10.07.10, 15:05
Przykladow mozna mnozyc tysiace. Masochizm jest choroba psychiczna,
to wiadomo. Wiec, dlaczego ludzie chca cierpiec.
U dentysty- dzis jest znieczulenie w standardzie, ale jest wielu
takich, ktorzy chca cierpiec niewiadomo dlaczego.
Kobiety, ktore chca rodzic bez znieczulenia, poniewaz chca poczuc
bol porodowy.
Operacje pod znieczuleniem miejscowym, gdzie stres jest silniejszy
od bolu fizycznego. Mam na mysli bol psychiczny. Czemu boja sie
narkozy?

Dlaczego polulacja chorych psychicznie jest az tak liczna?


Obserwuj wątek
    • wifch Maniu... 10.07.10, 15:16
      Masochizm nie jest choroba psychiczna.:=) Moze byc jedna z mniej,
      lub bardziej dominujacych cech, w zaburzeniach psychicznych. Np. w
      depresji, gdzie poczucie wlasnej wartosci bywa, u co po niektorych,
      dosc niskie.

      Ze ludzie chca cierpiec? I lecza zeby bez znieczulenia, wynika
      mozliwe, z braku informacji,ze srodki znieczulajace np. nie maja
      zbyt duzego wplywu na prace innych organow, serce, czy nerki.

      W tych wypadkach, o ktorych piszesz trzeba by bylo zapytac ludzi
      samych o to dlaczego wola np. rodzic bez znieczulenia.
      • manka_swojska Re: Maniu... 10.07.10, 17:23
        Ok, masochizm jest zaburzeniem, ale do jakiej kategorii chorob mozna
        go zaliczyc?
        Znieczulenia nie maja wplywu na prace serca, czy nerek, a bol ma i
        to duzy. Nie zdaja sobie jednak z tego sprawy. A o cierpienie
        pytalam, wielu twierdzi, ze uszlachetnia. Szukaja pozniej podziwu u
        innych- tak cierpialam och, ach, domagaja sie z tego tytulu
        wiekszego szacunku, podaja przyklady tych, co cierpieli.
        Co do kobiet, ktore chca rodzic bez znieczulenia- wierza w to, ze im
        bardziej porod boli, tym bardziej beda pozniej kochac dziecko.
        Czytalam jeden watek na forum o cesarce. Jedna babka juz ponad rok
        cierpi na depresje dlatego, ze musiala miec cesarke, ze sie wstydzi
        przed kolezankami, ze one poznaly bol porodowy, a ona nie. Z tego
        tez powodu chodzi po psychiatrach i nie moze doczekac sie drugiego
        dziecka, co by poczuc ten bol i nie czuc sie gorsza od tych, ktore
        ten bol przezyly.

        Poza tym co mnie to obchodzi, jak chca cierpiec, to niech cierpia.
        • wifch Re: Maniu... 11.07.10, 10:34

          Te osoby, ktore opisalas to tzw. przypadki skrajne.
          Mozliwe,ze matka ma przerost ambicji i chce byc jak najlepsza matka
          od samego zarania, a tu troche bolu i juz, wolalaby biec gdzie
          pieprz rosnie. Boli ja zawod jaki zrobila dziecku.

          Poza tym srodki znieczulajace przy porodzie nie sa takie obojetne
          dla dziecka, jakby sie to moglo wydawac.
          Czesto tez i towarzysza takiemu porodowi powiklania poporodowe.
          Najlepsza metoda jest metoda oddechow i koncentracji.

          Masochizm ma odnosnik do zaburzen na tle seksualnym ale potocznie
          uzywa sie slowa do wielu spraw z zycia wzietych.

          I tak jak sadyzm laczy sie z odbieraniem drugiej osoby jako rzecz,
          nie czlowieka, nie istote, podobnie masochista nie widzi w sobie
          jednostki, czlowieka, indywidum. Najczesciej ma problemy z
          odczuciami i rozumieniem swoich wlasnych uczuc.
          • manka_swojska Re: Maniu... 11.07.10, 10:48
            wifch napisała:

            > Te osoby, ktore opisalas to tzw. przypadki skrajne.
            > Mozliwe,ze matka ma przerost ambicji i chce byc jak najlepsza
            matka
            > od samego zarania, a tu troche bolu i juz, wolalaby biec gdzie
            > pieprz rosnie. Boli ja zawod jaki zrobila dziecku.

