michal.89 13.11.06, 00:05 "kocham cie i nie jestem pewna" jak rozumiec taki sprzeczny komunikat? czy cos takiego jest wogóle możliwe? pozdrawiam michał Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fetta Re: miłość + niepewność 13.11.06, 00:07 ..życie składa się z samych abiwalencji... Odpowiedz Link Zgłoś
michal.89 Re: miłość + niepewność 13.11.06, 00:39 ale co ja mam z ta ambiwalencją zrobić? czekac? zerwac? czy moge miec wogole nadzieje, ze to sie kiedys odmieni? dodam jeszcze, ze u dziewczyny stwierdzono jakis czas temu lęk przed bliskością. jednak myslelismy oboje, ze juz jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
kurdelebele Re: miłość + niepewność 13.11.06, 01:05 Dum spiro, spero. Nadzieję należy mieć do ostatniego tchnienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
vampyrro Re: miłość + niepewność 13.11.06, 11:34 lęk przed bliskością,lęk przed odległoscią, lęk przed zupą i lęk przed herbatą. O jej, wiesz, nie jestem jeszcze gotowa/y na związek, muszę się zastanowić nad decyzją,potrzebuję czasu, wiesz, mam problem, sprobuj to zrozumieć, i tak dalej Niezła zabawa,dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
soli37 Re: miłość + niepewność 13.11.06, 13:33 ZWROC UWAGE NA JEJ RODZICOW-JAKIE BYLY ICH WZAJEMNE STOSUNKI I JAK TO MOGLO WPLYNAC W ZYCIU DOROSLYM NA JEJ ZYCIE...TO MOZE BYC WAZNE! A TAK OD SIEBIE:TO JA TEZ KOCHAM I JESTEM NIEPEWNA..wielu rzeczy.. :'/ Odpowiedz Link Zgłoś