ta_
08.03.03, 20:45
Rodziny mają swoje tajemnice. Starsi krewni przechowywują je, bywa, starannie
ukrywając przed młodszym pokoleniem, wreszcie nadchodzi czas, by te
tajemnice, najczęściej po śmierci zainteresowanych ujawniać.
Czy takie postępowanie jest słuszne? Czy nie należałoby , w istocie cudzych
tajemnic strzec, nawet, gdy o to nie proszono ? Czy też może odwrotnie-
członkowie rodziny mają prawo je znać, jako część historii własnej rodziny ?
Proszę o opinie w tej sprawie, a szczególnie o opis sytuacji, gdy ujawnienie,
lub zatajenie ważnych informacji przyczyniło się do poważnych perturbacji
rodzinnych, zaskakujących wydarzeń albo dramatycznych zmian w życiu rodzin
lub jej członków.
Ta_