            Wlasnie boli ja zawod jaki wyrzadzila dziecku, w jej wlasnym
            mniemaniu oczywiscie. Bo coz to za zawod dla dziecka, ze nie
            przyszlo na swiat w sposob "naturalny". Dla dziecka jest to
            obojetne, a moze cc jest zdecydowanie lepsze, gdyz uniklo zagrozenia
            poporodowego porazenia mozgowego, nie musialo sie wysilac, jak to ma
            miejsce przy porodzie.

            > Poza tym srodki znieczulajace przy porodzie nie sa takie obojetne
            > dla dziecka, jakby sie to moglo wydawac.
            > Czesto tez i towarzysza takiemu porodowi powiklania poporodowe.
            > Najlepsza metoda jest metoda oddechow i koncentracji.

            Ja jestejm zdecydowana zwolenniczka cesarskiego ciecia, pod narkoza
            oczywiscie. Bol po jest praktycznie nieodczuwalny (moze to tez
            zalezy kto ten zabieg wykonuje oczywiscie). Do tego, jak wytna
            nadmiar tluszczu to jest dopiero rewelacja:)

            > Masochizm ma odnosnik do zaburzen na tle seksualnym ale potocznie
            > uzywa sie slowa do wielu spraw z zycia wzietych.

            To prawda, slowo masochista nazywa sie dzis potocznie kazdego, kto
            upatruje plusy w cirpieniu, niezaleznie od odczuwanej satysfakcji
            seksualnej.

            > I tak jak sadyzm laczy sie z odbieraniem drugiej osoby jako rzecz,
            > nie czlowieka, nie istote, podobnie masochista nie widzi w sobie
            > jednostki, czlowieka, indywidum. Najczesciej ma problemy z
            > odczuciami i rozumieniem swoich wlasnych uczuc.

            Generalnie, defekt pracy czesci mozgu odpowiedzialnej za uczucia
            >
            >
            • wifch Re: Maniu... 11.07.10, 11:00
              Porody nie sa takie NATURANE jak by sie ludziom wydawalo. Sporo
              kobiet nadal umiera podczas porodu, lacznie z dzieckiem. Nawet ciaze
              nie sa takie naturalne, cudem jest, ze jest nas tak duzo na tej
              planecie:=)
              Niedawno tutejsza prasa bebnila na temat cesarskiego ciecia, ze z
              badan wynika, slabsza odpornosc na choroby owych dzieci. Oczyswiscie
              taki porod dzis jest bardziej bezpieczny i nie naraza dziecka na np.
              niedotlenienie, czy inne strasznosci.
              Jednak cesarskie ciecie to ostatecznosc.
              Najlepsza metoda jest metoda oddechow i koncentracji.
              Ja tak rodzilam moje dziecko. Bylo zupelnie bezbolesnie i
              bez ...kropelki krwi.Lekazre i pielegniarki byli zaskoczeni. Jednak
              trenowalam od 4 mies. ciazy. Zarowno gimnastyka jak i medytacja
              oddechowa.
              Corka byla przez cale dziecinstwo niezwykle spokojnym i
              inteligentnym dzieckiem.
              • manka_swojska Re: Maniu... 11.07.10, 11:15
                Opinie co do cc i porodu naturalnego zawsze byly spolaryzowane i sa
                do dzis. Na szczecie dzis jest to kwestia zarowno wskazan, jak i
                indywidualnego wyboru. U mnie wada wzroku na przyklad uniemozliwia
                pn, poza tym wskazaniem psychicznym jest paniczny lek, ktory moze
                spowodowac zmiany w pracy serca.
                Jak widzisz, Ty mialas szczescie z porodem bezbolesnym, jednak
                uwierz, wiele kobiet wspomina to jako koszmar.
                Co do cc- kobiety widza problem w bliznach po zabiegu, co uwazam za
                conajmniej nierozsadne- jak ubrac bikini na przyklad, czy spodnie
                typu biodrowki plus krotki top.
                Ilu ludzi, tyle opini:)
                • wifch Re: Maniu... 11.07.10, 11:48
                  Tak, to prawda mialam duzo szczescia. Jednak moj pierwszy porod byl
                  ciezki, bo tzw. kleszczowy. I wtedy sie nauczlam, ze takich spraw
                  jak porod nie nalezy bagatelizowac.

