stokrotka1a
20.07.06, 16:23
halo.Nie wiem gdzie sie zwrocic?poznalam faceta z daleka i neta i wyjechalam
do niego, wczesniej on byl u mnie.Mieszkamy w jego kraju, b.goracym i nie
jest mi latwo, jestem pare miesiecy i oprocz niego nie mam nikogo,jestesmy juz
rok ponad ze soba i to chyba jest to, ale problemy tak mnie doluja tu ze nie
wiem co mam robic dalej, wracac do polski i szukac innego czy dalej byc tutaj,
jak jest mi zle?ale wiem ze poczatki sa trudne i to nie w swoim kraju i
jeszcze w tak goracym.jest tu polska firma i zaczynam w niej prace, ale jak to
firma polska zagranica, typowe wykorzystanie, trzeba robic wszystko, za marne
grosze.uwierzcie.Dlaczego ten piekny karaibski zakatek?powinnam tu byc?MOja
polowka jest ok, naprawde wyjatkowa osoba, nie mam zastrzezen ale te inne
sprawy sa przeciw mnie, jestem coraz bardzoej smutna i negatywnie
nastawiona.Wiem ze nikt nie podejmie za mnie decyzji, sama nie wiem co mam
robic, dalej brnac i walczyc lub rezygnowac i szukac polaka....
:(