grenzoid
23.06.09, 12:18
Wątek o "złych myślach" przypomniał mi taką oto sytuację. Pewnego razu
poszedłem do sklepu. Coś tam kupiłem, zapłaciłem odliczoną kwotę. Sprzedawca
wyszedł do innego pomieszczenia, a ja spostrzegłem na ladzie jakieś 30 PLN -
wyraźnie zapomniana przez kogoś reszta. Zawołałem pracownika sklepu i
zwróciłem mu uwagę. A w drodze do domu opadły mnie... wyrzuty sumienia.
Oczywiście takie "odwrotne". Przecież mogłem sobie wziąć te pieniądze. Nikt by
się nie dowiedział, że to ja. Miałbym je sobie. A tak dupa. Teraz jak o tym
myślę, to wiem, że postąpiłem uczciwie (wg mnie to właśnie było uczciwe). Ale
wtedy czułem do siebie cholerny żal, że nie gwizdnąłem gotówki. Co sądzicie o
takich odczuciach ?