                  Choc gdy sie maluszek narodzil....to zapomnialam o tym co sie
                  dzialo przed chwila. Dzis juz w ogole nie pamietam. Za to ogladam i
                  ciesze sie dziecmi:=)
                  • manka_swojska Re: Maniu... 11.07.10, 12:14
                    A ja bylam krojona bezbolesnie i bezstresowo. Nawet nie wiedzialam,
                    kiedy podali mi narkoze, poza tym nie mialam problemu z bolem po
                    cieciu. Dostalam takie srodki, ze po obudzeniu blizna byla zrosnieta
                    i prawie niewidoczna:)
                    • wifch Re: Maniu... 11.07.10, 12:20
                      ja tez, przyznam nie rozumiem, ze ludzie decyduja sie na niektore,
                      operacje bez znieczulenia.
                      Jednak bole porodowe sa inne. :=) To pewnie bardzo indywidualne.
                      Wiekszosc kobiet czuje to jako bardziej bolesne miesiaczkowanie.
                      Choc przy koncu moze byc bardzo bolesnie, to jednak, od tego bolu
                      raczej sie nie umiera.
                      Ale to oczywiscie jest bardzo indywidualne.
                      • wifch Ps...:=) 11.07.10, 12:22

                        Musze sie zabrac za grilla, mam dzis na lunchu mojego synka:=)))
                        Na razie hejka!:=)))
                        • manka_swojska Re: Ps...:=) 11.07.10, 12:38
                          wifch napisała:

                          >
                          > Musze sie zabrac za grilla, mam dzis na lunchu mojego synka:=)))
                          > Na razie hejka!:=)))

                          Milego dnia i buzka dla kota:)
    • mskaiq Re: Masochizm 11.07.10, 13:10
      Masochozm nie jest choroba psychiczna, nie jest rowniez
      mniej lub bardziej dominujaca cecha zaburzenien psychicznych.
      Jest klasyfikowana jako osobowosc masochistyczna podobnie jak
      osobowosc depresyjno maniakalna.
      Wzorce charakteru masochistycznego i depresyjnego maja wiele cech
      wspolnych, dominuje u nich ciagly smutek, glebokie nieswiadome
      poczucie winy tak jak u osob z depresja, ale dodatkowo z latwoscia
      odczuwaja zlosc, uraze, oburzeenie co nie pojawia sie u osob
      depresyjnych.
      Cecha charakterystyczna osobowosci masochistycznej jest actinng
      out ktory wiaze sie z okaleczeniami czy zadawaniem sobie bolu.
      To tak w paru slowach na temat osobowosci masochiztycznej.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • manka_swojska Re: Masochizm 11.07.10, 15:13
        Pojecie masochizmu jest dzis szerzej definiowane, nie tylko w
        literaturze polskiej, takze potocznie.
        Nie zgadzam sie z Toba, co do porownania typu masochistycznego z
        depresyjnym. Masochizm jest ulomnoscia, natomiast depresja jest
        choroba, na ktora pacjent zapada na skutek czynnikow zewnetrznych.
        Osoba depresyjna cierpi oczywiscie, jednak nie ma to nic wspolnego z
        wola cierpienia, a usmierzenie bolu wywolanego depresja nie jest
        mozliwe przy podaniu jednorazowego znieczulenia, jakie stosuje sie
        dla przykladu w zabiegach stomatologicznych.
        • mskaiq Re: Masochizm 12.07.10, 11:01
          Jesli sie nie zgadzasz z tym co napisalem na temat masochizmu
          to nie zgadzasz sie psychoanaliza ktora ten termin wprowadzila
          do psychologii.
          Jesli chodzi o Twoje opinie na temat depresji to na jakiej
          podstawie je opierasz ?
          Serdeczne pozdrowienia.
          • manka_swojska Re: Masochizm 12.07.10, 17:27
            mskaiq napisał:

            > Jesli sie nie zgadzasz z tym co napisalem na temat masochizmu
            > to nie zgadzasz sie psychoanaliza ktora ten termin wprowadzila
            > do psychologii.
            > Jesli chodzi o Twoje opinie na temat depresji to na jakiej
            > podstawie je opierasz ?
            > Serdeczne pozdrowienia.

            Pojecie masochizmu znalazles w encyklopedii internetowej, tam jest
            seksualnie. Na temat zwiazku z psychoanalza nic nie ma. Moze Ty
            chcialbys zaistniec jako ktos, kto polaczyl masochizm z
            psychoanaliza, podobnie jak chciales dowiesc powiazan masochistyczno
            depresyjnych
    • s.p.7 Re: Masochizm 12.07.10, 19:11
      a ja sie zastanawiam dlaczego ból kojarzyć ze "złem"?
      W takim ukaldzie cos odwrotnego czyli sttan ukojenia nalezało by uznać za
      "dobro" ale to nei ma z tym nic wspolnego. Taki system tworzenia dorba iz ła
      prowadzi w prostej lini do hedoznimu czyli do uciekaniu w przyjemnosci jako do
      ostatecznego dobra a co moze prowadzic do narkomani (n.p.)
      Skoro wg ciebei usmierzenia bólu fizcyznego za pomoca znieczulenia jest dobrem
      to usniezenie bólu egystencjalnego za pomocą narkotwyków tez było by dobrem?
      JAki tu kreuje nam sie sytem wartosci?

      Boł towarzyszy czlowiekowi zawsze w zyciu a najwieksi ldzuie to tacy ktorzy
      wiedza ze TEN BÓŁ JEST SENSOWNY
      tzn kots np biegajac meczy się, zmęczenie przynosi ból, szczegoleni skrajne
      zmeczenie jak pdoczas biegów długodystanowych
      Ale osoby które wioedzą po co biegną nie zwrazaja na niego uwagi bo wiedza ze
      maja w tym biegu jakis sens i cel.
      I osiagaja go, a ci co ucieakaja od bołu w casie biegu daleko nie pobiegną.

      To ejst traktowanie bólu nei jako wyznacznika senus ale bólu jako prostej
      neurologicznej informacji dostarczanej do mozgu.

      Zycie zawsze przynosi ból, dlatego trzeba nauczyc sie rozgraniczac ten pozytywny
      (konieczny) od negatywnego.

      Wiec czy ktos robi cos ze znieczuleniem czy bez znieczulenai nei ma wiekszego
      znaczenia jesli dana osoba potrafi kontrolwoac ból i odciac sie od niego. NIe
      potrzebue jzadnych usienirzaczy.

      Od setek tysiecy lat kobiety rodza w bólach... ale ten ból przynosił cos
      wspanialego : nowe zycie,
      wspolczsn a kultura konsupcyjna stara sie nam wpajac ze to co przyjemne to
      dobre... ale tak eni zawsze musi byc
      wiec uciekanie od bólu samo w sobie moz byc niebezpieczne jesli ktos zbytnio sie
      zapętli w tym i nie bedzie potrafił bólu odruznic od czegos co ejst konieczne,
      szczegoleni jesli dotyczy to bolu nei zwiazanego z ficzynoscia.

      Wiec robienie konpotacji nie uciekanie przed bolem = choroba psychcizna jest po
      prostu nieprawdziwe i strasznie pokrecone.

      Z drugiej strony dazenie do zadawanai sobie bólu, nie jest zbytnio sensowne i
      paralizuej układ nerowy w jakims sensie.
      Choc w penwych sytuacjach ból zadaje sie celowo po to by na niego uodpornic
      organizm.
      Tak robia np adepci sztuk walki takiej jak Muay Thai
      ICh kosci w piszczelach sa wzmocnione a uderzenie nie sprawia bólu dzieki czemu
      w czasie walki jest sprawniejszy

      Wiec to troche plyskie myslenie na zasadzie bol = zło = masochizm = choroab
      psychzina

      nic z tych rzeczy
      • manka_swojska Re: Masochizm 12.07.10, 19:20
        Moze masz racje, syn wybral praktyke anestezjologiczna, bo tam
        chetnych nie ma
        • s.p.7 Re: Masochizm 12.07.10, 19:48
          a nei ma chętnych bo bycie anestezjologiem to podobno najsłabiej opłacana fucha
          szpitalna

          jak by chirurgiem chciał zostac... albo chociaz dentysta :)
          opaca sie zadawanie bólu :)

          • manka_swojska Re: Masochizm 12.07.10, 21:07
            Tam podobno na 10 miejsc 1 chetny, ale nie wiem, sama tego nie
            sprawdzilam:)
          • realista_nr1 Re: Masochizm 13.07.10, 10:02
            Boja sie tez presji moherow, ktorzy zyja 2 wojna swiatowa. Ze to zli
            ludzie, nazisci, hitlerowcy, chca usypiac itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka