Dodaj do ulubionych

syndrom janczara

09.04.10, 16:24
Witam!
Zaglądałem na forum Gazety od jakiegoś czasu a od wczoraj zacząłem pisać.
Widzę tu sporo emigrantów, którzy nie potrafią się odnaleźć.
Wyjechali z kraju ale siedzą na polskim forum, zakładają wątki w rodzaju:

Czy Polacy są głupsi od innych?
forum.gazeta.pl/forum/w,210,109680238,109680238,Czy_Polacy_sa_glupsi_od_innych_.html
Polska biedo-mania
forum.gazeta.pl/forum/w,210,107468102,107468102,Polska_biedo_mania.html
Rozumiem, że nie zasymilowali się, nie znają biegle języka, nie potrafią w nim
myśleć, więc piszą po polsku i do Polaków.
Ale dlaczego Polskę i Polaków opluwają?
Moja diagnoza: syndrom janczara.
pozdrawiam i życzę odnalezienia swego miejsca na Ziemi :)
Obserwuj wątek
    • avgust Re: syndrom janczara 12.04.10, 13:57
      mieszko.5 napisał:

      > Witam!
      > Zaglądałem na forum Gazety od jakiegoś czasu a od wczoraj zacząłem
      pisać.
      > Widzę tu sporo emigrantów, którzy nie potrafią się odnaleźć.
      > Wyjechali z kraju ale siedzą na polskim forum, zakładają wątki w
      rodzaju:
      >
      > Czy Polacy są głupsi od innych?
      > forum.gazeta.pl/forum/w,210,109680238,109680238,Czy_Polacy_sa_glupsi_od_innych_.html
      > Polska biedo-mania
      > forum.gazeta.pl/forum/w,210,107468102,107468102,Polska_biedo_mania.html
      > Rozumiem, że nie zasymilowali się, nie znają biegle języka, nie
      potrafią w nim
      > myśleć, więc piszą po polsku i do Polaków.
      > Ale dlaczego Polskę i Polaków opluwają?
      > Moja diagnoza: syndrom janczara.
      > pozdrawiam i życzę odnalezienia swego miejsca na Ziemi :)
      Zdefiniuj syndrom janczara, psychologu.
      • avgust Re: syndrom janczara 14.04.10, 13:25
        Innymi słowy nie potrafisz zdefiniować słów, których używasz. Czy to
        oznacza, że ich nie nie rozumiesz?
    • axelred Re: syndrom janczara 12.04.10, 20:49
      Dokladnie. Watek 'Czy Polacy sa glupsi od innych nacji' obnaza jeden
      wielki mega-hiper kompleks watkodawcy Polaka. Trudno mi sobie
      wyobrazic, zeby jakichs Francuz czy Norweg chcial dyskutowac taki
      temat??!! Przy czym w tym watku prawidlowa odpowiedz brzmi: 'tak, sa
      glupi' lub ewentualnie 'nie, nie sa specjalnie glupi, ale...' Ci
      wszyscy przytakujacy 'tak, Polacy sa glupi' nawet nie zdaja sobie
      sprawy jak bardzo wspisuja sie w typowo polskie zakompleksienie.
      • klosowski333 Re: syndrom janczara 12.04.10, 21:31
        Zgadzam sie z tym co napisala Axelred. Ci ludzie, w czambul potepiajacy Polske
        jakby byla plaskim szablonem wycietym z papieru wyraznie nie zdaja sobie sprawy
        z tego, ze tak naprawde w czambul potepiaja, krytykuja i osmieszaja samych siebie.
        • kobza16 Re: syndrom janczara 13.04.10, 17:37
          amen!
    • sabinac-0 Re: syndrom janczara 13.04.10, 18:48
      A nie przyszlo ci do glowy, ze polskie forum moze byc sposobem by nie zapomniec
      polskiego w pismie?
      • klosowski333 Re: syndrom janczara 13.04.10, 20:29
        Najprosciej NIE-zapominac (w przypadku emigrantow) poprzez czytanie, zwlaszcza
        beletrystyki. Tak przynajmniej mnie uczono. Kiedys dostep do ksiazek po polsku
        za granica byl utrudniony, ale teraz mozna przeciez tez czytac ksiazki z netu,
        albo w najgorszym razie po prostu czytac artykuly na polskich portalach.

        Samo pisanie nie powstrzyma procesu zapominania jezyka, jezeli sie go nie
        pielegnuje innymi metodami.
        • avgust Re: syndrom janczara 14.04.10, 11:38
          klosowski333 napisał:

          > Najprosciej NIE-zapominac (w przypadku emigrantow) poprzez
          czytanie, zwlaszcza
          > beletrystyki. Tak przynajmniej mnie uczono. Kiedys dostep do
          ksiazek po polsku
          > za granica byl utrudniony, ale teraz mozna przeciez tez czytac
          ksiazki z netu,
          > albo w najgorszym razie po prostu czytac artykuly na polskich
          portalach.
          >
          > Samo pisanie nie powstrzyma procesu zapominania jezyka, jezeli sie
          go nie
          > pielegnuje innymi metodami.
          Dobra, właśnie próbuję ci powiedzieć, że zakompleksienie Polaków
          wynika z samej kultury polskiej. Głupie jest to co mówisz z kilku
          względów. Jeśli Zosia ma pryszcza, to może: 1) nie patrzeć w lustro,
          2) patrzeć i być zakompleksioną, 3) patrzeć i go usunąć. Ty
          próbujesz zastosować rozwiązanie numer 1 w przypadku Polski. Problem
          nabrzmiewa, aż dojdzie do jego erupcji. Ale też nie rozumiem sensu
          dołowania się tym faktem, skoro rozwiązanie jest w zasięgu ręki.
          • klosowski333 Re: syndrom janczara 14.04.10, 14:01
            Auguscie, niestety znowu nie bardzo rozumiem do czego sie odnosisz. Jezyk,
            ktorym sie poslugujesz jest dla mnie bardzo trudny w odbiorze i najzwyczajniej w
            swiecie nie nadazam, jak rowniez ciezko mi sie nad Twoim przekazem skupic ;)
            Nie wiem czemu tak jest. Moze brak chemii miedzy nami :D
            • avgust Re: syndrom janczara 14.04.10, 14:18
              klosowski333 napisał:

              > Auguscie, niestety znowu nie bardzo rozumiem do czego sie
              odnosisz. Jezyk,
              > ktorym sie poslugujesz jest dla mnie bardzo trudny w odbiorze i
              najzwyczajniej
              > w
              > swiecie nie nadazam, jak rowniez ciezko mi sie nad Twoim przekazem
              skupic ;)
              > Nie wiem czemu tak jest. Moze brak chemii miedzy nami :D
              Ty mnie nie strasz. Aż się boję pomyśleć, co by było, gdyby taka
              chemia zaistniała;=))))). Wiesz, co to jest ocena wartościująca?
    • polska_potega_swiatowa wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 17.04.10, 08:29
      Wyemigrowalem do USA, pracuje w firmie gdzie pracuje, okolo 500
      osob, i oporcz mnie jest tylko jeden polak, reszta to w wiekszosci
      amerykanie, ale spora czesc, jakies 40% to rowniez emigranci. Ale
      dodam ze nie jest to praca fizyczna lecz praca biurowa/techniczna.

      Powiem tak, gdy przechodze obok biurek, kolegow/kolezanek to wszyscy
      zyja swoim swiatem, murzyni ogladaja murzynskie rapy/filmy itd,
      biali "all american" ogladaja mainstream media, pakistanczycy,
      indyjczycy ogladaja filmy z Bollywood na dvd, Arabi ogladaja kazania
      muzulmanskie na Youtube, Amerykanie wloskiego pochodzenia fily o
      mafi, kilka ruskich oglada filmy ruskie, a ja czesto czytam Gazete
      oraz inne polskie strony itd.

      Choc na codzien obracam sie w amerykanskim towarzystwie, skonczylem
      college w USA, sluzylem w wojsku amerykanskim oraz mam obywatelstwo
      USA.

      Mysle ze wogole nie rozumiesz psychologi oraz mentalosci ludzi,
      czlowiek wyjezdzajac za granice nawet na stale nie staje sie
      Japonczykiem, nawet gdyby mieszkal 50 lat w japoni, mial
      obywtelstwo, znal jezyk i pracowal z japonczykami.

      To nie jest kwestia tego ze ktos nie potrafi, tylko po prostu, nie
      chce. Ja powiem tobie ze moje zycie wyglada tak ze 90% moich
      wszystkich znajomych, kontaktow biznesowych to Amerykanie, nie-
      Polacy. Gdy codziennie zaczynam swoj dzien, to lubie czytac
      angielskojezyczne wiadomosci, potem polskie i tak na zmiane. To
      czyni zycie bogatszym. Mysle ze ludzie jedynie naprawde
      zakompleksieni, wypieraja sie swojego pochodzienia, i zupelnie sie
      od niego odcinaja.

      Wiekszosc na szczescie zachowuje sie normalnie i nie udaje 100%
      amerykanow, jesli maja pochodzienie polskie. Poza tym w USA prawie
      wszyscy sa " zkad indziej" :) Trudno znalezc prawdziwego Indianina z
      kucykiem i czerwona twarza. Znalem takiego jednego kolege w US
      Marines, ktory pochodzil z Arizony, i byl autentycznym 100%
      indianinem nawet mowil ze wychowal sie w rezerwacie Indian Navaho, i
      co ciekawe rzeczywiscie mial czerwona, prawie buraczkowy odcien
      skury, i te ostro ciosane rysy, czarne wlosyc jak heban, ale kucyka
      nie nosil bo byl w wojsku :)
      • klosowski333 Re: wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 17.04.10, 10:00
        Mysle ze ludzie jedynie naprawde
        zakompleksieni, wypieraja sie swojego pochodzenia, i zupelnie sie
        od niego odcinaja.


        Pod tym zdaniem moge sie podpisac wszystkimi kopytkami.
        • avgust Re: wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 21.04.10, 12:05
          klosowski333 napisał:

          > Mysle ze ludzie jedynie naprawde
          > zakompleksieni, wypieraja sie swojego pochodzenia, i zupelnie sie
          > od niego odcinaja.

          >
          > Pod tym zdaniem moge sie podpisac wszystkimi kopytkami.
          Więc identyfikujes się z dużymi, mułowatymi przeżuwaczami? A to
          ciekawe...;=DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          • klosowski333 Re: wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 22.04.10, 16:43
            Auguscie, komentujac w ten sposob wpisy forumowe narazasz sie na zarzut, ze
            jestes debilem, tzn przyglupem. Skoro zycie forumowe tyle dla Ciebie znaczy,
            powinienes z wieksza roztropnoscia dbac o swoj netowy wizerunek ;)
            • avgust Re: wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 22.04.10, 16:46
              klosowski333 napisał:

              > Auguscie, komentujac w ten sposob wpisy forumowe narazasz sie na
              zarzut, ze
              > jestes debilem, tzn przyglupem. Skoro zycie forumowe tyle dla
              Ciebie znaczy,
              > powinienes z wieksza roztropnoscia dbac o swoj netowy wizerunek ;)
              A właśnie, że nie. Bo niebo nocą jest granatowe. ;=PPPPPPPPPPPPP
              • rubea40 Re: wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 22.04.10, 16:59
                jest nie tyle debilem i przyglupem, tylko nie umie piac, nie zna podastawoych
                pojec, belkoce, a chce gdzies zaistniec, np. na forum. zalosne w sumie, szkoda
                mi go.
                • avgust Re: wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 22.04.10, 17:01
                  rubea40 napisała:

                  > jest nie tyle debilem i przyglupem, tylko nie umie piac, nie zna
                  podastawoych
                  > pojec, belkoce, a chce gdzies zaistniec, np. na forum. zalosne w
                  sumie, szkoda
                  > mi go.
                  Nie umiem piać? Ano nie umiem, bo nie jestem kogutem.
                  Uahahaha:=DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  • klosowski333 Re: wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 22.04.10, 17:39
                    Auguscie, nie chce mi sie nad Toba pastwic. Nie dalej jak dzisiaj oznajmiles, ze
                    wiecej nie bedziesz sie dopisywac do moich postow.
                    • avgust Re: wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 22.04.10, 17:44
                      klosowski333 napisał:

                      > Auguscie, nie chce mi sie nad Toba pastwic. Nie dalej jak dzisiaj
                      oznajmiles, z
                      > e
                      > wiecej nie bedziesz sie dopisywac do moich postow.
                      Ale nie na tym wątku. Tu jeszcze nie zamieniłeś się w dzieciaka z
                      piaskownicy.
                      • klosowski333 Re: wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 22.04.10, 17:55
                        Och, Auguscie, jestes taki pccieszny. Nie dziwie sie, ze broniles Witch. Swoj do
                        swego ciagnie. Ale czy naprawde rola klauna forumowego nalezy do Twoich
                        wymarzonych?
                        • avgust Re: wyemigrowalem, pracuje w firmie gdzie ... 23.04.10, 16:32
                          klosowski333 napisał:

                          > Och, Auguscie, jestes taki pccieszny. Nie dziwie sie, ze broniles
                          Witch. Swoj d
                          > o
                          > swego ciagnie. Ale czy naprawde rola klauna forumowego nalezy do
                          Twoich
                          > wymarzonych?
                          Zawsze to lepsze niż bycie forumowym pośmiewiskiem, jak w twoim
                          przypadku. Klaun zawsze wie jak spuentować istoty takie jak ty,
                          dumne ze swych kopytek. Mówię to na wypadek, gdybyś zapomniał o
                          Stańczyku. :=DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Uahahahahahaha!!!!!!
      • avgust Samokrytycyzm też jest każdemu potrzebny. 21.04.10, 12:09
        Sądzę, że prawdziwie konstruktywna postawa to nie bezkrytyczne psie
        przywiązanie, lecz umiejętnośc dostrzegania wielkich słabości. Fakt,
        że dostrzegasz słabostki u siebie, nie czyni Cię słabym, lecz daje
        Ci właściwy obraz własnej osobowości. W rezultacie jesteś dzięki
        temu silniejszy.
    • lifeisaparadox Re: syndrom janczara 20.04.10, 18:15
      Jesteśmy Europejczykami i możemy powiedzieć że ten czy inny kraj jest
      denny.
      Polska przoduje w statystykach denności.
    • rubea40 Re: syndrom janczara 22.04.10, 16:48
      znana sprawa od wiekow. to nie turecki wynalazek. folkzdojcze i inni wypierajacy
      sie swoich korzeni goszcza co chwile na arenie zycia.
      nienawisc do swojej ojczyzny jest dosc czesta wsrod emigrantow.
      • avgust Re: syndrom janczara 22.04.10, 17:12
        rubea40 napisała:

        > znana sprawa od wiekow. to nie turecki wynalazek. folkzdojcze i
        inni wypierajac
        > y
        > sie swoich korzeni goszcza co chwile na arenie zycia.
        > nienawisc do swojej ojczyzny jest dosc czesta wsrod emigrantow.
        Aaaaa ty jesteś ta Rubea, która lubi żonatych facetów?
        • rubea40 Re: syndrom janczara 22.04.10, 17:28
          teraz biore jak leci, byle mial piekne cialo i nie wiecej jak 25 lat. moze byc
          nawet zonaty.
          • avgust Re: syndrom janczara 22.04.10, 17:32
            rubea40 napisała:

            > teraz biore jak leci, byle mial piekne cialo i nie wiecej jak 25
            lat. moze byc
            > nawet zonaty.
            Witaj!!!! Kope lat - [uściski] Co Cię napadło?
            • rubea40 Re: syndrom janczara 22.04.10, 18:01
              ale dlaczego nie miales wtedy wzwodu i ptaszek twoj taki miezerny jak ogorek
              marynowany, splesnialy.
              tlumaczyles, ze przepracowany jestes. teraz wiem, ze na forum ciezka praca i te
              masturbacyjne nawyki nie puscily. hi, hi.
              • avgust Re: syndrom janczara 23.04.10, 14:02
                rubea40 napisała:

                > ale dlaczego nie miales wtedy wzwodu i ptaszek twoj taki miezerny
                jak ogorek
                > marynowany, splesnialy.
                > tlumaczyles, ze przepracowany jestes. teraz wiem, ze na forum
                ciezka praca i te
                > masturbacyjne nawyki nie puscily. hi, hi.
                Nie miałem z Tobą aż takich bliskich kontaktów. A widzę po Twoich
                postach, że życie nie jest za ciekawe. Jakaś wielka pustka? Pytam
                całkiem serio, bo martwię się o Ciebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka