Dodaj do ulubionych

mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieudolne-

28.05.07, 12:24
go leczenia przez psychiatrów,co mam robić aby powrócić do pełnego zdrowia,
podobno jest to stan nieodwracalny,może jakiś psycholog ma jakiś pomysł.
Ogłupiałych adminów GW proszę o nieusuwanie tego wątku,ponieważ to nie jest
żart,tylko anutentyk,mogę podać nazwisko doktora dla uwiarygodnienia.
Obserwuj wątek
    • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 28.05.07, 14:26
      chyba sie nalezy z tym pogodzic i przyzwyczaic.
      Z głowa nie ma żartów. Głowa jest krnąbrna i trudno sie leczy.
      Dr ewa
      • kryskaedka Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 28.05.07, 14:40
        czesc ewa co tam slychac? ide zaraz na wycieczkę.. jak wrocce to podadamy o tym
        psycholku;;)))) chyba ma naprawde problem... a nic nie bylo widac... buziaki..
        • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 28.05.07, 14:51
          cześc kryska.
          Tak sobie od wczoraj wymieniamy przemyslenia. Bywa całkiem wesoło.
          Może sie przyłaczysz?
    • taisy Re: Piesku=))) 28.05.07, 14:59
      Wszyscy mamy jakies tam defekty mniejsze albo wieksze.

      A co to za defekt z ta schizofrenia, czy nie jest to paranoja.=)))

      Dlaczego nie szukasz lepszego lekarza ktory da ci recepte na lekarstwa nowej
      generacji, ponoc cuda czynia.

      Moj znajomy chory na schizofrenie, biedaczek, dostal takie lekarstwo i po 3
      miesiacach wyszedl ze szpitala. Moze i Ty spruboj.
      • ewag52 Re: Piesku=))) 28.05.07, 15:18
        pieskowi juz nic nie pomoże.
        20 lat, to nie w kij pi...ał. Z reszta sama widzisz, jak sie mnoży ten
        piesek. Przez podzial komórek.
      • piesbaskervill Re: Piesku 29.05.07, 23:20
        nie wiem czy jakiekolwiek leki pomogą na defekt schizofreniczny,takich cudów
        nie ma,tylko w reklamie leków można wyczytać,że leczą wszystko,autyzm,dereizm.
        Nawet cudowny rispolept nie pomoże,a ponoć leczy wszystko.A paranoikiem nie je-
        stem,nawet gdybym chciał,to nie potrafię,podobnie nie potrafię łączyć wszystkie
        go ze wszystkim,mimo szczerych chęci awansu.
    • lsilanow Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 28.05.07, 16:14
      można, wszystko można :)

      *dbaj o siebie, o swój dobrostan, o to, by było Ci lekko
      poszukaj kogoś, kto byłby w stanie cierpliwie Cie wysłuchac, nie koniecznie za pieniądze
      * ważne są emocje, dbaj o nie, wyrażaj, nie gromadź, rozwiązuj konflikty od razu, gdy się da, nie gromadź ciosów
      * emocje kryją sie w twoich historiach
      gdy zelżą, efekt schizofreniczny, nie piszesz jaki (czy chodzi tu o urojenia, paranoje, jakąs olbrzymią projekcję Twoich emocji na rzeczywistośc, czy też brak umiejętnośc nawiązania zdrowych, prostych relacji z innymi ludźmi (tego uczymy od rodziców, jeżeli nauczymy się w domu nieśmiałości, powiedzmy brak innych ludzi, znajomych - to będziemy mieli trudno, ale nie beznadziejnie)) - no, ten efekt powinien minąc
      *należy uwalniac je stopniowo, by Cię nie przytłoczyły
      * pamiętaj też - schizofrenia nie musi byc także chorobą, jest nią, gdy Ci lub Twoim bliskim dokucza, może byc także innym sposobem patrzenia na świat (kreatywnym spojrzeniem na rzeczywistośc).
      Mózg schizofrenika często pracuje na obrotach tak wysokich, że aż trudno za nim nadążyc - tysiące uczuc nagromadzonych w środku, motywujacych nas do myślenia, może powodowac, że rzeczywiscie tworzymy teorie, które zostaną dopiero uznane później.
      Ale geneza tych teorii często kryje się w zwykłych problemach, prostych, gdy zostajemy zranieni jak dziecko, a nie możemy się wypłakac.
      Wiec wymyślam teraz termin: scizofrenia pozytywna i schizofrenia negatywna, ta druga jest skoncentrowana na rozwiązaniu ukrytych w przeszłości, ale wciąż bolących problemów, ta pierwsza - służy tworzeniu czegoś nowego.
      Popatrz, co pisze polub - ktoś go skrzywdził, gdy był dzieckiem, a teraz tworzy teorie, jak zbawic swiat, a przede wszystkim dzieci, ponieważ chciałby sobie zrekompensowac to, co przeżył w dzieciństwie, ustanawiąjąc własną sprawiedliwośc, ponieważ ktoś mu jego prawa naruszył. A tak naprawde ktos nie okazywał mu miłosci i pewnie na jakimś etapie życia chłopak się bardzo pogubił.
      Ale tego, co polub, nie musimy robic. Czasam,i wystarczą bardzo proste rozwiązania. Umiejętnośc zrelaksowania się, terning kontaktów...
      Osoby chore na schizofrenie są często bardzo wrażliwe, ale mają także swój własny, kreatywny sposób komunikowania się z otoczeniem, co może skończyc się ostracyzmem i przeżywaniem wszystkiego w samotności.
      Pozdrawiam ciepło
      • lsilanow Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 28.05.07, 19:21
        a przede wszystkim się nie martw
        kratywny sposób widzenia rzeczywistości polega na widzeniu związków, które inni
        nie dostrzegają
        czasami ich rzeczywiscie nie ma, ale często okazuje się, że są

        O ile ten cały wątek, to nie jest kolejna prowokacja. Prowokacje zaczynają byc
        passe.
        • joa_nnap Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 28.05.07, 20:25
          ale defekt schizofreniczny nie jest żadnym "kreatywnym sposobem widzenia
          rzeczywistości". jest to defekt w sferze emocji - obniżenie - lub zanik- napędu,
          dążeń, motywacji, uczuciowości wyższej.

          a co do prowokacji - jak najbardziej passe!
          • lsilanow Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 29.05.07, 05:44
            no bo po co miec uczuciowosc, dążenia, motywacje, gdy tak naprawde stoi się w miejscu? i się nie może stamtąd ruszyc?
            • marekd1965 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 29.05.07, 10:43
              Z tego co wiem to obniżenie progu rozwoju do stanu sprzed okresu pełnej
              dojrzałości zdarza się zawsze w tej chorobie (vide: opisywany przez ciebie brak
              uczuciowości wyższej) więc chyba to nie wina leczenia a specyfika choroby.Ciesz
              się że ci ogon nie odrósł.
              • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 29.05.07, 11:05
                znam osoby bez defektu schizo,mających wyraźny deficyt
                uczuciowości wyższej.
                • marekd1965 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 29.05.07, 11:07
                  To znaczy tylko że "przechorowali" gdzieś w ukryciu i bardzo wcześnie.Wszyscy
                  jesteśmy tacy sami ludzie i rozwijamy sie tak samo.
                  • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 29.05.07, 11:09
                    albo...chorują nadal, nie dopuszczajac tego do świadomości.
                    Z tego co widze, dobrze im z tym :)
                    • piesbaskervill Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 29.05.07, 23:35
                      człowiek zdesperowany wszędzie widzi schizofrenię
            • piesbaskervill Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 29.05.07, 23:27
              problemy zawsze rozwiązywałem na bieżąco i nigdy nie miałem nierozwiązanych
              problemów,ani problemów z emocjami,nie musiałem też nikomu zwierzać się ze
              swoich problemów co jest oczywiste.To dobrze wiedzieć,że defekt polega na defi
              cycie emocji,wulgarne wyzwiska i krzyki to podbno cecha defektu schizofreniczne
              go,co jest mi całkowicie obce.
              • lsilanow Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 30.05.07, 16:41
                to się cieszę, szkoda, że ja tak nie mam
                z ciekawości spytam, czemu to jest defekt schizofreniczny akurat? dlaczego to się tak nazywa? kto Ci to powiedział?
                czy miałeś kiedykolwiek jakieś inne objawy schizofrenii, wrogośc, poczucie nieustającej pustki w głowie, eee, lepiej Cię nie będe pytał o to, zajrzysz do "Psychopatologi" i jak każdy z nas "odkryjesz" w sobie te objawy, a trudno ich nie odkryc, ponieważ każdy z nas od czasu do czasu je ma (nawet paranoje, manie wielkościowe, urojenia, każdy sobie coś duma, coś roi, halucynajce, tym na prawdę nie trzeba się w ogóle przejmowac :) )
                • piesbaskervill Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 15:35
                  niestety nie mam urojeń jakichkolwiek,ani halucynacji,ani ęęę ani eee.Jeden
                  doktor tak napisał,co też napisałam we wcześniejszym poście,proszę czytać uważ
                  nie i nie zadawać zbędnych pytań.Niem mam też co w sobie odkrywać,w niewiado-
                  mym celu.
                  • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 15:45
                    kim Ty właściwie jesteś?
                    Wiesz?
                    • ewag52 to było do pieska 31.05.07, 15:50
                    • piesbaskervill Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 15:54
                      może jakieś sugestie na temat tego kim jestem ?
                      Mam na imię Małgorzata
                      • narko_manka Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 15:55
                        piesbaskervill napisał:

                        > może jakieś sugestie na temat tego kim jestem ?
                        > Mam na imię Małgorzata

                        Masz jeden problem, urodziles sie facetem, a czujesz sie kobieta. Albo jakas
                        terapia, ktorej skutecznosc moze byc rozna, albo operacja zmiany plci.
                      • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 15:55
                        to już słyszałam, tylko czemu zmieniasz nagminnie płec?
                        I nie mów,że to nieprawda.
                      • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 15:57
                        piesbaskervill napisał:

                        > może jakieś sugestie na temat tego kim jestem ?
                        > Mam na imię Małgorzata

                        a w dowodzie, jak stoi?
                        • piesbaskervill Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:00
                          w dowodzie jest Małgorzata,płci nie zmieniam,terapia jest potrzebna ludziom,
                          którzy żle czują się ze swoją płcią,natomiast tym którym odpowiada płeć terapia
                          nie jest potrzebna
                          • czlowiek_powazny Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:03
                            Czy to ta Malgorzata, ktora jest moja znajoma, ktorej zrobilo sie glupio jak
                            przypadkowo zadzwonilem na seks sponsorowany?
                            • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:04
                              czlowiek_powazny napisał:

                              > Czy to ta Malgorzata, ktora jest moja znajoma, ktorej zrobilo sie glupio jak
                              > przypadkowo zadzwonilem na seks sponsorowany?

                              to Ty korzystasz z takiego sexu????
                              • czlowiek_powazny Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:05
                                ewag52 napisała:

                                > czlowiek_powazny napisał:
                                >
                                > > Czy to ta Malgorzata, ktora jest moja znajoma, ktorej zrobilo sie glupio
                                > jak
                                > > przypadkowo zadzwonilem na seks sponsorowany?
                                >
                                > to Ty korzystasz z takiego sexu????

                                Ja nie korzystam, mialem gosci:)
                                • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:06
                                  rozumiem
                                  • czlowiek_powazny Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:09
                                    ewag52 napisała:

                                    > rozumiem

                                    Tak dorabiaja niektore stateczne, zamezne damy:)
                                    • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:11
                                      a ja ciągle nie wiem, kim jest baskervill.
                                      • narko_manka Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:12
                                        ewag52 napisała:

                                        > a ja ciągle nie wiem, kim jest baskervill.

                                        I nie dociekaj, po co Ci to
                                        • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:14
                                          oj Ada z ciekawości.
                                          czasem tak mam,że cos mnie intryguje.
                                          • narko_manka Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:15
                                            ewag52 napisała:

                                            > oj Ada z ciekawości.
                                            > czasem tak mam,że cos mnie intryguje.

                                            A mnie to nie obchodzi:)
                                      • czlowiek_powazny Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:14
                                        Przyjmij, ze sympatyczna dziewczyna, po co Ci wiecej wiedziec:)
                            • piesbaskervill Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:36
                              nie wiem czy znajoma,ale kiedyś kilkakrotnie dzwonił do mnie uroczy desperat,
                              który oblizywał się i sapał.Kiedy powiedziałam mu,że go kocham,posmutniał bar-
                              dzo.
                              • czlowiek_powazny Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 19:13
                                piesbaskervill napisał:

                                > nie wiem czy znajoma,ale kiedyś kilkakrotnie dzwonił do mnie uroczy
                                desperat,
                                > który oblizywał się i sapał.Kiedy powiedziałam mu,że go kocham,posmutniał
                                bar-
                                > dzo.

                                Tez byloby mi smutno, jakbym pomyslal, co trzeba bedzie robic, ile unikow zeby
                                sie odczepic:)
                                • piesbaskervill Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 19:38
                                  był to uroczy młody anonimowy człowiek,ktory ślinił się i sapał i opisywał co
                                  to on może mi zrobić,z detalami,ponieważ trudno mi było odczepić się od tych
                                  telefonów,pewnego razu powiedziałam mu kocham cię,załamał się i przestał,na
                                  każdego można znależć sposób.A dzwonił nie w celach zalotnych,tylko wywołania
                                  zdenerwowania,albo zgoszenia.Ostatnio dzwonią do mnie domofonem małolaty i
                                  mówią mi k...,jesteś suka i masz cieczkę,to dlatego do ciebie przychodzimy,
                                  podrażnić się,bo jak byś była normalna,to nie przychodzilibyśmy do ciebie,
                                  zaproś nas na herbatę,słuchaj jak do ciebie k... mówie,co tak póżno podnosisz
                                  domofon,a gdy nie podnoszę,to przez 15-20 min dzwonią,kiedyś rzucali śnieżka-
                                  mi w ścianę,a nawet kamieniami,a mogli by być moimi wnukami.Mają takie okresy
                                  inicjatyw,nie wiem od czego to zależy,czasami jest skorelowane z przeciekami
                                  różnych informacji z różnych instytucji.Ostatnio mówili,że wyp... mnie z mie-
                                  szkania,tylko nie wiem z jakiego powodu.Kiedyś przed laty podobnego natręta
                                  telefonicznego zaprosiłam do siebie na herbatę w celu poznania kto zacz,przy-
                                  szedł,zamineił 2 zdania,wyszedł i więcej nie dzwonił i był spokój.
                                  • czlowiek_powazny Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 19:39
                                    Pani, ktora przyjmuje panow na telefon nie ma lekkiego zycia, ale jako
                                    wyksztalcona call girl powinnas o tym wiedziec.
                          • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:03
                            to czemu -spytam ponownie- zmieniasz płeć?
                            • maureen2 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 18:55
                              ależ ja mam jedną płeć,żeńską,ale myślę jak mężczyzna a czasami jak kobieta.
    • mskaiq Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 29.05.07, 15:35
      Kazdy defekt schizofreniczny jest odwracalny. Jesli chcesz napisz na moj adres
      gazetowy.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • lsilanow Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 29.05.07, 16:09
        Zgadzam się i podpisuje siepod tym obiema rękami. Pozdrawiam mskaiq i psa_baskervilla :)
        • piesbaskervill Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 15:31
          defekt jest jak amputowana noga,nie odrasta czyli nie ustępuje,jak sama nazwa
          wskazuje
    • narko_manka Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 15:44
      Moze lubisz psychotropy?
      Po tylu latach zazywania psychotropow nikt nie bedzie normalny. Znam kilka osob
      uzywajacych je ponad 10 lat i lepiej nic nie mowic. Kobieta z kolei, ktora
      zazywa je lat 20 jest dzis klasyczna schizofreniczka, tylko wspolczuje ludziom
      zyjacych blisko niej, ja bym nie dala rady.
      • piesbaskervill Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 15:54
        nigdy w życiu nie brałem takich leków.
        • czlowiek_powazny Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:35
          piesbaskervill napisał:

          > nigdy w życiu nie brałem takich leków.

          Rodzice prowadza dziecko, ktore zostaje przez psychologa ocenione
          jako "nadpobudliwe" a pan\pani doktor zaleca terapie na amfie. Rodzice
          zachwyceni, dziecko genialne, nad wyraz spostrzegawcze, szybko sie uczy.
          Pozniej jest tragedia, ale odpowiedzialnosci za taki stan rzeczy nikt nie chce
          ponosic.
    • czlowiek_powazny Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:28
      Tak to jest, wydac sie szybko za maz, zeby uciec z domu, pozniej kilka
      nieudanych romansow i pozostawianie sobie furtki w postaci meza, ktory siedzi
      albo przed komputerem, albo pluje przez okno patrzac w jeden martwy punkt ...
      • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:37
        mąż w domu, to jest coś z czym nie da się żyć.

        Mój ideał, to gosposia na stałe i mąz na przychodne.
        W czym najtrudniej, tu o gosposie
        • narko_manka Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:38
          ewag52 napisała:

          > mąż w domu, to jest coś z czym nie da się żyć.
          >
          > Mój ideał, to gosposia na stałe i mąz na przychodne.
          > W czym najtrudniej, tu o gosposie

          A moj ideal oczywiscie to miec faceta, ale nie mieszkac z nim, spotykac sie jak
          najbardziej, ale nic wiecej:)
          • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:44
            i znowu zrobie uwage o kobietach, które musza miec w łazience na sznurku,
            męskie slipy i skarpety.
            Moja znajoma, samodzielna, samowystarczajaca, samotna wzięła kogo popadło,
            by zmienić ten stan rzeczy.
            O te gacie chodzi.
            bez tego, czuła sie nikim.
            • narko_manka Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:45
              ewag52 napisała:

              > i znowu zrobie uwage o kobietach, które musza miec w łazience na sznurku,
              > męskie slipy i skarpety.
              > Moja znajoma, samodzielna, samowystarczajaca, samotna wzięła kogo popadło,
              > by zmienić ten stan rzeczy.
              > O te gacie chodzi.
              > bez tego, czuła sie nikim.

              Przeciez jest wiele takich, ktore musza prac gacie i skarpety, zeby poczuc sie
              100% kobieta, nie wiedzialas?
              • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:49
                wiedziałam, ale nie rozumiałam.
                Nawet pranie po pysku zniosa, smród nieświezych skarpet,
                aby tylko BYŁ
                • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:50
                  i czy to, nie jest defect?
                  • narko_manka Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:53
                    ewag52 napisała:

                    > i czy to, nie jest defect?

                    Jest to defekt, ktory ma jednak swoje podloze w tradycji i wychowaniu. Chyba
                    wiesz, ze w min. 50% polskich domow pokutuje przekonanie, ze dziewczyna moze
                    wyprowadzic sie od rodzicow dopiero w momencie zamazpojscia. Ona nie ma kiedy
                    zyc na wlasna reke, niezaleznie, ona nie potrafi.
                    • piesbaskervill Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 17:05
                      co to jest defekt wychowania i tradycji,nie ma takiego stanu chorobowego
                      • ewag52 Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 17:08
                        nie miałam na mysli defektu wychowania i tradycji, tylko defekt
                        konieczności posiadania lokatora/partnera/męża/faceta w domu
                        • narko_manka Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 17:13
                          ewag52 napisała:

                          > nie miałam na mysli defektu wychowania i tradycji, tylko defekt
                          > konieczności posiadania lokatora/partnera/męża/faceta w domu

                          Jeden plus posiadania gaci na sznurku to jest odwrocenie uwagi wscibskich
                          plotkar, ktore koncentruja sie na mieszkajacych samotnie (w Polsce oczywiscie,
                          bo gdzie indziej nikogo to nie interesuje)
                          :)
                • narko_manka Re: mam defekt schizofreniczny po 20 latach nieud 31.05.07, 16:50
                  ewag52 napisała:

                  > wiedziałam, ale nie rozumiałam.
                  > Nawet pranie po pysku zniosa, smród nieświezych skarpet,
                  > aby tylko BYŁ

                  Poniewaz czuja sie nikim, pewnosci siebie dodaje im tylko facet MIESZKAJACY z
                  nimi pod jednym dachem i papier.
    • netinaf Re: pill...! 31.05.07, 17:34
      Jesteś na bezrobociu a mimo to masz z czego utrzymać. Robisz to na co masz
      ochotę i jesteś dlatego utrzymujący. Nuuuda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka