renkaforever
27.07.12, 18:36
Wydaje mi sie ze naduzywane jest to slowo projekcja w negatywnym sensie. Tak jakby ludzie nie projektowali w ogole pozytywow.
Malo tu tego. Pytanie mi sie nasuwa dlaczego? Bo zeby sie sytuacja poprawila, to chyba trzeba zaczac od nadania kierunku calej "aferze" delikwenta. czy on wlasciwie chce analizowac co inni projektuja na niego ( a nasluchal sie, oj nasluchal juz w zyciu tego chlamu) czy chce zaczac inaczej patrzec na to co inni mowia do niego czy o nim? Czy w ogole chce zyc pozytywnie, czy wiecznie analizowac negatywne projekcje?