilo mnie global warming od ciebie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Offtopicznie 15.12.05, 14:30 Raczej jakas energie mechaniczno poczulem, co mnie z krzesla rabla. Bywa ze po sesji na DziewMaszu mam siniaki z tego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: :))))) Nouvelle cuisine... 15.12.05, 14:30 brezly napisał: > I nizej ta breja o wygladzie "biogs > popularny jarski" w bufecie na dworcu PKP w Olawie w 1985 roku. Podsłuchaniec z "Karalucha" z roku tegoż: Z czego jest ten bigos? Z mrożonki. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: :))))) Nouvelle cuisine... 15.12.05, 14:31 Gdzies mam dokumentacje fotograficzna tego kultowego lokalu. Chetni na majla z? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: :))))) Nouvelle cuisine... 16.12.05, 08:12 Ja poprosze, ja! 5 lat studiowalam obok. Bylam w srodku raz. Kolor i aromat zuru powalil mnie na wejsciu. Klasyka zupy na scierce. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: :))))) Nouvelle cuisine... 15.12.05, 19:03 Piekne, Fiori, piekne!!!! Komentarz cudny! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: :))))) Nouvelle cuisine... 16.12.05, 08:13 O daniu wegierskim czy o ociepleniu myslisz? Odpowiedz Link Zgłoś