Dodaj do ulubionych

Żal za niepopełniony występek

23.06.09, 12:18
Wątek o "złych myślach" przypomniał mi taką oto sytuację. Pewnego razu
poszedłem do sklepu. Coś tam kupiłem, zapłaciłem odliczoną kwotę. Sprzedawca
wyszedł do innego pomieszczenia, a ja spostrzegłem na ladzie jakieś 30 PLN -
wyraźnie zapomniana przez kogoś reszta. Zawołałem pracownika sklepu i
zwróciłem mu uwagę. A w drodze do domu opadły mnie... wyrzuty sumienia.
Oczywiście takie "odwrotne". Przecież mogłem sobie wziąć te pieniądze. Nikt by
się nie dowiedział, że to ja. Miałbym je sobie. A tak dupa. Teraz jak o tym
myślę, to wiem, że postąpiłem uczciwie (wg mnie to właśnie było uczciwe). Ale
wtedy czułem do siebie cholerny żal, że nie gwizdnąłem gotówki. Co sądzicie o
takich odczuciach ?
Obserwuj wątek
    • funstein [...] 23.06.09, 12:24
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • grenzoid Re: Żal za niepopełniony występek 23.06.09, 13:06
        Ale ty jesteś arogancki. Napisałem o jednej sytuacji, a ty już tyle o mnie
        wiesz. W rewanżu wystarczy mi wniosek na podstawie tego, jednego postu: masz
        przerośnięte ego.
        • funstein [...] 23.06.09, 13:10
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • grenzoid Re: Żal za niepopełniony występek 23.06.09, 13:59
            Czy zawsze wiesz o innych więcej, niż oni sami o sobie ?
            • funstein [...] 23.06.09, 14:16
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • sankanda Re: Żal za niepopełniony występek 23.06.09, 14:57
                :))) przypomniala mi sie rozmowa z pewna znajoma w trakcie psychologii w Polsce,
                ktora dokladnie tak samo mowila ;) straszna arogancja...zoltodziobow.
                • funstein [...] 23.06.09, 15:17
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • sankanda Re: Żal za niepopełniony występek 23.06.09, 16:03
                    bardzo mi milo, uwielbiam bankowcow
      • funstein moderator antysemitka ! 29.06.09, 12:54
        nie łamię ani prawa ani regulaminu.

        zabolała moderatorkę macica i zmusiła ją do działania wbrew własnemu rozumowi.

        tak właśnie działa samica - broni interesu swojej macicy ośmieszając
        się publicznie.

        Chciwość to cecha ludzi będących pod wpływem instynktów macicy matki.

        Jeśli mężczyzna jest chciwy to myśli macicą matki a nie własnym mózgiem. To
        prawda, od której gotuje się w głowach głupich kobiet ;)
    • bene_gesserit Re: Żal za niepopełniony występek 23.06.09, 13:38

      Tanio chciales sprzedac swoja uczciwosc.
      Jak juz krasc, to nie 30 zeta, ale co najmniej 30 milionow, imo.
      • grenzoid Re: Żal za niepopełniony występek 23.06.09, 14:00
        Ależ nie chciałem. Z pełną premedytacją zwróciłem uwagę na "niczyje" pieniądze.
        Dopiero potem pomyślałem o tym przez chwilę inaczej.
        • sankanda Re: Żal za niepopełniony występek 23.06.09, 15:01
          wszystko jest ok. , nie martw sie. podam ci przyklad pokopanego typa. identyczna
          sytuacja, tylko, ze ten typ to zinterpretowal tak : nie potrafie wykorzystac
          sytuacji, ktore prezentuje mi zycie.
          ale tamten, to byla straszna dupa i w ogole beznadziejny przypadek jolopa.
          ty jestes uczciwy gosc, albo tylko tak ci sie wydaje. w kazdym razie bluff jest,
          bede sie do ciebie modlic....
    • paco_lopez Re: Żal za niepopełniony występek 23.06.09, 14:11
      szkoda że to nie było 5 złoty. kupiłbys sobie loda i miał to w dupie.
    • trazybul Re: Żal za niepopełniony występek 28.06.09, 15:23
      Normalny, zdrowy mężczyzna wziąłby te 30 zł i nakupił sobie za to piwa. Też mi się kiedyś coś takiego zdarzyło - pijak przede mną zotawił 20 zł na ladzie, ekspedientka w sklepie myślała, że to sa moje pieniądze i w ten oto sposób miałem 8 piw za darmo. A ty to Hamlet jakiś jesteś i pierdoła, a nie facet.
    • k-57 Re: Żal za występek 28.06.09, 15:45
      grenzoid napisał:
      Pewnego razu
      > poszedłem do sklepu. Coś tam kupiłemże nie gwizdnąłem gotówki. Co
      sądzicie o
      > takich odczuciach ?

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      no....pusty bzdziel jestes.
    • lifeisaparadox Re: Żal za niepopełniony występek 28.06.09, 19:38
      Depresyjne sklonnosci mozna wyeliminowac jedynie puszczajac takie tendencje,
      mowiac sobie "nie wiem". Metoda jest jedna - nie myslec, nie roztrzasac, nie
      wyrzucac sobie ze nie udaje sie nieroztrzasac. Po prostu zrobienie wyrwy w toku
      negatywizmu, robienie jej za kazdym razem "teraz", nie robienie sobie wyrzutow
      ze ta metoda nie dziala, nie robienie sobie zlych skojarzen z czymkolwiek.
      Przypomina to probe przekroczenia wlasnego umyslu. Dokladnie tego wymaga. Nie
      mowic sobie ze to niemozliwe. Nie mowic sobie ze ja tak nie potrafie. Nie robic
      nieskonczonej niewyobrazalnie ogromnej petli negatywnych skojarzen. Nie miec
      skojarzen ze jest to zbyt trudne. Nie miec przekonania ze jestem glupi i ta
      metoda jest nawiedzona. Odkryc nieskonczonosc wlasnych negacji.
    • coco-flanell Re: Żal za niepopełniony występek 28.06.09, 20:11
      Ja mowie tak:* Nie rob zle, bo zlo do ciebie wroci*.
      No tym razem bys zabral te pieniadze a innym razem, zgubilbys 10 x
      tyle. Wiec pomysl, czy warto?
    • juliaiga Re: Żal za niepopełniony występek 29.06.09, 12:36
      myślę że on ten sprzedawca to zapamięta i dobrze o Tobie myśli,może
      być sytuacja że sobie przypomni tą sytuację w najmniej spodziewanej
      chwili przez Ciebie i dobrze na tym wyjdziesz,poprostu to do Ciebie
      jakoś wróci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka