Dodaj do ulubionych

Ścieg Micińskiego

10.01.07, 20:34
"A fallus mój był lubiezny stężały - pełen ogni potencjalnych czarnych - i
tryskał nasieniem tych rzek wściekłych, szumiacych w łonie ziemi,
rozrywających ją, ostrzykujacych ją, ostrzykujacych jej piekielne chutliwe
jaskinie, gdzie stalagmity były podłożem macicznym. Stalagmity te przegladały
się w jeziorach - gdzie błąkały się królewny dusze zamurowane w grobowcach - i
wstrząsałem głuchym trzęsieniem rozrodczą bujną ziemię, a magnetyczne dreszcze
przebiegały po tęsknych jeziorach nie widzących błysku słońca - i porywałem
nagłym potwornym cyklonem wodę wraz z jej ślepymi janczarami i zwijałem się w
słup straszny aż po strop jaskini - zamarzły - okropny. To była myśl zimna
podczas chutliwych objęć owych z ziemią - mrożąca i piekielna. I jaskinia
pokrywała się kryształową powłoką - i wychodziłem z niej - wyjscie przywalałem
głazem - słysząc szał miłosny królewien"
Obserwuj wątek
    • immanuela Re: Ścieg Micińskiego 10.01.07, 20:38
      Ach!
      • ab_extra Re: Ścieg Micińskiego 10.01.07, 20:49
        Prawda?
        "Zawarły się groźne i nieprzystępne przepaście, wśród których szedłem czując, że
        za widnokręgiem sa prawdy wiekuiste i boskie, których nie poznałem.
        Z grobowca Luny spogladałem na toczący przede mną w przestworzach opleśniały
        czerepek Gei.
        Demon milczenia, splótłszy ręce, patrzy w moje obumarłe i szaleństwem księżyca
        zachodzące oczy - nakłada pieczęci na groby tajemnic, których na wieki nie
        otwarłem, nie znając imienia Niepojętego."
        • immanuela Re: Ścieg Micińskiego 10.01.07, 20:53
          oj, prawda, prawda.
          będzie cd?
          • ab_extra Re: Ścieg Micińskiego 10.01.07, 20:57
            Nieuchronnie! Może sam nawet będę prządł w tym stylu :-)
            • zielonamysz Re: Ścieg Micińskiego 10.01.07, 21:51
              Koniecznie- erotyczny watek zawsze sie gdzies snuje w tle -tylko nie tu Czas to
              naprawic.
              • ab_extra Oj, wy zupełnie jak dzieci! 10.01.07, 21:57
                Tylko wam wódka i dupy w głowie ;-D
            • briza Re: Ścieg Micińskiego 10.01.07, 23:52
              taaak..chętnie poczytam :)
              • zielonamysz Re: Ścieg Micińskiego 11.01.07, 04:09
                Ale potem haftujecie...
    • brezly Re: Ścieg Micińskiego 11.01.07, 07:53
      O rany, Mloda Polska! Jakby tak poczytac Mloda Polske Mlodziezy Wszechpolskiej,
      ciekawe, pewnie by uciekala.

      Tak nawiasem, panie Micinski to stalagmity z trudem moga sie przeglad w
      jeziorach, chyba ze to jakies modernistyczne jeziora co wisza u sklepienia jaskini.

      Nie wiadomo panie, co gorsze, modernizm czy postmodernizm.

      Koszmar takie rzeczy po ciemku czytac (w pracy!!). Nastepny geniusz owczesny,
      dzis takie rzeczy trolle internetowe pisza, tylko ten bledow ortograficznych,
      nie robil, Stachu znaczy:

      "Aż wreszcie stworzyła mózg.

      To było arcydzieło jej żądnego pragnienia. Gniotła go, kręciła, tworzyła zwoje,
      rozdzieliła i znowu połączyła bez; licznymi pasmami, pojedyncze części
      przeistoczyła na zmysły. rozerwała ciągłość, rozdarła całość na cząstki, jeden
      zmysł rozczłonkowała na zmysły pojedyncze, rozcięła ich związki i więżby
      pomiędzy sobą, by móc jedno wrażenie odczuwać we wszystkich przemianach, jeden
      świat wchłaniać w siebie pięcioraką, tysiąckrotną rozkosz, a pierś matczyna,
      która kiedyś jedne siłę karmiła, tysiące sił teraz sycić musi.

      Tak się dusza porodziła.

      A siła wiecznych przemian i rozrodów ukochała duszę. Siliła ją karmnym mlekiem
      swej piersi, była dla niej tętnicą, przez którą krew wszechbytu silną falą się
      przelewała, tysiącem spójni przywiązała ją do wszechłona matczynego, była dla
      duszy ogniskiem soczewnym, przez które patrzała, zaklętym kołem, w którym
      krążyła i w powrotnych kołowaniach swą najwyższą rozkosz i najwyższy ból
      odczuwała, była objętością, w jakiej się świat cały jako dźwięki, barwa, ruch w
      duszy przeobrażał.

      O biedna, głupia chuć, o biedna, niewdzięczna dusza.

      Chuć, co świałto z siebie wyłoniła, wszystkiemu życiu początek dała, duszę
      stworzyła, miała skonać w miażdżącym uścisku zdradliwego dziecka.

      Co miało być środkiem, stało się celem dla siebie, władcą i panem.

      Spoisty granit mego bytu począł się rysować i kruszyć.

      Zmysły, które miały posłużyć ku doskonalszemu doborowi płciowemu, by nowy i
      doskonalszy rodzaj wytworzyć, poczęły być samoistne, jęły się z sobą łączyć i
      pętać nierozerwalnie. To, co było górą, stało się dołem, dźwięk - barwą,
      środowisko - objętością, powonienie - wrażeniem mięśni, porządek - anarchią, i
      rozpoczęła się wściekła walka pomiędzy matką a dzieckiem."
      • ab_extra Re: Ścieg Micińskiego 11.01.07, 08:53
        O, jakież to piękne. Pan pozwoli, że dodam parę splotów wieczorkiem :)
        • jan.kran Re: Ścieg Micińskiego 11.01.07, 09:10
          Zasłuchałam się...
    • ab_extra Re: Ścieg Micińskiego 11.01.07, 21:19
      Widziałem królów orangutanów, co żelazne berła wbijali w rozmodlone oczy
      niewolników - zwycięzców, co włocznią wyłupiali oczy klęczącym, trzymając ich za
      drutem przebodzone wargi - przede mną płoneły skarby Sardanapala i on z nimi
      wśród nierządnic swych.
      • brezly Re: Ścieg Micińskiego 12.01.07, 07:23
        Slyczne po prostu. Sie facet musial video naogladac...
        Aha, zeby nie bylo, dzielo Stach zaczynalo sie tak:

        Na początku była chuć. Nic prócz niej, a wszystko w niej.

        To nieskończoność Anaksymandra , co wszystko z siebie wyłoniła, święty ogień
        Heraklita, który pochłania niknące światy i nowe byty z nich wyprowadza, Duch
        Boży, co się unosił nad wodami, gdy jeszcze nic nie było prócz Mnie.

        Chuć to prasiły życia, rękojmia wiecznego rozwoju, wiecznego odchodzenia i
        wiecznego powrotu, jedyna istota bytu.

        To siła, co sprowadza mieszanie się i rozdzielanie, twórczyni, pokarm i
        niszczycielka.

        To siła, z którą Ja-Bóg, gdym świat ze siebie wyrzucił, atomy na siebie
        ciskałem, to zaciekłość, z jaką się z sobą sprzęgały, w pierwiastki się wiązały
        i w światy całe łączyły.

        To siła, co w eterze się rozpaliła pragnieniem, by morze swych fal rozkiełznać,
        jedną falę z drugą połączyć w wściekłym uścisku, wprawić je w rozkoszne drgania,
        rozszaleć je w podrywach krzyczącej lubieży, kurcze pragnienia ukajać w
        czołgających się dreszczach upojenia, aż się światło z nich porodziło.

        To powrotna siła, z jaką się strumień elektryczny sam ze sobą spaja, drobinom
        pary od siebie odbijać się każe - i takoż jest chuć życiem, światłem, ruchem.

        I bez granic rozszalała się jej potęga.
        • zielonamysz Re: Ścieg Micińskiego 12.01.07, 07:51
          Chyba trza zacząc haftowac krzyzykami..
          • jan.kran Re: Ścieg Micińskiego 12.01.07, 08:39
            Haftując popijaj absyntem...
            • immanuela Re: Ścieg Micińskiego 12.01.07, 14:18
              ten oto wątek skopiuję sobie w niezliczonych kopiach (masło maślane), coby go
              mieć po wiek wieków na twardym dysku oraz dyskietkach. A pomnisz Brez, te karty
              perforowane do pierwszych komputerów? Znajomy informatyk wyperforował moje imię
              na takiej karcie.
              • vaud Re: Ścieg Micińskiego 14.01.07, 06:12
                lecz choćby przyszło tysiąc szlafroków...
                • brezly Re: Ścieg Micińskiego 14.01.07, 09:27
                  Yhyhybybyhbybyhy :-)))))
                  • zielonamysz Re: Ścieg Micińskiego 14.01.07, 11:05
                    szlaf rock powinnismy tu skomponowac...
                    • vaud Re: Ścieg Micińskiego 09.02.07, 06:51
                      zielonamysz napisała:

                      > szlaf rock powinnismy tu skomponowac...

                      -----> to Wy to (dobrze) rockujcie, a ja ide szlafen
                      • szubad Re: Ścieg Micińskiego 09.02.07, 20:06
                        Ej pro_rocki! tylko niech to będzie dobry rock yeaaaaahrrrrr :-)

                        www.youtube.com/watch?v=2G18zSYl1Nw

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka