Dodaj do ulubionych

Czy się rozwieść?

20.06.12, 10:06
Wyszłam za mąż dwa miesiące temu. Wydawało mi się, że lubie swojego męża, może nawet kocham. Ale teraz uświadomiłam sobie, że kocham kolegę z pracy, strasznie mi sie podoba i chciałabym z nim być. Nie wiem co robić, czy w takim układzie małżeństwo ma sens, czy sie rozwieść. Co do kolegi, to chyba kiedyś był mna zainteresowany, teraz mnie unika.
Obserwuj wątek
    • ferro2 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 10:12

      oj chyba nie doroslas do tego, sama nie wiesz czego chcesz, albo ten watek to podpucha, bo gadka na 15 latka.

      Nie ma ko­lej­ki do nieba, tam przychodzi tyl­ko zasłużona kolej.
      • malgosia851 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 10:16
        Dlaczego podpucha? Ostatnio mi psycholog powiedziała, że jestem niedojrzała emocjonalnie, szkoda,że nie oszłam do niej przed ślubem. Ale co robic teraz, czy jest sens ciągnąć to małżeństwo?
    • out23 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 11:39
      Nie ma gwarancji,ze ta nowa miłość będzie tym na co czekasz.. przy niedojrzalosci emocjonalnej kazdy wybór jest własciwie zły..
      Jesteś jak niedoksztłcony pirotechnik zpalający papierosa w składzie dynamitu..
      Zgrozenie dla Siebie i otoczenia..:)
      Przy tak skapych danych o Tobie, nikt tutaj z "doskoku" nie poda rowiązania na tacy..
      Rozpocznie się dykusja.... co do której efektów mozna mic watpliwości
      Niech psycholog da zestaw 10 spraw do przepracowania
      Niech psycholog Tobie wyjasni na czym polega ta niedojrzłośc i jak sie z tym uporać..
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4516944
      niedojrzałość emocjonalna czyli jesteś jak dziecko:

      - nie znasz swoich praw, więc łatwo dajesz sie wrobić w poczuczucie winy,
      - nie wiesz, że możesz odmawiać i to jest twoje święte prawo,
      - bierzesz rzeczy personalnie=zbyt do siebie, więc łatwo cię zranić,
      - masz niewyrobione poczucie własnej wartości,

      terapia polega na przyglądaniu se sobie i na pracy nad sobą.
      Owa praca nad sobą, to coś, co wykonują (a przynajmniej powinni) wszyscy ludzie.
      Opis jak pracować nad sobą znajdziesz na blogu Michała Pasterskiego.
      Wpisz jego nazwisko w googlach i czytaj to, co on tam napisał.
      • malgosia851 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 11:59
        Dziękuję za odpowiedź.
        Co do szczegółów to znalismy się z meżem kilka lat przed slubem, właściwie był moim jedynym chłopakiem (nie licząc kliku przelotnych znajomości).Chyba najbardziej to chciałam z nim być, bo inne koleżanki miały chłopaków, a poza tym on umiał mnie słuchać,a tego mi brakowało w domu.
        Ale nie spełniał moich potrzeb, nie zapraszał do pubu, kina czy gdzieś indziej, tylko siedział w domu u moich rodziców, w moim pokoju przed tv. I grał w kółko w jakieś głupie strzelanki na moim komputerze, a mi sie nudziło.Nie chciał jeździć ze mna na wakacje, bo mówił, że nie ma pieniędzy.Kiedyś zrobił mi straszną awanture na weselu u koleżanki, bo złapałam welon na oczepinach, a chłopak, który złapał muszkę pocałował mnie w policzek.
        • out23 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 12:22
          Właściwie zwiazek opiera się często na radosci ze wspólego spedzania czasu.
          Hobby, poglady

          >Chyba najbardziej to chciałam z nim być, bo inne koleżanki miały chłopaków,
          DRAMAT.... patrz co Cie czeka ..wątek
          forum.gazeta.pl/forum/w,210,136776537,136776537,Co_robic_podejrzewam_zdrade.html
          Jest podobnie niedojrzały jak Ty. Strzeelanki na komputerze ufff..
          No to czywiste,ze do pubu nie ,bo ma Cie w domu..
          Do pubu to zbiorowo raczej.. , na wytworny obiad do restauracji na raz na m-c/rok
          Ale wakacje i imprezy w 90% razem
          Jesteście ponizej 25 lat i to jakies miasteczko !?
          Nie ma kasy..to do roboty..
          Wynajmujecie , czy u Teściów , czyich ??
          • malgosia851 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 12:32
            Teraz juz ma kasę, bo zarabia, ale i tak mnie nigdzie nie zaprasza, bo mu szkoda pieniędzy i nie lubi wychodzic z domu, woli komputer i tv.
            Mieszkamy u moich rodziców, bo jego rodzina jest biedna,a a moi rodzice dość zamożni. I trochę nam pomagają finansowo.
            • out23 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 16:19
              Tu sie nasuwa szereg pytań aby zdiagnozwac sytuację:
              - czy tzw Teściowie, (Tesciowa) wtrącaja się, sa przychylni..?
              - czy jesteś finansowo niezależna !?
              - czy odkładaciie jakies pieniadze razem !?
              - na co !?
              - czy jest dla Ciebie czuły i opiekuńczy i sexi
              - czy ma jakies hobby , poza TV
              - czy jego praca jest stresujaca umysłowa czy fizyczna ?
              - jest miedzy Wami jakis dystans intelektualny wg Twojego odczucia?
              - czy mieliscie jakie plany,po ślubie
              - czy samą puści Cie na wycieczkę zagrniczną ?
              - jak zareguje jak mu powiesz,ze jedziesz z tym kolegą
              - jakie sa relacje w jego rodzinie, czy jego zachowanie przypomina Matke czy Ojca..
              - czy wyskakujecie gdzie na grilla do twoich ,jego znajomych
              - jest zazdrosny ??
              • malgosia851 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 16:40
                out23 napisał:

                > Tu sie nasuwa szereg pytań aby zdiagnozwac sytuację:
                > - czy tzw Teściowie, (Tesciowa) wtrącaja się, sa przychylni..?
                Teściowie sa przychylni, mnie natomiast męczą coniedzielne obiady u teściów.

                > - czy jesteś finansowo niezależna !?
                Raczej tak.

                > - czy odkładaciie jakies pieniadze razem !?
                Odkładamy na mieszkanie.

                > - na co !?
                > - czy jest dla Ciebie czuły i opiekuńczy i sexi
                Nie jest czuły, w miarę opiekuńczy i chociaż obiektywnie jest przystojny to nie jest sexi dla mnie, na mnie nie robi wrażenia.

                > - czy ma jakies hobby , poza TV
                tak, interesuje sie historią, ale ja akurat nie

                > - czy jego praca jest stresujaca umysłowa czy fizyczna ?
                umysłowa, dośc stresująca

                > - jest miedzy Wami jakis dystans intelektualny wg Twojego odczucia?
                jest, na jego niekorzyść

                > - czy mieliscie jakie plany,po ślubie
                nie

                > - czy samą puści Cie na wycieczkę zagrniczną ?
                nie wyobrażam sobie tego

                > - jak zareguje jak mu powiesz,ze jedziesz z tym kolegą
                absolutnie nie

                > - jakie sa relacje w jego rodzinie, czy jego zachowanie przypomina Matke czy Oj
                > ca..
                jest kontrolujący, jak jego matka

                > - czy wyskakujecie gdzie na grilla do twoich ,jego znajomych
                tak, czasem wyskakujemy

                > - jest zazdrosny ??
                bardzo, czasami nie wiem o co może sie wściec
                >
                • out23 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 19:30
                  Mozna przypuszczać, ze skopiował pewien tradycjny uklad..,stereotyp?
                  Przez małzeństwo zapewnił sobie wyłącznośc na sex, z uwagi na koniecznosc oszczędzania
                  nie bierze udziału w zyciu , zapewniajacym relizacje Twoich potrzeb.
                  Nie ma do Ciebie zaufaninia,
                  nie ma miedzy Wami chemii,
                  nie ma aury zwiazku rozumiejacych sie ludzi..
                  W sferze sex-u jest powiedzmy o,5 (w skali do 1) a w sferze zrozumienia tez..ok.0,5..
                  Te wspólczynniki komunikacji metaforycznie sie wymnażaja
                  i cały uklad ma wartosc omownie 0,25 z 1 (jedności),
                  która = (równa się) zrozumienie, zaufanie, radosny seks, wspólne spędzanie czasu
                  (sporządzanie poslków)i sporadycznie obiadek u stęskonionych teściów .
                  Tu sie prosi jakis zabawowy test ,rodem z czasopisma dla kobiet , w ktorym on ujawni
                  swoje poglady na funkcjonowanie związku.
                  Być moze wizyty u [psychologow, pozwola Ci bardziej upewnic się, co do własciwego wyboru sposobu postępowania i moze to się stac jakims elementem Twojego rozwoju..
                  I szczęścia.. bo nie jestes szczęśliwa !?
                  A ślub wzieliście kościelny ???
                  • malgosia851 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 19:35
                    Bardzo mądrze piszesz, Out23, jest dokładnie tak jak piszesz. Niestety wzięlismy slub koscielny, głównie dlatego, że taka tradycja, teraz widzę, jaka to głupota była.
                  • malgosia851 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 19:38
                    Jestem nieszczęśliwa.A jeszcze przez to, że spodobał mi się ktoś inny to nie mam ochoty na sex z mężem,a on tego nie toleruje, wymusza (słownie) na mnie współżycie.
      • 1lapaz Re: Czy się rozwieść? 21.06.12, 12:07
        Jesli ktos ma wymagania, a rzeczywistosc ich nie spelnia to raczej jest idealizm, a nie niedojrzalosc.
        Tutaj rozwiazaniem w calej sytuacji jest zanizenie oczekiwan i zaprzestanie bujania w oblokach, albo robienie tego w innym wymiarze, po zamknieciu oczu.

        W ramach pocieszania powiem autorce, ze jeszcze nie spotkalam w zyciu pary, na ktorej miejscu chcialbym sie znalezc. Zwlaszcza Ci , ktorzy ciagle doradzaja jak zyc, we wlasnym zyciu najrzadziej stosuja wlasne rady. Podobno o rozwodzie mysli sie w ostatecnosci. Jesli juz nie da sie razem wytrzymac, rozmawiac, a w chwilach watpliwosci jednak probowac rozmawiac z malzowina , nie na forum. Tylko nie o problemach i w klimacie narzekania, a o czymkolwiek. O przeszlosci, filmie itp... Wiezi rozwijaja sie przez lata, a nie w przeciagu 2 miesiecy. Jest jeszcze problem przemocy w lozku. Tutaj musisz wiedziec jakie mozesz zastosowac metody manipulacji , moze dwudniowe skarpety , wałki na wlosach i bekanie pomoże ?
    • lifeisaparadox Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 19:10
      Myślałem że najsmutniejsze są umierające z głodu dzieci w Afryce, ale Małgosia je przebija.
    • jan_stereo Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 20:12
      Odczekaj jeszcze ze 2 miesiace, bo po co masz sie rozwodzic za pol roku, tym razem z kolega z pracy ;')
    • malgosia851 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 20:16
      Wy sobie żartujecie,a ja czuję,że moje życie to totalna katastrofa i nie wiem,co robić dalej. To nie jest śmieszne,to jest tragiczne.
      • malgosia851 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 21:09
        Ja pytam poważnie, co myślicie? Bo życie ma sie jedno i głupio je sobie tak skopać juz na starcie.
        A jak pojawi sie dziecko, to już trudniej będzie odejść.
        • oliwia244 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 21:52
          ja w pierwszym roku swojego małżeństwa czułam się BARDZO niepewnie i wahania miałam ogromnę czy oby na pewno podjęłąm właściwą decyzję. byłam naprawdę młoda wychodząc za mąż.
          za tydzień mamy 10 rocznicę ślubu i cóż.. lepiej trafić nie mogłam, mam wspaniałego męża i nie oddałabym go za nic na świecie!
          • malgosia851 Re: Czy się rozwieść? 20.06.12, 22:00
            To nie ten przypadek, mój mąż nie jest wspaniały, on się ze mna nie liczy.
        • lifeisaparadox Re: Czy się rozwieść? 21.06.12, 01:16
          malgosia851 napisała:

          > Ja pytam poważnie, co myślicie?

          Ja myślę że nie powinnaś już więcej ani pisać, ani myśleć.
    • out23 Re: Czy się rozwieść? 21.06.12, 11:55
      Jak się wydaje, twój problem jest zbyt elementarny lub powszechny czy tez banalny.
      Moze ktoś się jeszcze "podzieli" swoim doświadczeniem , tak aby Cię nie zostawic z tym problemem..
      Jakbys poczuła sie jakos zupełnie opusczona to pisz na priv.. ale nie oczekuj cudów..
      Masz sporo rzeczy nieprzepracowanych, stąd l-x sie poddał
      Mogę powiedzieć rozwiedź się na 100% ale to musi byc ktos, kto Cie przez to przeprowadzi i zmusi do wartosciowania...
      To jest spora praca , a i nie każdemu psychologowi można na 100% zaufać.
      zaraz wpadniesz w ramiona kolegi...aby cos sobie zrekompensować
      I to będa kolejne kłopoty
      Jest taka kategoria kobiet, o których mówi sie, ze sa puste, dopóki ją mężczyna nie wypełni;(
      Obys do nich nie należala !
    • stormy_monday Re: Czy się rozwieść? 21.06.12, 16:48
      No to tak...

      1627 Zgoda jest "aktem osobowym, przez który małżonkowie wzajemnie się sobie oddają i przyjmują" 131 : "Biorę ciebie za żonę" - "Biorę ciebie za męża" 132 . Zgoda, która wiąże wzajemnie małżonków, znajduje swoje dopełnienie w tym, że dwoje "stają się jednym ciałem" 133 .

      1628 Zgoda powinna być aktem woli każdej ze stron, wolnym od przymusu i ciężkiej bojaźni zewnętrznej 134 . Żadna ludzka władza nie może zastąpić tej zgody 135 . Jeśli nie ma tej wolności, małżeństwo jest nieważne.

      1629 Z tej racji (i z innych powodów, które unieważniają małżeństwo 136 ) Kościół, po zbadaniu sytuacji przez kompetentny trybunał kościelny, może orzec "nieważność małżeństwa", to znaczy stwierdzić, że małżeństwo nigdy nie istniało. W takim przypadku obie strony są wolne i mogą wstąpić w związki małżeńskie, licząc się z naturalnymi zobowiązaniami wynikającymi z poprzedniego związku 137 .

      www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkII-2-3.htm

      3. Psychiczne znęcanie się nad żoną

      Psychiczne znęcanie się nad żoną jest wbrew pozorom dość częstym zjawiskiem społecznym. Ofiary wstydzą się przyznać do tego, że są psychicznie molestowane i boją się wyjść ze swoim problemem na zewnątrz. Nie wolno jednak zlekceważyć sygnałów terroru psychicznego, jeśli widzisz, że:
      - partner traci panowanie nad sobą z błahych powodów,
      - obsesyjnie podejrzewa cię o zdradę lub chęć zdradzenia go,
      - partner ma bardzo sztywne poglądy na temat, co przystoi kobiecie, a co nie i nie możesz z nim racjonalnie porozmawiać, dyskutować,
      - w waszym związku wszystko jest podporządkowane nastrojom partnera do tego stopnia, że pozostajesz ciągle czujna, starasz się odgadywać jego oczekiwania,
      - zabrania ci jakichkolwiek kontaktów towarzyskich bez własnego w nich uczestnictwa,
      - mówi ci, jak masz się ubierać i z kim masz przestać się przyjaźnić, kontroluje każde twoje poczynanie, boisz się partnera, zrobisz wiele, (...)

      portal.abczdrowie.pl/przemoc-psychiczna-w-malzenstwie
      Centrum Praw Kobiet, tel./ fax (022) 652 01 17,
      e-mail: temida@cpk.org.pl, www.cpk.org.pl
      telefon zaufania 22 621 35 37
      • malgosia851 Re: Czy się rozwieść? 21.06.12, 17:57
        Dziękuje, to faktycznie skorzystam z pomocy.
    • ivaaa Re: Czy się rozwieść? 05.07.12, 15:30
      sama musisz sobie odpowiedzieć
    • paco_lopez Re: Czy się rozwieść? 05.07.12, 19:41
      małgosia ty się rozwidź i paietaj, żeby sie juz więcej nie żenić, po wygląda na to, że jeszcze nie jeden kolega ci się spodoa i będziesz chciała z nim być. moja jedna szwagierka miała już ze stu narzeczonych. luz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka